Cytat:
Mi się wydawało, że to właśnie "polityka obsadzeniowa" Zygmusia położyła ostatecznie protestantyzm wśród szlachty polskiej
nie wiem po co piszesz w dyskusji historycznej co ci się wydawało. Mi np kiedyś się wydawało, że w książkach historycznych to podają same udowodnione fakty
Cytat:
No jakby 2 lata po wyborze, w czasie gdy już miał zatargi z Zamoyskim naraził się też Radziwiłlowi to naprawdę byłby "dziwny"....
No to bigot czy zręczny polityk ?
Cytat:
Co mnie obchodzi jego perspektywa... sam sobie zresztą po części "naparzył" tego wszystkiego - Zamoyski, Turcja, Szwecja...hmm z Moskwą też tak naprawdę to po części jego robota.
Zamoyskiego wykreował Batory, więc Zygmunt musiał radzić sobie z tym co zastał, Szwecja już dawniej dążyła do Dominis maris ?Baltici i osoba władcy w Polsce nie miała tu nic do rzeczy, a z Moskwą wykonał bardzo dobrą robotę, więc nie wiem jak można mieć o to pretensje, taki Żółkiewski chciał odpuścić Rosjanom w 1610 i wycofać się bez żadnych nabytków, całe szczęście Zygmunt storpedował jego obłąkane pomysły
Cytat:
Podejrzewam, że wiesz o sejmach, które de facto było zrywane przed "wystąpieniem Sicińskiego"... ale jednak uregulowanie "sejmowania" na pewno by pomogło.
nie zrywane tylko rozchodziły się bez podjęcia uchwał
wyobraź sobie jak dobrze by było w Polsce teraz gdyby wszystkie sejmy od 1989 roku rozeszły się bez podjęcia uchwał,
lepiej czasem jak nic się nie dzieje niż jak się dzieje źle
Cytat:
ja nie uważam Zygmusia za najgorszego króla polskiego. Uważam, że był średni ale żył w takich czasach, że było multum możliwości na umocnienie RON,
no i umocnienie nastąpiło, przy jednoczesnym osłabieniu naszego wschodniego sąsiada
Cytat:
Utrata Szwecji, głównie przez jego decyzje...
jak mógł zapobiegać machinacjom swego stryja gdy szlachta nie chciała go wypuszczać z Polski ?
Cytat:
Przyjaźń z Habsburgami, niczego nam de facto nie przynosząca a może jednak nie, przynosiła spustoszenie przez Tatarów Rusi...
spokojna granica z tym krajem i posiłki w czasie wojny prsukiej to nic ?
Cytat:
Niewykorzystany zamęt w Rosji, ja nie uważam Dywilina za wielki sukces, bo można było tę partię od 1604 roku rozegrać lepiej...
może, ale bagatelizowanie tak wielkiego sukcesu to jakiś obłęd, czy możesz wskazać jakiś większy ?