-
Oni nie mają wcale sojuszników a wrogów 3, mnie Seldżuków i Abbasydów i mają 1 prowincję w Medynie z 1.5 flagi wojsk Syrii. Na oryginale po solidnych cięgach ai samo często proponuje zawarcie pokoju, albo się na niego zgadza jak walczy na kilka frontów.
Sprawdzę jeszcze czy mają sojusz z Egiptem, ale raczej nie.
-
No to Aravenie tak narzekałeś na agresję w AI Pitera, to obczaj to :)
AI oryginalne, poziom trudny/trudny. Królestwo Aragonii, posiadające jednostkę którą myślałem będę podbijał świat, jednak okazała się nie tak dobra, bo te ich oszczepy, którymi mieli się posługiwać niszcząc wszystko co napotkają na drodze okazują się przy tych zjebanych statach bezużyteczne. No ale o tym później. Podbiłem 3 okoliczne prowincje buntowników, pięknie rozwinąłem gospodarkę, komp dawał mi fajne misje, porobiłem max kupców. Tura 26, w skarbcu 60 tysi i tak od 20 tury zacząłem wzmacniać garnizony, w oczekiwaniu na total war :) Od 32 tury się ów rozpoczął. Genua desant na Majorkę, Niemcy natarcie od północy, Anglicy i Kastylia - w ciągu 2 tur zaatakowały mnie 4 frakcje! A nie miałem w garnizonach 3 czy 4 oddziałów milicji - miałem spore garnizony złożone z Almogawarów, włóczników Iberyjskich, pieszych rycerzy feudalnych, czy Templariuszy lub innych zakonników. Katalonię pogoniłem, na dodatek z pomocą przyszli mi Almohadzi :) Mam zamiar przegnać tych zdrajców katalończyków z tego świata. Majorka się broni, odpieram ataki Niemców i Angoli. Tuluza chyba polegnie po dzielnej walce.
Tak więc ta agresja kompa to chyba nie wina AI Pitera - komp na oryginalnym AI atakuje silnymi armiami, mającymi duże stany liczbowe, do tego silnych, ba mega silnych wojsk. Atakuje rycerzami i innymi najlepszymi dostępnymi jednostkami. Do tego mam total war, 4 frakcje się na mnie rzuciły.
A teraz taka mała uwaga - dla mnie do dupy jest to, że oszczepy czy kusze nie przebijają pancerzy. W końcu największą zaletą kuszy jest właśnie ten atrybut. Kusza wolna, ale za to zabójcza, a przy tych statach jest nic nie warta. Almogawarzy to samo, opis mają taki, że myślałem, że będę mógł kilkoma jednostkami rozwalić generała, a tu nic z tych rzeczy.
-
Ai Pitera uderza podobnie, ale już nawet w 8 turze kilka nacji Cię atakuje. Na oryginale masz 30 tur na przygotowania. To wielka różnica. Na oryginale sojusze więcej znaczą bo liczą się bardziej do Twojej siły ogólnej. Te trzydzieści tur nieagresji na oryginale zamiast około 10 na ai Pitera, robi wielką różnicę. :cool:
Ja bitwy zawsze gram na Medium, komp i tak jest podrasowany.
Wiem co potrafi taktycznie oryginalne ai, masę kampanii na Hard i VH na nim grałem w 6.3 jeszcze przed Megasubmodem, a ai jest identyczne jak w 7.0.
-
No teraz to pocisnąłeś co 5-7 kampanii zdarzyć się może, że jakaś frakcja się wyrwie i Cię zaatakuje, jeśli ją zlekceważysz i zostawisz puste granice, a Ty piszesz, że kilka frakcji się rzuca po 7 turach, to jakaś bzdura. Mniej fantazji, a więcej prawdziwych przykładów proszę.
Wino- agresja frakcji jest zależna od AI w 100%, Włosi mogli po prostu dać AI większe bonusy pieniężne czy jakieś inne, przez co i na moim częściej atakuje, bo ma więcej wojsk i uważa gracza za najsłabszego sąsiada. To co piszesz pokazuje tylko, że oryginalne jest agresywniejsze od mojego tym bardziej jestem zły jak przypomnę sobie ten brutalny napad na mnie i wyzywanie od braku umiejętności ustawień AI.
-
7 tura atak Egiptu blokada portu (9 tura atak lądowy Egiptu), 8 tura atak Syrii.
Tym razem 2 to były bo z Bizancjum sojusz był 9/10 i z Abbasydami ślubny 8/10 a Turcy byli odgrodzeni Adaną jaką dałem Bizancjum.
