Powrócą kiedyś bitwy historyczne na czwartkowy antyk? Bo zauważyłem, że od kiedy nie ma Arroya to bitwy się takie nie odbywają.
Wersja do druku
Powrócą kiedyś bitwy historyczne na czwartkowy antyk? Bo zauważyłem, że od kiedy nie ma Arroya to bitwy się takie nie odbywają.
Wrócą najpewniej wraz z moim powrotem, ewentualnie jeśli Mackoff wymyśliłby jakąś ciekawą bitwę historyczną, co nie mackoff?
Dla przypomnienia wrzucę tu listę bitew rozegranych:
Bitwa pod Ausculum
Bitwa pod Ipsos
Bitwa nad rzeką Bagradas
Bitwa pod Cheroneą
Bitwa pod Bitolą
Bitwa nad Trebią
Bitwa pod Rafią
Bitwa pod Vercellae
Bitwa nad Granikiem
Bitwa pod Tigranocertą
Nie odbywają się bo gracze wolą trenować na czwartku do mistrzostw.
W takiej sytuacji nazwa jest kompletnie nie adekwatna do czynu.
Jak wspominałem, gdy będę zaopatrzony w laptopa to wracamy z bitwami historycznymi na pełnej... a zresztą - laptop zapewne za miesiąc będzie, wtedy też będzie pierwsza bitwa historyczna po przerwie.
Nigdy nie byłem na czwartku, więc zapytam: jak wyglądają takie bitwy scenariuszowe w Waszym wykonaniu?
@UP
Jak dla mnie to zwykłe bitwy 4v4 z bezsensownymi ograniczeniami i limitami które tylko balans psują.
Niezbyt optymistyczna wizja. Myślałem że bitwy są wybierane pod katem w miarę zrównoważonych sił obu stron, a konkretne oddziały mają swoje limity dla zasady typu: skąd galijscy wojowie jako wojska pomocnicze w Mezopotamii? Chyba że ktoś napisał w opisie że takowe oddziały były. W ogóle myślałem że armie są bardzo konkretnie zbudowane. Cztery tego, pięć tamtego. Przynajmniej tak to sobie wyobrażałem grając bitwy historyczne w różnych grach.
To tylko moja opinia, niektórym się te bitwy podobają.
Czasem tak jest ale wtedy armie często są niezbalansowane. Roster Rzymu w pojedynczych bitwach jest według mnie zbyt ubogi do historycznych bitew, a tak się składa, że większość z nich jest z udziałem Rzymu.