Arstan
No to żegnajcie po czym zaczyna się oddalać od uszatego
Wersja do druku
Arstan
No to żegnajcie po czym zaczyna się oddalać od uszatego
Kersijana
Oj, cieszę się Pani że zgodziłaś się byśmy razem podróż dalej kontynuowały.... Rycerzy Gryfa spotkać i Moja Panią... Tyle szczęścia.... Kersi nie ukrywała wzruszenia....
A obóz na noc to faktycznie by dobrze było rozbić.... Z tym ubraniem to ja akurat nie muszę się przejmować bo mój płaszczyk jest nieprzemakalny. I wbrew pozorom dość obszerny... Jeśli się przytulimy to we trzy się pod nim zmieścimy... Jej słowa były szczere i pełne troski.... Wy Obie to faktycznie przemoczone jesteście... To gdzie się ten obóz rozbije?
Techniczny...
Zrobiła uśmiech jak Shrek na wiadomość, że zostanie ojcem. :P
Hallbjorn
Powiadasz że jesteśmy teraz wolni tak? bierze łyk ze swojej manierki a co byście powiedzieli bym pozostał z wami przez pewien czas proponuje Noldorowi i Rycerzowi Gryfa i tak nie mam przy sobie ani monety, a mogę wam zaoferować swoje mięśnie i topór
Arstan, Hallbjorn:
Nie tak szybko łachmyto ludzka - rzekł Noldor do Arstana. Nie jesteście do końca wolni, daruję wam życie w zamian za pomoc. Ten ćwok z Fiersdvainu czy tam Vanskerry już bardziej domyślny.
Malcolm:
Co ty robisz! Wrzasnęła nagle kobieta i mocno trzasnęła Cię w twarz, po czym przerażona kontynuowała wstając - chciałam się tylko przytulić, myślałam, że mnie tylko pomasujesz! A ty chcesz wykorzystać jak tanią dziwkę!
Arstan
Też się domyśliłem, ale mam Twoją ofertę w dupie, ostatnio wszyscy tylko mi wolność oferują, jak tak dalej pójdzie to limit zaraz wyczerpiecie
Malcolm
Nie, przepraszam, myślałem że... Ehh... Nie powinienem był, przepraszam... Wiedziałem, że spanie z nią to zły pomysł... Rzekł również wstając.
Erilla
Ze mną też nie jest źle, przywykłam do takich warunków, aczkolwiek propozycję rozbicia obozu popieram, trzeba tylko dobre miejsce znaleźć.
Hallbjorn
skoro tak mówisz to o jaką dokładnie wam pomoc chodzi?
Malacath:
Myślał, że w tym momencie nie wytrzyma. Miał ochotę ryknąć teraz śmiechem słysząc tą "damę". I jakie szczęście, że to on stał plecami do nich. Szybko się opanował i spojrzał na obydwojga- Tylko pomasować... Ty kobieto to chyba nie wiesz sama czego ty chcesz, skoro tulisz się do pierwszego lepszego faceta i z nim śpisz.
Kersijana
Mnie nie wiedzieć nigdy jakie miejsce na obóz dobre.... To zawsze zdawałam się na mojego wiernego druha i przyjaciela... To Mirillia Lassi zawsze wybierał miejsce... W niego wtulona całe noce bezpiecznie i ciepło spędzałam...
Ale Zdam się na wasze doświadczenie