Bo w Posen to chyba pierwszy powazny;) w ubieglym roku byl Garm, ale to tak przy okazji prezentacji jakichs norweskich filmow. No i jakims cudem to pzeoczylem :( Ale teraz nadrabiam! :P
Wersja do druku
Bo w Posen to chyba pierwszy powazny;) w ubieglym roku byl Garm, ale to tak przy okazji prezentacji jakichs norweskich filmow. No i jakims cudem to pzeoczylem :( Ale teraz nadrabiam! :P
To po koncercie daj znać jak było. Ja nie miałem jakichś wielkich wymagań, bo nie miałem pojęcia jak taka muzyka wyjdzie live, więc tym bardziej byłem zachwycony. Jak podczas koncertu znajomy, który widział ich już wcześniej, pytał się "ten koncert zmienił twoje życie, co nie?", to z pełnym przekonaniem odpowiadałem, że tak :D Teraz ma być już inna setlista i wizualki, ale nie sądzę, żeby to źle wpłynęło na tą MOC ze sceny ;)
No ja mam teraz podobnie;) nie wiem czego sie spodzeiwac po ich muzyce na zywo, wiec na razie ciesze sie samym faktem zobaczenia ich koncertu:P
Zapraszam wszystkich do przesłuchania świeżo nagranej EPki mojego zespołu, Whiterose. :) Minialbum zatytułowany jest 'Between Minds', w jego skład wchodzą 4 kawałki zarejestrowane w trakcie zimowej sesji nagraniowej w lubelskim Mantis Studio, a także intro używane w trakcie koncertów oraz bonusowe demo kawałka Crossing The Line, nagranego również w wyżej wymienionym studio w zeszłym roku. EPkę możecie pobrać za pośrednictwem strony wytwórni Electrum Productions - TUTAJ lub w formacie FLAC STĄD. Minialbum w formacie FLAC zostanie również dołączony jako exclusive do najnowszego numeru magazynu Electric Nights.
Okładka:
http://d3.ac-music.myspacecdn.com/mu...322dc38232.jpg
Tracklista:
1. Psycho (The Introduction) [01:00]
2. No Other Way [06:43]
3. Guests [06:14]
4. Reload [04:51]
5. Blank Faces [08:49]
6. Crossing The Line (bonus demo) [06:36]
Zapraszam też na nadchodzące koncerty, na których u boku zespołu Qube wystąpimy na trasie Incubate 2011
28.03.2011 19:00 Lublin - Graffiti
29.03.2011 19:00 Warszawa - Progresja (Tu pojawią się również zespoły Votum i Animations)
02.04.2011 19:00 Opole - Come In
03.04.2011 19:00 Wrocław - Od Zmierzchu Do Świtu
Bilety na wszystkie te koncerty w cenie 20zł (30zł w dniu koncertu)
Zachęcam do przesłuchania kawałków, myślę, że każdy znajdzie w tym minialbumie coś dla siebie, jeśli ktoś z Was nie przepada za mocniejszymi brzmieniami, polecam kawałek Blank Faces, to nasza spokojniejsza strona :) Oczywiście mile widzana będzie Wasza opinia, a także liczymy, że 'podacie dalej' :)
EDIT: Zapomniałem dodać, że ściągnięcie EPki nie wiąże się z żadnymi kosztami :)
Potem sprawdzę ;) przesłuchałem wreszcie tego "nowego" Slayera z 09, i powiem, że dobra płyta, może nie jakaś nowatorska, ale konkretne napierdzielanie 8-)
Nie jestem znawcą Slayera ale nie nowatorską bym ją nie nazwał, ani odwrotnie. IMO bardzo widoczne jest że nastąpiła znacząca ewolucja w stosunku do pierwszych płyt...
Gównianie nagrana, coś ala death magnetic; płytak niezła w stylu slayera ale i tak lata 80 to była jazdajeśli chodzi o thrash.
Słucha ktoś Lacrimosy?
Coś tam się słyszało Lacrimosy, ale jakoś nigdy szczególnie mnie nie kręcili.
Jak dla mnie Stille i Elodia zajebiste albumy. Ostatnio tylko ich słucham :roll:
http://youtu.be/kP5PqJpk5lQ
Slipknot - Dead Memories
http://youtu.be/Ppoo1EJ-Vrc
Slipknot - Vermillion
http://youtu.be/6dW6aNAZGTM
Cradle Of Filth - Nymphetamine
Slipknot nie gra metalu, a CoF to tandeta :mrgreen:
:shock: Chyba coś Ci się pomyliło. :lol:Cytat:
Slipknot nie gra metalu
Cytat:
a CoF to tandeta
Ja tam tylko wyszukuję co lepsze kawałki.
