O, pamiętam łebskiego Harrego :D z bajek mojego dzieciństwa to pamiętam jeszcze klasę bodajże 402 ;D
Wersja do druku
O, pamiętam łebskiego Harrego :D z bajek mojego dzieciństwa to pamiętam jeszcze klasę bodajże 402 ;D
Noo... w skrócie można tak powiedzieć; Łebski Harry to moja ulubiona bajka; intro tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=74HjY2-Km1oCytat:
Zamieszczone przez Rapsod
Łebski Harry dawał radę, ale z bajek o kotach zawsze wolałem Kocią Ferajnę ;)
aaaaa muminki żądzą i nawet buka mie nie przestraszy i basta :lol:
nie nie, power rangers to było coś :D
A He-man i "Na potęgę Posępnego Czerepu i chwałę Eternii!" ? :D
Te bajki były fajne ale, była taka jedna japońska produkcja przy której wszystko wysiadało. Miała włoski dubbing jej tytuł Yattaman http://www.youtube.com/watch?v=9aLpj0Kh ... re=related czysta psychodela.
To czas chyba rzucić coś z naprawdę odległych odmętów historii, z czasów przedpotopowych - ,,Cypisek i Rumcajs". Sam pamiętam jak przez mgłę (zwłaszcza buty, które nie pozwalały się zatrzymać ich użytkownikowi), ale jednak coś.
Kaczki z naszej paczki, Brygada RR, ZOO Olimpiada, Zwariowane Melodie i pozamiatane :D
Ja tam byłem dzieckiem Jetixa i Fox Kidsa.
Odlotowe agentki, Ah ten Andy, Galactic Football, Spider man...i wiele innych.
A teraz to czasem sobie Hanah Montane puszczę na Disney Channel :D :D