Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Arindal, ale jakie masz na to papiery ? Bo mówić może każdy. Budujesz pełne wypowiedzi, podajesz argumenty, ale zapominasz o źródłach. W taki sposób można rozmawiać w nieskończoność na każdy temat - ja będę mówił że jabłko jest gruszką, a Ty że pomarańczą. Dogadamy się ? Nie za bardzo.
Ja rozumiem, że można się opierać o Freuda, ale bez przesady. W świecie nauki nie ma zgodności co do jego tezy, dlatego nie powinieneś się wypowiadać stanowczo w tej sprawie - nie masz dowodów.
Poczytaj jak chcesz: http://en.wikipedia.org/wiki/Biology_an ... rientation
Bibliografia całkiem dobra.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
ale odnośnie czego XD
to co podawałem jest za3arte w reporcie komisji europejskiej dotyczącym dyskryminacji w Polsce.
a kwestiach ściśle naukowych dotyczących biseksualizmu, sprawa zależy od przyjęcia jednego z paradygmatów. Których jest wciąz kilka. Gdyż naukowcy tez mają swoje poglądy i często nie obchodzi ich prawda, tylko forsowanie swojej idealogii. Więc z powodzeniem można si epowoływac na argumenty z obu stron. Dla tego - po rpostu szczegóły, typu. kto co napisał sobie wolę darować - natomiast wolę iśc na czysta logikę, uzasadniając poprzez to swoją wypowiedź. Nazwiska profów nic tu nie zmienią, bo ktoś zawsze może podać takiego co pisze wszystko na odwrót...
By podać dowód, ale jednocześnie pozostac wiernym swoim słowom, podam nazwę jednego z czołowych kół naukowych (a nie konkretne nazwiska).
Teoria która przedstawiłem, pochodzi z California Institute of Mental Health, który się tym interesuje już od paru dziesięcioleci. I tamtejsze środowisko naukowe, ogłosiło własnie biseksualność gatunkową człowieka.
Ps. dzięki za miłą lekturę :P
wyniki badań tam podanych sa zaje...ste ^^
np. :"Gay men report, on an average, slightly longer and thicker penises than non-gay men"
"Gay men and lesbians are more verbally fluent than heterosexuals of the same sex"
"Gay men may receive higher scores than non-gay men on tests of object location memory (no difference was found between lesbians and non-gay women"
to mi się podoba :D
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Teoria która przedstawiłem, pochodzi z California Institute of Mental Health, który się tym interesuje już od paru dziesięcioleci. I tamtejsze środowisko naukowe, ogłosiło własnie biseksualność gatunkową człowieka.
Gatunek, który do rozmnażania ma dwie płcie już z samej swej definincji nie może być biseksualny bo to byłoby wbrew jego przetrwaniu. Biseksualizm tak jak homoseksualizm dotyczy tylko paru procent skrzywionych psychicznie/genetycznie.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Teoria która przedstawiłem, pochodzi z California Institute of Mental Health, który się tym interesuje już od paru dziesięcioleci. I tamtejsze środowisko naukowe, ogłosiło własnie biseksualność gatunkową człowieka.
To nic nie wnosi. Kilka lat temu plemię Siuksów ogłosiło niepodległość od USA. Że tak powiem - nie ma o czym mówić.
Podałem Ci linka, w którym jest wystarczająco dużo argumentów i wyjaśnień pozwalających stwierdzić, że nie ma jednoznacznie określonego zdania na temat orientacji seksualnej człowieka. Wiemy jedynie, że jest zależna głównie od genów i czynników środowiskowych. Nie masz podstaw i nie powinieneś mieć moralnego prawa stwierdzać w tonie oczywistości, że ludzie są z natury biseksualni.
Musisz się z tym pogodzić, czy Ci się to podoba czy nie. Jak chcesz być inteligentny, racjonalny, opierać się o rozum i naukę, to bądź konsekwentny i nie dobieraj faktów pod z góry przyjętą tezę - pachnie to propagandą.
