Mam problem z napisami państw i miast na mapie kampanii. Ma ktoś moze pomysł jak to naprawić?
Wersja do druku
Mam problem z napisami państw i miast na mapie kampanii. Ma ktoś moze pomysł jak to naprawić?
http://pics.tinypic.pl/i/00611/vx430sdu0lhv.jpg
Athenian Armoured Marines"“What made war inevitable was the growth of the Athenian power and the fear which this caused in Sparta.” – Thucydides."
In the aftermath of the Graeco-Persian War at the beginning of the 5th century BC, Athens managed to further consolidate its role as a regional power and usher in the era of the Athenian Empire. A main pillar of their power was their naval supremacy which had played such a vital role for the Greek efforts against the Persian forces in the epic Battle of Salamis.
The pinnacle of naval engineering at the time, the Trires were the backbone of the Athenian Navy. These fast and highly manoeuvrable galleys were propelled by three rows of oars on each side of the ship, typically manned by Athenian citizens. The Athenians were experts at outmanoeuvring enemy ships so as to ram their sides or more vulnerable rears and used various tactics to attack their foes or defend against them.
While ramming in an effort to sink ships was the preferred course of action, the oarsmen had to rely on the deck crew to defend them in case they were boarded. Disciplined armoured Marines may have slowed the ship down due the added weight, but they were a formidable defence against enemy marauders, and sometimes a last hope for survival.
Rozpocząłem nowa Kampanię - Gniew Sparty
https://www.youtube.com/watch?v=FCCzyUYNK58
"“A warrior carries his shield for the sake of the entire line.” - Plutarch"
The Greek answer to the increasing scale and organisation of warfare throughout the 1st millenium BC was the Hoplite. Citizen warriors, they were trained at the expense of the state, though like the Republican Romans, hoplites provided and cared for their own weapons and armour. Good armour and weapons were expensive, so the majority of hoplites were drawn from the middle classes of Greek society.
While styles changed over time and richer citizens had access to more decorative and protective brass armour pieces, the typical hoplite was clad in in linothorax and helmet, and carried a spear in his right hand and a hoplon shield in his left. This offered him and the man to his left protection, creating a defensive wall in the closed ranks of the phalanx. Hoplites also carried a short sword, which might be adopted in the crush of extended melee.
The finest veteran hoplites were chosen from the ranks and formed units of their own, to be deployed where they might swing the tide of battle. To be a Picked Hoplite was a great honour that came with a great responsibility: to succeed in battle where others would fail.
Mam pytanie, czy kupowanie kluczy w takich miejscach jak keye.pl czy kinguin.pl etc. jest bezpieczne? Nie chciałbym pewnego dnia odkryć, że moje konto zostało zbanowane, a mam na nim parę wartościowych dla Mnie gier...
Ja tam zawsze kupuje na kinguin.pl i konto nadal mam.Wiec chyba zakazane nie jest.
Z keye.pl mam kilka kluczy wszystkie jak najbardziej oryginalne i legalne.
Masz kilka? Podzielisz się? xD
Ja bym też jeden poprosił xD
Wątpię żeby rozdawał za darmo dodatek warty ponad 60 zł. :)
Nie no to ja też chcę :D ale myślę, że koledze chodziło o to, że kupował z owej strony różne klucze i wszystkie były ok :)
http://www.twcenter.net/forums/showt...ar-Peloponnese
Nie wiem, czy ktoś to tu wrzucał, dzisiaj natknąłem się zupełnym przypadkiem i... Zastanawiam się, dlaczego CA nie wykorzystała planu tejże mapy, przecież ona jest idealna! Jest uwzględniona Sycylia, jest nawet Półwysep Apeniński. Przy tym projekcie mapa z DLC wygląda po prostu... ubogo.
Fajna mapka,ale...czemu znajduje się na niej Galacja ?:confused:
Frakcjom się nie przyglądałem, bo na telefonie to wszystko mało wyraźne, natomiast chodziło mi o zasięg mapy i dostępny dla gracza obszar rozgrywki. Zdecydowanie lepszy od tego, zaserwowanego nam przez CA. Pozostaje niedosyt, tym bardziej, że temat znajduje się na twcenter i nawet jeden z devsów wypowiadał się w tymże temacie, więc pomysł na mapkę widzieli.
