Rozumiem, że szarża konnicą w miastach nie istnieje, niezależnie od tego ile mam miejsca?
Wersja do druku
Rozumiem, że szarża konnicą w miastach nie istnieje, niezależnie od tego ile mam miejsca?
Jak jest przestrzeń to istnieje, czemu nie. Ja najbardziej lubię Gazę - cytadelę, jest mnóstwo miejsca
Grost
Wiem, czepiam się,ale Gaza to nie jest jedyna cytadela w grze :PCytat:
Ja najbardziej lubię Gazę - cytadelę, jest mnóstwo miejsca
A co do szarży, to czasami da się na rynku w mieście, albo na wolnej przestrzeni między murami w fortecy/cytadeli.
Nie chodzi, że Gaza jest jedyną cytadelą, tylko że najbardziej ją lubię, za przestrzenie właśnie
Pytam z ciekawości, bo i dla mnie nie powinno być problemów, jeżeli jest dostatecznie dużo miejsca. A tu nie wyciągnęli kopii ;). Muszę widocznie jeszcze więcej poćwiczyć.
1. Idę dwoma armiami na przeciwnika. Da się wyłączyć sterowanie przez komputer armią wspomagającą? Kretyn wleciał do fortu przeciwnika wszystkimi jednostkami, kusznikami zablokował wejście tak, że nie mogłem przejść ;/. Rzeź... strata generała, nie mogłem dosyłać posiłków, blokowali mi uliczki itp.
2. Czy jak nie mam następcy tronu to gra się kończy? Mam Króla w wieku 40 lat i jego syna w wieku 47. Jak syn umrze ze starości (adoptowali w tamtych czasach starszych od siebie?) a króla mi zabiją, to kończę grę? Czy tytuł przypada któremuś z braci króla bądź innemu synowi? Przypuszczam że ta ostatnia opcja, ale nie jestem pewien. Dzięki z góry :)
Ad. 1
Możesz sterować max 20 jednostkami. Jeśli w czasie bitwy zaznaczasz kierowania AI - efekt opisałeś. Jeśli jest więcej niż 20 jednostek a zaznaczysz sterowanie ręczne to jednostek będzie 20 a następne pojawią się gdy któraś się wycofa lub zginie
Ad. 2
Masz tylko jednego gienka?
Zawsze jest król i następca tronu. Chyba, że masz jednego gienka (króla).
Frakcja ginie jak wybijesz im wszystkich gienków lub zajmiesz wszystkie osady.
A z dziedziczeniem jest taki misz-masz, że tołku nie dojdziesz. Kiedyś próbowałem rozgryźć, ale zrezygnowałem. Są mody, gdzie można dsamemu wybrać następcę tronu
Okej :)
A co jest nie tak z rycerzami feudalnymi? Wszędzie pisze, że to nie udana jednostka, a ja nie widzę zastrzeżeń :P
Da się jakoś dopakować husarię?
Spróbowałem sam - wybrałem unpack_all, znalazłem odpowiedni plik z jednostkami, wyszukałem co jaka cyferka oznacza i dodałem husarzom coś-niecoś.
Ponadto wykreśliłem ich u Węgrów (chciałem mieć monopol na tę konnicę).
Opalam grę (swojego sejwa), gram, wszystko działa jak należy, aż przyszła pierwsza bitwa i podczas ładowania się jej wyrzuciło mnie do Windowsa. I tak kilka razy. Przed odpakowanie plików gry wszystko działało elegancko.
edyta.
Każdy ma tak, że po pewnym czasie walczy ze wszystkimi sąsiadami? Wkurza mnie taka sytuacja, zaczynałem kilka razy od nowa i zawsze to samo. Bez sensu. Co rusz nowa wojna.
A i nie da się dogadać w sprawie pokoju. Szczególnie z HRE - zabieram im 2 prowincje, wysyłam dyplomatę proponując zwrot miast - nie chcą. 3 prowincje - to samo. Dodaje 40 000 hajsów - w życiu.
Błąd jakiś? Gram na patchach 1.2 i 1.3
Przekopiuj mi wpisy w plikach dotyczące tych husarzy, pewnie popełniłeś jakiś błąd.
I to nie jest husaria tylko zwykli lekkozbrojni husarze późnośredniowieczni ;)
Jak napisałeś tego posta to znów wypakowałem pliki, zmieniłem kilka statów husarii i teraz działa :D A wcześniej ze 2-3 próby nieudane był!
