Cytat:
romanrozynski zna się (z tego co wiem z innego forum) na RON, nie zna się natomiast na II wojnie punickiej (tudzież na starożytności, bo tak za bardzo go w tematach antycznych na tamtym forum nie widziałem) - stąd takie a nie inne analogie
Zgadza się, ale tłumaczenie jakie zostało przedstawione w temacie jaki mi zalinkowałeś jest szczerze powiedziawszy mało przekonywujące:
Cytat:
W mieście znajdowały się dwa legiony miejskie. W pobliżu natomiast, dokładnie w Ostii stacjonował garnizon 1,5 tys. ludzi, oraz legion w Teanum (zob. Adrian Goldsworthy, Cannae, s. 162-163.) Nie należy także zapominać o ludności cywilnej, która w razie potrzeby mogła wykonywać różnego rodzaju prace zabezpieczające umocnienia. Do tego doliczyć trzeba jeszcze armię pretora Albinusa, która zabezpieczała północ przed Celtami, aczkolwiek z miernym skutkiem, bowiem jeszcze w roku 216 została zniszczona przez Bojów. Wspomnieć jednak trzeba, że także w roku 216 dyktator Marek Juniusz Pera wymaszerował z Rzymu na czele 25 tys. armii.
Z tego wynika że realnie Rzym dysponował po Kannach 3 legionami, jeśli by się udało ściągnąć na czas ten z Teaum (bop ta armia Pery to chyba już została po Kannach zorganizowana ?)-to znacznie mniej niż miał Hannibal po Kannach