Na miano prawdziwego twardziela z najtwardszych twardzieli zasługuje ten kto wypije chociaż jednego Imperatora, o którym była już mowa w tym temacie...
Jak w ogóle ten wypaczony trunek śmie nazywać się piwem? :shock:
Wersja do druku
Na miano prawdziwego twardziela z najtwardszych twardzieli zasługuje ten kto wypije chociaż jednego Imperatora, o którym była już mowa w tym temacie...
Jak w ogóle ten wypaczony trunek śmie nazywać się piwem? :shock:
Ja wypiłem, choć przyznam się, ze dolałem soku malinowego, czego zazwyczaj nie robie przy zwykłych piwach 8-) Czyli taki minihardcore ze mnie.
Ja wypiłem całego, bez żadnych dodatków, z puszki, w bramie. Jestem hardkorem, czy po prostu mam czasem mało kasy? :P Dużo piw piłem i bynajmniej nie to było najgorsze, a jak na swoją moc, to nawet nie jedzie nadto spirytem ;P Najgorsze co piłem, to zdecydowanie piwo marki Tesco, ale to już powinno być poza kategorią, heheh. Dziś standardowo zakończyłem zajęcia Ciechanem Wybornym, a jutro szykuję się na odławianie większej liczby Perełek w knajpie ;)
O tak Ciechan...hmmm.. mam farta bo Ciechanów leży nie całe 30 km od mej mieścinki, więc nie przesadzę jak powiem że mam świeżutkie dostawy :). Jest to piwo z kategorii: wyborne & niepozorne.
U mnie, na zachodzie w ogóle ich nie ma :F
Codziennie nad tym ubolewam.
Po ostatnich wojażach mogę polecić Wee Heavy, ciemne i szkockie, o niesamowicie głębokim smaku (coś jak warka strong tylko że dużo bardziej), a w dodatku mocne. Polecam!
Koźlak to gatunek piwa, w zasadzie taka polska odmiana bocka. W Polsce produkuje go kilka browarów, ten najbardziej znany (z nadrukiem prosto na butelce) pochodzi z Ambera, jest też jego podróbka z jakiejś firmy. Swojego koźlaka produkują też browar Boss z Witnicy oraz Krajan.Cytat:
Zamieszczone przez Furiusz
Co do jakichś Imperatorów czy piw z Tesco dodałbym jeszcze Rogera z Auchan, nawet mój kolega gustujący w jak najtańszych piwach nie ośmielił się go kupić :lol:
To nie piwo to rozcieńczony spirytus z emulgatorem szyszki chmielowej ;)Cytat:
Zamieszczone przez Bronti
PIWO TESCO dla Ciebie dla rodziny - fujjj.
Pił ktoś z was piwko ciemne Heban :?:
Piłem kiedyś Hebana, nawet może być. Niesmak pozostawia tylko hasło "pierwsze polskie czarne piwo" (nie wiem czy go nie zmienili), podczas gdy produkuje się je za granicą ;)
A ja piję teraz Argusa Strong nawet niezły. W smaku lepszy niż gra naszej reprezentacji :lol:
Okocim pszeniczny dobry, czy oszczędzać liche studenckie pieniądze na inne, mniej znane trunki? Chociaż jako że to produkt mojego regionu to chyba nie wypada mi tego ominąć :)
Łomża jest dobra, bo jest dobra i tania.
Furvus, kiedy i gdzie się widzimy w Wawce? 8-)
Argus z LIDL'a za 1,80? ;)Cytat:
Zamieszczone przez Ronin
Okocim pszeniczny może być, a jak na pszeniczniaka ma zwykle bardzo dobrą cenę.Cytat:
Zamieszczone przez jan_boruta
W najbliższym tygodniu w wawie będę tylko w poniedziałek wieczorem i pół wtorku, więc myślę że najbliższy dogodny termin to dopiero kolejny tydzień (ten po 18.10). Można by zrobić jakieś większe spotkanie forumowiczów przebywających w wawie, tylko że to i tak pewnie nie wypali :lol:
A ja znalazłem piwko dla siebie.