Dziena :D
edyta
Dobra, ale dyplomacja to nadal żart. Podbiłem Szczecin, chcę go oddać tak-o Węgrom, żeby ich wzmocnić i poprawić relacje (mamy sojusz).
Oferuję Szczecin - nie chcą. Oferuję Szczecin za coś (symboliczne 100 hajsów co turę przez 10 tur) - nie chcą...
Czy odinstalowanie gry (podstawki) usuwa wszystkie pliki czy tylko te związane z M2TW? Głównie chodzi mi o plik mods, bo nie mam płyty od Kingdoms, a odpaliłem plik unpacker od M2TW i mam teraz crash jak wchodzę do bitwy. Chciałem zrobić reinstalację i nie wiem jak ona zadziała :o
Hmm ja akurat lubię zdobywać takie miasta. Najlepiej dyplomatą, jak są jeszcze buntownikami. Zamek w takiej oddali to świetna baza wypadowa.
Okupacja miasta, splądrowanie i wymordowanie ludności. Czym się różni? Za każdym razem miasta plądruję. Kiedy lepsza jest okupacja? Wydaje się mieć same minusy :/. Wymordowanie jeszcze rozumiem - jak mogą być problemy ze spokojem społecznym to wymordować, ale wtedy tracimy ludzi w mieście, a więc także pieniądze? Opiszcie mi to jeżeli możecie :).
1. Okupacja
- mało kasy z grabieży
- w przypadku innej religii silne niepokoje ludności
+ mało ludzi idzie "pod nóż"
+ nie spada reputacja
2. Plądrowanko
+ najwięcej kasy z grabieży
- "pod nóż" trochę idzie
-+ z nastrojami po zajęciu da się wytrzymać, chyba, że mocno przetrzebiona armia będzie bo zdobywaniu osady
- może szlak trafić jakiś budynek
3. Puszczenie z dymem
-+ średnio z kasą
- wycinamy sporo ludzików
- nieraz różne budynki idą do atmosfery (najczęściej rozwala się port - przynajmniej u mnie)
+ łatwiej utrzymać potem spokój w mieście
- spada reputacja
Parę uwag:
- ja zawsze wybieram plądrowanko - nieraz są potem przeboje z uspokojeniem motłochu i zdarzają się bunty ale kasy do skarbca wpływa najwięcej
- zauważyłem, ze po zdobyciu Jerozolimy zawsze jest na czerwono, przynajmniej w początkowej części kampanii - jest to wyjątek, gzie nie wybieram plądrowanka a eksterminację
- reputacją przejmuję się na początku, potem ją olewam
Ja się reputacją w ogóle nie przejmuje... może dlatego mi inne narody nie ufają :D? W ogóle na co ona wpływa?
Za Jerozolimę sporo piniążków :D! Aż grzech nie skorzystać.
Dzięki za proste wyjaśnienie :)
Reputacja ma wpływ na dyplomację
Grając Polską mam na początku gry jakieś konne oddziały, które rzucają włóczniami w przeciwnika. Wszystko byłoby cacy, gdyby się mnie słuchali. Ci zamiast być podatni na rozkazy - walczą na śmierć i życie. Natrafiłem na oddział przeciwnika i chcę, żeby konnica wycofała się w bezpieczne miejsce. Co na to konnica? Waaaaaaalczy padając jeden za drugim. To jest normalne :/?
W końcu szlachta :D A tak serio, to włączyłeś jej tryb skrimishu?
Tak też pomyślałem na początku :D ale myślę, że twórcy gry by aż tak nie przegięli z nieposłuszeństwem szlachty :P. A więc jest jakiś tryb :D? Robię tak:
1. Atak włóczniami, i wtedy są tak zapaleni do walki, że się ich oderwać nie da
2. Jak skończą rzucać to wyciągają miecze i buławy.
Nie ukrywam, że to moja pierwsza styczność z tego typu nacją (i grą taką jednostką) :). Zapomniałem zupełnie, że mogą mieć tam w panelu coś włączone...
Sprawdzę jeszcze, ale powinni mieć tryb ucieczki, tak jak wszyscy inni strzelcy... działający dopóki mają zapas oszczepów/włóczni.
