-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Jak nie terroryzowali? Walczyli o swoje prawa, tak jak robia to homoseksualisci.
:roll: Tylko, że preferencja seksualna a traktowanie człowieka jak przedmiot to 2 różne sprawy. Niewolnictwo w tamtym okresie miało zakres globalny i liczyło się w milionach, nie promilach jak homosie.
Cytat:
Chodzilo mi o to, ze podwazasz dorobek nauki, ktory stwierdził, ze homseksualizm nie jest chorobą, nie majac do tego żadnego przygotowania. Bo mowienie, ze tak jest bo ja pan i wladca swiata tak stwierdzilem to nie argument. To nie filozofia i gdybanie na to co w jaki sposb nazywac. Takze analogia jest dobra. To tylko rozne dziedziny nauki - biologia i fizyka.
Został skreślony z listy chorób psychicznych za pomocą głosowania, a nie naukowego dowodu, który jednoznacznie stwierdza, że jest tak a nie inaczej więc ma taką sama rację jak i ty i po prostu głosuje odmiennie. Więc po co naukowy dorobek, który jest tylko czystą gdybologią.
Cytat:
Poza tym feministki to skrajny przykład
to po co takie dajesz? Feministki to właśnie dobry przykład bo są tak samo skrajne i tak samo nieliczne jak i pedały, tylko dużo szumu o nich.
Cytat:
Tak jakbym na rzecznika homoseksualistów wybrać, bo ja wiem, Jacykowa.
Jacykow 8-)
Cytat:
Po co abstrahujesz od niedorzeczności, jeżeli później bezpośrednio się do niej odnosisz? Tak z ciekawości.
By pokazać niedorzeczność tej niedorzeczności - być może kolega o tym nie wiedział o niej, decydując się na wpisanie jej tutaj.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Został skreślony z listy chorób psychicznych za pomocą głosowania, a nie naukowego dowodu, który jednoznacznie stwierdza, że jest tak a nie inaczej więc ma taką sama rację jak i ty i po prostu głosuje odmiennie. Więc po co naukowy dorobek, który jest tylko czystą gdybologią.
Prosta sprawa, pisałem już o tym. Dziwne więc że nadal Witia podpiera się tym skreśleniem z listy chorób jako na naukowym dowodzie. Było to przecież referendum na polityczne zamówienie wśród skrupulatnie wyselekcjonowanych specjalistów za jedną opcją.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zakapior, zanim coś napiszes, to przeczytaj chociażby kilka ostatnich postów :)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Jak nie terroryzowali? Walczyli o swoje prawa, tak jak robia to homoseksualisci.
Tylko, że preferencja seksualna a traktowanie człowieka jak przedmiot to 2 różne sprawy. Niewolnictwo w tamtym okresie miało zakres globalny i liczyło się w milionach, nie promilach jak homosie.
A to dobre! Wiec jesli liczba np. gwaltów stanie sie 1% przestepstw to nie warto sie nim zajmowac? Prosze Cie... Poza tym skad wiesz, ze to promile? Nie zdajesz sobie sprawy, ze homoseksualisci sa zastraszani przez takich jak Ty i nie kazdy ma odwage przyznac sie do swojej orientacji? To wazny problem i nie dziwie sie, ze homoseksualisci walcza o swoje prawa.
Cytat:
Chodzilo mi o to, ze podwazasz dorobek nauki, ktory stwierdził, ze homseksualizm nie jest chorobą, nie majac do tego żadnego przygotowania. Bo mowienie, ze tak jest bo ja pan i wladca swiata tak stwierdzilem to nie argument. To nie filozofia i gdybanie na to co w jaki sposb nazywac. Takze analogia jest dobra. To tylko rozne dziedziny nauki - biologia i fizyka.
Został skreślony z listy chorób psychicznych za pomocą głosowania, a nie naukowego dowodu, który jednoznacznie stwierdza, że jest tak a nie inaczej więc ma taką sama rację jak i ty i po prostu głosuje odmiennie. Więc po co naukowy dorobek, który jest tylko czystą gdybologią.
No i? Nie zostalo to wziete "z dupy". Specjalisci glosowali, owszem, bo jak wiesz mamy jednak demokracje i jej zasady stosuje sie takze w takich sprawach. Poza tym co do do grawitacji to laik, albo osoba zyjaca w czasach gdy o grawitacji nie byla znana, tez powie, ze to gdybanie. Opisane wzorami, nie dajace sie dotknac itd. Dla nas wydaje sie to oczywiste, uczymy sie tego w szkole i nie ma tutaj abstrakcji. Tak samo z homoseksualizmem. Czas zaakceptowac, ze nauka poszla na przod i teoria mowiaca, ze homoseksualizm jest choroba mozna polozyc obok kreacjonizmu.
