Napoleon też końcówkę miał złą tak jak Hitler
Wersja do druku
Napoleon też końcówkę miał złą tak jak Hitler
Stefek Batory - za to że ruskich na kolana rozłożył, gdyby nie umarł kto wie co by było, szkoda że po Polsku nieumiał mówić i że był Węgrem ale z Polski zrobił potegę
Nepoleon - ten chłopak to sie niczego nie bał xD gdyby go wszyscy z wszystkich stron nie osaczyli (Angole,Ruscy,Prusacy,Austriacy itp) to by podbił świat ...
Tadek Kościuszko - prawdziwy patryjota SZACUNEK
mjr. Henryk Dobrzański "HUBAL" - niemcy sie go bali jak diabła ... widzieli go na koniu to rzucali na ziemie mp40 ... ten gość miał charyzme,honor,osobowość ... Jedyny nie złożył proni ... zginał jako niedoceniony Bohater
gen.Stanisław Sosabowski - trza mieć odwage żeby na szwabów skakać ze spadochronu w normandii, doskonały strateg szkoda że Anglicy sie go nie posłuchali co do słabej operacji "Market Garden" po wojnie niewrócił do komunistycznej Polski , do końca życia robił w fabryce w Angli za 5 funtów tygoniowo, nikomu niepowiedział o przeszłości generalskiej SZACUNEK
wielu nie wymieniłem takich jak Juliusz Cezar,Hanibal i cała starożytna ferajna ...
Władysław Warneńczyk
Leonidas
Aleksander Wielki
Ryszard Lwie Serce
Balian z Ibelinu
Baldwin IV Trędowaty
i jeszcze paru innych...
Napoleon
Bolesław Chrobry
Stefan Batory
Jan III Sobieski
Józef Poniatowski
no i of course Jozef Piłsudski
Pyrrus - za to, ze potrafił spuscić niezle cięgi Rzymianom
Hannibal Barkas - jw. nawet w jeszcze lepszym stylu
Napoleon - bez komentarza
Louis Davout - chyba najzdolniejszy marszałek w/w. cesarza
Lista oczywiście niepełna, ale ze względu na późną porę nie będę się rozpisywał.
Gotfryd z Boulion
Sallah ab Din(saladyn)
Ryszard III Lwie Serce
oraz Onufry Zagłoba :D
Winrich von Kniprode
Gilbert Erail
Jeremi Wiśniowiecki
Oczywiście Józef Flawiusz. Najbardziej kontrowersyjna postać jeśli chodzi o Żydów(eee, no jeszcze Jezus był...). Zdrajca, lizus, przekupiec, ale za to jeden z najważniejszych kronikarzy.
Scypio Starszy - bo nakopał Hannibalowi jako pierwszy
Brutus - to co u Józefa
Cezar - świetny polityk i dowódca.
I potrafił też spieprzyć sprawę pod Zamą :]Cytat:
Hannibal Barkas - jw. nawet w jeszcze lepszym stylu
No to może ja coś dorzuce
Baldwin IV Trędowaty- z szacunku za zachowanie w stosunku do trudnej sytuacji
Justynian I Wielki- skonstruował nietrwałe imperium ale chwała mu za to
Otton III- wspaniała wizja
Józef Piłsudski- prawdziwy Polak i patriota aż do końca
Ludwik XIV król słońce- człowiek który uczynił z Francji imperium to on jest wybitniejszą postacią od Napoleona wg mnie stworzył hegemonie Francji w zachodniej Europie która trwała i upadła w 1871 po klęsce w wojnie z prusami
Kazimierz Wielki - najwybitniejszy król Polski i budowniczy tego kraju
To są ulubione postaci oczywiście napisałem za co je lubie
1. Juliusz Cezar- za podbój Galii i obalenie republiki Rzymskiej.
2. Aleksander Wielki- za podboje i umiejętności dowódcze.
3. Hannibal- za marsz przez alpy i np. bitwe nad jezriorem trazymeńskim(niewiem jak to się pisze), a także za bitwe pod Kannami.
4. Gajusz Oktawiusz(Oktawian August)- za rozszerzenie Rzymu i zrobienie Cesarstwa.
5. Publiusz Scypion "Afrykański" starszy- za bitwe pod Zamą.
Aleksander III Wielki - Za podbicie Persji
Napoleon I - Za wielki talent wojskowy i podbicie prawie całej Europy
Józef Poniatowski - Ideał polskiego żołnierza
Józef Piłsudski - Za wszystko
Adolf Hitler (nie bijcie) - Za talent do zmobilizowania całego narodu do śmierci za niego
Paul von Hindenburg - Za talent wojskowy w I WŚ
Manfred von Richthofen - Najlepszy lotnik I WŚ
A dziękuję bardzo :)Cytat:
Zamieszczone przez Destrok
A dziwi mnie fakt, że tylko 3 razy się Kazimierz III tu pojawił. Dla mnie to on właśnie jest numerem 1. Umiał mierzyć siły na zamiary.