Ktoś próbował zagrać Beotami? Gra z położenia środkowego na tej mapie, to spore wyzwanie. Nie wiadomo, czy się skupić na flocie, która blokowałaby posiłki Ateńczyków, czy na armii? Na obie nie starcza pieniędzy:confused: Ciekawe założenie, by oszczędzać stolicę przeciwnika. Moi sojusznicy zdobyli Ateny, a kary z tego tytułu otrzymuję ja:P
Ja grałem Beotami ,nawet Persja stała się moim protektoratem ,ale wtedy po raz pierwszy w całej grze zdarzyła mi się wojna domowa ,pewnie dlatego,że przywódcy mają więcej czasu na nabicie gravitasu.
Kupiłem, pograłem chwilę i jestem zawiedziony.
Kruchość koalicji Sparta-Korynt-Teby. Moi sojusznicy wystawili mnie do wiatru przy ataku ze strony Macedonii/Epiru. Do tego prędko zaczynają walczyć przeciw sobie. Szybko też ogłaszają pokój z Atenami (w zasadzie po zdobyciu ich stolicy).
Brak mi mniejszego państwa do gry po stronie Aten.
Ateny i Sparta są silne, dużo ciekawiej prezentują się Teby i Korynt.
Filozofowie słabo ogarniają przemieszczanie się po morzach i na lądzie w sumie też. Lepiej wygląda to w wykonaniu Ligi Ionian (ten zielony sojusznik koło Persji). Całkowitej tragedii nie ma, bo potrafią przy atakować ale wszystko robią mało sprawnie.
Gram sobie powoli Spartą w WotS. Uwagi:
Od razu rzuca się w oczy ciasnota mapy. Z początku mocno podziałałem dyplomacją i mam teraz mało okazji do zdobycia ziem, więc trochę "przedobrzyłem". To zawodzenie w tle kojarzy mi się z filmem Troya i po raz pierwszy w serii nie zablokowałem muzyki. Spadek dochodów zimą bardzo mi się podoba, daje poczucie dyscypliny finansowej. Wizerunki klasycznych hoplitów są dla mych oczu miodem :cool:, a cienizna jazdy jak najbardziej mi odpowiada w tym okresie. 43 tura, powoli dobijam Ateny, sojusznik zajął już miasto Ateny więc nie ma ryzyka spadku wizerunku w dyplomacji. Poprzez przepychanie falang wydłużone bitwy ale... mi w to graj. Po pokonaniu Aten pomogę sojusznikom dobić Epir i ruszę na północy zdobyć Cieśninę Bosfor a na południu rozbiję Związek Joński i Rodos. Wtedy oczekiwałbym uderzenia Persji, ale to przyszłość.
Załącznik 908
No i kampania skończona. 105 tura. Jak napisałem, zrobiłem sobie psikusa wykorzystując umiejętności dyplomatyczne z innych odsłon TW i dość szybko mając za sojuszników: Argos, Elida, Gortyn, Knossos, Korynt, Kydonia, Macedonia, Melos, Związek Achajski, Związek Beocki, Związek Etolski i Związek Tesalski właściwie emocje się skończyły na starcie. Po rozbiciu Epiru do następnych wrogów miałem kawał drogi... Bizancjum namieszała w Macedonii i dopiero moja pomoc wyrzuciła zagrożenie z północy, gdyż coś słabo moi sojusznicy radzili sobie z nim. Ateny, Rodos i Związek Joński na końcu co turę proponowali mi pokój, ale za sporą sumę pieniędzy. To akurat mnie bawiło, gdyż sytuacja wskazywała na chęć pokoju, ale z kwotami proponowanymi raczej w drugą stronę. :D Tak więc mając 4 pełne armie i 2 pełne floty skończyłem kampanię bez walki z Persją :(. I bez spartańskich dworzan w szeregach armii, gdyż nawet nie zdążyłem zbudować koszar 4 poziomu.:( Zostawiam kampanię na tym etapie bez jej usuwania, by zobaczyć w przyszłości (zamierzam pociągnąć ją dalej mimo zwycięstwa) ich w akcji (dworzan) i może w końcu Persja się ruszy... Jak pisali już niektórzy, kampania strasznie rozczarowuje. Właściwie tylko jedno wydarzenie mnie zaskoczyło. Otóż przy którejś turze spadło mi poparcie tak o połowę, gdyż dostałem info: wróg u bram! Najbliższy wróg był za Morzem Egejskim skutecznie ścigany przeze mnie :devil: No cóż, widocznie ktoś tam w ojczyźnie spanikował, ale w Sparcie? :eek:
PS Najwięcej kłopotu sprawiły mi "regaty" po całym dostępnym akwenie. No cóż, nie lubię spamować armii i flot. I chociaż coś się działo...