Przciez powszechnie wiadomo, ze Slipknot gra nu-metal, czyli papke z jakimis tam drobnymi elementami metalu. To, ze zespol gra troche ciezej to nie znaczy, ze jest zespolem metalem! To samo tyczy sie np: Rammsteina, Disturbed itd. Przykro mi, ale jestem gatunkista i bede bronic metalu przed pseudowcami;) (i w tym momencie nie oceniam jak gra Slipknot tylko to do jakiego gatunku nalezy)
To czym jest nu-metal? Rodzajem muzyki klasycznej czy jazzu? Mała podpowiedź:Cytat:
Przciez powszechnie wiadomo, ze Slipknot gra nu-metal, czyli papke z jakimis tam drobnymi elementami metalu. To, ze zespol gra troche ciezej to nie znaczy, ze jest zespolem metalem! To samo tyczy sie np: Rammsteina, Disturbed itd.
http://th04.deviantart.net/fs19/PRE/i/2 ... pepepe.jpg
http://images30.fotosik.pl/222/f7ff5ea315bc8303.jpg
http://en.wikipedia.org/wiki/Nu_metal
Fajt for tru metal xD http://www.youtube.com/watch?v=N_UGFLT0VMYCytat:
Przykro mi, ale jestem gatunkista i bede bronic metalu przed pseudowcami;)
http://www.youtube.com/watch?v=cxEtoo7lEtg O LOL
Nu-metal to rock z elementami metalu, rapu, popu frytek i paru innych odpadkow, ktore nikomu nie byly potrzebne to dokleili je do muzyki. Tak swinka morska ktora z wieprzowina ma bardzo malo wspolnego. Co do obrazkow to sa one pelne ciekawostek :mrgreen: Opeth - goth meta wtf? Judas Priest - power metal wtf wtf wtfCytat:
To czym jest nu-metal? Rodzajem muzyki klasycznej czy jazzu? Mała podpowiedź:
Manowar to KVLT i nic tego nie zmienie. Zawsze i wszedzie Hail and Kill :mrgreen:Cytat:
Heh, istnieją rodzaje metalu o których nie warto mówić a tym bardziej słuchać; nu- metal się do takowych zalicza.
Angielska, Niemiecka i Francuska wiki twierdzi, że nu metal to gatunek metalu z tym wszystkim co wymieniłeś - zwłaszcza z frytkami. Ważne jest także to kto danej muzyki słucha i o ile znam wielu fanów metów, slayerów, panterów (może rzeczywiście zbyt młodych i za mało doświadczonych by być trv) którzy słuchają nu metalu o tyle raczej ciężko zachęcić do takiego grania miłośników Genesis, Kinga Crimson'a, Bitli czy jakiś Doorsów. Wystarczy obczaić ludzi biegających z kvltowym plecakiem wiadomego typu.Cytat:
Nu-metal to rock z elementami metalu, rapu, popu frytek i paru innych odpadkow, ktore nikomu nie byly potrzebne to dokleili je do muzyki.
Tak to jest jak Judasów chce się wcisnąć w jeden gatunek.Cytat:
Judas Priest - power metal
Mam do nich ogromy sentyment (powiedzmy, że odnichwszystkosięzaczeło) i twórczości ich do 1992 roku bronić będę z młotem Thora w ręce choć takiego grania rzadko słucham. Imidż niestety do obrony nie jest.Cytat:
Manowar to KVLT i nic tego nie zmienie. Zawsze i wszedzie Hail and Kill
Tylko, ze Wiki ma to do siebie, ze dorwie sie fan nu-metalu, zacznie grzebac i przelewac swoje przemyslenia. Pod tym wzgledem bardziej rygorystyczny i blizszy mnie jest metal-archives;)Cytat:
Angielska, Niemiecka i Francuska wiki twierdzi, że nu metal to gatunek metalu z tym wszystkim co wymieniłeś - zwłaszcza z frytkami.
Znam sporo ludzi, ktorzy zaczynali od nu (ja tez jakby nie patrzec:P) ale jesli poszli w metal to juz do nu nie wracali bo to slaby gatunek:P no i nie zmienia to faktu ze nu to nadal nie jest metal:PCytat:
Ważne jest także to kto danej muzyki słucha i o ile znam wielu fanów metów, slayerów, panterów (może rzeczywiście zbyt młodych i za mało doświadczonych by być trv)
a dla mnie to profanacja! Judasi sa nabardziej heavy z calego heavy metalu! Moze i mieli wklad w powstanie poweu ale takowego nigdy nie grali!Cytat:
Tak to jest jak Judasów chce się wcisnąć w jeden gatunek.
