Anna de Loiret
Popatrzyła z jakoby współczuciem w oczach na Arathenę, w końcu powiedziała bardzo łagodnym tonem - wybacz mi, musiałam. Schowała miecz i pogrążając się w rozmyślaniach, kontynuowała jazdę.
Wersja do druku
Anna de Loiret
Popatrzyła z jakoby współczuciem w oczach na Arathenę, w końcu powiedziała bardzo łagodnym tonem - wybacz mi, musiałam. Schowała miecz i pogrążając się w rozmyślaniach, kontynuowała jazdę.
Liothannea skinęła głową Arathenie i rzekła w elfim Nie znam Cię na tyle, by o tym wiedzieć, dla mnie to też było ważne. Źle zaczęłyśmy naszą znajomość, może warto ją od początku zacząć?
Arathena (elfi)
Wybacz mi moją śmiałość i nie zrozum tego opacznie, ale jeśli chcecie mieć ze mnie i Giermka jakiś pożytek na trakcie, to na postoju przede wszystkim musimy się porządnie wyspać. Uśmiechnęła się dość głośno, ale w tonie przyjaznym....
Czy to możliwe, że jednak się polubimy?
OD MG
+5 PD za zapewnienie odpoczynku wycieńczonym.
Pierwszej nocy nie będziemy brać Was pod uwagę podczas podziału wart. A następnej w pięcioro też inaczej wartować się będzie niż we dwoje odrzekła nadal w elfim.
Arathena
Nie mam Ci czego wybaczać.... To ja raczej o nie powinnam prosić odparła Annie
Elfce natomiast przytaknęła na jej ostatnie słowa z podziękowaniem.
Anna de Loiret
Ty mnie Aratheno? Spytała elfkę nieco zdziwiona.
Arathena
I nie tylko Ciebie.... pomyślała
Porozmawiamy Panienko później, teraz naprawdę czas nagli. Wypowiedziała jeszcze do Anny.
Liothannea odezwała się po bretońnsku Zanim na zwiad odjedziesz, podziel się tym z Christophem podała Arathenie coś zawiniętego w liść. Anno, Ty podziel się tym z Alessio podała Annie podobne zawiniątko. A ja swym posiłkiem podzielę się z wierzchowcami. Dzięki starym zapasom wszyscy nie tylko zaspokoimy głód, ale i sił nabierzemy do dalszej podróży.
Arathena
(Elfi)
Niech nigdy głodu nie zazna ten, co dzieli się swym posiłkiem z innymi. Pozdrowiła Liothannee. Odłamała połowę zawiniątka i podała giermkowi.
(Bretoński)
Jeśli już wszystko to wyjadę na przód
Anna de Loiret
O! Uwielbiam ten przysmak Liothanneo, dziękuję! Wzięła od elfki jedzenie po czym połowę oddała ukochanemu, mówiąc z uśmiechem - musisz koniecznie spróbować mój miły, to przepyszne!