Raczej jeden z Twoich kardynałów nim zostanie.
Wersja do druku
Raczej jeden z Twoich kardynałów nim zostanie.
A ten kardynał musi mieć jakąś określoną cechę albo poziom pobożności, czy to jest bardziej losowe (teraz mam 4 kardynałów)?
Raczej losowo jest wyznaczany. Nie pamiętam by w poradniku coś było o specjalnej cesze. warunek to bycie wyklętym i akceptacja schizmy, jak dostaniesz pytanie czy chcesz zerwać z Rzymem.
W 14 turze po wyklęciu wyskoczyła mi ta propozycja, zaakceptowałem, ale mój antypapież się nie pojawił, tylko kardynałowie zmienili się w biskupów. Każda frakcja ma swojego antypapieża, czy może być tylko jeden? Bo jakaś inna frakcja (Pisa chyba) została schizmatykami przede mną i ma już swojego.
Antypapież jest tylko jeden:)
A to dobrze, bo myślałem już, że znowu mam jakieś bugi.
Zabij go zabójcą może wybiorą Twojego.
Ikonki takie jak antypapież maja zaawansowani mnisi prawosławni, to akurat jakiś błąd Włochów bo mnisi w 6.3 mieli dobre ikony, a teraz Ci lepsi wyglądają jak antypapieże katoliccy.
Jednak są w tym bugi, bo okazało się, że mimo zmiany religii i zniknięcia opcji ,,papież" z panelu głównego nadal mogę głosować w wyborze nowego, a nawet wybrać swojego biskupa schizmatyckiego (byłego kardynała) na papieża.:P
To nie bug. Antypapieża też wybierało kolegium kardynałów. Każdy antypapież uważał się za prawdziwego papieża.
Niby tak, ale w grze ci biskupi nie są już przecież rzymskimi katolikami, tylko protestantami, więc z kurią rzymską nie mają nic wspólnego.