Tomasz
Sposobię Groma - jak konstabl dalej w transie jest, to i jego konia do ewentualnej walki szykuję, o ile zdążę.
Lepiej konie rozkulbaczyć ponownie, niźli nie być gotowym. Samobiczowanie nieco pomogło, ale widok tych kobiet rozum mąci.
Wersja do druku
Tomasz
Sposobię Groma - jak konstabl dalej w transie jest, to i jego konia do ewentualnej walki szykuję, o ile zdążę.
Lepiej konie rozkulbaczyć ponownie, niźli nie być gotowym. Samobiczowanie nieco pomogło, ale widok tych kobiet rozum mąci.
Charles de Tournemire
Kapłan wyszedł ze swojego namiotu z mieczem w ręku i spojrzał na Katarinę - Kto by do nas gnał w tej chwili? Człowiek księcia czy jakiś zbój?
Spytko:
Zerwał się na równe nogi. Siodłając Trzaskawicę po łacinie spytał Sam? Pewno zwiadowca jakowyś. Szybko przywdział kolczugę, założył hełm i dobył tarczy.
Katarina
Ehhh czujność Panie Tomaszu.... Przypadkiem ujrzałam. Całę szczęście, że w porę obmywać się skończyłam bo niechybnie by mnie zajechał od tyłu.
A pan Konstabl Wieczornej modlitwy jeszcze nie skończył? zapytała cicho ze zdziwieniem.
Surija
Obudziły ją ponaglania Katariny, biorąc przykład z innych dosiadła klaczy i czekała na rozwój wypadków mając w pamięci napomnienia rycerzy, coby do walki się nie mieszała.
Katarina (polski)
A juści, sam. Odezwała się na słowa Spytka. Ale nie wydaje mi się, że to zwiadowca. Musi spodziewać się w tej oazie jakiś ludzi więc nie szedłby jawnie na koniu przy nocy gwiazdami oświetlonej. Ja bym prędzej po nogach zakradła się jak na przeszpiegi bym chciała iść. Toć zwiadowca nie wie że wartę oddział w zwyczaju jest stawiać? Jeśli to szpiec jaki to albo niedoświadczony albo głupkawy.
Zresztą biegnij wartko panie sam na pagórek, to się przekonasz jaki to może być zwiadowca
Spytko po polsku
Samaś kolczugę przywdziej i spróbuj wartko w niej biegać warknął wyraźnie rozeźlony.
Katarina ( polski)
Ale nie dąsaj się panie na mnie bo nie dla zgryźliwości mówię przecie. Zresztą jeździec jest sam a nas pół tuzina prawie. Toż kolczuga pewno zbytkiem w takiej sytuacji. Ale Panie jak chcesz...
Panie rodaczkę masz przed sobą to wiesz że ja z dobroci serca popędzam a nie z nieuprzejmości... powiedziała trochę smutnym głosem...
Spytko po polsku
Jeźdźca jednego Waćpanno widziałaś, co nie znaczy, że sam jest w okolicy. Na szczęście szybko nas ostrzegłaś, miast samej zwiad czynić. A za uniesienie pokornie o wybaczenie proszę nagły uśmiech rycerza patrzącego wprost w oczy Katariny bynajmniej na pokorę nie wskazywał niewyspanym to i drażliwym nieco.
Sir George Srogi
Cóż się stało pani!