W zasadzie, to Kipchakowie to Cumanowie/ Chazarzy. Połowcy to jest ob. Mołdawia. Chazarowie (po ang. Cumans) zwali się w swym języku Kipchak.
Wersja do druku
W zasadzie, to Kipchakowie to Cumanowie/ Chazarzy. Połowcy to jest ob. Mołdawia. Chazarowie (po ang. Cumans) zwali się w swym języku Kipchak.
Wydaje mi sie ze Chazarzy to co prawda lud turkojezyczny ale rozny od Kipczakow, Polowcow, Pieczyngow, Kumanow - tych mozna traktowac jako jedno ale Chazarzy przywedrowali na Kaukaz kilka wiekow przed nimi. Ale nic sobie za to uciac nie dam :mrgreen:
Drogi Cesarzu przysyła mnie mój Król aby powiedzieć że wojnę z Tymi brudnymi Turkami wygrywamy i prosimy o małą pomoc militarną jeżeli Sułtan nadal chce tracić Armie tak szybko jak je dostał ! Wszyscy Ludzie z Armenii zostali włączeni do Wojska i nie mamy już nikogo do walki !
Cesarz przemyślał propozycję od Pana Stepów, władcy Kipczków i wysyła mu kontrpropozycję na sojuszu, albowiem mamy wspólnych sojuszników. (patrz 2 posty w dół)
Co wy na to Panowie Stepów?
Wasza Cesarska Mość, szukam sojuszników i wysłałem propozycję. Wyjaśnimy tą sprawę?
Oh, przepraszam, ale wasza propozycja zagubiła się w natłoku innych. Zgadzamy się.
Dwa razy wysuwalismy propozycje i dwa razy spotkala nas obraza ostentacyjnego milczenia - nie interesuja nas juz zadne pakty.Cytat:
Zamieszczone przez RemoPL
Zastanówcie się dobrze proponujemy wam sojusz z przemarszem wojsk i innymi bajerami oraz dorzucamy wam Warnę za darmo.
Dobrze - na taka rekompensate za obraze poslow zgadzamy sie.
Jako że powód i cel naszego konfliktu jest w innych rekach nie widzimy sensu dalszego prowadzenia wojny, proponujemy Pon 10 turowy stalowy.