Ok przejmujemy zamek i wyrażamy zgodę na sojusz.
Wersja do druku
Ok przejmujemy zamek i wyrażamy zgodę na sojusz.
Zadne prosby i upomnienia nie dzialaja, nadal nam sie paletacie po stepach, w bezczelny sposob demonstrujac w jakiej czesci ciala macie sojusz. Skoro wiec traktujecie sojusz jako przykrywke do ekspansji na stepy nie bedziemy dalej akceptowac takiegoz zaklamania i wyrzekamy sie sojuszu :P
Nie myśmy o niego zabiegali ,nie myśmy jego ustalenia łamali i nie my przykrywamy swe poczynania hipokryzją w działaniach. :PCytat:
Zadne prosby i upomnienia nie dzialaja, nadal nam sie paletacie po stepach, w bezczelny sposob demonstrujac w jakiej czesci ciala macie sojusz. Skoro wiec traktujecie sojusz jako przykrywke do ekspansji na stepy nie bedziemy dalej akceptowac takiegoz zaklamania i wyrzekamy sie sojuszu
Myśmy z Wami nic nie ustalali kulawy miłośniku parchatych owiec :!: Ludzie honoru nie wpadają ze swoimi stadami i całym odorem je otaczającym do osad zamieszkałych przez nację sojusznicą jakoby :idea:
Za dużo żrecie końskich ozorów ,pewno temu wam rozum w nogi uciekł i nie wiecie co prawicie bajdurząc banialuki i dyrdymały.
Jeszcze raz powtórzymy myśmy żadnych ustaleń nie złamali - bowiem żadnych nie było ale nie wam widać to zrozumieć ,macie pretensje że rebelie zajmujemy trza było w traktatach sojuszniczych zaznaczać które wam sie należą
W jednym nalezą sie wam przeprosiny nie dwornie było używać względem was słów tak wyszukanych jak ''hipokryzja'' czy ''honor'' słowa to dla was bowiem obce i niezrozumiałe nie dziwno zresztą step ,końskie łajno wam jedynie wzorem a nie nauki i cywilizacyjne nawyki.