Cytat:
to po co takie dajesz? Feministki to właśnie dobry przykład bo są tak samo skrajne i tak samo nieliczne jak i pedały, tylko dużo szumu o nich.
Jesli czytalbys ze zrozmieniem, to widzialbys, ze nie ja podalem ten przyklad.
Cytat:
Nieprecyzyjnie się wyraziłem, acz schizofrenii nie leczy się w każdym przypadku, gdyż może to spowodować negatywne zmiany w psychice chorego i jeszcze pogorszyć sytuację. Wiem to z książek matki (i od niej samej). Jest psychologiem specjalizowanym i kształci się w psychiatrii klinicznej.
Ja rowniez jestem psycholgoiem:P i tez czerpie wiedze z ksiazek, wykaldow, praktyk itd. Generalnie interwencja psychologa i psychiatry zawsze jest jakas ingerencja w psychike, wiec szansa na negatywne oddzialywanie pojawia sie zawsze. Ale na tej zasadzie mozna to dopisac do kazdej choroby psychicznej;)
Cytat:
Prosta sprawa, pisałem już o tym. Dziwne więc że nadal Witia podpiera się tym skreśleniem z listy chorób jako na naukowym dowodzie. Było to przecież referendum na polityczne zamówienie wśród skrupulatnie wyselekcjonowanych specjalistów za jedną opcją.
Tak, tak, nie poszlo po waszej mysli czyli musialo byc utawione. Teorie spiskowe zawsze zywe :mrgreen: Prawda bywa bolsna Zakapior.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Czas zaakceptowac, ze nauka poszla na przod i teoria mowiaca, ze homoseksualizm jest choroba mozna polozyc obok kreacjonizmu.
Równie dobrze niedługo może znowu zostać uznana za chorobę, wystarczy zrobić referendum na które zaprosi się innych specjalistów :roll: .
Cytat:
No i? Nie zostalo to wziete "z dupy". Specjalisci glosowali, owszem, bo jak wiesz mamy jednak demokracje i jej zasady stosuje sie takze w takich sprawach.
Demokracja w nauce? W skrócie w nauce obowiązują dowody, prawdą jest to co zostaje potwierdzone i jest tak długo prawdą aż ktoś tego nie obali. Demokracja w nauce to tak chybiony pomysł że właściwie nie ma co o nim pisać. Żeby jeszcze "dobić" tą ideę wystarczy powiedzieć że z zasady więcej osób popiera "stare dane".
W tym przypadku skoro mogło być głosowanie to jasne jest że sprawa jest kwestią otwartą w której nie ma pewności albo jest kwestią polityczną.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
A to dobre! Wiec jesli liczba np. gwaltów stanie sie 1% przestepstw to nie warto sie nim zajmowac?
No nie, bo kodeksowo gwałty podlegają sankcji.
P
Cytat:
rosze Cie... Poza tym skad wiesz, ze to promile?
Intuicja. Jednak w tych latach nastąpił zdecydowany skok demograficzny i coś mi się wydaję - że to nie przez homoseksualistów.
Cytat:
Nie zdajesz sobie sprawy, ze homoseksualisci sa zastraszani przez takich jak Ty i nie kazdy ma odwage przyznac sie do swojej orientacji? To wazny problem i nie dziwie sie, ze homoseksualisci walcza o swoje prawa.
Faktycznie strasznie ich zastraszam :lol:
Cytat:
No i? Nie zostalo to wziete "z dupy". Specjalisci glosowali, owszem, bo jak wiesz mamy jednak demokracje i jej zasady stosuje sie takze w takich sprawach.
Powinniśmy też przeprowadzić głosowanie nad teoria względności Einsteina, zagłosować w referendum nad styrukturą atomu Bohra i jeszcze by się poznajdywało trochę, demokratycznie oczywiście. Albo jeśli jesteśmy za głupi to niech demokratycznie określą to specjaliści, bez dowodów, na gębę, głosując. Kompletny absurd.
Cytat:
Poza tym co do do grawitacji to laik, albo osoba zyjaca w czasach gdy o grawitacji nie byla znana, tez powie, ze to gdybanie. Opisane wzorami, nie dajace sie dotknac itd. Dla nas wydaje sie to oczywiste, uczymy sie tego w szkole i nie ma tutaj abstrakcji.
Żyje w 21wieku. Sam moge zrobić doświadczenie, wyliczyć przyspieszenie ze wzorów - porównywanie mechaniki świata do związków homoseksualnych jest tak samo zasadne jak dachówkę do lodów czekoladowych. Kompletnie z dupy ale dalej chcesz w to iść.
Nie ma naukowych dowodów nt. pedałów i jeżeli ich nie będzie mamy sobie prawo uważać tak a nie inaczej. Przykro mi.