A osób, którzy wpisują tu Jeremiego Wiśniowieckiego szczerze nie rozumiem. Czemu jest dla Was ulubioną postacią historyczną, bo Sienkiewicz go tak pięknie wybielił? Bodaj by on i jego syn nigdy się na ziemi nie pojawili...
Jego syn był niekompetentny na tronie, ale Jarema był "spoko". Palował kozaków, pięknie bronił zbaraża, później szarża 18(chyba) chorągwi. Czego ty od niego chcesz?
Mordował niewinnych, jarał wsie, chciał zniewolenia(zchłopszczenia) kozaków. A poza tym spoko koleś. :P
A jakie inne metody mogły być w ten czas skuteczne na Zadnieprzu? Mam wrażenie ba nawet jestem pewien, że za bardzo oceniasz jego metody działania pod kątem obecnych norm i zasad. Inne czasy były, inne metody działania.Cytat:
Mordował niewinnych, jarał wsie, chciał zniewolenia(zchłopszczenia) kozaków.
Co do wybielenia przez Sienkiewicza pełna zgoda ale tu każdy pisze swoje odczucia i przedstawia swoje ulubione postacie a czy to się podoba reszcie czy nie to już inna kwestia. Ja też nie rozumiem jak np. Stalin może być kogoś ulubioną postacią ale cóż... ;)Cytat:
A osób, którzy wpisują tu Jeremiego Wiśniowieckiego szczerze nie rozumiem. Czemu jest dla Was ulubioną postacią historyczną, bo Sienkiewicz go tak pięknie wybielił? Bodaj by on i jego syn nigdy się na ziemi nie pojawili...
Hmm, a dlaczego niby wogóle miał to robić swoim "Rodakom"??? Robił to, bo to była jedyna skuteczna metoda ich zniewolenia. Prawda jest taka, że ród Wiśniowieckich miał swoje tereny na ziemi, gdzie nie było prawie wcale chłopów, więc jedynym źródłem rąk do pracy było zrobienie z kozaków chłopstwa. Już Chmielnicki prędzej będzie moim ulubioną postacią z tamtego okresu niż chciwy Jarema(chociaż wtedy prawie cała magnateria taka była ^^).Cytat:
Zamieszczone przez Bronti
To dokładnie tak samo jak Czarniecki. A ten jako bohater narodowy dostał się nawet do hymnu ;)Cytat:
Mordował niewinnych, jarał wsie, chciał zniewolenia(zchłopszczenia) kozaków.
- Hannibal
- Pyrrus
- Kazimierz Odnowiciel
- Bolesław II Śmiały
- Baldwin IV Trędowaty
- Rajmund III z Trypolisu
- Kazimierz IV Jagielończyk
- Zygmunt II August
- Jan Amor Tarnowski
- Stefan Batory
- Jan Karol Chodkiewicz
- Stanisław Koniecpolski
- Władysław IV
- Krzysztof Radziwiłł
- Jeremi Wisniowiecki
- Krzysztof Arciszewski
- Marek i Jan Sobiescy
- Erwin Rommel
Tak się zapytam, za podbój Sycylii, i działań które doprowadziły do sojuszu Kartaginy z Roma, czy za niedokończenie wszystkiego, może poza miastem dla zony? za fajną śmierć?Cytat:
Pyrrus
Bardziej za samo wkroczenie do Italii i za to, że Rzym nie miał z nim łatwej przeprawy. A, że skończyło się to jak się skończyło, to już inna sprawa. Do Hannibala, czy Bolesława II których podałem, też można się przyczepić ;)
A cóż takiego "spieprzył" Hannibal pod Zamą? Czy chodzi Ci po prostu o sam fakt porażki?Cytat:
Zamieszczone przez ChozenOne
Co w tym takiego dziwnego? Stalin to bardzo ciekawa postać historyczna, co nie znaczy że osoba badająca jego działalność od razu się z nim identyfikuje. Jeżeli natomiast masz wątpliwości natury moralnej, to spróbujmy przyjżeć się takiemu Aleksandrowi W. Ulubiona postać wielu osób, serwowana nam już od czasów szkolnych w zmitologizowanej formie wielkiego zdobywcy. W rzeczywistości być może ojcobójca, rzeźnik, inspirator procesów politycznych, za pomocą których eleiminował współpracowników w jego mniemaniu niewygodnych, morderca przyjaciół, którym zawdzięczał życie...Cytat:
Zamieszczone przez Bronti
Baal ja znam taka teorię , która mówi, ze biograf tak czy inaczej zaczyna się utożsamiać z postacią opisywana, choćby poprzez próbę wejścia w psyche i sposób myślenia swego bohatera.
