Christophe Leroy
Nie, pani... Panie, nie wyjaśniłeś mi po drodze jak Twa córka wygląda ani jak dotrzeć do Miragliano... Nie licząc tego, iż mogę ją po herbie poznać.
Wersja do druku
Christophe Leroy
Nie, pani... Panie, nie wyjaśniłeś mi po drodze jak Twa córka wygląda ani jak dotrzeć do Miragliano... Nie licząc tego, iż mogę ją po herbie poznać.
Od opisu lepszy wizerunek będzie rycerz zdjął z szyi medalion i go podał giermkowi. Nie zgub go tylko, oprócz wizerunku Anny, jest tam także wizerunek Rolanda, mego zmarłego syna. Pilnuj go jak oka w głowie, wróć, co ja mówię, pilnuj go jak swej głowy, bez jednego oka można przeżyć. Sięgnął do juków i podał Ci zwinięty i zapieczętowany lakiem z odciskiem swego herbu pergamin To list, by ma córka chciała z Tobą ruszyć. Następnie podał Arathenie złożoną na czworo kartę Co do Miragliano, na południe stąd leży, oto mapa Bretonni i okolic. Byście czasu nie mitrężyli i nie zajeździli koni daję Wam luzaki i zapas suchego prowiantu na miesiąc dla trzech osób. Papillon, Bourdon i Libellule* ich imiona, szkolone by przyjść gdy się je zawoła. Wystarczy zresztą klacz zawołać, ogiery za nią same podążą.
*Motyl, Trzmiel i Ważka w bretońnskim
Christophe Leroy
Dobrze, panie. Dziękujemy - po czym odebrał list i medalion. Przyjrzał się wizerunkowi Anny, po czym schował wszystko do swojej sakwy podróżnej, a następnie wykonał mu ukłon na pożegnanie i powiedział - Żegnaj, panie - i wsiadł na swego wierzchowca, a luzaki złapał za ogłowia i oczekiwał na elfkę.
Arathena
Rozwinęła mapę.. i na nią spojrzała. Widziała na niej zarysy geograficzne ale za nic nie rozumiała drobnych kresek i innych znaków...
Skąd panie pewność, że córka nadal w Miragliano ? Mówiłeś że informacje masz że żyje... Ale masz pewność, że w tym mieście nadal jest?
Zwróciła się do Christophera... Umiecie czytać panie? Mnie nauczono inne znaki rozpoznawać by życie ułatwiały, ale nie dane mi pisma, a szczególnie ludzi rozszyfrować.
Może spotkacie Ją w drodze. Od jakiegoś miejsca jednak poszukiwania trza zacząć. W świątyni Vereny pytajcie, skoro od nich żem dostał wiadomość.
Rzekłszy to Tankred spojrzał na strzałę, pokłonił się w stronę lasu i zawołał w koszmarnym elfim Bądźe pozdrowion przymierzeńcy!
Widać jednak go ktoś zrozumiał, bo nadeszła odpowiedź niczym szum lasu w czystym języku jego mieszkańców I Ty bądź pozdrowion rycerzu, jednak trzymaj się swej strony granicy!
Co odpowiedzieli? spytał się rycerz już w bretońnskim patrząc na Arathenę.
Christophe Leroy
Niestety nie potrafię, pani... Nie jestem uczonym, szlachcicem czy kimkolwiek takim, a jako giermka nie uczą mnie czytania. Spytaj się może pani mego pana, a on objaśni co tam pisze.
Arathena
Elfy powiedziały Panie, Byś baczył gdzie stopy kładziesz. Kiedyś byłam po tamtej stronie i wierz mi, że są śmiertelnie poważne....
Dobry znak panie nieprzytomny chłopak przepowiedział... "Pająk ku dwom koniom dęba stojącym zdąża, dane mu będzie dotrzeć i we dwie powrócić z kraju syren? "
ściągnęła znowu kaptur.... Wskaż ino miejsce miasta i świątyni. podsunęła mapę w kierunku rycerza....
Wskazał palcem rękawicy jeden punkt to Miragliano, świątynia w środku się znajduje, nie mam mapy samego miasta powiódł palcem dalej tu zaś przełęcz w górach, jeszcze dalej tu my się znajdujemy, Couronne zaś leży tutaj przeniósł palec prawie na drugi skraj mapy, według elfki na północny wschód. Najkrótsza droga doń z przełęczy na przełaj wiedzie, przez las Arden.
Arathena
Mnie wystarczy jeszcze tylko jedna rzecz by w drogę ruszać Panie. Zsiadła ze swego konia...powiadasz że luzaki są nam przeznaczone na drogę. Widzisz pewnie moją chabetę i domyślasz się, że niebezpieczna droga przed nami. Nie sposób na niej w jedną stronę jechać a gdzie wrócić jeszcze. Od tego życie twej córki może zależeć.... Wybacz moją bezpośredniość, ale innego wierzchowca muszę mieć niż te podjezdki. Obiecuję oddać go albo zapłaty za usługę nie wołać jeśli padnie....
Nie mogę Ci oddać swego rumaka, za przekroczenie granicy państwa na bojowym ogierze rychła śmierć grozi. Każdy Bretońnczyk polował by na Ciebie jak na jakieś zwierzę, gdybyś to uczyniła, a także na osoby podróżujące z Tobą. Moi zbrojni podobnych wierzchowców co luzaki używają.