Cytat:
W skrócie w nauce obowiązują dowody, prawdą jest to co zostaje potwierdzone i jest tak długo prawdą aż ktoś tego nie obali. Demokracja w nauce to tak chybiony pomysł że właściwie nie ma co o nim pisać. Żeby jeszcze "dobić" tą ideę wystarczy powiedzieć że z zasady więcej osób popiera "stare dane".
Dokładnie.
Cytat:
Czas zaakceptowac, ze nauka poszla na przod i teoria mowiaca, ze homoseksualizm jest choroba mozna polozyc obok kreacjonizmu.
Skoro tak, to poproszę o dowody. My prości ludzie gminu nie wiemy co i jak.
Cytat:
Tak, tak, nie poszlo po waszej mysli czyli musialo byc utawione. Teorie spiskowe zawsze zywe Prawda bywa bolsna Zakapior.
ta, zwłaszcza jak sami lekarze biorący w nim udział opowiadali, że nie był to dobry pomysł.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Po co abstrahujesz od niedorzeczności, jeżeli później bezpośrednio się do niej odnosisz? Tak z ciekawości.
Widać coś przedobrzyłem.
Cytat:
Chodzilo mi o to, ze podwazasz dorobek nauki, ktory stwierdził, ze homseksualizm nie jest chorobą, nie majac do tego żadnego przygotowania. Bo mowienie, ze tak jest bo ja pan i wladca swiata tak stwierdzilem to nie argument.Specjalisci glosowali, owszem, bo jak wiesz mamy jednak demokracje i jej zasady stosuje sie takze w takich sprawach.
To nie jest żadna nauka tylko zwyczajny bełkot robiony na zamówienie wpływowych środowisk. To jest zaprzeczenie nauki. Najpierw przegłosowano "prawdę" a następnie dorobiono do tej "prawdy" odpowiednie definicje. Zresztą nawet za bardzo kupy się nie trzymające. Przy okazji poddano ostracyzmowi i szantażowi wszelkich opornych. Jeśli ktoś uważa inaczej, to dostaje łatkę rasisty, faszysty, oszoloma, zabierają mu dzieci, traci pracę albo nie nie zalicza roku. Co prawda chyba jeszcze nie w Polsce, ale my nie jesteśmy ciągle odpowiednio postępowi.
Uważam, że jeśli jakakolwiek "nauka" zaczyna negować zdrowy rozsądek to z automatu stawia się tam gdzie w średniowieczu tkwili np. scholastycy. Oni też najpierw znali prawdę i potrzebowali ją tylko "naukowo" wykazać. To są dokładnie takie same oszołomy, tylko metody zwalczania przeciwników mają nieco mniej palne. Mi się w ogóle nie mieści w głowie, jak ktokolwiek obdarzony mózgiem mógł uznać, że przypadłość skutkująca (poza zmianami w zachowaniu) radykalnym utrudnieniem lub wręcz niemożliwoscią posiadania dzieci, to jest coś prawidłowego. Otóż nie, choćby skały srały, to upośledzenie podstawowej funkcji każdego żywego organizmu nie jest przejawem normalności.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Witia
Na chwilę obecną większość analiz na płaszczyźnie psychologicznej i biologicznej wskazuje, że preferencje seksualne, orientacja, są w zasadzie niezależne od woli człowieka.
Nie wiem czy masz świadomość iż istnieją choroby typu schizofrenia, które leczeniu nie podlegają mimo uznania ich za uleczalne. Wiesz dlaczego?
Stosowanie przymusowej terapii nakierowanej na zmianę orientacji może spowodować ( i powoduje ) rozległe szkody w psychice człowieka.
Chyba nikt z Użytkowników traktujących homoseksualizm jako zaburzenie nie jest za jego leczeniem, jedynie za tym by nie traktować jako normalnego czegoś, co jest ułomnością. Są choroby których po prostu wyleczyć się nie da, jak na przykład achromatyzm.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
jeszcze mi tylko udowodnijcie, że homoseksualizm jest chorobą. Czarno na białym
Cytat:
jak na przykład achromatyzm
z tego co wiem to achromatyzm dotyczy raczej optyki(nie jest chorobą) aniżeli zaburzeń psychicznych, tak więc dokładniej się dowiaduj ocb ;)
Cytat:
achromatyzm (gr. achrómatos) fiz. cecha układu optycznego, który rozszczepia wiązkę światła bez wielobarwnej aureoli.
