Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
(ad. tematu historycznych korpetycji dla Z.: (dla niezaineresowanych - nie czytać!)) część na temat - na samym dole ^^
nikt króla Christiana w piżamie nie złapał, nie pisz głupot. To była świadoma decyzja - nie było żadnego problemu by przepłynąć na druga stronę cieśniny i nawiać do Szwecji. Udowodniłeś że nie masz pojęcia o temacie a dyskutujesz i jeszcze "argumentujesz". Ujawniłeś w tym momencie cała swoja nagość. Podejrzewam ze tak jest w większości wypadków w jakie się wtrącasz "dyskutując". Bo forma wypowiedzi właśnie o tym świadczy :-)
Tak samo określenie Petaina "volksistą"... :lol: - zaraz jeszcze napiszesz że Giertych to przyjaciel gejów :-)
Petain został uznany za kolaboranta - bo wygrali alianci, ale jakby było inaczej to by o nim mówiono jak o bohaterze który ocalił Francję, przed podzieleniem losu Polski. Swoją drogą - był legalną władzą prawdziwej Francji ^^, jakby na to nie patrzeć - bo jego rząd był kontynuacją przedwojennego heeh. Po za tym Francji Vichy nie okupowano - dopóki istniała, więc nie współpracował z okupantem skoro go nie było :-) więc nie był kolaborantem?
Przy sieci dróg już sie mylisz - bo aby powstała dobra droga między Wawą i Poznaniem trzeba zapomnieć np. o rozbudowie sieci na podkarpaciu... więc raczej ci drudzy wtedy nie będą zadowoleni :-) itd. Woda - środowisko - tak ale to jest taki ogólny interes całej ludzkości, z tym że znowu przy realizacji projektu - danie czegoś jednym oznacza zabranie innym ^^ i tu znowu mamy konflikt interesów - niezależnie od tego czy wszyscy tego chcą czy nie.
Zajrzyj na wikipedię i przeczytaj kto jest patriotą... czy ktoś kto ślepo wszystko uznaje co teoretycznie chwali ojczyznę, czy ten co widzi jej wady i poprzez to chce je naprawiać - a nie się nimi chwali i mówi że one są dobre bo są swojskie. A swoją drogą - mój patriotyzm jest bardzo silny i momentami nawet trąca czymś mocniejszym hahaha ^^, co bynajmniej nie przeszkadza mi dobrze współżyć z zupełnie każdym innym :-) Mam znajomych, kumpli i nawet bardzo dobrych znajomych z kompletnie przeróżnych środowisk i teoretycznie jakbyśmy chcieli to byśmy się pozarzynali nawzajem. Ale jakoś okazuje się ze potrafimy mimo to nieźle z sobą dyskutować i jak na razie nikt nie odniósł ran śmiertelnych. Ba, mam kumpla księdza z którym chodzę na piwo - i czasami kłócimy się ostro - ale i tak się lubimy. Bo mimo wszystko nawzajem się szanujemy - a to podstawa. choć potrafimy się nawyzywać, to jednak nikt się nie obraża bo nie wiem w sumie dlaczego heh ^^.
Listopadowe dobrze wiesz że było wojną więc nie przekręcaj mi tu. Kościuszkowskie było powstaniem choć połączonym z wojną - skutek i następstwo zarazem, w sumie nie chce mi się zastanawiać nad tym czy je tak traktować - bo jest ono traktowane nie jako wojna - bo Kościuszko wojny nikomu wypowiedzieć nie mógł, tylko jako element walki o ocalenie sypiącego się królestwa.
Styczniowe wojną nie było - bo nie było legalnej władzy która mogła by ta wojnę wypowiedzieć - no i nie było po jednej stronie armii. Były tylko grupki anarchistów, które szalały po lasach i strzelały z proc do żołnierzy. Bo młodzież łyknęła to co napisał wcześniej Kościuszko - że chłop samą liczbą pokona żołnierza - no i ruszali na gwardzistę weterana wojny krymskiej, z wiatrówką widłami i jakimś innym dziadostwem. Ale to zupełnie inny temat (akurat wiem jak wyglądało styczniowe bo miałem przyjemność pracować z największym specem od niego który mi objaśniał jak rozpracowywał źródła z tej epoki na przykładzie swoich prac o powstańcach - i powiem że to była kompletna masakra (to powstanie)) i zmarnowanie życia młodych chłopaków - bo masowo ginęli właśnie nabuzowani jeszcze hormonami i ideałami młodzieńcy między 16 i 24 rokiem życia. Którzy właśnie ślepo ufali przygłupom którzy sami mieli wielkie brzuchy i do walki się nie garneli a żyli swoimi pomysłami sprzed paru dziesięcioleci i namawiali tych młodych by szli ginąć za ojczyznę.
