Wyklucza z wiary chrześcijańskiej, inne państwa mogą na Ciebie najeżdżać bez ryzyka ekskomuniki, ludzie się buntują, nie możesz brać udziału w krucjatach itp. Lepiej prowadzić wojny tak by jej nie otrzymać.
Wersja do druku
Wyklucza z wiary chrześcijańskiej, inne państwa mogą na Ciebie najeżdżać bez ryzyka ekskomuniki, ludzie się buntują, nie możesz brać udziału w krucjatach itp. Lepiej prowadzić wojny tak by jej nie otrzymać.
Do tego porządek we wszystkich osadach spada o 15% z powodu niepokojów religijnych.
Wyprowadz z danej osady generala lub kilka oddzialow a nastepnie wroc nimi do tej samej osady w tej samej turze a zobaczysz ze poziom zadowolenia sie poprawi ;)Cytat:
Zamieszczone przez Domen
Pod tym "itp" kryje się najgorsza możliwość - niebezpieczeństwo zwołania krucjaty na Twoją stolicę. Jak już się tą nieszczęsną ekskomunikę dostanie, to należy się jej jak najszybciej pozbyć - zabijając skrytobójcami papieża, lub wysyłając swego króla w samobójczą misję.Cytat:
Zamieszczone przez Lwie Serce
Problem leży w czasie - im dłużej z tym zwlekasz tym większa szansa, że nawet zamordowanie papieża i strata kilku kolejnych władców, nic nie pomoże. Kilka razy będąc potęgą, musiałam borykać się z krucjatami do czasu całkowitego wyeliminowania papieża z gry.
ja ekskomuniki się nie obawiam, posiadam 12 kardynałów a niedługo będzie ich 13 :D .Papież jest francuzem a w razie czego zawsze koło papieża stoi mój najlepszy zbójca jak dostanę ekskomunikę, pomogę papieżowi opuścić ten świat i wejdzie inny który zrzuci ze mnie ekskomunikę :D
Czy można zmienić rodzaj straży przybocznej genarała na inny rodzaj np piechote? jak tak to przosze o wyjaśnienie jak.
Można, ale to nie jest pytanie dla początkujących, tylko pytanie o robienie swojego moda. viewforum.php?f=249 - może tu znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.
Siemanko mam pytanko co do gry Medieval 2 Total War.
Gdy już wybudowałem gildie odkrywców w metropolii nie przychodzą mi wcale misje ani propozycje ulepszenia gildi.Co mam robic żebym dostał misje,propozycje powiększenia gildi (wiem 250 pkt ) ale jak je zdobyc skoro juz mam metropolie i wszystko rozwinięte w tym mieście na maxa (cała flota stoi daleko od stolicy).
Proszę o podpowiedzi co zrobic aby rozwinąc tą gildie bo chce bardzo szybko odkryc ameryke.
Byłbyś tak miły, żeby pisać w JEDNYM temacie? Takie spamerstwo nie pomoże ci uzyskać odpowiedzi, a irytuje tych, którzy czytają.
Co do tematu:
Amerykę odkrywasz karakami, a nie żadną gildią odkrywców. Jeśli masz taki plik, w którym są opisane gildie i nie możesz skorzystać z żadnego rozwiązania na zwiększenie punktów to jej nie rozbudujesz - proste.
Jeśli chcesz to Ci podeślę ten plik, a tutaj masz bonusy do gildii odkrywców:
Kod:Gildia odkrywców:
- rekrutacja kupca: +10 lokalnie
- budowa portu: +10-30 lokalnie, +0-5 globalnie
- budowa przystani: +10-25 lokalnie, +0-5 globalnie
- duża odległość floty od stolicy: +1-4 globalnie
- wykonanie misji gildii: +10-30 globalnie
- niewykonanie misji gildii: -10-30 globalnie
Wiem że karaki trzeba aby odkryc ameryke.
Ale żeby miec te owe karaki to trzeba gildie odkrywców na poziomie 3 mieć jeśli się nie myle.
Jeśli się myle to prosze o odpowiedz na pytanie:
Co trzeba zrobić żeby móc rekrutować karaki.