Róznica podstawowa między Aleksandrem Macedońskim a JWS, jest taka, ze ten pierwszy jest mniej a) poznany, b)jednoznaczny
Czasami być może tak, ale cóż w tym złego? Przypominam o różnicy między "wcieleniem" się w daną postać w celu próby identyfikacji motywów jej działania od wyrażania poparcia dla działalności badanej postaci. W przeciwnym razie dojdziemy do absurdalenego wniosku, że każdy biograf Stalina to zagożały zwolennik doktryny stalinizmu-leninizmu, albo każdy biograf Hitlera to zdeklarowany nazista. Tak przecież nie jest.Cytat:
Zamieszczone przez Furiusz
Co do poznania obu postaci zapene tak, aczkolwiek o Aleksandrze wiemy dostatecznie dużo by podjąć próbę jego oceny. W moim przekonaniu problem polega jednak na czymś innym. Względem Aleksandra posiadamy pewien dystans, jakieś 2300 lat. Przeciętny człowiek postrzega go jako zdobywcę i... tyle. Podobne zjawisko zachodzi również w przypadku Czyngis Hana, który równiez był żeźnikiem, ale pierwsze co przychodzi na myśl to fakt, że stworzył wielkie imperium. W przypadku Stalina dystansu brak, zwłaszcza w tej części Europy (co jest zrozumiałe). Powracając do Aleksandra. Jego ocena jest zupełnie odmienna w kręgach badaczy, np. z Iranu. Z tego co mi się kojarzy, to historycy z tego kraju wogóle nawet nie chcą słyszeć o przydomku "Wielki". Powód jest oczywisty.Cytat:
Róznica podstawowa między Aleksandrem Macedońskim a JWS, jest taka, ze ten pierwszy jest mniej a) poznany, b)jednoznaczny
Zawsze można też powiedzieć: "to były inne czasy" :DCytat:
Zamieszczone przez Baal-Melkart
Hieremias Michael Corybut Dux et Princeps Visnioviecus
;)
Józek Piłsudski, Bolko Chrobry, Władek Jagiełło.
Aleksander Wielopolski. Postać tragiczna, bo jako jeden z niewielu w kraju patrzył na sprawę rozsądnie i realistycznie... Ale w końcu odniósł porażkę na całej linii i tylko pogorszył sytuację. Cóż... Trochę jak Piłsudski - nie miał złudzeń odnośnie Polaków, ale mimo to udało mu się odnieść sporo sukcesów, zanim w końcu i tak wszystko poszło się pieprzyć. Chociaż jednak Piłsudski sukces odniósł większy, a zasadniczej porażki nie dożył.
Co do jego tekstu o Polakach to - jest to mit. nie żeby tak nie powiedział, ale sama wypowiedź jest mitologizacją (stereotypizacją) rzeczywistości. nie udało mu się, a wiedział co jest dobre (przynajmniej jemu się tak zdawało), to gdzieś musi być wina/przyczyna a muszą nią być Polacy i wyszło co wyszło. Potem to się przyjęło wśród nas i tak krąży.
Do czego dokładnie odnosi się twoja wypowiedź? Bo nie jestem pewien. Chodzi o ten słynny, przypisywany Wielopolskiemu cytat?Cytat:
Zamieszczone przez Furiusz
Pyrrus,Hannibal,Juliusz Cezar,Karol Wielki,Czyngis-chan,Stanisław Żółkiewski,Jan Karol Chodkiewicz,Albrecht von Wallenstein,Gustaw II Adolf,Karol X Gustaw,Karol XII,Piotr Wielki... to moja czołówka zwłaszcza Szwedzcy monarchowie(eh ta trójka to miała dryl wo wojaczki jak mało kto),choć ktoś by się jeszcze znalazł ....
