Mehir
Beznamiętnie spoglądał w stronę druida oczekując na rozwój wydarzeń.
Wersja do druku
Mehir
Beznamiętnie spoglądał w stronę druida oczekując na rozwój wydarzeń.
Haakon:
Natychmiast po przemianie Angusa mag cisnął potężnym piorunem kulistym pod nogi szamana (5 pm).
Kielon
Gdy druid się już przemienił, a Haakon cisnął piorun zaczął się wydzierać Bóstwo w swej osobie do Nas zstąpiło, ukarało gromem kłamliwego kapłana, pochylcie głowy wierni wyznawcy przed waszym panem i oddajcie mu hołd, odrzućcie od siebie kłamstwa kapłana i podążajcie ścieżką wiary
Widok ogromnego goryla, potężny piorun i okrzyki krasnoluda mimo, że niezrozumiałe dla wielu miejscowych, wywołały razem efekt w postaci paniki u większości gapiów. Część padła na kolana oddając cześć awatarowi Gullaha za jakiego uważali goryla w jakiego zmienił się druid.
Hasan powtórzył słowa krasnoluda w miejscowym narzeczu.
Nadal około około 50 wiernych otacza ołtarz, nie bardzo wiedząc jak się zachować mają. Około 12 strażników świątyni otacza powalonego Ageerę. Miejscowi czarni dopiero teraz jakby was zauważają. Wcześniej byli skupieni na królowej.
Jesteście w głównym wejściu do ołtarza macie około 15 metrów, przepychacie się do ołtarza? Co robi goryl i inni.
Druid ma telepatyczny kontakt z Bastis. pojawiło sie 2 pomniejszych kapłanów i kolejny tuzin straży świątynnej, zmierzają ku ołtarzowi z wnętrza świątyni, wy z przeciwnej strony jesteście, spotkacie się przy ołtarzu.
Niektórzy ludzie podnoszą kamienie, ci co nie uciekli patrzą wrogo i nieufnie. Nadal grozi wam lincz, jaki i Tanandzie.
Co robicie?
Veronika i Druid fajne wizerunki. Czekam na inne. Rhaegrim poszukaj czegoś z dobrze widoczną twarzą.
Kielon do hanzy
Ot uparte toto nie pouciekało, spieszy im się do śmierci, chyba możemy im w tym dopomóc hehe
Vira
W myślach - chyba jednak wolę Angusa jako człowieka hehe. Po czym na głos - ano dopomóc im trzeba ha! Podbiegła możliwie blisko ciężkozbrojnych, by w razie ataku na tłum nie oberwać kamieniem w głowę, im to nie grozi a ona jako że bez hełmu, to i skończyć źle może w razie trafienia.
Hasan
Toż to nie wiecie że za podniesienie ręki na awatara boskiego grozi wieczne potępienie, padnijcie na kolana albo spotka was gniew pana - krzyczał do tłumu. Po czym dodał szeptem do Haakona - Możesz zachmurzyć niebo? A jak się nie uspokoją to zrób jeszcze parę tych piorunów.
Techniczny
Przepraszam za zaległości i słabą aktywność ostatnimi czasy, w przyszłym tygodniu na 200% pojawią się oba zaległe opisy i fotka mojej postaci.
Angus:
Bastis, przekaż proszę Haakonowi by przeniósł królową w łapy goryla za pomocą telekinezy, zagłuszę go - rzekł w myślach, po czym stanął na dwóch nogach wyprężając się na całą swą wysokość. Uderzył się kilkakrotnie kułakami w piersi, ryknął potężnie i wyciągnął swą łapę w kierunku królowej. Uczynił nią gest, jakby przyciągał władczynię do siebie.
Haakon:
Schował się nieco za Kielona i mówi cicho do hanzy: Co teraz? Jeśli kapłani zechcą sprawdzić czy goryl to faktycznie bóg wtem odkryją go... Ale chyba mam plan, oby Angus wiedział co dalej robić...
Mag wyszedł przed towarzyszy i zaczął przemawiać do ludu:
Ludu Meroe! Syn Jhebbala Saga - Jullah, pragnie ofiary z niewiernej mu kobiety - królowej Tanadzie! Wypełnijmy jego wolę i złóżmy ją w hołdzie naszemu jedynemu panu i władcy!
Po przemówieniu klęknął, złożył ukłon gorylowi i zaklęciem telekinezy uniósł Tanadę, którą następnie skierował przed Angusa. Trzyma ją i puści wtedy kiedy ją złapie.
Kielon
Ehh teatrzyki, a mogliśmy ich wszystkich wybić, ale jak już gramy przedstawienie to do końca, dopiero jak coś zacznie iść nie tak to ich poturbujemy