Kersijana:
Ojej! Co ci się stało ciociu? Spytała dziewczynka z przejęciem, podając Ci dłoń i patrząc na Ciebie, idąc tam gdzie ją zaprowadzisz...
Wersja do druku
Kersijana:
Ojej! Co ci się stało ciociu? Spytała dziewczynka z przejęciem, podając Ci dłoń i patrząc na Ciebie, idąc tam gdzie ją zaprowadzisz...
Kersijana
E to nic takiego, Moje Słonko. Zraniłam się ale to nic poważnego... Jeśli Kersi nie udało się oszukać dziewczynki to zadbała o taki ton w głosie by Adele zrozumiała, że Kersi nie chce Jej martwić.
Umiesz sama wsiąść na Mirillia Lassi? zapytała gdy były już na zewnątrz łapiąc konia zdrową ręką za wodze.
Kersijana:
Adela pogłaskała Cię po policzku, widząc że jednak cierpisz. Po tym wsadziła nogę w strzemię i z trudem, ale w końcu dosiadła Mirillia Lassi, łapiąc wodze.
Kersijana
Uśmiechnęła się do dziewczynki gdy ta ją pogłaskała po policzku... Jesteś dzielna... I wiedziałam,że sobie poradzisz... Wiesz, jestęś bardzo podobna do mnie kiedy byłam w Twoim wieku... Kersi pochwaliła dziewczynkę oswobadzając jej nogę ze strzemiona. Równie z trudem ale dosiadła rumaka... Jedź Mój Bracie.... Do Świątyni co Ratunek dziecku przyniesie...
Catherine, Kersijana:
Natrafiłyście na siebie w czasie jazdy, i wszystkie razem nie tracąc już czasu pognałyście do świątyni. Królowa wytłumaczyła w tym czasie wszystko Adeli, która się przelękła tego...
Po chwili dotarłyście do świątyni i weszłyście do jej środka. Adela dalej jest mocno wystraszona.
Catherine
Wzięła ją za rękę by dodać jej otuchy i rzekła łagodnie - Nie bój się skarbie,wszystko będzie dobrze....
Kersijana
Zdziwiona, że tym razem strażnik nie zażądał poczwórnej opłaty weszła do środka... Widząc że Cathy wpieprzyła się pierwsza do Adeli odsunęła się od nich... Stanęła z boku i obserwowała Królową
Adela uspokoiła się trochę po słowach siostry. Podeszłyście do posągu Astrei, a Lothiriel otworzyła księgę Kultu Węża. Kersi, stań tu blisko mnie, złap Adelę za rękę. Catherine, Beatrice, córeczki moje, wy podejdźcie do mnie i obejmijcie mnie. Cathy, wiem, że się na mnie gniewasz maleńka, ale zrób to dla siostry, proszę... Moc magii Noldorów płynie z miłości, tak samo Astrei, większe więc szanse na powodzenie rytuału, gdy będziecie przy mnie.
Kersijana
Gdy królowa mówiła o miłości... Popatrzyła na "siostry" no to już po mnie.... Pomyślała ale podeszłą do Adeli i podała jej rękę...
Catherine
Pocałowała siostrę w policzek i bez zastanowienia podeszła do mamy obejmując ją,mimo że była bardzo zła na nią i Betty to dobro Adele było znacznie ważniejsze....