Nie trzeba gildii odkrywców na 3 poziomie na karaki. Chyba, że o czymś nie wiem albo miałem buga. Musisz mieć event o prochu i stocznię na którymśtam poziomie. Klikniesz na ikonkę z lupą w przeglądzie miasta po wynalezieniu prochu to będziesz mógł zobaczyć na którym dokładnie, bo nie chce mi się odpalać medka, żeby sprawdzać.
Najwyższego poziomu doków wojennych (z zamku) i prochu trzeba, by móc te statki budować.
W miastach też można.
Dzięki za pomoc już odkryłem ameryke chce wyładowac wojsko na ląd i znikają mi :shock: czym to jest spowodowane?
Mam pytanie związane z ameryką, czy aztecy mają opcje dyplomacja? ale taka jak z innymi krajami czyli sojusz,danie dzielnicy itp
Tak, mają.
Może dezercja. Albo bug?Cytat:
Zamieszczone przez raggamuffin
Dezercja jest tylko podczas krucjat.
w jakim roku/turze można odkryć amerykę?
To zależy od tego, jaką trasę obierzesz, skąd wypływasz, jaką załogę masz (piechota spowalnia ruch) itp.
Podejrzewam, że chodzi ci o rok, w którym jest event "Ziemia jest okrągła". Jest on w 1400 roku, jeśli dobrze pamiętam.
chodzi mi tylko o dfatę odkrycia ameryki bo póki co ni mogę wypływać za daleko od brzegu jakie trzeba mieć wymogi by dopłynąć do nowej ziemi
Datę odkrycia Ameryki ustalasz Ty lub (nie jestem tego pewien) inne frakcje komputerowe. Po evencie (1400 rok) "Ziemia jest okrągła) możesz rozwinąć doki w tzw. suche doki i masz możliwość konstruowania okrętów zdolnych do rejsów po Atlantyku.
Dzięki :D
co to jest za błąd medieval II: napotka ?
To jest normalny błąd, przy którym gra wychodzi do pulpitu. Ja miałem go przy ładowaniu bitew po wypakowaniu Medievala unpackerem.
można go jakoś usunąć bo obecnie gram portugalią podbiłem prawie cały półwysep Iberyjski została mi jeszcze tylko jedna prowincja hiszpanów i mój problem tkwi w tym iż w momencie zaatakowania ostatniego generała hiszpanów wyskakuje mi ten błąd
i jeszcze jedno kiedy będę mógł wybudować zakon santiago? byłem raz ekskomunikowany przystąpiłem do krucjaty buduje wszędzie kościoły a santiadzy się nie pojawiają
Rycerze Santiago jak i inni bracia zakonni mają swoje siedziby, trzeba poczekać aż taka okazja nadejdzie, a data jest różna.
jak działa pancerz i atak jednostek?? Jeśli jedna jednostka ma 10 punktów pancerza to wytrzyma dwa ataki jednostki która ma 5 ataku?? tzn. każdy atak zabiera obrone(pancerz+skill+tarcza) równą wartości ataku?? czy może jest to szansa na zabicie (dzieli się atak na obrone) np. 1/2 . Ta druga teoria wydaje mi się mało prawdopodobna bo nie widzialem jakiejś super jednostki ktora ma "pecha" i np. ginie od 1 strzały a powininna wytrzymać 3-4. A pierwsza dziwna bo jeśli np. ataki zza pleców omijają obrone tarczą i jedna jednostka atakuje druga zabierając jej (załóżmy że ma 5 tarczy i 15 armoru) 10 obrony i potem sie obraca to znowu nic z tego atakowania zza pleców nie ma bo zostało mu jeszcze 10 obrony gdy stoi twarzą do przeciwnika a 5 plecami... Może mi ktoś wyjaśnić ten mechanizm :P?
Mechanizm? Po prostu im lepszy pancerz tym bardziej wytrzymała jest dana jednostka, ale uderzenie w plecy kończy się zazwyczaj i tak śmiercią niezależnie od zbroi ale jednak jest szansa że ochroni posiadacza. Nie ma czegoś takiego jak "zabieranie obrony". To czy uderzenie zabije czy nie zależy od ataku, broni i zdolności oraz pancerza uderzanego wojownika.