Wercyngetoryx - chyba nie muszę mówić czemu :D Odwaga, bohaterstwo, miłość do ludu (oddał się w ręce Rzymian w zamian, za litość wobec Galów)
Hannibal - wierny przysięgom wobec ojca, prawdziwy wróg Rzymian i ich imperialistycznych dążeń. Wspaniały wódz, potrafił ujednolicić wielonarodowościową armię punicką (w tym nieokiełznanych gallów) i nastrachać wielki Rzym :D
Arminiusz - wspaniały wódz germański, rzucił na kolana dufnych Rzymian w Lesie Teutoburskim. Popełnił jeden poważny błąd - to i tak mało jak na wielkich bohaterów historii ;) Chyba nie muszę mówić jaki :)
Władysław IV Waza - wg mnie obok Zygmunta Starego najwybitniejszy władca w historii Rzeczpospolitej :)
Zygmunt Stary - patrz wyżej tylko na odwrót :D
Belizariusz
1. Juliusz Cezar
2. Hannibal
Oddał się Rzymianom bo nie miał co jeść, a jego ludzie buntowali się przeciwko niemu. Miłość do ludu nie ma tu nic do rzeczy.Cytat:
Zamieszczone przez Lurtz12
Za co ich tak cenisz? : PCytat:
Zamieszczone przez Lurtz12
Choć Władysław IV nie należy do mojej czołówki,jednak wg mnie w znacznym stopniu zreformował,zmodernizował naszą armię,dostosował w miarę do wojaczki z wrogiem z zachodu,choćby znaczne zmiany w autoramencie cudzoziemskim.To tylko dzięki tak nowoczesnej,licznej armii odnieśliśmy sukces np w kampanii Smoleńskiej(już w tym okresie armia Moskiewska była w trakcie głębokich reform na wzór zachodni),a na wojnę ze Szwecją 1635 do której w zasadzie nie doszło gdyż szybciutko się skończyła za sprawą dyplomatów z Francji itd król Władysław IV zgromadził jedną z najliczniejszych i najkonkretniejszych armii w historii XVIIw Rzeczpospolitej,ok 30 tyś wojsk tylko zaciężnych(ok 20 tyś w koronie i ok 10 tyś na Litwie,w tym łącznie ok 6 tyś husarii), stosunek piechoty do jazdy był mniej więcej pół na pół nie tak jak wcześniej gdzie dominowała jazda,a wartościową piechotę stanowili jedynie nieliczni najemnicy,za sprawą Władzia większość piechoty stanowiła już właśnie ta w typie zachodnim,jednak już składała się z polaków,litwinów...jedynie kadra oficerska to byli cudzoziemcy,to wszystko za sprawą reform Władysława IV .Oczywiście tą armię brutalnie uszczuplono na sejmach gdy już minęło zagrożenie,panowie bracia obawiali się że król użyje jej przeciw nim :roll:
Czyngis-chan
Józef Piłsudski
Jan Hunyady
Jan Karol Chodkiewicz
Cyrus II Wielki
Bolesław II Szczodry
Josif Broz Tito
Maurycy August Beniowski
Jakub Kettler
Jan III Sobieski
Robert Lee, James Longstreet, Hanibal, Tadeusz Rozwadowski, Erich von Manstein
Hannibal ;)Cytat:
Zamieszczone przez lofdi
Plutarch z Cheronei bo dzieki niemu mozna poznac wielu wielkich żywoty. I łatwiej poznac z myslenia od tych o których wiemy jedynie co robili. Co robił Plutarch tez z grubsza wiadomo. Pisal żywoty bardzo interesujące w przerwach od posług kapłanskich w Delfach i rozwazan nad zyciem godnym filozofa. Wodzowie u niego smiesznie z babska próznoscia czochraja sie jednym palcem zagietym w młoteczek. Są bohaterami niesionymi na skrzydłach losu ale nie kazdy z nich jest ideałem czyli filozofem.
"Boje sie raczej tych wysmukłych i bladych"
(Pewnie Plutarch bo tez pisał o Cezarze)
Bardziej grecki Aleksander Plutarcha jest dosyc meski ale ma swoje pod beretem. Ze był gejem nie ma w zadnej biografii. Chyba jakiś gejowski spisek, podszywka pod wielkośc. Znam wszystkie ze starozytnych. Mogą być. W plutarchowym zywocie Aleksander jest prawie filozofem. Ale nie do konca. Nie fascynuje mnie ta postać. Niczego nie dokonał. Troche sie porozbijał i umarł.
Całkiem juz grecki Epaminondas jest juz całkiem filozofem - uczniem pitagorejczykia Lizysa. W kazdym razie w "O dajmonie Sokratasa" jest.
"Gdzie jest Wielki Aleksander?"
(Ktos złosliwy)
Poza tym Bruce Lee za Jeet Kune Do, Billy The Kid za komiksowośc postaci, Jessi James za brata lubiacego cytaty i Joker z Batmana za spaczone abicje.
"Joker miał pozytywnie naryte w bani, chciał zeby kazdy jak on miał usmiech na twarzy"
(Komentator "Batmana", nie za mądry)
Abraham Lincoln-za zniesienie niewolnictwa
Alaryk-za to że podczas łupienia Rzymu nie mordował ludzi jak większość barbarzyńskich hord;)
Juliusz Cezar-za geniusz wojskowy a także ambicje polityczne
Władysław Jagiełło - wiadomo