Re: EMPIRE TOTAL WAR - dyskusje ogólne
Odpowiadając na Twoje pw napisze tu , żeby każdy kto ma taki problem mógł to przeczytać
Otóż po wciśnięciu klawiszu Prt Scr sam musisz zapisać screena.
Wchodzisz w paint , wciskasz Control +v i wyskakuje Ci screen. Potem po prostu zapisujesz , gdzie Ci się tylko podoba.
Re: EMPIRE TOTAL WAR - dyskusje ogólne
Znowu znudził mi się Romek i świetne Ultimate AI pod Medka. I postanowiłem dać drugą szanse Empire.
(Za pierwszym razem odbiłem się po godzinie gry)
Pierwsze (drugie) wrażenia.
Graficznie nie podoba mi się.
Bitwy są nie dla mnie. Bo jak sobie przypomnę bitwy z filmu "Patriota", to myślę że tak walczyli ludzie głupi.
Stać, czekać lub strzelać.
Nie czuje też w ogóle klimatu tej epoki. Mój czas zatrzymał się na Średniowieczu.
Chociaż chciałbym go znaleźć podczas gry Polską (Potop i Kozacy).
Najbardziej brakuje mi nacji wprowadzających takich jak rody Rzymskie, lub Anglia i Hiszpania w Medku.
Czyli takich które w stosunkowo łatwy sposób pokazują graczowi świat i zasady gry.
Z moich prób wypada że z Nacji głównych to Szwecja jest najbliżej, a z pobocznych to Genua i Państwa Włoskie.
Małe państwa, koszty utrzymania - komputer oszukuje?
Grając w Empire mam wrażenie, że komputer mocno oszukuje w kontekście kosztów utrzymania i małych państw. Taki np. Dagestan ma ma jedną prowincję, utrzymuje jakimś cudem liczbę jednostek odpowiadających pełnemu stack'owi, zajmuję mu tę prowincję i...mogę z niej uzyskać ok. 80 dochodu... Czy małe państwa biorą pieniądze z powietrza?
Dla mnie jest to chore, prowadzi to do tego, że bardziej się obawiam małych państw niż dużych, bo duże państwa zdają się mieć bardziej normalną ekonomię, z wynikającymi z tego ograniczeniami. Nienawidzę tego, że w pewnym momencie muszę kombinować i prowadząc wojnę na wielu i/lub szerokich frontach męczyć się z kosztami utrzymania, jednocześnie widząc jak 1-prowincyjne "Sparty" utrzymują nie wiadomo z czego pełne stacki. Domyślam się, że twórcy gry chcieli uniknąć sytuacji, w której małe państwa błyskawicznie wypadałby z rozgrywki, ale moim zdaniem mocno "przedobrzyli", ponieważ to mi odbiera przyjemność z grania.
Czy ktoś zauważył podobny problem? Czy jest na to jakiś specjalny mod?
BTW, gram na N/N.
Re: Małe państwa, koszty utrzymania - komputer oszukuje?
U mnie jest to samo np taka Saksonia jedna prowincja i 3 pełne armie sobie hasają a ja jedna pełana armia na krzyż mam. Wnerwia to
Re: Małe państwa, koszty utrzymania - komputer oszukuje?
Typowy element utrudnienia rozgrywki. Zobacz Civilization albo coś Paradoxu - podobne rozwiązania, że frakcje AI robią rzeczy, które człowiek nie jest w stanie wykonać w danym czasie.
Re: EMPIRE TOTAL WAR - dyskusje ogólne
A ja się zapytam - ktoś ma ochotę czasem zagrać jakąś bitwę online ? Wieczorkami, w weekendy.
Polecam się na przyszłość.
Re: EMPIRE TOTAL WAR - dyskusje ogólne
Jest kilku Polaków grających online. Na przykład ja.
Re: EMPIRE TOTAL WAR - dyskusje ogólne
Zastanawiałem się właśnie żeby znowu pograć na multi Empire, jak ktoś jest chętny to zaproście mnie do znajomych steam. Ustalimy co i jak :D
Link do konta steam: http://steamcommunity.com/profiles/76561198008947608
Re: EMPIRE TOTAL WAR - dyskusje ogólne
Mam pewne pytanie.