Ale obrona się dzieli na obronę z pancerza, z tarczy i z umiejętności. Obrona z pancerza wiem, że działa z każdej strony. Obrona z umiejętności nie chroni przed atakami z dystansu (typu strzały) i dotyczy chyba głównie obrony przy użyciu posiadanej broni (parowanie ciosów) - czyli działa z przodu i z prawej strony. Obrona z tarczy chroni wojownika zdaje się tylko przed atakami z przodu oraz z lewej strony.
Cóz to o czym wspomniał Domen już wiem a Lwie Serce napisał oczywistości, to w takim razie kto wytrzyma więcej ataków zakładając że atakujący ma 9 ataku: 1) 20 obrony 2hp, 2) 40 obrony 1hp (bez żadnego omijania pancerza, atakowania z boku, szarzy). W dalszym ciągu ponawiam pytanie o to jak działa obrona na atak/ atak na obrone
Jak dla mnie to:
Mało obrony = wrażliwy na ponoszenie strat
Dużo obrony = wolno ponosi straty, odporny
Mało ataku = wolno zadaje straty
Dużo ataku = szybko zadaje wrogowi straty
I teraz sobie połącz kombinacje. Np. jak zachowa się oddział mający mało obrony a dużo ataku (= będzie szybko zabijał ale i szybko ginął), itd.
Raczej właśnie to (na 90% jestem pewien, że to). A nie zabieranie obrony każdym atakiem.Cytat:
czy może jest to szansa na zabicie
Za to hp chyba tak działa, że każdy skuteczny atak (taki który "przełamuje" obronę, czyli taki który zadaje obrażenia) zabiera 1 punkt hp i ten punkt już się nie regeneruje. Czyli oddział składający się z żołnierzy mających 2 hp każdy warto np. "zmiękczyć" ostrzałem z dystansu zanim się go zaatakuje bezpośrednio.
Przynajmniej tak jest w Rome Total War, bo np. Spartanie (mają 2 hp) dużo łatwiej giną jeśli przed atakiem melee ostrzela się ich łucznikami.
Co masz na myśli :?: Jak ostrzeliwujesz jakiś oddział, który ma dużo obrony, to przeważnie są straty od każdej salwy.Cytat:
Ta druga teoria wydaje mi się mało prawdopodobna bo nie widzialem jakiejś super jednostki ktora ma "pecha" i np. ginie od 1 strzały a powininna wytrzymać 3-4.
Różnica polega na tym, że ostrzeliwując jakiś dobrze opancerzony oddział każda salwa zabije może 1 - 2, a ostrzeliwując oddział chłopów, pewnie 10 - 20.
No dobra ale mnie obchodzi raczej czysta teoria i matematyka, domysły to za mało, ja chce liczby :P
- czy jak ktoś ma 2hp i 20 obrony i dostanie raz za 40 to czy tylko traci 1 hp, czy może 2?
- jak działa atak na obrone, czy jest to na zasadzie szansy na zabicie, czy może obrona działa jak życie i traci się ją otrzymując obrażenia?
- czy jeśli ktoś został ostrzelany z łuku a ma 10 obrony w walce wręcz to czy następny atak wręcz priorytetuje jego tarczę czy go zabije? (tylko jeżeli 2 przykład w 2 punkcie jest prawdziwy)
Wiecie to że jeśli jednostka ma dużo obrony to więcej przeżyje to nie musicie pisać... Wiem że nie zadaje prostych pytań ale myślałem że może ktoś się orientuje
EDIT.
Możliwe, że masz racje co do tego, że jest to szansa czyli dzieli się atak / obrona ale jak już wspomniałem chyba mi się jeszcze nie zdarzyło żeby jakiś ciężkozbrojny mi padł po 1 strzale ale dzięki za wypowiedź poczekamy może ktoś też ma coś do powiedzenia :p
Cholera wie. Generał ma niby kilka punktów, a zdarzało się, że szarżując w formacji klina ginął w pierwszej szarży (jeśli generał jest w takiej jednostce, to w formacji klina zawsze ustawia się na samym przodzie - dlatego nie polecam używania tej formacji jeśli mamy w danym oddziale generała). Mowa o Rome.Cytat:
- czy jak ktoś ma 2hp i 20 obrony i dostanie raz za 40 to czy tylko traci 1 hp, czy może 2?
Ale w walce wręcz czy zwykłym ostrzale strzałami nie ma raczej szans, żeby wojownik mający więcej niż 1 hp padł po jednym trafieniu / ciosie.