Ja piszę na podstawie rozgrywki i faktów, nie tego co mi się wydaje. Gdybym za Twoją radą nie dał Bizancjum prowincji, to i oni by mnie zaatakowali pewnie i na początku gry znowu byłoby 3 albo 4 na mnie jednego.
Agresywność obu ai jest podobna, ale Twoje o wiele mniej uwzględnia sojusze (szacując naszą siłę) i atakuje poniżej 10 tury często, i to w kilka nacji i w kilku sojuszników na ludzkiego Gracza. Ten Twój pakt o nieagresji pewny na 90% nic nie daje, skoro ai zamiast w 15 turze potrafi zacząć wojnę już w 7 i to na medium. Na oryginale, dużo sojuszy potrafi ochronić nas przed wojną, u Ciebie nie. Plus słaba nacja u Ciebie wcale nie chce pokoju zawrzeć z nożem na gardle i jak ma wojnę z kilkoma innymi nacjami. Bez kilku zmian nie wiem czy to ai się przebije. Za krótki i nie 100% czas nieagresji kompa marne kilka tur w praktyce, oraz szybkie ataki i zdrady sojuszników wystarczą by większość wybrała oryginał. Na 3.8 było kilka głosów zbliżonych do mojego. Za szybkie ataki wielu sąsiadów na Twoim ai na ludzkiego Gracza, w około 10 tur nie ma szans na rozwój ani dużą siłę militarną. Można dać radę jak walczysz z 2 nacjami u Ciebie. Ale często 9 czy nieco wyższej turze są to 3 lub 4 wrogie nacje.
Za krótki i nie 100% pewny pakt o nieagresji, to największa wada Twego ai wg mnie, resztę można zdzierżyć.
Nie wiem jak Twoje się zachowuje na Hard i VH jeszcze nie sprawdzałem, wnioski są z Medium z 3.9.
Tłumaczę Ci po raz któryś jak w około 10 tury wszędzie masz mieć obstawione granice przy 5 czy 6 prowincjach mając 2 flagi wojska, albo ciut więcej? Gdzieś go będzie za mało by odstraszyć wroga.
Atak w 7 turze to może ni tak często ale tak w 12 do 14 to już pewnik, a te kilka tur różnicy nie robi na początku. Ustaw 15 albo lepiej 20 pewnej nieagresji to będzie ok i więcej ludzi zagra na Twoim ai.
Inaczej mówiąc nie da się często docenić zalet Twego ai, bo nie można sobie na nim pograć zbyt długo, jeśli około 10 tury zaatakuję cię 3 albo 4 wrogów. Kilka osób zrezygnowało z 3.8 dla tego właśnie. 3.9 jest podobne w tym aspekcie.
Żeby mieć wszędzie obstawione granice jak sugerujesz to chyba za kasę z konsoli tylko, czyli oszukując. Ja konsoli nie używam.
-
Co Ty mówisz, o pokój jest tu dużo łatwiej, widać to był jednostkowy przypadek, i mówię jeśli coś się zmieniło to bonusy dla kompa,bo w 3.8 była poprawka- chęć sojuszu przeciwko niezależnym -999 pkt, a w 3.9 zmiana z wasalami i zmniejszony priorytet ataku na neutralnego gracza. W 3.7, 3.6, 3.5, 3.0 agresywność była taka sama. W ogóle schodź z tego pułapu, że będziesz pisał, masz to zmienić, bo się nie przebije, jestem otwarty na sugestie ale nie rób mi tu jakiś nakazów. Poza tym to AI może działać z wieloma modami, nie tylko z Bellum, ma działać i tam gdzie AI nie jest tak przykokszone bonusami jak tu.
Jak ktoś ma opinię to niech pisze, a nie Ty wojownik o lepsze AI będziesz mnie atakował żebym to zmienił i wyciągał największe działa, wyzywał od badziewia, gdzieś se wsadź takie chamstwo, trzeba umieć kulturalnie zdanie wyrażać. Zrób swoje jak taki jesteś przemądrzały.
Wciskasz ludziom jakąś ciemnote, na pewno się nie przebije przy takich postach :D Najpierw, że jest agresywniejsze od oryginału, potem, że takie samo, dobrze wiem jak działa oryginał i sojusze tam mniej znaczą, chyba, że masz 8/10, a Ty sobie wykombinowałeś jak trybutami itp łatwo to 8/10 nabić, a nie każdy tak potrafi, pamiętam jak na początku Bellum 6.0 opisywałeś jakie AI nie jest trudne i agresywne gdy się tych myków nie nauczyłeś i od mojego chciałeś takiego samego poziomu agresji. Na moim już nie jest tak łatwo nabijać doskonałych relacji i to Ci najbardziej utrudnia.