za: http://portalwiedzy.onet.pl
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
Na prawdę nie umiesz czytać? Pisałem że jestem za normalnym modelem rodziny, jakby ktoś jeszcze nie rozumiał oraz żeby się dalej nie czepiał KOBIETA+MĘŻCZYZNA= Dzieci, proste? Czy mam rozrysować? :roll:
Narysuj im schemat bo inaczej nie dociera. I nie zabebłajcie posta CBA jakimś achromatyzmem.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
co to wlasciwie znaczy, że ''jestem za normalnym modelem rodziny''? czyli, że jesteś za tym abym państwo kontrolowało każdą rodzinę czy czasem nie realizuje ona ''nienormalnego modelu''?
kamery w każdym domu? kontrole urzędników co jakiś czas? wywiad przeprowadzany z dziećmi czy czasem nie są 'indoktrynowane' nieodpowiednio?
w skrócie wam się marzy ta Szwecja a rebours czy jednak jesteście za wolnością czyli np. homo para wychowująca swoje dziecko nie wywołuje u was chęci donosu do odpowiedniego urzędu..?
to jest dla mnie pytanie zasadnicze, bo prywatnie możecie sobie uważać homosiów nawet za zakonspirowanych reptillian czy nawet podludzi. Byle ta fobia nie przenosiła się do takiej sfery gdzie wasze poglądy ograniczałyby czyjąś wolność dając np. politykom mandat do wprowadzenia państwa policyjno-ideologicznego.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
co to wlasciwie znaczy, że ''jestem za normalnym modelem rodziny''? czyli, że jesteś za tym abym państwo kontrolowało każdą rodzinę czy czasem nie realizuje ona ''nienormalnego modelu''?
kamery w każdym domu? kontrole urzędników co jakiś czas? wywiad przeprowadzany z dziećmi czy czasem nie są 'indoktrynowane' nieodpowiednio?
w skrócie wam się marzy ta Szwecja a rebours czy jednak jesteście za wolnością czyli np. homo para wychowująca swoje dziecko nie wywołuje u was chęci donosu do odpowiedniego urzędu..?
to jest dla mnie pytanie zasadnicze, bo prywatnie możecie sobie uważać homosiów nawet za zakonspirowanych reptillian czy nawet podludzi. Byle ta fobia nie przenosiła się do takiej sfery gdzie wasze poglądy ograniczałyby czyjąś wolność dając np. politykom mandat do wprowadzenia państwa policyjno-ideologicznego.
Nie przesadzaj glaca. Już kiedyś pisałem tu na ten temat. Po prostu państwo nie powinno się WOGÓLE mieszać do rodziny i wielu innych spraw. Społeczeństwo samo ustali normę i samo się wyczyści z patologii tak jak to było przez tysiąclecia. Natomiast przez wszelkie regulacje mamy burdel jaki mamy że dzieci już nie są rodziców więc po co o nie dbać, emeryturkę dostajemy "od państwa" więc znowu po co o dzieci dbać etc etc. Mamy też burdel z homosiami czy im przyznawać prawa do małżeństw czy nie a to przecież nie powinno być wogóle kwestią państwa. Niech sobie żyją razem a jak chcą ślubu to niech sobie założą sektę co im go udzieli. A tak jest tylko przerzucanie się czy powinna być wieksza czy mniejsza kontrola i restrykcje, czy zrobić nowy urząd do tej kontroli czy nie. Tego tematu nie powinno WOGÓLE być. Dziekuję za uwagę. Bez odbioru.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
czyli nie przeszkadzałaby ci mieszkająca po sąsiedzku para homo wychowująca dziecko?
dlaczego unikasz jasnej odpowiedzi na zadane wyżej pytanie..? ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
5 stron jazgotu. Przejrzałem, przeżyłem, zwyciężyłem.
Cytat:
Bana będę miał za trzecie czy po trzecim? Pytam z ciekawości, kto wie co jeszcze pampuś na mnie wymusi.
PS. Faktycznie 'łajza' jest wyjatkowo bezczelne.
Nie wiem, do tej pory wystarczał jeden warn słowny i człowiek był grzeczny. ;)
Pampuś, "król psiej dupy" to dość obraźliwy tytuł. Ale jako iż Lena interweniowała to zamilknę.
I tak, po otrzymaniu ostrzeżenia ranga specjalna znika, dostajesz nową.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ja tam do nich nic nie mam, mniejsza konkurencja o panny :) Tak samo nie przepadam za papierosami ale jak ktoś obok mnie pali to wstrzymuję oddech i odchodzę, tak samo tutaj mogę odwrócić wzrok.
Pozdrawiam Heroda!
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Gaius Julius
z tego co wiem to achromatyzm dotyczy raczej optyki(nie jest chorobą) aniżeli zaburzeń psychicznych, tak więc dokładniej się dowiaduj ocb ;)
Achromatyzm - rodzaj daltonizmu wrodzonego w którym w ogóle nie rozróżnia się kolorów - http://www.biomedical.pl/zdrowie/dalton ... -2843.html
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Herod- Czemu po jednym ost miałbym stracić rangę jeśli w regulaminie jasno jest napisane że po dwóch? Zresztą nie ważne to aż tak bo już się nie będę więcej razy spinał w tym temacie bo po co ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ojoj, no faktycznie, ja bym płakał - utrata rangi na forum totalwar. Nic tylko się zabić.