Brok. Bardzo smaczne nie takie gorzkawe cena no hm 2.69 też nie tak źle choć mogołby być lepiej :P
Ogólnie polecam.
Ostatnio smakowałem "Wiśnie w piwie", produkuje to ten browar od "Świerzego". Całkiem ciekawy smak, choć za słodki.
http://www.bk.com.pl/?pageid=35
Jak to nazwał Grogmir, lekko jabolowate :lol:
A dla amatorów tanszych piw, polecam Leżajsk, w Biedronce kosztuje 2 zł, bardzo dobry jak na swoją cene.
http://www.recenzuj.pl/reviews/items/Sp ... k-pene.htm
Szczerze mówiąc to z tego co słyszałem Leżajsk kiedyś był legendą (nawet piosenki o nim pisano ;) ) ale jak go piłem rok temu, to ledwo co dopiłem do końca. Smakował strasznie płasko, jakby go filtrowali kilkanaście razy...
Nie ma co za dużo wymagać od piwa za 2 zł, ale jak dla mnie jest lepszy od Harnasia czy Żubra ( który często wypuszcza ohydne partie ). Może Leżajsk Mocne będzie mniej "płaskie", w końcu ma kilka procent.
http://webtrunki.pl/?k=p&id=3351&kat=113
Piłem to chyba kiedyś, ale juz miałem nieźle w czubie i nie potrafie ocenić ;)
Z braku laku piłem Leżajska na woodstocku, nie podszedł mi wtedy ;P ze swojej strony polecam Trixxa z biedronki, smakuje lepiej od Reddsa (też taka oranżadka), a tańsze ;)
Jasne piwo im ma więcej procent, tym jest zwykle gorsze ;) Szczególnie stosuje się do różnych tanich wynalazków z domieszką spirytu. Harnasia piłem chyba tylko raz w życiu i mimo że wtedy w zasadzie nie miałem wyrobionego smaku to i tak mnie nie zachwycił. Co do Żubra to się zgadzam, niektórych partii nie dało się już pić rok - 2 lata temu. Zwykle na takie trafialiśmy z kolegami w Auchan w bardzo przystępnych cenach ;) Tego Trixxa to moja siostra pija czasem, więc chyba może być ;)
To jest malinowe, w takiej czerwonej puszce ?Cytat:
ze swojej strony polecam Trixxa z biedronki, smakuje lepiej od Reddsa (też taka oranżadka), a tańsze
Ja tam się na piwie jakoś szczególnie nie znam, nigdy też nie próbowałem wyrobów z lokalnych browarów. Z tych które piłem, lubię Żywca, Harnasia, Warkę i Tyskie, za to nie przepadam za Żubrem.
Z tego co pamietam, to tak Maratku ;) a Wiśnia w Piwie, jak zauważył słusznie kolega, trąci jabolem jak dla mnie, heh.
Piliście może Noteckie? Ciemno piwo w takich małych, ładnych buteleczkach po 0,33l.. bardzo, bardzo zacne ;)
Sklepy Piotr i Paweł :D
zlatopramen bursztynowe - sikacz i to za 5zł. Ale ma fajny kolorek :D
amsterdam navigator czy jakoś tak, 8zł lepsze i mocniejsze :D
Franziskaner Dunkel czyli ciemna wersja mojego ulubionego franziskanera, polecam, jak dla mnie bomba i nawet cena niższa bo 6,5zł :D
Piotr i Paweł niestety należy do tych droższych sklepów z ciekawymi piwami... wspomniany Zlatopramen w takim Auchan potrafi kosztować mniej niż 3 zł i faktycznie jest to raczej sikacz jak na czeskie piwa, chodzi mi tu raczej o smak, bo one zawsze mają za mało alkoholu dla rozpitych Polaków :lol: Mimo że sikacz to jak ostatnio byłem w Czechach, ten Zlatopramen był jedynym (obok Starobrno, ale to z plastiku nie smakowało tak jak w knajpie) łatwo dostępnym piwem z lodówki, więc takich 1,5-litrowych buteleczek wypijałem kilka dziennie, przynajmniej nie było problemu z odwodnieniem :lol: Tego amsterdama nie piłem, a ciemnego piłem tylko Paulanera i mniej mi pasował niż jasna odmiana.
