wlasnie za jedna ture powinien powstac port handlowy, wiec sprobuje ale np z sasiadami jak Macedonia nie mam opcji handlu ;/ a co z Trybutem?
Wersja do druku
wlasnie za jedna ture powinien powstac port handlowy, wiec sprobuje ale np z sasiadami jak Macedonia nie mam opcji handlu ;/ a co z Trybutem?
kompletnie nie mogę sobie poradzić z dodaniem nowych żołnierzy do istniejącego niepełnego oddziału, jak można ich dodać lub połączyć dwa niepełne oddziały? z góry dziękuje za odpowiedź
klikasz na nich i pojawia sie taka zielona strzalka wybierasz kilka oddziałów i dajesz ptaszek (ok)
oczywiscie po tym jak dwie armie spotkaja sie na mapie swiata
Z trybutem jest mały bug. Też nad tym się głowiłem i w końcu doszedłem do rozwiązania. W oknie dyplomacji zawsze będzie pokazane, że co turę zyskujesz jako trybut 0, ale... w oknie "Handel i finanse" ->"Podsumowanie" -> "Dyplomacja", "Satrapie i protektoraty" kwota jaką dostajemy jest już wyświetlana prawidłowo.
Ogólnie ta cała dyplomacja to jedna wielka tragedia... Sąsiednie państwo wypowiada mi wojnę, czekam parę tur i nawet nie raczą wejść na moje terytorium. Podbijam ich trzy wiochy, proponują mi pokój (oczywiście ja muszę im pierw zapłacić). Zgadzam się jako, że prowadzę już za dużo wojen. Po paru turach to państwo znów mi wypowiada wojnę - no rzesz ku... co to ma być? albo... moje dwa protektoraty i jeden sojusznik obronny mimo wskazania celu ataku na prowincję, która sąsiaduje z nimi, pojawia się okno, że ktoś niby podjął wyzwanie i zmierza z atakiem. Wojska tychże moich durnych protektoratów przez parę tur stoją i nic nie robią. Rozbijam armię wskazanego celu i czekam koło ich stolicy, aby wesprzeć moje protektoraty, bądź sojusznika jak już zaatakują. Dodatkowo szpiegami podtruwam garnizon i wystarczy 1 marna armia by podbić osadę. Chciałem w ten sposób wzmocnić moich sojuszników, aby w przyszłości mieć z nich większe korzyści i co... minęło już chyba z parę tur, a oni jak stali tak stoją i nic się nie ruszyło. Czy po wskazaniu celu mieliście sytuację, że rzeczywiście ktoś z waszych sprzymierzeńców wysłał tam wojsko? Czy ten aspekt jest po prostu też, aż tak zabugowany?
Ogólnie tura 109 Spartą. Rzym zamiast expansywnie się posuwać naprzód stracił region na rzecz Wenetów, odbijając ją z wielkim trudem po paru turach. Jeszcze nie spotkałem żadnej armii która, dała by mi jakiekolwiek wyzwanie. Jedyna moja porażka to stracona osada, w której miałem tylko flotę. Wrogie terytorium, reszta armii podbijała inne regiony, osada mało atrakcyjna pod względem położenia jak i finansów - zrównałem ją z ziemią i zostawiłem tam tylko flotę z oszczepnikami na pokładzie. Reszta bitew... są już tak nudne, że większość rozstrzygam automatycznie :( Czy, ktoś grał na wyższych poziomach trudności już? Czy walki są bardziej trudne, a wojska wroga bardziej zaawansowanie? Po tylu turach i monotonii jak zaczęła panować mam ochotę zakończyć kampanię, aby jakoś sobie urozmaicić wszczynam wojny i postawiłem sobie za cel wspomóc powstać oraz z powrotem rozwinąć się frakcji Egipt i... nic. Nuuudno :/
Z oddziałami tak jak pisze KuberGKS, z tym, że oddziałów nie można połączyć. Można tylko pomiędzy nimi wymieniać się wojskiem. W jednym oddziale musi być tylko i wyłącznie jeden dowódca - nie mniej, nie więcej. Ewentualnie możesz przekazać wszystkie oddziały do jednej armii zostawiając w drugiej samego wodza, po czym oddział wodza rozwiązujesz, a ten wraca do stolicy jako mąż stanu.
