Witold,lekka poprawka . Jak ktoś oblega nasze miasto/zamek to nie możemy rekrutować ani budować ;)
Wersja do druku
Witold,lekka poprawka . Jak ktoś oblega nasze miasto/zamek to nie możemy rekrutować ani budować ;)
Krzyżak, lekka poprawka. Można budowac i rekrutowac, ale zaczna sie robic dopiero, gdy miasto przestanie byc obleganeCytat:
Zamieszczone przez Krzyzak
Można mieć w kolejce ale rekrutacja/budowa stoi w miejscu.Cytat:
Zamieszczone przez OskarX
OskarX no WoW, Brawo ! Wiem, że można dodawać do kolejki, budynki i jednostki . Każdy głupi to wie ale rekrutować w tym czasie się nie da !
Mam brzydką sytuacje.
Jestem oblężony przez armię biznacjum. Jedyne co robią to atakują mnie Trebuszem i robią dziury w murzę.
Wyjście poza mury jest z góry przegrane bo łucznicy wykoszą.
Mam JEDNĄ jednostkę kuszników, full włóczników(praktycznie sama milicja),4 jednostki Joanitów.
Co mam zrobić?
Zależy ile mają trebuszy. Ewentualnie jak mają 2 trebusze możesz przesunąć wojsko na plac, związać ich główną armię włócznikami i kusznikami . Do tego 1 oddz. Joannitów . A resztę konnicy wysłać w wąskie uliczki i zaatakować wroga od tyłu, lub z boku . Albo poświecić 1 oddz. Joannitów i rozwalić trebusze :D Łucznicy komputera na bank nie rozwalą całego oddziału :P
trebusza to mają jednego ale do tego dochodzi balista, a łuczników "po horyzont"(no może 4-5 oddziałów)
mają również mnóstwo kawalerii.
Zrobia pewnie wylom w murze(moze wiecej) i rusza kawaleria do ataku.Jesli wlocznicy ktorych posiadasz potrafia sie uformowac w kolo to zrob tak i ustaw ich blisko siebie.Swoja jazde ustaw przy drugiej bramie i wyprowadz za mury a nastepnie zaatakuj lucznikow oraz machiny.Prawdopodobnie w miedzyczasie Twoja piechota juz sie upora z wroga kawaleria...a pozniej poscig i to wszystko.
P.S.Daj screena jednostek obu stron ;)
Witam, mam dwa pytania, nie umiałem tego znaleźć w wyszukiwarce...
1) W prawie wszystkich miastach, przede wszystkim w dużych, przyrost naturalny i dochody mocno zmniejsza parametr "nędza". Żaden logiczny sposób (rozwijanie rolnictwa, dobry namiestnik, rozwijanie handlu itd.) nie pozwala na zmniejszenie go, co najwyżej można trochę nadrobić pozytywnymi parametrami. Jest jakiś sposób na poradzenie sobie z tym?
2) Co dokładnie pozwala na zwiększenie autorytetu władcy? Standardowe rozwiązania w stylu podbijanie nowych prowincji działają dość powoli, i obecnie mam sytuację, kiedy mój król za swojego życia zajął już ok. 6 prowincji, całe królestwo ma ich 25, pokonał dwie frakcje (Szkocja i Mediolan), zysk w każdej turze to ok. 70000, i jedynie 5 punktów autorytetu...
Dziękuję z góry za odpowiedź. :)
Nie warto budować farm. Na dłuższą metę bardziej szkodzą niż pomagają. Nędza pojawia się wtedy, gdy w mieście jest zbyt wielu ludzi. jedyne dobre remedium- wyrżnięcie ludności. (ale tylko na jakiś czas)Cytat:
Zamieszczone przez Vincent
"Zły" władca często dostaje bonus do autorytetu. Ewentualnie jakaś wyprawa: krucjata/dżihad.