Catherine
Idź stąd!Zostaw mnie samą!Chce być sama,rozumiesz?! - wydarła się na niego ani trochę się nie uspokajając,emocje jakie teraz przeżywała były tak silne że nie była by miła dla nikogo,nawet dla najbliższej przyjaciółki czy siostry....
Wersja do druku
Catherine
Idź stąd!Zostaw mnie samą!Chce być sama,rozumiesz?! - wydarła się na niego ani trochę się nie uspokajając,emocje jakie teraz przeżywała były tak silne że nie była by miła dla nikogo,nawet dla najbliższej przyjaciółki czy siostry....
Catherine:
Ktoś cię skrzywdził Catherine? Zapytał z szczerą troską, kładąc dłoń na Twym ramieniu...
Catherine
Nie dotykaj mnie i wynoś się stąd!Potrzebuję samotności!A skrzywdził mnie okrutny świat,w niczym mi nie pomożesz!Nikt mi nie pomoże! - krzyknęła z płaczem, zrzucając jego dłoń ze swojego ramienia i dalej płacząc,by nie widział jej twarzy schowała głowę w kolanach i zarzuciła sobie na nie włosy....
Catherine:
Samotność cię tylko dobije Catherine, nie zostawię cię widząc jak cierpisz - odrzekł stanowczo Tristan, ze słyszalną troską w głosie.
Catherine
Nie miała już siły by na niego krzyczeć,dlatego po prostu dalej ryczała udając że go tu nie ma,podświadomie wiedziała że czego by nie powiedziała i tak by nad nią stał....
Catherine:
Rycerz ukląkł na jednym kolanie, łapiąc Cię za dłoń. Cokolwiek się zdarzy masz tylu bliskich, którzy zawsze cię wesprą. Ja też nie odstąpię na krok, widząc żeś w potrzebie. Nie odrzucaj pomocy Catherine, wiesz przecież że twa troska jest raną na mym sercu i zrobię wszystko, by ci ulżyć w bólu...
Catherine
Nie da mu się ulżyć....Nie da się.... - rzekła zabierając dłoń i opasując nimi swoje nogi....
Catherine:
Ja swojemu ulżyłem... Dzięki tobie, trzeba bowiem sens swego żywota odnaleźć, jeśli chcesz by rana się zagoiła...
Catherine
Zostaw mnie....Pragnę być teraz sama.... - powtórzyła po raz kolejny - Betty i Adele są za młode,one tego nie rozumieją,ale i do nich prędzej czy później dotrze straszna prawda....
Catherine:
Łańcuszek, który nosisz na szyi Catherine... Jest symbolem mojego nieszczęścia, które uleciało, gdy cię poznałem. Catherine... Tyle bym dał by zobaczyć uśmiech na twej twarzy, powiedz mi co mam uczynić... Nie mogę cię zostawić, póki jesteś w takim stanie - rzekł siadając obok Ciebie.