Vira
Kielon chciał bym go uwolniła to uczyniłam jak prosił, a widać ten mi się ładnie odwdzięczył no no. Ale litość okażmy! Szykujcie się na dobrą popijawę! Poza tym chodź no tu magu, podejdź do mnie.
Wersja do druku
Vira
Kielon chciał bym go uwolniła to uczyniłam jak prosił, a widać ten mi się ładnie odwdzięczył no no. Ale litość okażmy! Szykujcie się na dobrą popijawę! Poza tym chodź no tu magu, podejdź do mnie.
Mehir
I bardzo dobrze, trzymaj go tak chwilę w górze druidzie - zaczął rychtować kuszę. - Skoro Veronika olewa sprawę to sam to załatwię.
Isterin
W myślach O kurwa...
Techniczny:
Ale druid go szybko podniósł w górę i puścił... teraz to mag pewno w piachu leży nim plując.
Dowódca patrolu do Hasana
Nie możemy Wam dać takiego słowa, wykonujemy rozkazy, ruszacie z nami na swoje ryzyko. Zrobimy co nasz dowódca każe.
Generał do patrolu z Al-Haikk
Zaryzykujemy i ruszymy z Wami.
Mehir
Widząc że mag spada odrzucił kuszę i wcyiągnął miecz podbiegając do maga i przykładając mu go do ciała.
Haakon
Wylądował ale podniósł się i siadł sobie na piasku. Patrzy się na nadpobudliwego Nifgarczyka i czeka co zrobią.
Vira
Odsuń się Mehirze, mnie znieważył i moją sprawą go ukarać. Klękaj przede mną, klękaj magu. Zagarnęła szablą trochę piachu i rzekła - ucałuj najpierw me ostrze, na znak ugody. Drugim twym aktem przeprosin będzie obietnica, powtarzaj za mną - ja, Haakon, ten któren znieważył pewną szlachetną Zerrikankę, w całej swej podłości, odwdzięczając się za uwolnienie jak ostatni łotr, przysięgam jej na oczach wszystkich, iż jeśli jeszcze raz ją tknę, to sam na oczach świadków utnę sobie dłoń, bym już drugi raz jej nie mógł tak obrazić. Powtarzaj!
Kielon do patrolu
Momencik ino, coś obgadać musim
Angus:
Trudno sobie obciąć odgryzioną dłoń. A następnym razem po prostu dla pewności obydwie mu odgryzę skomentował druid.