Czy istnieje jakiś kod lub mod, zmuszający jakieś państwo do przyjęcia naszej oferty dyplomatycznej? Od razu uprzedzam, iż ja również jestem kategorycznym przeciwnikiem cheaterstwa i psucia sobie gry, aczkolwiek akurat w moim przypadku to bardziej jednorazowe naprawienie bugów.
Sprawa jest następująca: gram Polską, a Szwecja urządziła sobie potop szwedzki na Rosję. Dosłownie ich masakrują i nawet zajęli... Moskwę. Co prawda jest to jedyny region, który zajęli Szwedzi, aczkolwiek mimo wszystko to niewątpliwie robi wrażenie. Wówczas wpadłem na pewien pomysł-zebrać jakąś armię i szybko zająć Moskwę, zanim zrobią to przede mną Rosjanie. Tak się bowiem składa, że ja też miałem już wojnę ze Szwecją. I udało się-zniszczyłem szwedzki garnizon w mieście i zdobyłem Moskwę bez łamania silnego sojuszu z Rosją. Jest jednak pewien szczegół-ja nie zrobiłem tego po to, aby na stałe zatrzymać sobie Moskwę. Tak naprawdę zrobiłem to po to, aby zdobyć... Krym. Tak się bowiem składa, iż na początku kampanii Rosjanie wyprzedzili mnie o dosłownie jedną turę, zajmując Bakczysaraj przede mną. A jak zapewne wiecie, posiadanie Krymu i tamtejszego handlu czarnomorskiego to przepotężny atut.
Wysłałem więc ofertę dyplomatyczną do Rosji-ja im daję Moskwę, a oni mi Krym-i chyba zgadujecie, co odpowiedzieli...
"Nie".
No co to do diaska ma być?!?!? Proponuję im odzyskanie ich stolicy, a komputer (jak zwykle zresztą) odrzuca korzystne dla siebie oferty, "bo to nie on je wymyślił". Sam oferuje pokręcone wymiany terenów (gdy włączyłem sobie kiedyś dla rozpoznania kampanię Szwecji, Rosjanie zaproponowali oddanie Inflant i Ingrii w zamian za... Syberię), ale gdy to my je proponujemy (tyle, że już nie bezsensownie), to kategorycznie nie.
Rosja nie zgadzająca się na oddanie im Moskwy? To jakaś kpina...
A więc czy istnieje jakiś kod albo jakikolwiek trik umożliwiający zmuszenie państwa do zgody na naszą ofertę dyplomatyczną? Jestem gotów w razie czego zatrzymać sobie Moskwę, aczkolwiek to trochę... dziwne. Niesamowicie trwały sojusz z Rosją (są mi potrzebni do walki ze Szwecją, a w przyszłości też z Turcją), ponad 60 punktów zaufania, a ja trzymam za ich pozwoleniem ich stolicę. Z jednej strony to nawet zabawne, że niby role się odwróciły, że niby to teraz my im coś narzucamy, aczkolwiek mi znacznie bardziej zależy na Krymie, bogatym i będącym z dala od megaupartych Szwedów.
PS. Już nieaktualne. Jednak nie taki wspaniały Bakczysaraj, jak go malują. Dałem się zwieść tym wszystkim poradnikom "Polską zajmij Krym za wszelką cenę" :oops: . Moskwa jednak duuuuużo bardziej dochodowa. :P
Re: Małe państwa, koszty utrzymania - komputer oszukuje?
u mnie zawsze pada saksonia w 4 turze, westfalia troche pozniej, czasem niderlandy a w 3 turze ginie chanat krymski. raz mi sie zdarzylo ze kurlandia ma 2 pelne armie i zdobywa ryge, a czasem nawet zdobyli krolewiec. Protektoraty wymiatają jesli tak potrawia z jedna prowincja na starcie!!!