Co Ty chcesz, laski na to leca:PCytat:
Mam do nich ogromy sentyment (powiedzmy, że odnichwszystkosięzaczeło) i twórczości ich do 1992 roku bronić będę z młotem Thora w ręce choć takiego grania rzadko słucham. Imidż niestety do obrony nie jest.
:shock: :shock:Cytat:
Co Ty chcesz, laski na to leca:P
A nie? Naprezysz bajca, wypniesz klate, podkreslisz tylek skora i wiekszosc jest twoja! Oczywiscie, jakby to bylo damskie forum to by sie odezwal chorek, ze nie, ze liczy sie dup... dusza znacz sie itd. Ale to wlasnie tacy brutale jak Conan czy ManowaR sa szczytem damskich fantazji... No bo po co innego oni by tak sie debilnie ubierali? :P
Na metal-achives ktoś tru nie uzna (podobie do Ciebie) nu metalu za metal z wiadomych powodów ;)Cytat:
blizszy mnie jest metal-archives;)
No ja znam przypadki, że osoba mimo pewnego zagłębienie się w metal Kornem czy Systemem dalej się zachwycała (za to Linkin Park wszyscy szybko porzucają - i dobrze :)). Zresztą zam zauważasz pewną prawidłowość. Mianowicie:Cytat:
Znam sporo ludzi, ktorzy zaczynali od nu (ja tez jakby nie patrzec:P) ale jesli poszli w metal to juz do nu nie wracali bo to slaby gatunek:P
słucham nu metalu ----> [staję się trv] ------> słucham metalu
Nigdy nie spotkałem osoby u której fascynacja nu przerodziła się w miłość do progresywnego rocka, Rolling Stonesów czy Kate Bush więc chyba coś musi być na rzeczy? Nieprawdaż?
Wiadomo, że Judasi to głównie Heavy ale musisz przyznać, że grali też speed, thrash, glam i Bóg pomny wiedzieć jaki jeszczeCytat:
a dla mnie to profanacja! Judasi sa nabardziej heavy z calego heavy metalu!
metal .
No pewna cześć pewnie tak ale osobiście nie obracam się w towarzystwie facetów smarujących się olejem i lasek na nich lecące ..albo dobrze się z tym kryją. xDCytat:
Naprezysz bajca, wypniesz klate, podkreslisz tylek skora i wiekszosc jest twoja!
A po co cały czas pieprzą a tej wojnie za trv metal, braterstwie i słordach? Moim zdaniem od takiego gadania to fanom jest mokro a nie fankom ( zresztą fanek takiego grania jest mało)Cytat:
No bo po co innego oni by tak sie debilnie ubierali?
No ale o to chyba chodzi, prawda? Zeby o metalu pisaly osoby, ktore sluchaja metalu. Bycie tru nie ma tu nic od rzeczy. Dzis ten mityczny trv metal umiera, w takim sensie, ze malo jest takich "twardoglowych", ktorzy sluchaja tylko metalu.Cytat:
Na metal-achives ktoś tru nie uzna (podobie do Ciebie) nu metalu za metal z wiadomych powodów
Ale mylisz zupelnie pojecia! Trv to specyficzni napinacze, zamkniete glowy i nawet ze zwyklymi sluchaczami metalu sie nie dogadaja. Poza tym inna sprawa jest to, ze wiekszosc tru to poprostu napinacze internetowi trolle. To, ze ktos zaczyna sluchac metalu to nie znaczy ze jest trv. Tu chodzi bardziej o to, ze nu metal nie ma nic do zaoferowania. Ja zaczynalem od Papa roach, P.O.D, Korn i jednoczesnie poznawalem Mete, Black Sabbath itd. Poszedlem w strone metalu i zostawilem nu metal, bo ten mi nic nie oferowal. Podejrzewam, ze wiekszosc tak ma, ale moge sie oczywiscie mylic;)Cytat:
słucham nu metalu ----> [staję się trv] ------> słucham metalu
Jesli przesli na metal to moze, ale jak pozostaja w tym syfiastym gatunku to rzeczywiscie nic ambitniejszego nie trafia:PCytat:
Nigdy nie spotkałem osoby u której fascynacja nu przerodziła się w miłość do progresywnego rocka, Rolling Stonesów czy Kate Bush więc chyba coś musi być na rzeczy? Nieprawdaż?
