Nuda mopku, nuda... Kalesony sa poprostu cienkie;)
Wersja do druku
Nuda mopku, nuda... Kalesony sa poprostu cienkie;)
Ja mam zajebistego niusa dla wszystkich pustynnych lisów: http://www.lastfm.pl/music/John+Garcia ten pan zaczyna niedługo trasę po Europie "Garcia plays Kyuss", wreszcie będzie więc okazja usłyszenia na żywo "Hurricane" czy "Green Machine". Problem taki, że o Polskę nie zahacza, ale najbliższe koncerty będą w Niemczech, więc dla chcącego.. ;)
Ja jadę 31.03 do Wrocławia na koncert Branta Bjorka (perkusista Kyuss) i pewnie tam uslyszę chociażby Green Machine, ktorego on jest kompozytorem : >
Ja się trochę dziwię że nie doszło do ich reaktywacji, gdy jest na to taka niesłabnąca moda. Pewnie Homme nie chce, w końcu jest spełniony w QotSA i ostatnio w Them Crooked Vultures, które to swoją drogą nagrało świetną płytę. Zawsze podchodzę z dystansem do takich supergrup, ale w tym przypadku w pełni spełnili moje oczekiwania :)
Przy TMV strasznie się wynudziłem ; )Cytat:
Zamieszczone przez Furvus
No tak, Homme nie chce, myślę, że np. Garcia, Bjork, czy Reeder bardzo chętnie.
TCV trochę za długą płytkę wydało aczkolwiek gdyby słuchać jej fragmentami to szło słuchać ;)
Mnie nie podeszło, jak na taki skład jest poprawna, nic więcej ;)
Rzeczywiście muszę przyznać, że się czasem trochę dłuży ta płyta, przez co gorzej odbieram ostatnie kawałki. Za to początek płyty wymiata 8-)
Okej. Jak DreamEvil jest "gejowski", to ja jestem k**wa z Marsa :)Cytat:
A może zejdziemy z tych wszystkich tru paganów szatanów i porozmawiamy o prawdziwym metalu jakim jest gej metal ;p
Dla niewtajemniczonych power ;p
Ja osobiście mam neutralny stosunek co do power metalu, ale parę zespołów, takich jak właśnie Dream Evil, hm, Hammerfall i Blind Guardian po prostu przyjemnie się słucha. Poza tym odpowiada mi tematyka ich kawałków - fantasy, średniowiecze itd. - jestem zapalonym rpgowcem, a taki Dream Evil w połączeniu kurde z Dragon Agem robi swoje :P. Nie wspominam już o Sabatonie, bo 40-1 to powinien znać każdy ;). A, no i jeżeli power metal to TYLKO europejski.
Częściej słucham jednak heavy (Iron Maiden i Judas Priest), czasem też thrash, choć już rzadziej. Z industriala to tknąłem tylko Rammsteina, dzięki któremu w sumie zaczęło się moje zainteresowanie metalem i bum, zostało do dzisiaj. Z blackuf, deathuf i innych ostrzejszych gatunkuf to czasem, ale tylko czasem CoB, Dimmu Borgir, Cannibal Corpse i takie tam.
Z Rammsteina to akurat taki industrial, jak z Pink Floyd stoner XDCytat:
Zamieszczone przez Salino