Cytat:
Nie wiem, do tej pory wystarczał jeden warn słowny i człowiek był grzeczny. ;)
:) Ale widzisz, ja mam trudny charakter. Dlatego lepiej mi powiedz czy jeszcze mam jedną szansę na docinke, czy jednak muszę się powstrzymać.
CBA, mam pytanie do części Twojej wypowiedzi
Cytat:
To nie jest żadna nauka tylko zwyczajny bełkot robiony na zamówienie wpływowych środowisk. To jest zaprzeczenie nauki. Najpierw przegłosowano "prawdę" a następnie dorobiono do tej "prawdy" odpowiednie definicje.
A jaką mamy gwarancję, że w drugą stronę system nie działa w identyczny sposób?
Wiesz po co stosuje się takie zabiegi? Po to żeby powstrzymywać oszołomstwo i samowolę w tematach, w których jest ona niepożądana. Gdyby każdy miał mieć swoje prywatne zdanie w każdej nauce nieformalnej, to jakikolwiek, nawet najbardziej podły kompromis, nie miałby prawa zaistnieć.
Podejście do takich zagadnień świadczy o człowieku, jego charakterze i inteligencji. Można być aroganckim i stwierdzić, że jest się alfom i omegom w każdej dziedzinie, a można uznać, że jednak specjaliści z towarzystwa psychologicznego znają się na psychologii lepiej :)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
A no tak, oczywiście nawet ukryty docinek musi być w każdej twojej wypowiedzi, cóż pokazuje to twój poziom. Na prawdę nie mam już siły komentować, Witia odczep się ode mnie ;)
EDIT; i tak swoją drogą kto tu jest arogancki? To nie ja dostałem 2 ost w ciągu tygodnia :|
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Ale widzisz, ja mam trudny charakter. Dlatego lepiej mi powiedz czy jeszcze mam jedną szansę na docinke, czy jednak muszę się powstrzymać.
Myślę, że nie odpowiem na to pytanie...to będzie niespodzianka... ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ja mam pytanie do ciebie Pampalinex:
Po co w prawie każdym poście piszesz że już nie będziesz pisał a i tak odpisujesz? Później się dziwisz że się od ciebie nie odczepiają :P
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Wiesz po co stosuje się takie zabiegi? Po to żeby powstrzymywać oszołomstwo i samowolę w tematach, w których jest ona niepożądana. Gdyby każdy miał mieć swoje prywatne zdanie w każdej nauce nieformalnej, to jakikolwiek, nawet najbardziej podły kompromis, nie miałby prawa zaistnieć.
Tak tak, już gdzieś czytałem o takich "zabiegach". To bodajże było parę latek temu w Niemczech gdzie stworzono pojęcia aryjczyka i niearyjczyka i też zabraniano mieć własnego zdania- też żeby nie było wolności myśli i słowa tfu!!- burdelu światopoglądowego.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Bo śledzę ten temat i jakoś nie mogę patrzeć obojętnie na to jak ktoś znowu się do mnie dowala jak przez jakieś 2 str nic nie pisalem :|
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Tak tak, już gdzieś czytałem o takich "zabiegach". To bodajże było parę latek temu w Niemczech gdzie stworzono pojęcia aryjczyka i niearyjczyka i też zabraniano mieć własnego zdania- też żeby nie było wolności myśli i słowa tfu!!- burdelu światopoglądowego.
Chłopie, ale ja nie mówię o ideologii. To jest właśnie idealny przykład jak drastyczne rzeczy mogą wynikać z opacznie rozumianej 'wolności światopoglądowej'. Oczywiście między innymi... Nie chcę sprowadzać sprawy do absurdu.
Cytat:
Myślę, że nie odpowiem na to pytanie...to będzie niespodzianka... ;)
Nie mogę się doczekać! :)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
hłopie, ale ja nie mówię o ideologii. To jest właśnie idealny przykład jak drastyczne rzeczy mogą wynikać z opacznie rozumianej 'wolności światopoglądowej'. Oczywiście między innymi... Nie chcę sprowadzać sprawy do absurdu.