Wybacz - ale już w szkole podstawowej uczy się o Targowicy - z tego co wiem polska szlachta w obawie przed zbyt oświeconymi reformami króla - poprosiła Rosję o pomoc... . Dokładnie tak samo byś pewnie postąpił i ich sprowadził tu znowu - w obawie przed reformami na wzór idei Voltaira do tego prowadzonymi przez króla geja hehe. Nie mówiąc o tym że kościół widział w tych reformach zagrożenie i podburzał wyuczoną przez jezuitów szlachtę przeciw własnemu krajowi. Przeczytaj sobie byle jaką infe o tej epoce hehehe. Rosjanie sami z siebie nie przyszli, tak samo jak Szwedzi w 1650...
Nie wiem skąd ci wyskoczyło określenie mnie jako hedonisty bo wiodę niemal purytański żywot hahaha. Ale przynajmniej dowodzisz że masz jako taką fantazję :-)
Część zgodna z tematem:
Skoro już siedzimy w historii to pozwolę sobie przypomnieć iż właśnie tradycją polską była tolerancja dla gejów - bo było to jedyne państwo w Europie które nie przewidywało kar za to. Nawet po 1918 ich nie wprowadzono ani nawet w PRLu (w późnym już zaczęło się to komplikować ale wskutek bezkarności specsłużb a nie przepisów prawnych). Tolerancja gejów - jest więc polską tradycją. Ci co są nietolerancyjni nie mają więc prawa do nazywania się konserwatystami czy bojownikami o tradycję polską - bowiem właśnie przeciw niej występują :-)
Tak więc jak jesteście patriotami - to brońcie polskich tradycji! Czyli akceptujcie gejów! :D
Ps. wcześniej ktoś wspominał ze w Polsce już w średniowieczu było dużo łaźni - i bardzo dobrze... przeczytajcie sobie fraszkę Kochanowskiego (co prawda to Renesans ale blisko) na ten temat - gdzie żali się na to iż wszędy zaczepiają go tam młodzieńcy lubiący uciechy z innymi hehehe).
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Sam napisałeś że patriotyzm polega też na znajdywaniu przywar swojego narodu i poprawianiu ich, więc ja tak robię i nie toleruję tych co rozgłaszają jak to dobrze być gejem i że ktoś kto inaczej myśli jest homofobem. Nawet w Białymstoku z takim zachowaniem się spotkałem.
Skoro dowodzicie że homoseksualizm jest lepszy od heteroseksualizmu to napiszcie dlaczego?
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
problem w tym że bycie gejem nie jest przywarą - bo ani gej ani heteryk nie jest od drugiego lepszy. Bo to nie to z kim się śpi decyduje o tym jakim kto jest człowiekiem...
A o tym jak to wygląda w Polsce historycznie już napisałem. Wrogość wobec gejów jest skutkiem działań PRLu który te sprawy całkowicie wycofał z życia społeczenego. Obyczajówka ścigała wszelkie próby mówienia o tym. Zabijając polską tradycję tolerancji. Ci którzy sa anty, są ofiarami poprzedniego systemu - który w wypadku ich rodziny się sprawdził bo akurat nie było w niej nikogo takiego, albo też ukrywał(a) się ze strachu przed służbami (kościół w Polsce jest dzieckiem tamtych czasów i momentami są nadzwyczaj podobni do komunistów w poglądach, mentalnie nie róznią się prawie w ogóle - także w tej sprawie).
No chyba że zanegujesz to co Kochanowski pisał, że gejów w Polsce dużo było (a skoro on to znaczy że od zawsze - bo żył już daaawno temu. Nie mówiąc o danych dotyczących życia magnaterii i szlachty i dziesątków przykładów od nich. Jakimś dziwnym trafem w większości trafiało się - że byli to zacni mężowie, właśnie przyczyniający się do rozwoju Rzplitej. A do upadku zawiedli ją ci najbardziej katoliccy, konserwatywni i zaściankowi - którzy właśnie walczyli o złotą wolność itp. sprawy.
Po za tym - nie zapominaj że w obecnych CZASACH, W ODRÓŻNIENIU OD PRLu - TO POGLĄDY ANTY, SĄ SZKODLIWE DLA TEGO KRAJU, I TO TO JEST PRZYWARĄ POWODUJĄCĄ ŚMIECH ZE STRONY NAJWYŻEJ ROZWINIĘTYCH KRAJÓW ŚWIATA. Tak więc ci co występują ostro, przeciw gejom - przynoszą wstyd temu krajowi i ośmieszają go w o czach zachodu. Przywołując skojarzenia z nazistami i inkwizycją - czyli zabijaniem wolnej myśli przyśpieszającej przecież rozwój ludzkości.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
Te wartości to przede wszystkim szacunek do drugiego człowieka, tolerancja dla wszystkiego co jest tolerancyjne w myśl zasady - żyj i pozwól żyć innym. Jeśli ktoś na to nie pozwala, no to działa aspołecznie i powinien zostać zresocjalizowany. :-)
Jak mogliście to przeoczyć,gdybym napisał o zamykaniu homo ( z jakimiś wstawkami o obozach i przymusowym leczeniu) pewnie doczekałbym się wizyty policji.