Już pisałem - szansy na zabicie. Gry z serii Total War odeszły od systemu "paska życia", jaki spotykamy w wielu innych grach strategicznych.Cytat:
- jak działa atak na obrone, czy jest to na zasadzie szansy na zabicie, czy może obrona działa jak życie i traci się ją otrzymując obrażenia?
No chyba sobie żartujesz. Ile grasz w tą grę :?: Pod ostrzał kuszników wyślij ciężkozbrojnych, i zobaczymy.Cytat:
chyba mi się jeszcze nie zdarzyło żeby jakiś ciężkozbrojny mi padł po 1 strzale
Tak ale kusznicy mają zwykle przebijanie pancerza czyli 50% redukcji i z 10 ataku więc nie ma co się dziwić że ciężkozbrojnemu zostaje może góra 10 pancerza+ tarczy a wiemy że umiejętności walki wręcz sie nie wliczają przy ostrzale. Do takiego testu to trzeba łuczników z małym atakiem i patrzeć się czy ktokolwiek padnie po 1 strzale :P Ale ja też jestem za teoria szansy na zabicie nie raz widziałem jak jednostka przeżywała sporo więcej niż jego koledzy z oddziału :P
Szansa na zabicie - jeśli wierzyć słowom głównego programisty tej gry, Kena Turnera:
http://www.gamespot.com/medieval-ii-tot ... t-6161247/
"Jest cała masa decyzji i obliczeń które mają miejsce w każdej sekundzie za kulisami gry. (...) Inne są czysto statystyczne, jak np. rzut kostką w celu określenia rezultatu uderzenia kiedy jeden żołnierz zadaje cios drugiemu."Cytat:
There are loads of decisions and calculations that happen every second behind the scenes. (...) Others are purely statistical, like the dice roll to determine the hit result when one soldier strikes another.
Oczywiście ten "rzut kostką" to uproszczenie, ale matematyka gry przy każdym pojedynczym trafieniu losuje jaki będzie skutek.
ok dzięki że to wygrzebałeś, teraz już tylko pytanie kiedy jednostki zostają "zakrwawione" skoro obrazenia działają na zasadzie losowości oraz czy jeśli ktoś ma 20 obrony i 2 życia i dostanie za 30 to zostaje mu 1 życia i 10 obrony czy 1 życia i 20 obrony ^^ wkońcu po coś to HP musi być, dlatego jestem za drugą opcją inaczej by po prostu dali komuś 80 obrony i już a tak to HP zmniejsza losowość, aha i czy jak ktoś ma 2 hp i 20 obrony i dostanie za 40 to zginie :D ponawiam pytanie :P (aha i tutaj nie interesują mnie obrażenia zadawane przez działa, balisty itd. bo wiem, że one mogą zdjąć generała na raz) i wiem, że to nie jest super ważne bo nikt nie ma tyle ataku ale i tak fajnie było by się dowiedzieć.
EDIT. Mimo tego dalej mi się nie chce w to bezgranicznie wierzyć, jak już wspomniałem nie zdarzyło mi się zobaczyć zeby mój cięzkozbrony piechur padł po 1 uderzeniu pałki jakiegoś wieśniaka a patrząc po statystykach to 1/20 że takie coś się zdarzy to i tak dużo i dziwne że nie przykuło to mojej uwagi
Mam pytanie dotyczące mongoli. Pojawili się u mnie na mapie zaatakowali turka i oblegali zamek lecz po podbiciu zamek nie miał flagi mongolskiej tylko flagę rebeliancką.Czy to jest jakiś bug? Liczyłem na to że mongolia podbije kilka zamków i ich armia zmaleje do tego stopnia że dam radę ich pokonać a tu jak się okazało oni zamków nie podbijają . to nie jest jedyna kampania w której Czyngis chan nic nie podbija poprzednio ghrałem francją i również po dojsciu mongoli nic nie podbijali tylko oblegali zamki, a po podbiciu stawał się rebeliancki
aktualnie gram portugalią
To nie jest bug. To tak jak w Rome: Barbarian Invasion, gdzie jako horda możesz zdobywać osady nie przejmując ich. Po prostu mongołowie idą do punktu X (który jest miastem, np. Kijów), a po drodze plądrują napotkane osady.