Ja pograłem trochę każdą nacją i Sparta najnudniejsza. Ateny trochę lepsze, to przez zagrożenie Persji, ale tak naprawdę to tych gości można łatwo zlikwidować. Ich atak na miasta z murami lub przeprawy przez rzeki to masakra. Przereklamowani są.
Jak pisałem wyżej Teby i Korynt fajniejsi.
Żółtymi (kolor mi się podoba) dociągnąłem kampanie do końca. Wytłukłem wszystkich zdradzieckich sojuszników (czyli Teby, Spartę i coś koło Bizancjum), choć i tak miałem ich na pęczki. Interwencja Persji wyglądała tak że dostali taki wpier... od Rodos że aż żal. Wydaje mi się że komp ma blokadę i nie atakuje za bardzo pomarańczowych miast (tych startowych). Persowie właściwie błagali mnie o pokój, ale nie zgadzałem się na niego bo ta papierowa wojna nabijała mi punkty u sojuszników. Ten sezonowy spadek dochodu też mi się podoba, czuje się z nim jak bym grał w Shoguna1. Natomiast ewent z olimpiadą pojawia się za często.
Dlaczego nie Tebami? Nie chciało mi się bawić statkami, obrona tej dużej wyspy na prawo od Teb była mega irytująca.
Na modzie zagrałem Rodos i było łatwiej niż Spartą, istna bajka. Korkyrą też się zawiodłem i odinstalowałem modyfikacje.
Na początku kampanii, stawialiście na siły morskie, czy lądowe?
Ja pograłem jedynie kilkanaście tur Spartą - sama armia lądowa. Klimat mnie zauroczył, jest jak w tyglu, każdy ruch niesie za sobą konsekwencje.
Mam prośbę do Was oblatanych w modach. Szukam moda na ikonki kart jednostek dla Sparty bo te z DeI wyglądają na epokę brązu. Spędziłęm dzisiaj sporo czasu szukając na Steam ale niczego nie znalazłem.
Najbardziej odpowiadają mi:
http://steamcommunity.com/sharedfile.../?id=203825783
ale póki co nie odpalają się ani z DeI ani z czystą wersją.
Podobają mi się również te:
http://steamcommunity.com/sharedfile.../?id=232955267
ale odpalają się jedynie bez DeI.
Nie chcę grać bez DeI bo choć nie jest w 100% kompatybilne (brakuje tłumaczenia na polski kart rozwoju technologii i może jeszcze czegoś) to jednak zmienia nudne oblicze C.A.-owskich wanilii.
Chciałbym też zmienić wygląd jednostek na mapce bitewnej - jednostek Sparty, te obecne są śmieszne albo raczej irytujące. Dla mnie armia Sparty z tamtego okresu to hełmy korynckie dla hoplitów i sporo zbroi z symulacją muskulatury, zbroje z włókien ale nie tak szalenie kolorowe i czyściutkie jak wsadzili w grę.
Problemem jest u mnie angielski i ograniczenie się do Steam, jeżeli możecie coś podpowiedzieć to będę Wam wdzięczny, link byłby najmilej widziany.
Grając Koryntem to głownie (aż 3) armie lodowe, dopiero na koniec wystawiłem 3 floty. Natomiast Tebami to równomiernie.
Ja grajac sparta, zrobilem w miare na poczatku nieduza flote do obrony poludniowych wybrzezy, a potem dopiero pod koniec jedna duza do eskortowania armii.
Napewno ateny potrzebuja miec duza i silna flote.
To DLC jest jakieś upośledzone. Moi sojusznicy wypowiadają mi wojnę... Elida pomimo sojuszu i świetnych stosunków zaraz po kilku turach mnie atakuje. To już moja trzecia kampania Spartą, trzecia ponieważ w dwóch poprzednich polegałem na sojuszach a one są jak mgła - ulatują bez powodu. Wcześniej sojusznicy walczyli pomiędzy sobą też bez konkretnych powodów, oczywiście cała strategia posypała mi się w pył. Mam zainstalowane DeI i może przez to komputer głupieje jak w Mediewal II, grałem jednak na DeI w kampanię Augusta i tam nie było takich siupów.