Homoterror który chcą zaprowadzić.
To jest chore i nie można tego tolerować.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Jak mogliście to przeoczyć,gdybym napisał o zamykaniu homo ( z jakimiś wstawkami o obozach i przymusowym leczeniu) pewnie doczekałbym się wizyty policji.
wątpię. ta kloaka zwana internetem nie takie rzeczy zawiera i jakoś nikogo to nie obchodzi. nie rób z siebie męczennika fumanchu ;]
ale swoją drogą dlaczego domagasz się wolności w prześladowaniu gejów, a im takiej już nie dajesz? :lol:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
tolerować to nie można - ale nietolerancji. Bo rozsadza społeczeństwo od środka, blokując pokaźny procent tegoż. To właśnie próba wprowadzenia katoterroru jest chora i takich powinno się właśnie leczyć. Bo to jest strzelanie sobie w piętę - by budować podziały we własnym społeczeństwie, prześladować jego część - w dodatku tą inteligentniejszą, bo z tego co pamiętam w badaniach wyszło że geje są najinteligentniejszą mniejszością w tym kraju hehehe.... co swoją drogą widać też na tym forum :-)
Nie mówiąc że na polu bitwy większość z tych dzielnych atakujących gejów machomenów pewnie by narobiło w gacie hehehe.
Już proponowałem starcie w NTW - nikt nie miał odwagi na to by dostać ode mnie w dupe hehehe :-)
Tacy z was mężczyźni, o antygeje...
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Wybacz, że tak późno, obowiązki.
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
Pisanie przez X - było polskie do reform języka z XIX wieku. Były to "reformy" usztuczniające jęz. polski i na siłe "polonizujące" (o ile to możliwe przy stosowaniu łacińskiego alfabetu). Usunięto wówczas owo x - uznając że jest zbędne. Ja sobie je przywróciłem bo łatwiej napisac jedno x niż k i s. Po za tym pisanie np sex przez ks jedzie wiochą ^^. Tak samo piszą np. Duńczycy to słowo - przez ks - i wielu ludzi nie wie o co im chodzi, bo cały świat piszę to przez x.
Dla mnie właśnie pisanie przez 'x' (chodzi mi głównie o słowo 'seks') jest nienaturalne i wsiowe, kojarzy mi się z 13-letnimi kosmopolitkami z facebooka/nk i udawaniem na siłę kogoś, kim sie nie jest, względnie wypełnianiem ankiet po angielsku.
Cytat:
Zaniedbanie higieny nie przyszło od razu - ono się objawiało w miare upływu stuleci.
Tak, głównie w czasach Twojej postępowej nowożytności ;) À propos tej Inkwizycji czającej się w wannach: okres potęgi tej instytucji to również już nie średniowiecze...
Cytat:
Niemniej - same łaźnie nie dowodza czystości.
A czego? To, ze królowie nowożytni myli się raz do roku, w kontraście do udokumentowanej popularności łaźni miejskich w starożytnym Rzymie i pełni średniowiecza, też niczego nie dowodzi?
Cytat:
Owo chrześcijaństwo nie musiało by zachowywać dziedzictwa starożytności gdyby samo wcześniej jej nie zniszczyło. Co z tego że ocalili kilka xiąg, jeśli wcześniej popalili tysiące, poburzyli świątynie, biblioteki i uczelnie. A czynił to nie kto inny tylko chrześcijanie, a tylko garstka w miarę przytomnych na umyśle potrafiła docenić wiedzę starożytnych i chciała ją zachować.
Czyli upadek Imperium Rzymskiego, pogrążenie w barbarzyństwie i mityczne 'mroczne wieki' (które notabene wcale takie nie były) zawdzięczamy chrześcijanom. Dobrze wiedzieć ;)
Cytat:
tolerować to nie można - ale nietolerancji. Bo rozsadza społeczeństwo od środka, blokując pokaźny procent tegoż. To właśnie próba wprowadzenia katoterroru jest chora i takich powinno się właśnie leczyć. Bo to jest strzelanie sobie w piętę - by budować podziały we własnym społeczeństwie, prześladować jego część - w dodatku tą inteligentniejszą, bo z tego co pamiętam w badaniach wyszło że geje są najinteligentniejszą mniejszością w tym kraju hehehe.... co swoją drogą widać też na tym forum :-)
Nie mówiąc że na polu bitwy większość z tych dzielnych atakujących gejów machomenów pewnie by narobiło w gacie hehehe.
