-
Uczciwe i nie krzywdzące graczy. Ponadto szybko nam poszła faza grupowa, więc z czasem jest ok. Nie wiem czy nie lepiej byłoby zagrać "do dwóch zwycięstw"? Mapy i frakcje wybierane przez sędziego są ok. Proszę żeby jeszcze więcej się osób wypowiedziało.
-
Wszystko zależy od rozstrzygnięć w grupie C. Jeśli wszyscy będą mieli remis to w ramach co tygodniowych spotkań na Warhamerze można rozegrać barażowe rozgrywki każdy z każdym - i przy grze do dwóch zwycięstw pewnie by to troszkę potrwało. Wiec lepiej by była jedna bitwa. W przypadku gdy do rozstrzygnięcia będzie potrzebny tylko jeden dodatkowy mecz dwóch graczy - można spokojnie się pokusić o grę do dwóch zwycięstw. A jeszcze jedno - jeśli nadal się to nie rozstrzygnie ( w przypadku 4 graczy ) - można by ustalić kolejność miejsc na podstawie ilości zabitych przeciwników. Przy użyciu tych samych frakcji nie będzie problemu ze jakaś nacja może mocniej lub słabiej sfragować.
-
Mozna by tez zrobic cos takiego ze przed meczem zwodnicy podaja sedziemu jakimi frakcjami beda grac, a potem w trakcie meczu biora te juz wybrane. Nie bedzie wtedy problemu kto pierwszy wybiera...
-
Tak trochę z innej beczki, ale gdyby nie remisy, a co za tym idzie możliwość awansu do samego końca, to z pewnością niejeden gracz by się wypiął i nie grał ostatniej kolejki. A wygląda na to, że w fazie grupowej uda się zagrać wszystkie mecze, co już jest swego rodzaju fenomenem. To tyle ode mnie, bo osobiście uważam, że pomimo większej pracy organizatorów i czasem różnych trudności, remisy dają tyle pozytywnej rywalizacji i czasem również zmuszają do kalkulacji, że nie warto z nich rezygnować w przyszłości. To już jednak będzie należało do społeczności, jak będą grane przyszłe turnieje.
-
Osobiście uważam, że zaczyna się robić tutaj cyrk. Miały być poważne mistrzostwa, a zaczyna się robić koncert życzeń. Uważam, że pomysł Don Vegi jest dobry w tym przypadku. IMO w takim przypadku powinien być jeden mecz i jedna frakcja dla wszystkich (tzn dla wszystkich uczestników MP).
@ tuff_gru
Chodzi Ci tutaj o podobne zasady z 4Monday kiedy to przeciwnikowi wybieralismy rasę tylko w tym przypadku wybieramy sobie. Nie jest to dobry pomysł.
@Don Vega
Parametry zabijania nie są wspolmierne do wyniku bitwy, ponieważ jednostka może zabić tylko 30 modeli, a dany gracz wygra bitwę. Trzeba pomyśleć nad innym rozwiązaniem. Proponuje mapę Rozdroża.
-
Też uważam, że za dużo kombinowania. Pierwsza myśl jest zwykle najlepsza: jedna bitwa wylosowaną frakcją przez sędziego powinna być optymalna. Ani to nikomu nie zabierze zbyt dużo wolnego czasu, trudno też mieć pretensje, że przeciwnik gra czymś lepszym, bo będziemy dysponowali tą sama frakcją, poza tym sytuacja jasna i klarowna. Rozdroże to dobra, stosunkowo duża mapa z tego co pamiętam- zatem i miejsca na manewry nie powinno zabraknąć.
-
Moim zdaniem frakcja powinna być losowana dla każdego meczu osobno. Ilość zabójstw w żaden sposób nie odzwierciedla wyniku bitwy, także bez sensu. Jeśli faktycznie trafi nam się czterostronny remis w grupie C, to baraże można zrobić w formie drzewka na challonge.com. Rozwiązanie to jest troszkę mniej sprawiedliwe niż każdy z każdym, ale przynajmniej jest definitywne (wyklucza możliwość kolejnego czterostronnego remisu). Jako że w takim wypadku w grupie C każdy zremisował z każdym to to z kim zostaniemy sparowani w barażach nie powinno mieć żadnego znaczenia.
-
Chętnie bym zobaczył stream z takich baraży, przynajmniej w grupie "samych remisów". Taki trochę mały finał już w fazie grupowej. :D
-
Trzymajmy zatem kciuki za Arroya lub Radka aby któryś z nich wygrał dzisiaj 2:0 :D
-
@ SaperHeart
Chodzi Ci tutaj o podobne zasady z 4Monday kiedy to przeciwnikowi wybieralismy rasę tylko w tym przypadku wybieramy sobie. Nie jest to dobry pomysł.
Nie wiem jakie sa zasady na 4monday.
Mowie o tym ze zawodnicy umawiaja sie na termin meczu rozstrzygajacego, poczym wysylaja do sedziego maila z wybrana prze siebie frakcja (zaden znich nie wie jaka frakcje wybral przeciwnik wiec nie musza sie martwic o "kontre") Po czym w dniu meczu rozgrywaja bitwe tymi wybranymi frakcjami.