Doskonały pomysł, choć ja akurat wolę wino - odpowiedziała z uśmiechem.
Wersja do druku
Doskonały pomysł, choć ja akurat wolę wino - odpowiedziała z uśmiechem.
Alessio
Hmm, to nieco komplikuje sprawę, to piwo jest bardzo mocne...., Najdroższa,Aratheno,Christophe? Powiedzcie proszę że mi pomożecie, szkoda by je było wylewać......
Anna de Loiret
To krasnoludzkie piwo, nie mogę się teraz upić! Wypiję tylko kilka łyków - odparła.
Christophe Leroy
Pewnie, panie, tylko skoro bardzo mocne to nie za dużo, bo wszak pijany to ja zapewne nie zajadę daleko hehe - odparł mu
Arathena
Nie wiem czy mogę.. Znaczy,,, wiem, że mogę tylko obawiam się, że.... Ja nie piłam jeszcze krasnoludzkiego piwa... No, ale trochę mogę chyba skosztować.
Piwo mocne i dość treściwe, ciemne o mocno korzennym smaku. Jego moc można śmiało przyrównać do okowity, ale nie pali w gardło jak gorzałka. Jednak nawet jego stosunkowo niewielka ilość okrutnie sponiewierała nie przyzwyczajoną do tak mocnego trunku Arathenę.
Techniczny:
Chritophe - 1 PS, odporność na strach 5 h
Alessio - 1 PS, odporność na strach 5 h
Arathena - kompletnie pijana, odporność na strach 5 h
Anna - odporność na strach 1 h
Anna de Loiret
Nie żebym coś sugerowała, czy cokolwiek mówiła na ten temat, ale prawdziwy rycerz powinien zająć się damą, nawet jeśli ta nie zachowała się jak dama i zachlała w trupa... Ale, ja tam nic nie mówię - mimo to spojrzała przelotnie na Christophe'a. Dodała zaraz - gdybym coś mówiła, to miałabym na myśli, że powinien wziąć ją na ręce, na swego wierzchowca potem, utulić nieco, żeby nie zleciała...
Christophe Leroy
Ależ dobrze o tym wiem, pani... I taki był mój zamiar - odpowiedział jej, po czym wziął ją na ręce i ułożył na jego kocu widząc jak się zatacza - Ty tu leż, siedź czy coś bo się zaraz przewalisz - po czym odszedł na poprzednie miejsce - No cóż... To chyba można kopać.
Alessio
Oj Christophe, fajny facet z Ciebie ale do kobiet to Ty się zwracać nie umiesz....... - pomyślał słysząc tekst giermka do pijanej jak bela elfki, gdy oddalił się nieco z Aratheną podszedł do ukochanej i szepnął jej do ucha - Czyżbyś chciała pobawić się w swatkę moja miła?
Anna de Loiret
To plebejusz, muszę sprawdzić czy jego jedynym życiowym celem jest napełnić brzuch i usługiwać wyżej urodzonym, czy też ma uczucia, rozum, oraz... Czy jest zdolny do miłości - odszepnęła do ucha ukochanego.