Polityka wewnętrzna tez jakoś kuleje. Ile bym nie podbijał prowincji wodzami z mojego rodu i ile by nie mieli gravitis to moje wpływy nie rosną. Jedynie raz po zawarciu małżeństwa z przywódcą pozostałych rodów mój wpływ skoczył o kilka procent. Z działań takich jak szerzenie pogłosek itp. nie korzystam. Wpływy spadają, gdy moi wodzowie giną śmiercią naturalną, a ja wybieram jako następcę wodza należącego do mojego rodu :/ Masakra
http://img545.imageshack.us/img545/693/jxfp.jpg
http://img90.imageshack.us/img90/6301/q0hg.jpg
"klikasz na nich i pojawia sie taka zielona strzalka wybierasz kilka oddziałów i dajesz ptaszek (ok)
oczywiscie po tym jak dwie armie spotkaja sie na mapie swiata"
Nie chodziło mi o połączenie dwóch armi bo to wiem jak zrobić, tylko o dodanie nowych jednostek do istniejącego odziału lub połączenie dwóch niepełnych oddziałów
Oddziałów nie można połączyć. Musisz czekać we własnym lub sprzymierzonym regionie. Wtedy pojawią się na oddziałach zielone znaki plusa oznaczające, że oddział jest uzupełniany nowymi rekrutami. Czekasz parę tur i oddział jest uzupełniony do pełna. Swoja droga ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego oddziały nie uzupełniają się w regionach przeze mnie podbitych i włączonych jako protektoraty. Nawet po parunastu tutach jest coś w stylu "uzupełnienie niemożliwą w związku z poprzednimi wydarzeniami". Oddziały są uzupełniane jedynie na terytorium frakcji z którą mam zawarty "dostęp wojskowy"Cytat:
Zamieszczone przez macieksos
EDIT:
Dobra tera to już w ogóle nie kapuje. Buntownicy Egipscy odbili wcześniej osadę i frakcja powstała. Z Egiptem mam "sojusz obronny" oraz "dostęp wojskowy". Uzupełnienie oddziałów jest na ich terenie niemożliwe z powodu wcześniejszych wydarzeń. Z Bitynią mam również "sojusz obronny" oraz "dostęp wojskowy". Na terytorium Bitynii oddziały były uzupełniane, a przynajmniej tak mi się wydaje. Już sam zgłupiałem.
Mam pytanie, wy też rozgrywacie bitwy na spowolnieniach? Jednostki mi zawsze tak szybko się przemieszczają że większość bitwy sobie spowalniam (oprócz pościgów uciekającego wroga). Trochę to dziwne tak grać - ale w końcu aby całość ogarnąć i te wszystkie zdolności specjalne jednostek ponaklikać.
W poprzednich częściach nie musiałem się tak z niczym śpieszyć i wszystko ogarniałem na mapie.
Raz dalem znacznik dla sojusnzików to Macedonia wyruszyła z wojskiem lądowym a Ateny z Flota.
Wybudowalem port handlowy w Apolloni ale dalej nie moge zawierac umow handlowych ;/
Wgraj sobie Radious Battle Mod, problem w dużej mierze znika i ogólnie lepszy balans.Cytat:
Zamieszczone przez callmeflipper
Cytat:
Zamieszczone przez KuberGKS
1 port = 1 wymiana handlowa. Tyczy się to tak samo Ciebie jak i nacje kompa. Jeżeli komp też nie ma już wolnych slotów do handlu to nie możesz nawiązać z nim takich kontaktów.
Witam
Ponieważ jestem bardzo początkującym graczem serii Total War mam kilka pytań co do rozgrywki:
1- Początek gry - jakie technologie należy rozwijać na początek? Gram Rzymem (łatwy poziom trudności aby "oswoić" się z grą) i nie wiem czy od początku atakować ościenne prowincje czy tylko ekonomia? Jakie budynki budować ? Czy w każdej sekcji miast budować inne budynki czy można je wymieszać? Mam także problemy z pieniędzmi - jak (poza podnoszeniem podatków) można szybko się wzbogacić? Ile wydawać na armie a ile na rozwój miast?
2 - Ile armii powinienem posiadać lądowych a ile morskich i jak bronić się mają coraz więcej terenu do obrony ?
Wiem - pytania może podstawowe ale chciałbym znać podstawy i mieć dobry początek bo później to pewnie już z górki jest :)
Dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam fanów TW Rome 2 :)