Wręcz przeciwnie, to właśnie takie ideologie poprawności politycznej kreują zamordyzmy. Jedni pieprzyli o zabijaniu w imię Boga, inni o rasie panów, kolejni o władzy ludu i walce klas a jeszcze inni pieprzą o przymusowej tolerancji, która ma wyleczyć wszystko. Ci wszyscy chorzy ideolodzy nie rozumieli i nie rozumieją że pluralizm polityczny i światopoglądowy, wolność myśli i wolność słowa to jedyny sposób na zachowanie równowagi w społeczeństwie. A teraz co się dzieje każdy widzi- kolejni zamordyści chcą narzucać ograniczenia, karać za "mowę nienawiści" i inne bzdety.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Wręcz przeciwnie, to właśnie takie ideologie poprawności politycznej kreują zamordyzmy. Jedni pieprzyli o zabijaniu w imię Boga, inni o rasie panów, kolejni o władzy ludu i walce klas a jeszcze inni pieprzą o przymusowej tolerancji, która ma wyleczyć wszystko. Ci wszyscy chorzy ideolodzy nie rozumieli i nie rozumieją że pluralizm polityczny i światopoglądowy to jedyny sposób na zachowanie równowagi w społeczeństwie.
To działa w dwie strony. My poruszaliśmy problem 'własnego zdania' w ramach nauk nieformalnych i stawiania wniosków w oparciu o własne widzimisię. Tak jak Adolf stwierdził sobie, że za zło na świecie winę ponoszą żydzi 'bo tak', tak samo można stwierdzić, że homoseksualiści są chorzy 'bo tak'.
Ja jestem przeciwnikiem tzw. 'własnego zdania' i nie rozumiem lansowania tej idei jako czynnika świadczącego o dojrzałości, inteligencji, itd, itp... Własne zdanie daje pole do wysnuwania idiotyzmów i chorych teorii. Własne zdanie często prowadzi do zatarcia granicy między faktem a opinią, czego przykładów doświadczasz każdego dnia. W nauce nie ma pluralizmu. Jeżeli na poparcie jakiejś teorii na chwilę obecną są argumenty, a na jej obalanie nie ma, to należy ją uznać. Homoseksualizm został wykreślony z listy chorób ponieważ nie spełnia wymogów, powszechnie przyjętych, zgodnie z którymi zachowanie klasyfikujemy jako chorobę. Jeżeli na drodze dyskusji, badań, rozważań, ustalono, że orientacji seksualnej się nie wybiera, to nie ma podstaw do stawiania daleko idących wniosków na temat 'nienormalności' tego zjawiska.
I do tego sprowadza się cały problem - do arogancji, pychy i zarozumiałości ludzkiej. Do ustalenia, na ile jesteś skłonny odrzucić własne przekonania, czyli wspomniane wyżej 'własne zdanie', na rzecz opinii kreowanych przez osoby, które w danym temacie mają wiedzę wielokrotnie większą. Ja nie stwierdzam, w żadnym wypadku, że obecnie ustalona wersja jest definicyjnie rozumianą prawdą. Mam nadzieję, że to jest jasne...
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
Bo śledzę ten temat i jakoś nie mogę patrzeć obojętnie na to jak ktoś znowu się do mnie dowala jak przez jakieś 2 str nic nie pisalem :|
No to nie dziw się ,że ciągle o tobie piszą jak podsycasz tylko "ogień" w tej rozmowie.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Ja jestem przeciwnikiem tzw. 'własnego zdania'
No wreszcie się do tego otwarcie przyznałeś. Jesteś przeciwnikiem własnego zdania tak samo jak inni homoentuzjaści i tak samo jak byli temu przeciwni fanatycy religijni/faszyści/naziści/komuniści. Nie od dziś wiadomo, że własne zdanie w nowym wspaniałym świecie tolerancji na siłę jest passe. Rozumiem, że Jesteś też zwolennikiem totalitaryzmu bo przecież w demokracji władza teoretycznie należy do ludu który korzysta z tego cholernego "własnego zdania" w tzw. wyborach.
Cytat:
Ja jestem przeciwnikiem tzw. 'własnego zdania' i nie rozumiem lansowania tej idei jako czynnika świadczącego o dojrzałości, inteligencji, itd, itp...
No widzisz, a ja mam zupełnie odwrotne zdanie i dlatego jestem ślepy na wszelką ideologię, czy to komuszą czy neonazi, katofaszystów spod znaku Rydzyka czy homosiów z ich bojówkami "antify". Czasem posłucham Korwina ale i to nie biorę jego wypowiedzi za pewniki ale raczej drogowskazy do własnych przemyśleń bo w wielu kwestiach facet po prostu bredzi i sam się zgodzisz. Dla mnie dojrzałość to właśnie posiadanie własnego zdania, tylko bydlęta potrafią iść za głównym nurtem polityczno-medialnym bez żadnych własnych refleksji/przemyśleń. Swoją drogą te bojówki antify jakoś mi się dziwnie kojarzą... Już kiedyś były takie organizacje walczące o dobro ludzkości, które po kątach biły przeciwników, SA miały skrót nieprawdaż?