Więc po raz setny: W tym AI łatwiej o pokój niż na oryginale, na poziomie normalnym AI w ogóle nie bierze pod uwagę patrząc na sojusznika czy frakcja gracza, czy to frakcja prowadzona przez komputer, bierze tylko pod uwagę siłę militarną, możliwości produkcyjne oraz stosunki między państwami oraz możliwość współpracy sojuszników przeciwko celowi. Koniec, gdybym miał zmniejszyć agresję to musiałbym ustawić żeby specjalnie gracza AI traktowało łagodniej.
"Za krótki i nie 100% pewny pakt o nieagresji, to największa wada Twego ai wg mnie, resztę można zdzierżyć."
i o to się rozbija wszystko, nie możesz znieść, że nie ustawiłem paktu o nieagresji tak jak Ty chciałeś, pogódź się z tym w końcu, niech każdy gra na czym woli, naprawdę nie zależy mi na tym. Chcesz rób własne AI. W ogóle resztę można wytrzymać? Jaką resztę? :D Brak pokoju od relacji 8/10 :D bo poza tym moje AI ma mniejsze priorytety ataków na sojusznika niż oryginał.
"Atak w 7 turze to może ni tak często ale tak w 12 do 14 to już pewnik, a te kilka tur różnicy nie robi na początku."
Na wwmwe rozegrałem kilkanaście kampanii po 40 tur, może ze 4 razy zdarzył się atak przed 15 turą, a nigdy nie zdarzyło się by 2 frakcje zaatakowały.
Jednym słowem przeszkadza CI brak 30 tur pokoju i brak pokoju od realcji 8/10, zamienione na 9/10. Przecież nie każdy gra po 40 tur kampanie :D To tylko ma znaczenie na początku, przy trudności kampanii i po 300 tur się gra, a jakby jeszcze uprzywilejować gracza pod względem agresji AI to po 50 turach byłoby tylko nudne podbijanie słabszych sąsiadów. Trzeba się nakombinować, a nie bezmyślnie podbijać jak leci, nie można sobie wymyślać wszelkich planów i każdy się uda, jak np. rozwijanie na początku gospodarki i lekceważenie wrogów, bo mogą wykorzystać słabość twojej armii. Ty się nauczyłeś na początku rozwijać gospodarkę, a potem cisnąć wroga dzięki zdobytej przewadze i możliwości rekrutacji elitarnych wojsk, a tu się nie da zrobić takiej taktyki jak Ty lubisz więc do dupy z tym AI :D A moim zdaniem dobrze, sąsiedzi mają Cię cisnąć jeśli widzą okazję, musisz mieć armię taką, że aż ledwo jesteś w stanie ją utrzymać jeśli sąsiedzi nie mają innych wrogów poza tobą. A o garnizonach mi już tu nie wymyślaj, graj na łatwym jak nie dajesz rady, tam masz bonusy, AI będzie Cię traktowało łagodniej niż siebie nawzajem. Rozegrałem wiele kampanii i wiem jak to działa. Po prostu trzeba przeboleć to, że nie dajesz rady na trudnym i że na normalnym nie jest banalnie prosto tylko też trzeba pokombinować, bo wymiana AI po to żeby móc grać na hard albo bardzo trudnym, zamiast normalnym to z lekka bezsensu :)
-
To każdy oceni czyje posty są chamskie, raczej Twoje. Ja wyrażam opinię z rozgrywki i co do ulepszeń wg mnie. Nie liczę, że taki uparciuch jak Ty dokona sugerowanych przeze mnie zmian. Pogram dalej to zobaczę jak dalej będzie z zawieraniem pokoju przez inne nacje jakie będą słabe.
I ja Cię nie atakuję, a wyrażam swoje opinie z rozgrywki. Twoje ai nie jest złe, ale co najwyżej równe jest oryginalnemu, z wielu powodów. Na pewno nie uznam na ten moment Twego ai 3.9 za lepsze niż oryginalne, ale będzie jako opcjonalne, może Ktoś się skusi i zainstaluje. Nie wiem ile Osób pobrało 3.9 i czy Ktoś je testuje. Jak na razie wnioski mam ja, a za to, że wyrażam swoje zdanie sam mnie atakujesz ostro. Na trudnym jeszcze nie grałem, na Medium ai dostało ciężkie baty ode mnie. Na Hard będzie podobnie, to ai żaden cud, trzeba dawać tą 1 prowincję jednemu z sojuszników i się ograniczy liczbę wojen na starcie do maksimum 2 to da się radę i na VH.
