@KLA grasz na czystej wersji czy masz jakies mody? Mi na lekko nawet zmodowanym romku, gra crashowala sie po 2-3 turze w tej kampanii, mimo ze tak jak mowisz wielka kampania i bitwy dzialaly normalnie.
Wersja do druku
@KLA grasz na czystej wersji czy masz jakies mody? Mi na lekko nawet zmodowanym romku, gra crashowala sie po 2-3 turze w tej kampanii, mimo ze tak jak mowisz wielka kampania i bitwy dzialaly normalnie.
Całkowicie czystego. Nie włączałem nic w menadżerze, żeby przetestować dodatek.
Hmm jedyne co Ci moge w tym momencie poradzic, to jezeli miales jakiegokolwiek moda wplywajacego mocno na gameplay (jak mody bitewne, 2 turns per year itp) to mimo ze odznaczyles je w mod menagerze, to wywal je jeszcze z folderu data. Ja np majac close combat moda, nie moglem nawet gry wlaczyc, mimo ze moda mialem odznaczonego w menagrze, dopiero ktos dal takiego tipa na TWC, wyprobowalem i dziala. Moze i w tym wypadku pomoze.
Już się bałem że Dawid zaproponuje KLA usunięcie własnego moda, toż to świętokradztwo na które kary nie ma. :)
Ja znowu wyczytałem, że warto zrobić reinstall gry, a później zweryfikować jej pliki przez steam. Podobno pomaga też zmiana języka gry w trakcie tej procedury i powrót do ojczystego (to ostatnie pomogło 1, słownie: jednej osobie). Pozwolę sobie zacytować klasyka: "zagrzęźli my i czort karty rozdaje!' (Kazimierz Pawlak)
Tak to jest jak ktoś kupuje na allegro :lol:
No dobra, to nie było śmieszne, sam tam kupuję ;)
Nie no jego mody akurat mysle ze nie powinny powodowac zadnych konfliktow ;)
Ekhm, tak w ogole co ma do tego wszystkiego kupowanie gry na allegro? :shock: Poza tym robienie weryfikacji po reinstalowaniu raczej IMO srednio ma sens.
Z allegro to był żart. Najgorzej, to tłumaczyć własne dowcipy...
Nie do końca jestem pewien skuteczności tego sposobu, Wujek Dobra Rada Marengo tylko stara się pomóc, lecz gdybym miał szukać sensu weryfikacji przez steam, to proponowałbym sprawdzanie w ten sposób prawidłowości pobrania gry i jej instalacji. Osiągnięcie 200% pewności, że cały ten proces przebiegł bez zakłóceń.
Kiedyś z ciekawości, po jednej z weryfikacji i pobraniu plików, zrobiłem zaraz następną i steam znowu pobrał kolejny plik. Ostrożność nigdy nie zawadzi.
Ok z tym allegro to teraz zajarzylem ze piles do wczesniejszej rozmowy o tym ;)
Co do weryfikacji plikow to faktycznie, ile razy bym jej nie robil, zawsze pobiera pliczek nieco ponad 12 mb. Inna sprawa ze nic on nie daje :P
Ja zapytam wprost - warto kupować ten DLC? Jest dopracowany, AI istnieje, komputer gra i trzyma się zasad czy jest to nadaj beta z piękną grafiką i niewykożystanym potencjałem?
Niedługo pojawi się nasza recenzja, na innych portalach pewnie też coś napiszą, wiec może warto poczekać. ;)
Ten z foty firmującej dodatek wcale nie zły - bywali już starsiCytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
http://img43.imageshack.us/img43/2558/orx8.jpg
:D
Niby we wczesnych kampaniach przed wielkim buntem Julek bił ich cześciami, tym nie mniej w takiej rozgrywce z AI byłoby to jeszcze gorsze a na pewno monotonne. A tak to przynajmniej w teorii dowódca Rzymian specjalnie się nie nudzi.Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
Ja osobiście pomimo chęci zagrania w ten dodatek wstrzymam się czekając na jakieś wydanie kolekcjonerskie z nim. W końcu kampania hiszpańska Wellingtona czy plemiona indiańskie też z czasem wydali w PL więc z tym będzie na bank tak samo ;)
Mnie takie mini kampanie nie kręcą. Wolę big mapę. Ale pewnie kupię -75% ^^.
Zacząłem sobie czytać O Wojnie Galijskiej i fajnie, że w kampanii jest dużo cytatów z Cezara (np. przy opisie plemion po kliknięciu na miasta), dodaje to klimatu. ;)
Zastanawiałem się czemu nie zaczęli od kampanii z Hannibalem. Niestety były to walki wodno-lądowe. A jak wiemy starcia statków wymagają jeszcze dużo pracy.