Ateny mają niesamowity bonus do dyplomacji, zawierają pokój kolejno z kim mają ochotę, ja na pokój Spartą nie mam szans - z nikim ze startowych wrogów. Kampania byłaby ciekawa ale muszę pilnować armiami każdego miasta i nie ruszam się z poza Sparty w tej trzeciej rozgrywce. Byłaby w tym nawet jakaś historyczność ale jedynie przez bunty Helotów, te zdrady są irytujące.
Jak pisałem gdzieś wyżej dyplomacja słabo działa w tej kampanii: kruchość sojuszu Sparta-Korynt-Teby jest irytująca. Masowy pokój z Atenami.
Ważne jest też to czy upadło któreś z wielkich miast (stolice głównych nacji). Niestety w przypadku kiedy sojusznik zdobywa np. Ateny to drastycznie spadają nam stosunki dyplomatyczne. Niestety nie tyczy się to naszych sojuszników.
I dochodzi do kretyńskiej sytuacji że np. Koryntowi zdobywającemu Ateny nie pogarszają się relacje (tylko troszeczkę za wygraną bitwę i przejęcie miasta). Zaś karą ze skryptu obrywamy "tylko" my. hehehe.
Ja Spartą jechałem po kolei zajmując wszystkie miasta.
Jednak AI w tym DLC jest bezbadziejne, na początku - pierwszy kontakt z grą byłem zachwycony, myślałem sobie - wreszcie jest ten skomplikowany politycznie hellenistyczny świat. Już po kilkunastu turach jest bałagan jak z Mediewala, żadnych logicznych posunięć ze strony komputera. Narzekałem na czystą wersję RTW 2 a tam polityka, sojusze, wojny mają przynajmniej jakieś zasady. W WoS nie ma żadnych.
Dodatkowo lenistwo twórców jest karygodne, nawet nie zmienili wyglądu jednostek, szpiczaste hełmy Spartan są chyba gwoździem do trumny dla tego DLC,w każdym oddziale jest przynajmniej dowódca w korynckim hełmie wiec przerobienie reszty (hoplitów) nie nastręcza dla wiedzących żadnych problemów. Ale tylko w teorii, jak dla mnie cena za to DLC i nową mapkę jest nieadekwatna do jakości samej gry. - Jest zwykłą klepanką i to jeszcze uwstecznioną w stosunku do matki - RTW 2. Moja rada - nie kupujecie, nie traćcie pieniędzy, może moderzy uratują jak zwykle tyłek tym nierobom z C.A. Póki co WoS jest irytującą stratą czasu z niehistorycznymi jednostkami a przynajmniej niehistorycznie wyglądającymi - żenada panowie z C.A.
Ja ostatnio wróciłem do tej mini kampanii i spodobała mi się.
Chodzi o budowanie. Tu trzeba trochę pokombinować by mieć odpowiedni poziom żywności.
Niestety SI i skrypty są tak samo beznadziejne jak były.
Wygrałem Tebami. Obrona tej wysepki na prawo od stolicy bardzo irytuje na początku. O dziwo sojusz wytrzymał. Sparta i Korynt poszły na wojnę przeciw Macedonii i związkowi Etolskiemu (czy jak tam oni się nazywają).
Wielka interwencja Persów skończyła się po tym jak zatopiłem im 4 lub 5 armii (si beznadziejne), choć udało im się zwasalizować Ateny.
Ateny grały bardzo źle, były głównym chłopcem do bicia, za to ich sojusznicy Rodos i Ionian Lague nawet napsuli mi krwi. Ale ta woda rujnowała cały wysiłek.
Woda w tej kampanii to zło i chyba nawet cieszę się że nie dali moich ulubionych Syrakuz które powinny w tej mini kampanii być. Bo jak by dodali jeszcze więcej wody to już kompletnie można by zapomnieć o tym że komputer zrobi coś sensownego.
Teraz na szybko polecę kampanie Atenami i wstępne rozeznanie wyszło bardzo pozytywnie, choć przychód mamy mizerny (2500) i wojsko bardzo rozrzucone. Później Sparta i zabieram się za mody do tej kampanii.
Boli zwłaszcza to że wszyscy grecy (poza Spartą) mają te same oddziały.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Kampania Atenami jest banalna...