Sprawdziłem - ikona miecza na panelu umiejętności. Działa przy włączonym swobodnym ostrzale (ikona łuku) i wyłączonym trybie obrony (ikona tarczy).
Nic nie daje rady :/... żyją własnym życiem.
Próbuj ponawiać rozkazy wycofania się, niektóre oddziały są niesforne i mniej zdyscyplinowane, na pewno działa, pamiętaj, że mają się wycofywać na biegu. Jeśli skończą im się pociski opcja ucieczki przed wrogiem wyłącza się i już nie zadziała. Możesz próbować, W/L, które oznaczają rozkaz ucieczki z pola bitwy, jednak gdy oderwą się od wroga możesz wyłączyć ten rozkaz (warto to używać do łuczników, jeśli się zetną, a kawaleria szarżuje).
Nie wycofania się, tylko ataku na najbliższy, próbujący zaatakować ich oddział. U mnie działa znakomicie... tylko po ucieczce przed rycerstwem, musiałem ich ręcznie wracać, gdy znudzony pogonią oddział generalski rzucał się na inna jednostkę mojej szlachty :D
Właśnie nie :/ metoda wycofania się nie działała... po prostu jakby nie słyszeli rozkazów... jakby nie czuli nic innego, prócz czystej nienawiści do przeciwnika :D i ginęli bardzo szybko... . Klikałem po całej planszy, ale jajo mi z tego przyszło, kiedy moje oddziały konnych samobójców wolały ginąć za ojczyznę niż wygrać bitwę...
Może jakiś bug się pojawił?
Witam :). Poradziłem sobie z powyższym, jednak fajnie byłoby ich użyć (szlachty na koniach) czasem w inny sposób np. najpierw szarżować, a kiedy trzeba to podobijać na odległość przeciwników. Czasami specjalnie atakuje wroga, rzucam oszczepami, tracę przy tym kilka konnych, i to tylko po to, by mogły służyć do szarżowania. Da się jakoś zmienić ich sposób atakowania? Jakiś przycisk, kombinacja klawiszy :P?
Da się przyspieszyć animacje ruchów przeciwników po skończeniu swojej tury? Spacja (słabszy sposób, bo czasem przyspieszona animacja zwalnia animacja :P) lub prawy przycisk myszy ją przyspiesza, ale tylko trochę... ale czy da się czymś zrobić to jeszcze bardziej? Cz tylko muszę wyłączyć odpowiednią opcję (ale nie widzieć ruchu wrogich jednostek)?
Co do szlachty - teoretycznie się da atakując przy użyciu drugiej broni - nie pamiętam już czy to było z Alt czy z Ctrl.
Co do przyśpieszenia - te sposoby co opisałeś, lub całkowite wyłączenie.
O, spróbuję :)!
A co do przyspieszenia, to po prostu spróbowałem w grze i... ta spacja działa ;/! ZNACZNIE przyspiesza tury przeciwników. Lepiej od prawego przycisku myszy (który trzeba klikać za każdym razem, gdy inna postać się porusza). Spacja pomija ruchy nieważnych dla nas państw, i cały czas wykonuje na speedzie ruchy przeciwnika. A ja głupi ją trzymałem, zamiast raz nacisnąć :D.
Możesz wyłączyć pokazywanie ruchów przeciwnika w opcjach tutaj: http://steamcommunity.com/sharedfile.../?id=385129201 , lub możesz też wcisnąć klawisz Escape na mapie kampanii, wybrać "Opcje Gry" i zmienić to: http://steamcommunity.com/sharedfile.../?id=385129636
Atak drugą bronią z altem. Oczywiście dotyczy wszystkich miotaczy
Oczywiście nie tylko. Także wszystkich innych jednostek z dwiema broniami.
W jakim sensie z dwiema broniami? Ze na przyklad konnica z altem schowa kopie?
Działa to tylko z jednostkami miotającymi, rycerze nie schowają kopii.
To na jakiej zasadzie jazda chowa kopię i sięga po miecze?
Normalnie, po szarży automatycznie zmienia broń na drugą, to jest do walki w zwarciu. Takie odwzorowanie kruszenia kopii.
Ależ jak najbardziej rycerstwo z altem schowa kopie i zaatakuje drugą bronią. Co prawda nie jest to opłacalne :D
Dziwne, u mnie mimo wciśnięcia Alta rycerze atakują z kopiami. Sprawdzane na podstawce.