1) Niektóre budowle lubiły przyciągać okoliczne męty, patrz porty rzeczne, które roiły się od nieciekawych typów.
2) To wyższa szkoła jazdy, póki co nie jest z planach z braku umiejętności.
3) Już to wszystko jest. I wcale piki nie zaczęły łamać szarże jazdy. Rycerstwo potrzebowało nieraz 5-7 szarż, nawet nasza husaria szarżowała po kilka razy w bitwach. Teraz jest historycznie, mur tarcz daje dobrą obronę, ale odsłania flanki. Ciężka jazda i tak w końcu rozbije włóczników za murem tarcz, tylko nie jak wcześniej 1-2 uderzeniami, teraz gracz wreszcie musi się natrudzić i nie tylko starać się pokonać wroga, ale i zminimalizować własne straty :D