TYSKIE - JEB..Ć,JEBA..Ć PZPN
Polecam absolutnie wszystkie piwa z browaru Ciechan z Ciechanem Miodowym na czele ale także polecam piwa z browaru Koreb - tradycyjne piwa łaskie a zwłaszcza Koreb Herbowe Ciemne korzenne - po prostu tego trunku nie da się opisać słowami...
Mam to szczęście że w mieście w którym studiuje czyli w Olsztynie otworzyli sklep z piwami regionalnymi - ponad 100 piw z całej Europy żyć nie umierać...
To jest Raj na Ziemi :o
Furvus, gdzie takie piwa znaleźć w Wawie? :D Ja jakoś ostatnio jadę na przemysłowym nieco, ale dobrym Okocimiu Mocnym.. zwykły zielony przestał mi podchodzić, za mało mocy w smaku.
m.in. we wspomnianym już Piotrze i Pawle, na woli też jest fajny sklep ale nie pamiętam adresu :D
Zacne to piwa, choć dawno ich w ustach nie miałem. W sumie jutro po zajęciach mam sklepik z takimi regionalnymi trunkami po drodze, chyba odwiedzę :)Cytat:
Polecam absolutnie wszystkie piwa z browaru Ciechan z Ciechanem Miodowym na czele ale także polecam piwa z browaru Koreb - tradycyjne piwa łaskie a zwłaszcza Koreb Herbowe Ciemne korzenne - po prostu tego trunku nie da się opisać słowami...
Róg Kopcińskiego-Narutowicza ten sklepik? 8-)
Rzuć okiem na tą mapkę http://maps.google.pl/maps/ms?hl=pl&ie= ... 53b97&z=12Cytat:
Zamieszczone przez jan_boruta
Dodam jeszcze, że największy wybór jest w Rodzince Bis, a najdrożej jest chyba w Joli, ale nie wiem, bo dawno nie byłem.
Dzięki wielkie za tę mapkę, co jak co, ale Jolę mam po drodze z wydziału do akademika, dokładnie po sąsiedzku :D Obaczę wkrótce.
Nie, nie, ale ten też teraz nieraz odwiedzałem. Właśnie tam po raz pierwszy Ciechana zakupiłem :)Cytat:
Zamieszczone przez Marat
Nie ma sprawy. No tak, Jola jest na tej samej ulicy co twój wydział :)Cytat:
Zamieszczone przez jan_boruta
Bronti zachwalał Koreba, to zasmakowałem. Dokladniej Koreba Miodowego, ale nie przypadł mi do gustu, całkiem się róznił od Ciechana, zbyt słodki jak dla mnie. Choć ogólnie, nie mozna powiedziec, że zły, to kwestia gustów ( dla żuli-koneserów dodam, że miał 8 % alko ;) ). Może trzeba sprobowac jakiegos zwykłego Koreba, pewnie bardziej zasmakuje.
Owszem ale Herbowego Ciemnego Korzennego. Miodowego Koreba jeszcze nie miałem okazji spożywać lecz w tygodniu nadrobię tę stratę i nie omieszkam poinformować zacne grono forumowiczów o swoich odczuciach.
Piłem Koreba herbowego jakiś rok temu i to jedyne piwo w moim życiu którego nie dopiłem ze względu na smak. Było tak słodkie że aż mnie mdliło i w końcu oddałem je koledze, ale może teraz smakuje inaczej...
A pił ktoś "Jakubową" perłę ?? W moich stronach tanie, porządne piwsko.
Perła to klasyka, zawsze biorę w knajpie, jak jest..
Chodzi o Perłę z Lublina? Jest naprawdę w porządku, dużo jej piłem tej wiosny/lata i cenowo też się opłacała.