Cytat:
to mi się podoba :D
Mi się za to nie podoba inkontynencja ;) kwestia gustu nie sądzisz ?
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
no jakoś nie dotarłem do tego by inkontynencja była problemem kogokolwiek po za osobą źle się odżywiającą lub chorą :P
Wymuszanie szantażu moralnego, poprzez używanie "wysokich" słów jest tez mało zabawne :P
Ogłaszanie czegoś sobie ot tak, a ogłoszenie czegoś przez poważny zespół naukowy to są dwie inne sprawy. Kwestia jest otwarta ze względów poglądowych a nie braku dowodów naukowych ...
Po za tym zwróciłem uwagę na różnicę między byciem biseksualnym i zdolnością do zachowań biseksualnych, przy pozostaniu hetero lub homoseksualnym. Wcześniej mogłem wyrazić się nieprecyzyjnie - ale już w poprzednim poście to wyrównałem. Zdolność do takich zachowań nie oznacza od razu posiadania takiej seksualności, owa zdolność ma większość :) (...).
coś nadal ni pasi? :P
ide na pifko, pa :roll:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
no jakoś nie dotarłem do tego by inkontynencja była problemem kogokolwiek po za osobą źle się odżywiającą lub chorą :P
Hmm, ciekawe czemu Fredi miał na koncertach plamki na białych majtkach. Pewnie jadł za dużo ostryg...
Cytat:
Wymuszanie szantażu moralnego, poprzez używanie "wysokich" słów jest tez mało zabawne :P
Ogłaszanie czegoś sobie ot tak, a ogłoszenie czegoś przez poważny zespół naukowy to są dwie inne sprawy. Kwestia jest otwarta ze względów poglądowych a nie braku dowodów naukowych ...
Po za tym zwróciłem uwagę na różnicę między byciem biseksualnym i zdolnością do zachowań biseksualnych, przy pozostaniu hetero lub homoseksualnym. Wcześniej mogłem wyrazić się nieprecyzyjnie - ale już w poprzednim poście to wyrównałem. Zdolność do takich zachowań nie oznacza od razu posiadania takiej seksualności, owa zdolność ma większość :) (...).
coś nadal ni pasi? :P
Owszem, nadal 'nie pasi'. Z tego co napisałeś można bezpośrednio wywnioskować, że nie wiesz czym jest orientacja seksualna. Co to za zwrot 'zdolność do takich zachowań' ?
Orientacja seksualna jest tożsama z popędem płciowym odczuwanym do konkretnej płci. Mężczyzna heteroseksualny odczuwa popęd w stosunku do kobiet i nie jest fizycznie zdolny do zachowań homoseksualnych, ponieważ takie działanie jest sprzeczne z jego wewnętrzną seksualnością i niestety biologicznie oraz fizycznie nie będzie mowy o żadnym działaniu homoseksualnym.
Mówiąc po chłopsku - jak hetero będzie patrzył na geja, to mu nie stanie za jasną cholerę.
Najwyraźniej masz braki w fundamentalnej wiedzy z zakresu biologii i psychologii, jeżeli twierdzisz, że większość ludzi jest biseksualna, co oznacza że jest zdolna do działań homo i heteroseksualnych. Niestety - nie jest
O to się rozchodzi i może najwyższy czas zrozumieć meritum. To, że Freud i kilku innych naukowców postawili teorię, że człowiek jest z natury biseksualny nie oznacza, w świetle setek zdań przeciwstawnych, że należy oznajmiać takie tezy w tonie oczywistych faktów, bo niestety tak nie jest. Na Twoją grupę naukowców mam dziesiątki kontr innych grup naukowców. Intuicja mówi, że rozsądniej się kierować głosem większościowym, choć i tutaj nie powinno się stawiać zbyt śmiałych opinii. Ty jak widać nie masz oporu oznajmiać ''oczywistości' w oparciu o jedno, dwa źródła, badania, których autentyczność jest niestety mało weryfikowalna.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
wszystko możliwe, po za tym mógł być po prostu chory ... przypomnij sobie na co umarł. Po za tym nie mam o tym pojęcia - nie gapię się na takie rzeczy 8-)
Jeżeli taka sytuacja miała miejsce to powodów mogło być wiele ...
