chyba, że prawo nie zezwala na dyskryminację ze względu na płeć, rasę i orientację..?
ale nie panikujcie. u nas takiego nie ma ;]
Wersja do druku
chyba, że prawo nie zezwala na dyskryminację ze względu na płeć, rasę i orientację..?
ale nie panikujcie. u nas takiego nie ma ;]
Nie wiem dokładnie jak jest w UK, ale u nas prawdopodobnie też sąd uznałby ich winę. Kiedy wystawia się towar na publiczną sprzedaż, to zdaje się, że nie można odmówić jego sprzedaży bez podania uzasadnionej przyczyny. Żaden sąd nie uzna za uzasadnioną przyczynę tłumaczeń, że sprzedawca nie obsługuje gejów, albo blondynów, albo tych z krzywym nosem. Takie jest prawo.Cytat:
Zamieszczone przez Aquila
to dziwne, ze mozna odmowic sprzedazy alko pijanemu np. to przeciez tez dyskryminacja.
No właśnie nie. Inaczej nie było by izby wytrzeźwień ; )
Ale są chyba kluby tylko dla peda... znaczy homo.
ciekawe na jakiej podstawie przebiega sprawdzanie klientów ;)
a hetero też mogą wejść- inaczej takie miejsca nie byłyby 'modne' ;)
Odmowa sprzedaży pijanemu jest uzasadniona, bowiem taki odurzony alkoholem delikwent nie jest w pełni świadom tego co robi. Natomiast gdy sprzedawca w monopolowym odmówi sprzedaży alkoholu np ogolonemu na łyso (pełnoletnioemu), twierdząc, że on takich nie lubi, to można go pozwać do sądu z art. 135 kodeksu wykroczeń.Cytat:
Zamieszczone przez Aquila
W kwestii klubów to w zasadzie się nie orientuję, w każdym razie samo wejście do klubu nie jest wystawionym na sprzedaż towarem z określoną ceną, aczkolwiek, nie wiem czy nie pracowano nad ustawą mającą skończyć z selekcją przed klubami. W każdym razie, jeżeli w klubie dla gejów odmówią komuś wstępu tylko daltego, że jest hetero, to wydaje mi się, że można im wytoczyć proces o dyskryminację.Cytat:
Zamieszczone przez kizi
I tak na koniec. Odmówić sprzedaży można każdemu, ale jak trafi się ktoś świadomy obowiązującego prawa i nie machnie na to ręką, to może pozwać do sądu i wygrać. Tak zrobiła ta para gejów. Cikaw jestem czy będzie jakaś apelacja drugiej strony.
Porażka... ja jakbym był właścicielem normalnego hotelu wynająłbym im ten pokój, ale tych dziadków rozumiem. Sąd też rozumiem.
Inną sprawą jest, że takie prawo jest bzdurne, jest wolny rynek i jak ktoś nie chce komuś czegoś sprzedać, wynająć itd. to jego za przeproszeniem wola i nic państwu nie powinno być do tego!
Ciekawa są też dwie sprawy..
Co by było gdyby dziadki byli muzułmanami.... oj coś wydaje mi się, że wtedy byłby inny wyrok...
Druga sprawa, czy jakby wpisali do regulaminu, że pokój mogą wynająć tylko małżeństwa k+m to sąd wydałby taki wyrok. No chyba takie coś można wpisać, to już nie jest w sprzeczności nawet z tym bzdurnym prawem?
ps. naprawdę nie sprawdzajcie nam "cywilizacji" z Zachodu.... nawet jestem gotowy...................głosować na PIS(a to cholera byłoby wielkie wyrzeczenie...) tylko po to żeby tego nie było w Polsce przez moje życie.
jest to tak samo prawdopodobne jak hordy muzułmanów w naszym kraju ;)
co jednak nie przeszkadza straszyć pewnym grupom swoimi chorymi wizjami kalifatu euro-gejowskiego ;)
Nie wiem do czego odnosi się pierwsza część Twojego posta.Cytat:
Zamieszczone przez glaca
Natomiast co do drugiej... hmmm może to byłby jakiś pomysł, według mnie Bóg jest jeden, a że muzułmanie w inny sposób się do niego modlą ich sprawa, ale z gejami i "cywilizacja" radzą sobie raczej dość dobrze. Czasem sobie myślę, że szariat jest lepszy niż "tolerancjazachodnia".. nie mam sobie nic do zarzucenia odnośnie tolerancji, ale niektóre rzeczy na zachodzie zmierzają w naprawdę dziwnym kierunku i nie wiem czy nie wolałbym państwa wyznaniowego od "zachodniotoleracyjnego".
Mówię tolerancji tak, ale nie dla cyrku.