A ja ponawiam pytanie - warto kupić to DLC? - Jest dopracowane, AI walczy, rozgrywka wciąga?
Podstawka to zwiedzania pięknej mapki, potem robudowa gospodarki i na samitkim końcu namiastka wojen, bez modów trzeba mieć zacięcie żeby dłużej pograć.
Mi się osobiście to DLC podoba, czekam jeszcze na moda z garnizonami, ale ogólnie to nie żałuję wydania pieniędzy. Niestety podczas oblężeń AI nadal kuleje (nie wiem jak to jest z Alezją bo jeszcze nie grałem). Rozgrywka jest dosyć przyjemna, chociaż Rzym jest dosyć monotonny i jak w podstawce łatwy w prowadzeniu (a gram na b.trudnym). Legionem Cezara bez problemu rozbijam armie 2-3x liczniejsze. Nowa mapa Galii jest moim zdaniem bardzo ładna. Polecam kupić, ale na pewno nie w cenie 60 zł.
Czyli jesteś miło0śnikiem serii - ja też jestem, dziękuję Ci za Twoje słowa, przymierzam się do tego DLC a hamuje mnie niedopracowanie Rome 2. Czytałęm już, żę kolejne mody mogą wychodzić już pod Cezar w Galii analigicznie jak pod Kingdoms w MTW 2. 60 pln nie trzeba płacić - na STEAM widziałem już po 33,99, samo konto STEAM założyłem właśnie pod Shogun 2 i Rome 2. Kupię pewnie tego DLC, możę nawet jakieś mody fajne pod niego niebawem powstaną. Szkoda, żę nie potrafię zmienić balansu jednostek jak w MTW 2 bo Rzym jest mocno przegięty - korekta jest konieczna.
Po grałem trochę Rzymem i Nerwiów, i bardzo szybko się znudziłem...
Wróciłem do dużej kampanii, na nowym paczu mam dużo więcej zabawy z jednostkami od protektoratów.
O co chodzi z tymi jednostkami od protektoratów?
W kampanii głównej po ostatnim patchu na terenie protektoratów można rekrutować ich jednostki... czyli np Egiptem jednostki Cypru, gdy będziesz miał armię na terenie wasala, Macedonią Aten, Kartaginą Libii i Nowej Kartaginy, etc... Teraz naprawdę zaczyna się opłacać opcja wasalizacji.
Co do dodatku znalazłem jak na razie jednego buga - splądrowanie nie powoduje zdobycia osady, tak jak kiedyś w głównej kampanii (w głównej któryś z patchów to poprawił, szkoda że w dodatku zrobili krok w tył).
Tak na prawdę to się nie opłaca wasalizować wszystkiego jak leci.
Ponieważ dostajemy możliwość kupna tylko 3 (nie sprawdziłem czy wielkość wpływa na tą liczbę) losowych jednostek.
Rozchodzi się bardziej o urozmaicenie swoich oddziałów.
I tak legioniści o ile dobrze nimi pokierować są najlepsi, choć dodając do ich flank falangi hoplitów? Armia niczym Mike Tyson.
P.S.W recenzjach pisali kiedyś że jednostki werbowane np. w afryce będą różniły się wyglądem z utworzonymi choćby w rzymskiej germanii... to był pic? bo nic takiego nie widać....
Jesteś pewien, że to bug ;)? Bo mi się wydaje, że to ficzer bo jeżeli chcemy prowadzić najazdy bez poszerzania swojej granicy to nie musimy już w kółko łupić i pozbywać się danej osady. + Na patchu 7 tak to wyglądało jak opisujesz to teraz w dodatku (grałem/sprawdzałem/wykorzystywałem do granic możliwości) :DCytat:
Zamieszczone przez Asuryan
Pozdrawiam
viewtopic.php?f=579&t=14641 zapraszam do lektury naszych recenzji Cezara w Galii. ;)
Tak, jestem pewien. Tak jak w dodatku, wyglądało to w kampanii głównej od samego początku, ale po którymś patchu Atenami w efekcie złupienia zająłem wrogą osadę wraz ze wszystkimi budynkami wymagającymi naprawy...Cytat:
Zamieszczone przez Sanvone
Dziwne. Przez moment zastanawiałem się czy może to być wymuszone przez fakt braku obrońców w mieście ale pamiętam, że całkowicie puste osady po drugim-trzecim razie mogłem ponownie grabić choć dawało mi to 0 złota, a moje armie pozostawały koło osady, która nie zmieniała właściciela. To jest na patchu 7 Suebi. Jak dla mnie może tak zostać bo ułatwia życie (możesz co parę tur grabić tą samą osadę za ładne sumki i nie jesteś zmuszony do jej zajmowania).Cytat:
Zamieszczone przez Asuryan
Pozdrawiam
P.S - Chyba znalazłem odpowiedź, po przeoraniu całego oficjalnego forum opcją szukaj :D . To czy przejmiesz kontrolę po ograbieniu miasta zależy od tego jaką kulturą grasz. Z tego co ustaliłem tylko barbarzyńcy mają opcję: Sack (która nie daje im automatycznie kontroli nad miastem). Wszystkie cywilizowane rody mają opcje loot, która niestety (albo stety) daje im kontrolę nad ograbionym nabytkiem.
Nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem o czym mowa, ale możliwość plądrowania bez zdobywania osady mają tylko frakcje berbarzyńskie i patche tu nic nie zmieniają
No to w tym momencie już wszystko jasne :mrgreen: W tym przypadku grając barbarzyńcami faktycznie warto zostawić sobie jedną armię do łupienia jakiegoś bogatego miasta co kilka tur... dopóki nie zacznie się łapać przy tym za dużo niewolników.
Wg mnie kampania jest świetnym komputerowym wcieleniem podboju Galii. Daje odczuć jakie problemy miał Cezar z wieloma plemionami w tamtym kresie. Niestety po podbiciu połowy krainy pozostałe niepodbite frakcje stają się nam bardziej wrogie (kara za ekspansję Rzymu). W sumie dosyć logiczne. Mam nadzieję, że nie będzie jak w Shogunie 2 - rozłam krainy, gdzie nagle wszystkie frakcje rzucają się na gracza jak urośnie zbyt w silę. To już mniej logiczne. Obecnie jestem po buncie Galów i próbuję podpić pozostałe krainy. Mimo, że nie jestem nowicjuszem w tej grze, idzie dosyć opornie.
Niestety parę błędów zostało po Rome 2 - oblężenia trochę kuleją, a płynność w starciach w bramie trochę spada. Gram na ustawieniach ultra. Tak czy inaczej dodatek dostarcza mi świetnej rozrywki, a o to przecież chodzi.
od strony technicznej dodatek jest o wiele lepszy od podstawki. pojawiło się w nim wiele nowych rzeczy które według mnie powinny się pojawić też w głównej kampanii, ale poza tym gra jest monotonna i strasznie uproszczona. mi się szybko znudziła
czy rozwiazał może ktoś problem ze gra sie nie odpala pomimo tego, że w głownej kampanii sa dodatkowe nacje? wiesza sie przy uruchamianiu bez modów?
Pytanie do galijskich wymiataczy - czy w CiG można grać kampanie online?
Pozdrawiam
można
Zazdroszczę z jednej strony. Ja nie mam tyle czasy by się nudzić. Tym bardziej w Rome 2. Tyle osób narzeka na AI ale mi parę razy dało popis. Mimo przewagi wojsk rzymskich nadrabiał ilością armii. Wiele razy ryzykowałem ściąganiem wojsk z drugiego końca imperium by podobijać kłopotliwe krainy. Niektóre uproszczenia są na plus wg mnie - nie ma oddziałów z jednej jednostki,i\ ale przydałoby się jakieś przemieszczanie zgrupowań bez dowódcy. Rozwój miast trzeba balansować, garnizony same tworzą się w miastach. No i nie ma magicznego spadku zadowolenia jak w Medieval 2, tutaj system jest bardziej klarowny.Cytat:
Zamieszczone przez wybobrak
Ja z gry jestem zadowolony. I tak ma mniej błędów niż Buggerfield 4 w którego także gram. Skyrim miał masę błędów, ale grało się i gra nadal wybornie.
Cezar w Galli mam nadzieję zapoczątkuje większe dlc dla typu - Aleksenader, Spartakus, Hannibal, Jerozolima -bunt Izraelitów. Źródło jest bogate.
Ogólnie w starożytności jest OGORMNY potencjał i można zrobić jeszcze wiele, wiele.... może CA to jeszcze nadrobi, a jak nie oni to zapewne moderzy :)
Dokładnie- OGROMNY! Minikampanii można znaleźć od liku. Od (trochę naciągając) wojny trojańskiej po chociażby wojny markomańskie. Dodatek do jedynki właściwie przesunął granice do wczesnego średniowiecza...
czy bedzie wogóle jakies spolszczenie do Cezar w Galii ???
Zainstaluj mod Divide Et Impera i spolszczenie do niego, po tym zabiegu dodatek powinien byc po polsku.
Język dodatku jest taki sam jak w podstawce. wejdź w bibliotekę, właściwości rome 2, i w zakładce "język" ustaw język polskiCytat:
Zamieszczone przez Vorenus
A ja buga załapałem. Podczas kampanii Germanami nie mogłem podejmować decyzji w wydarzeniach. Po kliknięciu na panel frakcji chowały mi się wszystkie menusy, wracały po wciśnięciu esc.
Cezar w Gali który wszedł z nowym patchem jest darmowy?