Zwieracze sa wyjątkowo szybkie w powracaniu do stanu właściwego, a jeśli ktoś koniecznie lubi je sobie tak rozsadzać by potrzebowały na to dużo czasu no to niczym się to nie różni wtedy od problemu jaki mają kobiety i który ratują tamponami... - po prostu nie pomyślał o tym :shock: .
Po za tym nie wiem skąd ten stereotyp że jak gej, to od razu musi lubić dawać. Natura jakoś tak fajnie rozdzieliła sprawę że jest prawie po równo tych co dają i tych co biorą. Ci drudzy nie mają takich problemów.. Piękny temat :mrgreen:
Jak hetero będzie patrzył na geja może mu stanąć, i tutaj bardzo poważnie się mylisz z tym ze mówisz że tak nie będzie... Facet to stworzenie które potrafi się bardzo łatwo podniecić. Przy odpowiednich warunkach, praktycznie każdy jest do tego zdolny. Oczywiście że te słow ci nie odpowiadają i nei chcesz się z nimi pogodzić - ale to są fakty. Podniecenie faceta jest wyjątkowo proste, inna sprawa czy i jak będzie to chciał zrealizować. Po za tym facet nie musi patrzeć. Wystarczy że npl. zostawi go dziewczyna, będzie rozpaczał, pójdzie z kumplem się upić - troch eprzesadzi, zamknie oczy dpjdzie do przytulenia i do innych rzeczy, bo po prostu będzie emocjonalnie w tym momencie rozstrojony a akurat na kumplu zawsze mógł polegac. Więc ten mu to udowodnił tym razem w inny sposób. Nigdy więcej nie musieli do tego wracać, nigdy nie musiał o tym myśleć ani nic. Fakt po prostu miał miejsce. Czasami faceci mówią prawdę - i jak się do nich odpowiednio popdejdzie to potrafią przyznac że w gruncie, jakby zamknęli oczy to to by nie miało znaczenia czy im robi dobrze facet czy kobieta - blokady pojawiły by się po otwarciu oczu. Niezaleznie od tego zdolnośc jest.
Jeżeli dwóch nastolatków jest napalonych i się masturbuja oglądając film "hetero" i jeden z nich patrzy się bardziej na drugiego - to wtedy może być bi lub nawet homoseksualny, ale jeśli sobie będą np troche dopomagac ale mimo to będa gapić się na film i patrzec na kobiety - to nie będą - to będzie tylko zdolnośc do takich zachowań - ale nie seksualność. Po prostu hormony w danym momencie wygrały. Cżłowiek to tak jak każdy inny ssak po prostu sexmaszynka. Niektózy mają troche więcej blokad, lub po prostu kontroli (jak kontrola to pochwalić, jak blokady - to dowód słabosci), inni mniej. Na ulicach od ludzi wręcz buzuje niezrealiozanymi popędami - wystarczy poobserwować. Idąc przez miasto praktycznie cąły czas jest sie obserowanym, zarówno prze zkobiety jak i facetów. Często nawet nie zdają sobie sprawy z tego że gapia sie na innych facetów i sa heteroseksualni - ale sie gapia bo im się coś w drugim facecie podoba. To coś - jesli będzie dobra sytuacja pozwoli im się aspokoić ale nie zmienić trybu życia bo nie są biseksualistami - po prostu są do tego zdolni. I taka jest większa częśc społeczeństwa.
Jak już pisałem badania m.in. kalifornijczyków to dowodzą - może po prostu masz przestarzałe informacje z zakresu wiedzy w tym temacie...? a do mnie uderzasz że ja mam braki.
Zdolnośc do zachowań nie oznacza że się je kiedykolwiek zrealizuje, odróżnij to sobie. Zresztą już pisałem że jak robili badanie to wyszło że ponad połowa badanych facetów (prosto z ulicy) miała w ciągu życia przynajmniej jeden kontakt o zarysie homoseksualnym. Co poświadcza zdolnośc do tego, i nie koniecznośc potrzeby realizacji.
