idź reprezentować biedę
Wersja do druku
idź reprezentować biedę
wolę wykonać grudniowy wyskok.
a więc proszę. śliski parapet czeka na ciebie
powiem tak: PFK miała swój wkład w polski rap, wielu ludzi dzięki nim się rapsami zajarało. ale robienie z magika jakiegoś boga, wyszukiwanie ch** czego w kawałkach puszczanych od tyłu i gadanie, że dzis to juz nikt rapu nie robi dobrego, w sytuacji gdy podziemni wykonawcy spokojnie ich zjadają, jest co najmniej śmieszne.
Rozumiem, że może denerwować Cię fanatyzm niektórych fanów K44, ale nie znasz mojej interpretacji sprawy - po co była ta prowokacja?
wiem, że ty nic nie pisałeś w stylu psychofanów z yt, ale tak często słyszę, jaki to Magik nie był super, że tak reaguję. dodam, że piracką 'Kinematografią' też się jarałem.
wiadomo, że płytka do dziś mi się podoba, żeby nie bylo ze sie wypieram ;)
nie beaty, ale klasyki które kazdy powinien znać.
http://www.youtube.com/watch?v=y4HXKDH3 ... _embedded#!
http://www.youtube.com/watch?v=J6CuPkD3kIg
Zapinanie k** w sześciu i koks od rana, wesoło było. ;)
Najlepsza nuta polskiego rapu to zdecydowanie Hemp Gru - 63 dni chwały.
Jest z sensem, przesłaniem - takiego czegoś można słuchać w kółko. ;)
Jeeezu :roll: To żeś poleciał. Zwykły kawałek na poważny temat ze słabym bitem i nawijką i najlepszy w polskim rapie? Widać, że nic z niego nie słyszałeś. I jeszcze to na końcu, że z przesłaniem i sensem ... jakby takich wałków nie było dziesiątek tysięcy. Po za tym przekaz nie jest jakimś wyznacznikiem (sens już bardziej), bo wiadomo, że dobre bragga > słaby utwór z przekazem.
to wszystko według ciebie.
pokaż mi te dziesiątki tysięcy, i ani jednego mniej. kto ustala co jest wyznacznikiem ? ty, a może ja ?
nie dasz dziesiątek tysięcy, to sam udowodnisz że nic nie slyszales.