Re: Pytania początkujacych graczy
Witam! Mam denerwującą sytuację. Gram na łatwym poziomie, chociaż, jeśli chodzi o np. bitwy, na pewno poradziłbym sobie, przynajmniej, na średnim, jak nie na wysokim poziomie. Jednak jestem zmuszony grać na łatwym, ponieważ nie radzę sobie z utrzymaniem porządku w miastach. Głównie chodzi o niedobór żywności, religię (zostaję przy buddyzmie), ale poniekąd też świeżo zdobytymi prowincjami (tego ostatniego problemu nie ma na łatwym poziomie - zdobywam, zwalniam prowincję z podatków i podbijam dalej, nawet nie zostawiam garnizonu):
1. jak gospodarujecie rolnictwem? Ja sobie tak myślę, że można by było rozwijać głownie rolnictwo, ale wtedy nie będę miał ulubionych jednostek mnichów-wojowników, no dachi, jazdy z katanami. To co? będę grał yari ashigaru?! Z tego co mi wiadomo rośnie zapotrzebowanie na żywność wraz z rozwojem zamków. Ja to tak rozumuje - poziom wyżej zamku, to poziom wyżej rolnictwa lub budynki typu giełda ryżu (na które zresztą brakuje mi miejsca w fortecach, a budynki rolnicze brakuje mi po prostu pieniędzy na średnim i wysokim poziomie). Na tej zasadzie polegam na łatwym poziomie, a na średnim brakuje kasy - ALE JEST ZA ŁATWO!!! Powiedzcie mi , jakie budujecie budynki, grając chosokabe lub shimazu? Tylko darujcie sobie nazwy prowincji. Chodzi mi o to , jak mieścicie i, czy mieścicie giełdę ryżu. Bo np. wybuduję stajnie, dojo szermierzy, świątynia buddyjska (świątynie obowiązkowo w każdej prowincji) i dalej nie mam kasy , żeby rozwijać zamek, bo mam całą armię żołnierzy na wojnie.
2. Czy, przyjmując chrześcijaństwo (co, moim zdaniem, jest ostatecznością i decyzją ujmującą na godności gracza:) ), będę mógł mieć ulubionych mnichów wojowników, czy już nie będę mógł budować świątyni buddyjskiej. Tak sobie myślę, że nawet jeśli tak, to będzie nieporządek w prowincjach.
3. Jeżeli zdobędę tą główną prowincję (zapomniałem jak się nazywa, chyba kyoto), to podobno wszyscy wypowiedzą mi wojnę, a co zrobią moi wasale i sojusznicy, którzy są ze mną zaprzyjaźnieni?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!
Re: Pytania początkujacych graczy
1. Po prostu trzeba zachować równowagę pomiędzy poziomem zamków w królestwie, a poziomem gospodarstw. Tak jak mówisz kolejny poziom zamku to kolejny wydatek na żywność, więc jeśli nie masz wystarczających zasobów żywności nie buduj kolejnych poziomów do czasu rozbudowy gospodarstw, które są w każdej prowincji więc nie mają wpływu na pozostałe budynki w miastach.
Grając Chosokabe zbudowałem sobie silne zaplecze gospodarcze na wyspie, zapewniłem sobie nadwyżkę żywności , i dopiero wtedy ruszyłem dalej na podbój, a jednostki i tak miałem, oczywiście nie całe armię samurajów, ale wystarczające by walczyć. Shimazu taka sama strategia.
Z tego co mówisz to nie masz pieniędzy bo zwalniasz prowincję z podatku, zamiast utrzymać w nich porządek i dopiero ruszać dalej. Czasem blitzkrieg to nie najlepsze rozwiązanie. Jeśli nie będziesz miał odpowiedniego zaplecza gospodarczego to gdy Shogun uzna Cię za niebezpiecznego nie będziesz miał szans, no chyba że grasz na modach, które poprawiają dyplomację.
2.Przyjmując chrześcijaństwo tracisz możliwość szkolenia mnichów
3. Zaatakują Cię również, w modach np: DarthMod ten system został naprawiony i nie ma już tego bezsensownego rzucania się wszystkich na Ciebie.