Speed metalu nigdy nie rozumialem, w sensie, ze nie wiem czym niby on sie rozni od innych (w tym chyba od thrashu bo od niego sie podobno wywodzi). Thrashu i glamu nigdy nie grali! Zaczynali od bardzo klasycznego hard rocka/heavy metalu, troche tam dajac pod power (ale dajac mam na mysli podwaliny) i co najwyzej w symfonie na ostatnim albumie. ;)Cytat:
Wiadomo, że Judasi to głównie Heavy ale musisz przyznać, że grali też speed, thrash, glam i Bóg pomny wiedzieć jaki jeszcze metal .
Nazwę tru użyłam z braku laku - w tym znaczeniu oznacza dla mnie człowieka, który wyrósł już z nu, kinder metalu.Cytat:
Ale mylisz zupelnie pojecia! Trv to specyficzni napinacze, zamkniete glowy i nawet ze zwyklymi sluchaczami metalu sie nie dogadaja.
100% się zgadzam. Nikt raczej nie zaczyna muzycznej przygody z "wartościową muzyką" od The Mahavishnu Orchestra. Zresztą wiem jak wyglądało to w moim przypadku Manowar -> Metallica -> cały muzyczny ocean.Cytat:
esli przesli na metal to moze, ale jak pozostaja w tym syfiastym gatunku to rzeczywiscie nic ambitniejszego nie trafia:P
Ja zacząłem przygodę z metalem od Manowaru właśnie (dokładnie album Kings of Metal - do dziś jeden z moich ulubionych)Cytat:
Podejrzewam, ze wiekszosc tak ma
Speed metal to staram się rozumieć jako coś co już nie końca jest heavy a nie jest jeszcze powerem czy thrashem. Chociaż też przyznam, że z ilością gatunków to jest drobna przesada.Cytat:
Speed metalu nigdy nie rozumialem, w sensie, ze nie wiem czym niby on sie rozni od innych
Przykład - http://www.youtube.com/watch?v=nM__lPTWThU i cały ten album (chociaż spotkałem się z opiniami, że to thrash)
Dla mnie to glam w czystej postaci (no może poza tym, że Bob nie ma długich włosów i trwałej)Cytat:
i glamu nigdy nie grali!
http://www.youtube.com/watch?v=zm6AGd3qE5U
To uscislam pare spraw z ktorymi sie nie zgadzam :mrgreen:
Tu musze powidziec STOP! Bola mnie Twoje watpliwosci;) Dla mnie Painkiller to szczytowe osiagniecie zarowno Judasow jak i Heavy Metalu, poprostu nic bardziej heavy nie powstalo! Thrash? Tu nie ma tego gitarowego brudu, jest sztbkosc i ciezar, ale bez przesady to heavy. kto w ogole takie ploty rozsiewa ze to niby thrash?!Cytat:
Przykład - http://www.youtube.com/watch?v=nM__lPTWThU i cały ten album (chociaż spotkałem się z opiniami, że to thrash)
etam, to, ze Judasi od czasu do czasu dorzucali sobie troche kiczu do utworow to jeszcze nic nie znaczy. Podspiewaja sobie chórki i tyle. To nie glam :mrgreen:Cytat:
Dla mnie to glam w czystej postaci (no może poza tym, że Bob nie ma długich włosów i trwałej)
http://www.youtube.com/watch?v=zm6AGd3qE5U
Dla mnie Defenders Of The Faith (jak dla mnie 100% Heavy w Heavy) i Painkiller to tak różne od siebie stylistyczne albumy, że uzasadnione (dla mnie) jest w tym drugim przypadku użycie termin speed metalu. Najwięcej thrashu na tym albumie jest imo w All Guns Blazing.Cytat:
Tu musze powidziec STOP! Bola mnie Twoje watpliwosci;) Dla mnie Painkiller to szczytowe osiagniecie zarowno Judasow jak i Heavy Metalu
To zależy jak patrzymy na glam metal - niektórzy twierdzą, że glam metal mogą grać tylko glam metalowcy z glam metalowych zespołów (reszta nie daje rady). Ja jednak wychodzę z założenia, że jeśli jakiś zespół tworzy podchodzącą pod glam metal piosenkę (albo nawet kilka) w okresie kiedy taka muza jest najbardziej popularna to można to glamem nazwać.Cytat:
tam, to, ze Judasi od czasu do czasu dorzucali sobie troche kiczu do utworow to jeszcze nic nie znaczy. Podspiewaja sobie chórki i tyle. To nie glam