Cytat:
W nauce nie ma pluralizmu.
Dlatego na referendum w sprawie wykreślenia homoseksualizmu z listy chorób zaproszono zwolenników tylko jednej opcji :mrgreen:
Swoją drogą skoro w nauce nie powinno być pluralizmu to powinieneś potępić powyższe głosowanie w sprawie czy coś jest chorobą czy nie. Bez sensu.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Witia miał chyba na myśli "własne zdanie" z kategorii "bo tak" (co zaintonował w prologu). Taki rodzaj własnego zdania można mieć zawsze, ale nie zawsze można mieć rację. Krótko mówiąc Witia próbuje na różne sposoby wytłumaczyć, że homoseksualistom nie bardzo można czegoś zabraniać (w stopniu większym niż pozostałym) bo to narusza zasadę wolności.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Wielki Mistrz Malborka
Ja tam do nich nic nie mam, mniejsza konkurencja o panny :) Tak samo nie przepadam za papierosami ale jak ktoś obok mnie pali to wstrzymuję oddech i odchodzę, tak samo tutaj mogę odwrócić wzrok.
Pozdrawiam Heroda!
Czy ja wiem, lesbijki to chyba zwiększają konkurencję o panny, bo mniej tych hetero jest. :P
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Mnie zastanawia jedna rzecz odnośnie tego kongresu specjalistów, który ustalił że homoseksualizm nie jest chorobą. Mianowicie, czy zarzut o wybraniu takich a nie innych osób jest zasadny? Przecież mogło być tak (zresztą najpewniej tak było), że wybrano największe autorytety i osoby najbardziej zasłużone w tej dziedzinie. Głosowanie skończyło się takim wynikiem, bo przeważająca część specjalistów przyjęła stanowisko, wg którego homoseksualizm nie jest chorobą. Nie na zasadzie "bo ja tak uważam", tylko na podstawie pracy badawczej. Żeby sprawdzić czy tak faktycznie było, należałoby sięgnąć do opracowań i trochę poczytać. No ale to jest trudne i wymaga wysiłku. Znacznie łatwiej napisać, że osoby te pochodzą z nadania polit-poprawnego gejowskiego lobby. :)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Powtórzę moją prośbę do przeciwników homo:
co to wlasciwie znaczy, że ''jestem za normalnym modelem rodziny''? czyli, że jesteś za tym abym państwo kontrolowało każdą rodzinę czy czasem nie realizuje ona ''nienormalnego modelu''?
kamery w każdym domu? kontrole urzędników co jakiś czas? wywiad przeprowadzany z dziećmi czy czasem nie są 'indoktrynowane' nieodpowiednio?
w skrócie wam się marzy ta Szwecja a rebours czy jednak jesteście za wolnością czyli np. homo para wychowująca swoje dziecko nie wywołuje u was chęci donosu do odpowiedniego urzędu..?
to jest dla mnie pytanie zasadnicze, bo prywatnie możecie sobie uważać homosiów nawet za zakonspirowanych reptillian czy nawet podludzi. Byle ta fobia nie przenosiła się do takiej sfery gdzie wasze poglądy ograniczałyby czyjąś wolność dając np. politykom mandat do wprowadzenia państwa policyjno-ideologicznego.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Mnie zastanawia jedna rzecz odnośnie tego kongresu specjalistów, który ustalił że homoseksualizm nie jest chorobą. Mianowicie, czy zarzut o wybraniu takich a nie innych osób jest zasadny? Przecież mogło być tak (zresztą najpewniej tak było), że wybrano największe autorytety i osoby najbardziej zasłużone w tej dziedzinie. Głosowanie skończyło się takim wynikiem, bo przeważająca część specjalistów przyjęła stanowisko, wg którego homoseksualizm nie jest chorobą. Nie na zasadzie "bo ja tak uważam", tylko na podstawie pracy badawczej. Żeby sprawdzić czy tak faktycznie było, należałoby sięgnąć do opracowań i trochę poczytać. No ale to jest trudne i wymaga wysiłku.
Ty który o tym czytałeś i przyganiasz innym że piszą byle co bez sprawdzenia "opracowań"- nakieruj nas maluczkich na właściwe żródła pisane.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
co to wlasciwie znaczy, że ''jestem za normalnym modelem rodziny''?
Że za poligamią ten ktoś jest :?:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
na pewno nie za poligamią....chyba w ogóle kultury mylisz
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Powtórzę moją prośbę do przeciwników homo:
co to wlasciwie znaczy, że ''jestem za normalnym modelem rodziny''? czyli, że jesteś za tym abym państwo kontrolowało każdą rodzinę czy czasem nie realizuje ona ''nienormalnego modelu''?
kamery w każdym domu? kontrole urzędników co jakiś czas? wywiad przeprowadzany z dziećmi czy czasem nie są 'indoktrynowane' nieodpowiednio?
w skrócie wam się marzy ta Szwecja a rebours czy jednak jesteście za wolnością czyli np. homo para wychowująca swoje dziecko nie wywołuje u was chęci donosu do odpowiedniego urzędu..?