I zrozum to ai wygrywa wtedy jak 3 czy nawet więcej nacji atakuje na Gracza w 10 turze lub niewiele później, jak pisałem to żadna genialność ai a brutalna siła i przewaga statystyki, w tyle tur się nie przygotujesz jak należy do walki z 3 nacjami jednocześnie. Jak już znam sztuczki tego Twojego ai 3.9, to i na VH wygram, spokojna Twoja głowa. Pogram nieco na medium i sobie zrobię przerwę, bo po Twoich atakach odechciało mi się być testerem Twego ai. Może się Ktoś inny wypowie. Nie interesuje mnie zachowanie ai w WWME, ja testuję w realiach BC 7.0.
I się opanuj.
-
Poruszyła mnie twoja historia, piszesz dokładnie o tym samym AI, o którym pisałeś już przedtem zupełnie co innego, nie pierwszy raz wprowadzasz mnie i ludzi w błąd. Sam zainstalowałeś AI germanicu i nie opowiadałeś wszystkim jak to ono nie lepsze od oryginału, a poleciłem CI oryginalne bitewne z bellum i okazało się, że jest lepsze.
Pod EB2 miałem z pand 500 pobrań moich AI i miałem kilkadziesiąt postów recenzji, nikt nie miał takich problemów jak Ty. Wielu ludzi bardzo sobie zachwalało, mówiło wręcz, że rewelacja w porównaniu do oryginału z EB2 ale w Bellum też jest dobre AI, zawsze to powtarzałem jednak w swoim AI zminimalizowałem wszelkie bugi oryginału jak np. trudne podpisywanie pokoju. Ja rozumiem, że różne są gusta, graj sobie na oryginale, a nie truj mi dupy, bo w ogóle tracę ochote by zaglądać na to forum.
-
Co do ai bitewnego zdanie zmieniłem po iluś tam bitwach na Germanicu5 i powrocie do oryginalnego bitewnego z Bellum. Zmiana zdania to normalna sprawa chyba co? Germanicu5 jest jednak ciut gorszy od oryginalnego w Bellum.
BC 7.0 to nie EB II, Bellum ma świetne ai, i nie poprawiłeś bugów z podpisywaniem pokoju. Twoje ai 3.9 nie chce tego zrobić mając wrogów wokół, zero sojuszników i 1 prowincję. I masz rację raczej wrócę do oryginału pewnie, bo Twoje ai jakoś niczym nie pokonuje oryginału, gdzie osłabiona nacja zgadza się na pokój, jak ma wielu wrogów. Nie bardzo mam z kim rozmawiać, więc nie zwracam się do Ciebie o ulepszenia, bo i tak ich nie zrobisz. Nikogo nie wprowadzam w błąd, piszę zwykle, że coś jest takie a takie wg mnie, albo moim zdaniem w danym temacie, ai czy innym. To nie prawda objawiona, można mieć inne zdanie niż ja. Jako twórca ai, nie jesteś obiektywny. Nie pisze, ze jest złe, ale nie jest niczym lepsze od ai z Bellum, raczej ciut słabsze, bo nieagresja szwankuje i inne takie usterki.
Może Twoje ai do EB II było super, skoro tylu chwaliło, ale by Twoje ai było super do Bellum, w porównaniu z jego ai, to jeszcze Ci sporo brakuje wg mnie. Zachowanie tego samego ai, może być różne w różnych modach, plik descr_faction_standings + warunki zwycięstwa mogą modyfikować zachowanie frakcji ai. Jak pisałem jestem za tym by 3.9 było opcjonalne do Megasubmoda do BC 7.0 ale nie napiszę, że jest lepsze niż oryginalne, bo nie jest jednak lepsze. Może być dobrą alternatywą dla znających ai z Bellum.
-
Czytać Was to przykra sprawa. Mamy jednego z najlepszych modów Medka drugiego i zamiast sobie pomagać, bo śmierć tego staruszka bliska to się atakujecie, żal... Piter jak mało kto na całym świecie ogarnia temat AI, a Ty Araven jedziesz z nim jak z gównem, wstydź się...