Już proponowałem starcie w NTW - nikt nie miał odwagi na to by dostać ode mnie w dupe hehehe :-)
Tacy z was mężczyźni, o antygeje...
Bzdury - po pierwsze, jaki pokaźny procent? Maks 0,5 -1,5%, chyba, że dostarczysz mi wiarygodne dane na to, że jest inaczej. Poza tym, w jaki sposób są niby blokowani i co to oznacza? Co do inteligencji - źródło, bo równie dobrze ja moge napisać, ze z tego co pamiętam, w badaniach wyszło, że geje mają cztery nogi. I co ma NTW do dyskusji? Ja na przykład nie mam tej gry i co w związku z tym? Poza tym, siedzenie przed kompem i łojenie wirtualnych wrogów kojarzy się raczej z nerdostwem, niż męstwem i odwagą, ale ok ;)
Na koniec - mam jednego dobrego znajomego, homoseksualistę. Uważam go za jednego z moich najlepszych kumpli, świetnie można się z nim dogadać i spedzić czas - jednocześnie totalnie nie obnosi się ze swoją orientacją i wyśmiewa tych wszystkich 'pedałkowatych' aktywistów gejowskich, którzy pogarszają obraz całej grupy. Jak widać można, ale po co, lepiej iść na paradę w obcisłych ciuszkach i krzyczeć o nietolerancji..
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Uwaga
Nie będę wydzielał oftopu 'historycznego', gdyż jest on dosyć mocno powiązany w postach z kwestiami odnoszącymi się do homoseksualizmu.
ALE:
Każdy następny post, który będzie zawierał odpowiedź na dowolny niezwiązany z homoseksualizmem wątek ( np inkwizycja a koniec średniowiecza ( sic! )) będzie kasowany bez względu na pozostałą zawartość.
Innymi słowy - proszę odpowiadać i dyskutować TYLKO na kwestie dotyczące homoseksualizmu. Jak ktoś chce się popisywać wiedzą historyczną, zapraszam do działu Historia.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Skoro już siedzimy w historii to pozwolę sobie przypomnieć iż właśnie tradycją polską była tolerancja dla gejów - bo było to jedyne państwo w Europie które nie przewidywało kar za to. Nawet po 1918 ich nie wprowadzono ani nawet w PRLu (w późnym już zaczęło się to komplikować ale wskutek bezkarności specsłużb a nie przepisów prawnych). Tolerancja gejów - jest więc polską tradycją. Ci co są nietolerancyjni nie mają więc prawa do nazywania się konserwatystami czy bojownikami o tradycję polską - bowiem właśnie przeciw niej występują
Była tolerancja dla gejów ale nie dla małżeństw i innych przywilejów LOL. Pod tym względem moja tolerancja jest taka sama jak wtedy.
Cytat:
To właśnie próba wprowadzenia katoterroru jest chora i takich powinno się właśnie leczyć.
to nie "katoterror" jest tu problemem ale psychoza tolerancji.
Cytat:
geje są najinteligentniejszą mniejszością w tym kraju hehehe....
Najinteligentniejszą mniejszością w tym kraju są po prostu ludzie inteligentni a nie jacyś geje ;)
Cytat:
co swoją drogą widać też na tym forum
No ja tu jestem najinteligentniejszy ale jakoś nie jestem gejem :lol: (żart)
Cytat:
Nie mówiąc że na polu bitwy większość z tych dzielnych atakujących gejów machomenów pewnie by narobiło w gacie hehehe. Już proponowałem starcie w NTW - nikt nie miał odwagi na to by dostać ode mnie w dupe hehehe
Tacy z was mężczyźni, o antygeje...
Myślisz, że jak nie robisz pod siebie grając w necie to jesteś super mężczyzna i byłbyś hirołsem w realu? Jesteś dziecko neo z tego wniosek...
Z chęcią zagrałbym ale... nie kupiłem NTW :lol:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Jak już jesteśmy przy statystykach odnośnie gejów, to wśród nich zdecydowanie wyższy niż wśród hetero jest procent pedofili...
Ja mam znajomego, nie powiem że bardzo dobrze go znam, ale wiem że jest bi i nigdy mi to nie przeszkadzało. Jak wyżej Zakapior wspomniał, idiotyczne jest afiszowanie się z tym na siłę i szukanie pretekstu do ponarzekania na brak tolerancji.
Co do przyznania gejom praw rodzicielskich, zawsze byłem tego przeciwnikiem - z wielu powodów... Nie mam wątpliwości, że lepiej dla dziecka będzie być wychowanym w rodzinie heteroseksualnej. Ale z drugiej strony, to czy dom dziecka i brak jakiejkolwiek rodziny jest gorszy od rodziców - gejów? Tu już nie jestem taki pewien...