Co prawda to nie do mnie pytanie ale kto mówił o kamerach, kontrolach itd.? Skąd ta skrajność? Równie dobrze można wszystko "oskarżyć", no bo jak to ktoś jest przeciwko katowaniu dzieci? Czyli co wszędzie mają być kamery? Co chwilę kontrole urzędników, lekarzy? W dodatku akurat w tym przypadku takie gadanie nie ma sensu bo para homoseksualistów nie zrobi sobie dziecka po kryjomu ani znikąd go nie wytrzaśnie, a nawet jeżeli to wówczas będzie ścigana (nie za fakt posiadania dziecka ale to w jaki sposób je "zdobyła").
Cytat:
co to wlasciwie znaczy, że ''jestem za normalnym modelem rodziny''?
Przecież chyba dla każdego jest oczywiste że pod tym pojęciem (w tym przypadku) kryje się model rodziny składający się z mamy, taty i dziecka/dzieci.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
To teraz patrz jak można załatwić 'takich jak Ty' :)
Cytat:
Przecież chyba dla każdego jest oczywiste że pod tym pojęciem (w tym przypadku) kryje się model rodziny składający się z mamy, taty i dziecka/dzieci.
Jeżeli normalny model rodziny to taki, w którym jest mama, tata i dzieci, to z Twoich słów można wyciągnąć wnioski że:
1. Jeżeli para nie ma dzieci - jest nienormalna
2. Jeżeli matka wychowuje dzieci samotnie ( bo ojciec przykładowo umarł ) - jest nienormalna
3. Każda sytuacja patologiczna potencjalnie występująca w rodzinie matka+ojciec+dzieci, nie ma wpływu na ich 'normalność', czyli jeżeli matka ćpie a ojciec chla, to jeżeli mają dzieci nadal są rodziną 'normalną'
Wszystko powyższe jedynie na podstawie Twojej koncepcji 'normalnej' rodziny.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Jeżeli normalny model rodziny to taki, w którym jest mama, tata i dzieci, to z Twoich słów można wyciągnąć wnioski że:
1. Jeżeli para nie ma dzieci - jest nienormalna
2. Jeżeli matka wychowuje dzieci samotnie ( bo ojciec przykładowo umarł ) - jest nienormalna
3. Każda sytuacja patologiczna potencjalnie występująca w rodzinie matka+ojciec+dzieci, nie ma wpływu na ich 'normalność', czyli jeżeli matka ćpie a ojciec chla, to jeżeli mają dzieci nadal są rodziną 'normalną'
Co niektórym media naprawdę robią papkę z mózgu. Otóż to że pokażą co dwa tygodnie jakąś patologię w TV nie znaczy drodzy "homofile" że wszystkie albo chociaż większość rodzin jest patologiczna. Media właśnie tak działają że żerują na sensacjach a sensacją nie jest pokazanie normalnej rodziny, gdzie rodzice chodzą do pracy a dzieci do szkoły, wszyscy się kochają, szanują i ufają, mile spędzają ze sobą czas. Pokazanie takiego czegoś jest bez sensu ze strony mediów bo takie coś jest właśnie NORMĄ, to nie będzie sensacją. Sensacją będzie natomiast pokazanie odchyłu od tej NORMY czyli jakiejś patologii (stąd też gorący temat homosiów nota bene :mrgreen: ). W Polsce są MILIONY normalnych rodzin ale po co je puszczać w TV? Patologicznych rodzin jest może tyle co homosiów czyli 1-2%. Ja to rozumiem ale jak widać na tych co mają klapki na oczach vide są przeciwnikami "własnego zdania" takie "sensacyjne" wiadomości o patologiach są wyznacznikiem świata i wrzucają wszystko do jednego wora. Należy zapytać czy skoro tak wszędzie węszą patologię to czy czasem sami nie trafili do tych 1-2% rodzin naprawdę ptologicznych. To by wiele wyjaśniało...
Ale pal licho z tymi dziwnymi ludkami, są gorsze rzeczy- faszystowski rząd działa tak samo i na podstawie tych paru procent skrajności toczy wojnę ze wszystkimi rodzinami ograniczając im prawa rodzicielskie itd.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ale jakie TV? o czym Ty wogóle do mnie rozmawiasz? Ja Ci przedstawiłem rozmuwanie i wnioskowanie wykazujące absurd podanej tezy.