Marudziłem marudzę i marudzić będę co do śmiertelności od łuczników i kuszników. Są zdecydowanie za słabi. Zwłaszcza "Longbowmeni".
Wersja do druku
Marudziłem marudzę i marudzić będę co do śmiertelności od łuczników i kuszników. Są zdecydowanie za słabi. Zwłaszcza "Longbowmeni".
buubmok
Do czasu zbudowania sądu czy trybunału, w stolicy pojawia się opcja ożenku dla generałów. Potem bardzo rzadko, albo wcale. Ale chyba Ci umknęło że w Bellum księżniczki się szkoli, właśnie w tym specjalnym budynku w stolicy. W poradnikach masz to napisane, radzę je przeczytać. W mieście można już budować trybunał (sąd, harem) różnie się nazywa w różnych nacjach. Na Megasubmodzie do BC 7.0 rekrutacja księżniczek jest szybsza, i ich ruch znacznie większy niż na oryginale.
EliminatorT
Łucznicy to nie czołgi, ani piechota liniowa do walki wręcz. Mieli w większości lekkie zbroje i słabo walczyli w zwarciu, to i padają. Logiczne i właściwe.
Gram na EDU Kama, Araven, najlepsi łucznicy byli wysocy, silni, potrafili walczyć. Wino, łucznicy masakrowali nawet ciężko opancerzonych wojaków. O kusznikach nawet nie wspominam, bo to była rzeź. W zamian za to, powinni mieć (szczególnie kusznicy) mniejszy zasięg.
Eee dlaczego kusza ma mieć mniejszy zasięg? Do tego grałem na EDU KAMa na 6.3 jeszcze i powiem że idealnie zbalansował siłę strzelców. Łucznicy ładnie kosili nawet ciężkozbrojnych z dystansu, jednocześnie nie będąc przegiętymi. Z kolei kusznicy z bliska potrafili sieczkę zrobić. Strasznie przesadzić chcesz...
Poza tym łucznicy w walce wręcz nie mieli szans z żadnymi tarczownikami, co jest logiczne.
EliminatorT
Nie przekonałeś mnie, wielu wojowników (nie będących łucznikami) też było wysokich i silnych.
Nikt Ci nie zabrania modyfikowania statystyk, jak zrobisz je takimi jak uważasz za właściwe, to wstaw i może Ktoś skorzysta.
Czytam 3 ostatnie posty i nie wiem o co kaman. Za mocni czy za słabi? Zasięg zły? Czemu zły? Jak EDU Kama się Wam podobał, to obecny od Włochów też jest fajny.
Ja z kolei mam nowy pomysł odnośnie EDU. Koszty to jedna sprawa. Mi się tam EDU z BC7 podoba, ale spam armii jest na nim. Myślę nad podwojeniem kosztów rekrutacji i utrzymania. Ale inna sprawa bardziej mnie drażni. Gram Polską i uważam że większy bezsens jest w balansie kosztów. Np.
polish retainers (Polscy rycerze feudalni) atak 9, szarża 6, armour 6, 7, 4
są raptem o 10% drożsi w zakupie i utrzymaniu (i na EDU Kama i na oryginalnym) w porównaniu do
jazdy mazowieckiej atak 7 szarża 4, armour 6, 5, 4.
O ile u Kama w statach też są raptem 10% lepsi, o tyle w oryginalnym już sporo więcej. Jaki jest wobec tego sens mieć możliwość rekrutacji jazdy mazowieckiej? Nikt ich pewnie nie rekrutuje, bo i po co? Fajnie by było zmontować takie EDU, gdzie np. jazda mazowiecka jest dwa razy tańsza od retainersów. Czyli retainersi kosztują np. tyle ile u KAMA (czy oryginalnym EDU razy dwa), a jazda mazowiecka połowę tego. Musimy się mocno napocić zanim zdecydujemy się na rekrutację tych wspaniałych wojów. Tymczasem nadal dobra jazda jest dwa razy tańsza! To by imho dopiero dało sporego kopa tej mocno wyeksploatowanej grze :) Znacznie by zwiększyło możliwości i pole manewru podczas rekrutacji wojsk. Po takich zmianach najlepsze jednostki stałyby się naprawdę czymś elitarnym na polu walki. Bo obecnie to na pewno każdy z nas olewa tą jazdę mazowiecką, bzdurna jednostka. Uważam, że byłoby to super rozwiązanie - albo dobra jazda połowę tańsza, albo mocniejsza, ale za to nie kupę śmiechu 10% drożsi, ale dwa razy! Oczywiście to dotyczy całego EDU, ten przykład z tymi dwiema jednostkami podałem żeby naświetlić sprawę.
Grałem w tego moda od samego poczatku jak powstał, za każdym razem był bardzo duży spam armii, pełno flag po kilka oddziałów właziło i pałętało sie po ziemiach... masakra. Czy coś w tej kwestii się zmieniło ?
W dziale z dodatkami do 7.0 jest nowe EDU, prace nad kolejny trwają oba idą w stronę ograniczania spamu armii
Czy ktoś byłby wstanie powiedzieć mi jakie wpisy w pliku export descr character traits (bądź w innych plikach) odpowiadają za to, że to Piastowie małopolscy (a nie np Mazowieccy, Pomorscy) posiadają cechę - małżonka z Polski, która jest przenoszona po małżeństwie księcia lub króla innego państwa z Piastówną małopolską. Jeśli natomiast urodzi się męski potomek z tego małżeństwa to będzie on posiadał cechę - pokrewieństwo z władcami Polski.
W innych państwach jest tak samo, że tylko jeden ród z wielu ma taką cechą np. w HRE Hohenstaufowie, we Francji Kapetyngowie itd.
Pytam bo chciałbym w Potopie coś takiego zrobić dla większości rodów, żeby można było tworzyć koligację np Wiśniowieckich z Radziwiłłami albo z arystokracją z innych państw.