Już pisałem o tym że naukowcy mają swoje polglądy i lubią prowadzić badania po to by udowodnić swój światopogląd a nie by dojśc do prawdy. Szczególnie naukowcy zaangażowani politycznie lub religijnie bardzo lubią takie zabawy. Piszesz to samo co ja pisałem, tylko w swoich zdaniach by mi skontrargumentować ale ze swojej strony.
Freuda broni się nadal a szkoła neofreudowska ma się całkiem nieźle. To że komus to nie pasuje bo sie boi że sam może miec takie coś to już nie mój problem. Ja nie znam strachu.
Mam tylko rozsądek - który mi mówi że to co głoszą pewne a nie inne środowiska bardziej pasuej do mojej praktyki życiowej - więc jest bliższe prawdzie. OCzywiście w jakiś procentach może być tutaj róznica, ale nie w cąłokształcie, jak mniemam.
Od tego gadania o tym wszystkim wzieło mnie na kiełbaskę, ide robić sniadanie :lol:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
propaganda pełną gębą. ciekawych rzeczy się dowiedziałem. ale skąd takie wnioski ? według twojego "widzimisię". na szczęście nie mają nic wspólnego z z rzeczywistością.
Ale fajnie, jak masz takich kumpli.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Arindal bawi się w agenta gejów. Proponuję aby przestał się krygować i sam przyznał do swojej orentacji :lol: :lol: :lol: A na poważnie to ta rozmowa zaczyna przypominać rozmowy o doktrynie a pomija się meritum czyli kwestię tolerancji. Bo czymże jest tolerancja to nie jest tylko bezwarunkowa akceptacja każdej inności ale też w moim rozumieniu to obopólne poszanowanie odmiennych częstokroć światopoglądów. Dlaczego to ma działać tylko w jedną stronę? Niedługo dojdziemy do absurdu takiego jaki jest lansowany przez Izrael. Jak kochasz Żyda to jesteś cacy a jak nie przepadasz za nim (nie mówie tu o nienawiści rasowej ) to jesteś z gruntu wrzucany do wora z Hitlerem i nazywany od razu anty-semitą. Niedługo człowiek nie będzie mógł powiedzieć że nie lubi gejów bo się okaże zaraz że jest z gruntu nietolerancyjny. A czy tolerancja nie gwarantuje także wszystkim tym którym homoseksualizm kojarzy się z dewiacją prawa do głosu i do swojego zdania zgodnego z własnym sumieniem i światopoglądem a nie tylko z poprawnością polityczną ? ;)
Nareszcie w Afryce są ludzie którzy nazywają rzeczy po imieniu. Przynajmniej tam czarne to czarne a białe to białe:
http://www.dailymotion.pl/video/xdiymy_ ... hobia_news
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Arindal, to co piszesz jest po prostu biologicznie nierealne. Ja nie wiem czego teraz uczą w gimnazjach, ale popęd płciowy rządzi się swoimi prawami, podobnie jak seksualność rozumiana psychologicznie i fizycznie. Ja podałem ci odpowiednie materiały, w których jest masa odnośników do każdego z tematów który omawiamy. To, że wolisz czytać gejowskie ulotki propagandowe zamiast sięgnąć po fakty nie jest moim problemem.
Reasumując - osoba z orientacją heteroseksualną nie będzie w stanie odbyć stosunku z osobą tej samej płci. Jest to psychologicznie niemożliwe. Osoba w tej sytuacji będzie odczuwała po prostu wstręt ( jeżeli jest świadoma oczywiście ). To wynika z definicji pojęcia orientacji seksualnej i popędu płciowego. Jeżeli umiesz czytać to zapraszam na wiki albo do encyklopedii.
A już Twoja praktyka życiowa całkowicie mnie nie interesuje. Nie rozmawiam o Twoim widzimisię. Opierasz się o opinie jednej grupy naukowców, ja o opinie pozostałej większości. Przegrałeś ;)