Re: Pytania początkujacych graczy
1.Ja robie tak,że na początku podbijam prowincje po prostu,nie rozbudowywuje zamku w ogóle.W tym czasie,jak podbijam to ulepszam gospodarstwa i drogi.Nazbiera sie odpowiednia ilość jedzonka,to ulepszam zamek,i tak dalej.Jednakże warto (z powodu braku kasy) tworzyć miasta handlowe,czyli wyznaczać jedno miasto nadmorskie,zbudować im port,targ itp.aby duże przychody generowały.Co do tego portu,to raz zrobiłem tak,że w jednym z takiego typu miast wyznaczonych przeze mnie,wybudowałem port nan ban,oraz świątynie buddyjską aby nie rozszerżało sie chrześcijaństwo.A co to daje? M.in wyższy dochód z handlu oraz jeden szlak handlowy więcej.Co do jedzenia,to warto zainwestować(a wręcz to konieczność) w tą sztuke,która pozwala na budowe pól tarasowych.
2.Tracisz możliwość.
3.Wszyscy cie zaatakują,bez wyjątków(chyba że multi,to cie twój kolega do gry nie zdradzi).
Re: Pytania początkujacych graczy
o handlu
jak mozna odblokowac szlaki handlowe tzn podpisac nowe umowy handlowe w oknie dyplomacji? mam ciagle wszystkie zablokowane poza pierwszym szlakiem ktory stworzylem. w podpowiedziach mam info, ze nie mozna utworzyc nowych szlakow handlowych z miasta w prowincji ojczystej.
o co chodzi? co trzeba rozbudowac?
Re: Pytania początkujacych graczy
Masz za mało portów, te które masz są przeciążone, jeśli chcesz nowe - zdobądź prowincje z nimi.
Re: Pytania początkujacych graczy
mam inna prowincje z wioska nadbrzezna. jesli dobrze rozumiem mechanike gry, to nalezy
1 rozbudowac porty, bo kazdy kolejny poziom daje mozliwosc szlaku handlowego
2 opcja to faktycznie zdobywac prowincje, z tym ze wioska nadbrzezna nic nie daje, tez trzeba rozbudowac do co najmniej portu
3 istnieje jakas inna mozliwosc?
a co oznancza info, ze porty w twojej prowincji macierzystej sa maksymalnie obciazone? handluje sie wylacznie przez stolice rowniez droga morska? bo jesli tak jest, to nie warto rozbudowywac portow w innych prowincjach.
Re: Pytania początkujacych graczy
każdy poziom wioski nabrzeżnej daje 1 szlak handlowy, ostatni poziom np miasteczko nanban daje 2 chyba. dobrze myślisz musisz jak wyżej napisałem rozbudować wioskę i wtedy zaczynać handel, handlujesz w różnych prowincjacach , tylko pamiętaj że w razie wojny często ai blokuje ci flotami kasę z nich trzeba pilnować :-) info takie wyskoczyło dlatego że pewnie nigdzie indziej nie miałeś rozbudowanego portu i tylko stamtąd ci liczył szlaki handlowe. może pomogłem :-)
Re: Pytania początkujacych graczy
1. Im bardziej rozudowany port, tym większe dochody i więcej potencjalnych szlaków (czyli opłacalne dla ciebie)
2. No to wiadomo, musisz zainwestować, jeśli nie ma portu to go zbuduj, jeśli jest to od razu szukaj potencjalnych klientó handlowych
3. Przeciążenie oznacza,że port nie może obsługiwać innych szlaków handlowych niż te istniejące
Re: Pytania początkujacych graczy
Witam
Znów wróciłem do TW i znów po tygodniu odbija mi się czkawką.....a mianowicie mam problem z przygniatającą liczebną przewagą komputera...
Gram na poziomie bardzo trudnym i o ile w bitwach, żadnej filozofii w oklepywaniu komputera nie ma (to jest jeden wielki absurd....) to z grą na mapie kampani to są jakieś jaja. Komputer ma taką przewagę liczebną wojska, w dodatku flotę i rozwinięte miasta, że mózg w poprzek staje. Moje pytania:
Jak to możliwe, że on utrzymuje finansowo takie armie?
Skąd taka zdecydowana i szybka przewaga w jakości jednostek?
Jak skutecznie zarabiać aby przychód pozwalał na utrzymywanie solidnej armii? Ja mam ledwo dwie a komputer "z krzaków" wyciąga dziesięć...ja mam 7 prowincji a komp 3...
Czy poziom trudność wpływa jedynie na liczebną przewagę?
Re: Pytania początkujacych graczy
Poziom trudności wpływa na bonusy dla AI, na samo AI nie. (dzięki Salvo :D). Niestety poziom trudności w sposób absurdalny wpływa też na możliwości produkcyjne kompa na mapie kampanii, przez co po pewnym czasie i toczeniu masy bitew gra może nużyć, zwłaszcza, że efekty tych bitew są żadne. Może poszukaj modów, które wyrównają szanse, polecam DarthModa