Wy tu toczycie jakieś dziwne dyskusje o szufladki, a ja chciałem oświadczyć, że w ostatni weekend zobaczyłem Electric Wizard i Godflesh :D Moja krótka lista "must see" zespołów metalowych, których jeszcze nie widziałem, jeszcze bardziej się skróciła ;) Electric Wizard kompletnie zmiażdżył pięknym brzmieniem (u nich brzmienie to podstawa), tylko zabrakło mi Funeralopolis na bis. Za to Godflesh zagrał jeden z najlepszych koncertów w moim życiu, same hity, Justin pełen energii i agresji, jakby był z 20 lat młodszy ;) Cieszy mnie, że po tylu latach na scenie jeszcze tyle z siebie daje. Na zeszłorocznym koncercie Jesu tak mi nie zaimponował. Umocnił się na mojej liście największych muzycznych idoli ;) W ogóle nie myślałem, że koncert z perkusją puszczaną z laptopa może być taki za*ebisty :D
wy tu sobie gadu gadu przez 50 pare stron a nie padł zespół Van Canto goście się różnią od wszystkich zespołów jakich do tej pory słuchałem i wątpię czy kiedyś spotkam podobny i równie dobry zespół
Poza tym, ze maja tylko perke to jak najbardziej typowy w calej swej kiczowatosci gej... znaczy power metal:P W ogole te dzwieki, ktore wydaja z siebie sa podobne do giglygigly Glenna Quagmira z Family Guya;)
Ja byłem tylko na drugim dniu Asymmetry, ale Electric Wizard to mistrzowie. Niesamowity koncert.
http://www.youtube.com/watch?v=hwgqenxNUfs
Podoba sie nowy kawalek Mastodona?
A w ogole to mam ostatnio nowy fajny utwor;) http://www.youtube.com/watch?v=DDE-zsOH9tU&NR=1
Niezły, ale trochę zbyt mainstreamowy jak dla mnie ;) Zajebisty pomysł na promo video.
Za czas niedługi ma wyjść nowy album panów z Opeth, tutaj mamy kawałek z owej płyty: http://www.youtube.com/watch?v=Un9fh...layer_embedded
Ponadto zespół Textures też ma nam dać nową porcję swojeg djentowego buta w mordę ;) http://www.youtube.com/watch?v=qaypn...layer_embedded
Więc zapowiada nam się ciekawie (bo jeszcze pan Steven Wilson wydaje nowy solowy album, ale to już do tematu rock bardziej info ;) )
Nowy Opeth zajebista okładka, do zespołu pewnie dalej się nie przekonam.
Jak panowie oceniają ten rok po ponad 8 miesiącach?
Kto uległ pięknym nowym płytom Autopsy, Ulcerate czy Earth?
Z wymienionych słyszałem tylko Earth i jest zajebista, chyba nawet lepsza od poprzedniej. Tak poza tym to nie chce mi się za bardzo słuchać nowych płyt metalowych... jeszcze Morbid Angel mnie pozytywnie zaskoczył. Ciekawe czy jutro zagrają dużo kawałków z nowej płyty.
Morbidów akurat nie słuchałem, na Metal Hammer się zjawić nie mogłem ale 7 i 8 grudnia będzie można ich zobaczyć w Krakowie i w Warszawie więc nadrobię. Mi raczej też się nie chce i większość nowości omijam (Deicide chociażby) ale dla nowego Ulcerate warto się odłączyć od życia na te parę dni ;)
A poza tym, będziesz Furvusie może w Firleju na koncercie geniuszy o nazwie Melvins? ;)
Wstępnie się wybieram, szczególnie że to sobota. Tylko ten Firlej jest dość ciasny i do tego jeszcze ta niska scena... nie wiem jak oni tam zmieszczą te dwa zestawy dla obu perkusistów ;) Ale nie da się ukryć, że klub i "skwerek" pod nim mają klimacik.
A będą grali na żywo na dwie perkusje? Na Asy rok temu Kylesa grała na dwie perkusje i się zmieścili bez problemów.
To jak coś to można się umówić na jakieś piwko ;)
Na youtubie grają na dwie perkusje :mrgreen:
Spoko, to bliżej koncertu się dogadamy, o ile zdecyduję się na jesienną wyprawę do Wrocławia ;)
http://www.youtube.com/watch?v=yWtiDLJAmZc
http://www.youtube.com/watch?v=TP1IyCfK ... ideo_title Fajne koncertówki ( choć dla mnie najfajniesza Slayera jest decade of agression )
Jak dla mnie najlepszą koncertówką Slayera jest Slayer na żywo ;)