W pierwszych turach wyznaczyłem sobie osady z których rezygnuje w tym Ateny. Na samym starcie podpisałem mnóstwo umów handlowych czy Ponów za co zgarnąłem 7 tysięcy, bardziej cierpliwy gracz mógłby to podwoić.
Głównym czynnikiem ułatwiającym Filozofom grę było zborze z Tracji (Hellespontos) ,jedno na start a drugie zdobyłem na buntownikach.
[IMG]http://steamcommunity.com/sharedfile.../?id=550341666[/IMG]
Po stracie stolicy większość nacji chciała ze mną pokoju. A jak ruszyłem z ofensywą to co parę tur proponowali wasalizacje, z której korzystałem (co prawda po paru turach walka wybuchała na nowo, ale co tam).
W pewnej chwili (jak miałem stolice Sparty, Teb i Koryntu) w jednej turze prawie wszystkie nacje wypowiedziały mi sojusze (nawet Rodos), pomyślałem że będzie grubo.
Co ciekawe do interwencji Persji nie doszło:eek:, mimo że moje stronnictwo miało 50 osad.
Mnie się ta kampania bardzo podobała, aczkolwiek wprowadziłbym kilka zmian.
Nie pasowało mi to, że nie można było zagrać Persami lub Macedończykami.
Byłbym też za rozszerzeniem mapy na zachód, tak by była Sycylia i Wielka Grecja.
W moim przypadku kupno DLC z 75% obniżką to już tradycja, postąpiłem tak dosłownie ze wszystkimi paczkami. Niestety na Warth of Sparta musiałem czekać do ubiegłotygodniowej promocji. Nie ma tego złego, w między czasie poprowadziłem wiele frakcji w głównej kampanii, pograłem również w pozostałe mini kampanie, a w weekend przyszedł czas na tytułową Spartę.
Właściwie od kilku kampanii zastanawiam się nad rozgrywką na poziomie legendarnym. Wczoraj tylko się w tym utwierdziłem. Grając na bardzo trudny, nie straciłem żadnej osady na rzecz Aten, mało tego nie zwyciężyli nawet w jednej morskiej bitwie, to jest dramat. Nie uważam się, że dobrego gracza, choć już nieco doświadczonego (kilkaset godzin). Pominąłem miasto Ateny, podbiłem wszystkie pomniejsze osady i zawarłem sojusz z Epirem. Moi dotychczasowi sojusznicy, jeden po drugim zaczęli zrywać ze mną pakty, więc przejąłem najważniejsze miasta i zepsułem stosunki z całą resztą prócz Epiru, który opanował północ.
Kampania wciąż trwa, ale posiadam już 35 regionów z wymaganych 40, więc jest to kwestią czasu. Nie doczekałem się wojny z Persami, ponieważ zajęli się Związkiem Jońskim. Musze przyznać, że bardzo ładnie wygląda mapka, szczególnie morze. Gram na modzie G.E.M FX, więc nieco jeszcze podrasowałem kolorki i na prawdę robi wrażenie.
A tym że nie przegrałeś nawet jednej bitwy morskiej Spartą się nie dziwię. Bo jak pisałem wcześniej ich flota jest za mocna. To że Ateńczycy nie zabrali Ci miasta też nie dziwi. Po prostu SI na morzu nie istnieje, dodatkowo przy tak podzielonych ziemiach komp nic nie potrafi zrobić/obronić. Już w Hannibalu u bram Kartagina miała z tym spore problemy, a jej ziemie są rozdzielone tylko na 2 grupy (Hiszpania i Afryka).
Mi została do ukończenia (a raczej do zagrania na nowo) kompania Spartą, bo porzuciłem z nudów.
Jakby kto pytał to Koryntem grało się najciekawiej.
Odpocznę przy innej kampanii, grze lub czymkolwiek innym i pewnie zabiorę się za Korynt. Może w końcu skusze się na zakup Attyli, do tej pory miałem opory.
BTW moja kampania Spartą jest już zakończona, okoliczności dość dziwne, bo wszystkie frakcje przed ostatnią turą zawarły ze mną pokój, niestety Epir wypowiedział mi sojusz, więc musiałem go zniszczyć w ten sposób kompletując 40 regionów (cały zachód).
Znacie jakieś mody które warto zainstalować do tego DLC?
Bez modów nawet nie przymierzę się do powrotu do tego DLC, przepłaciłem go słono ale mam nadzieję, na coś w stylu DeI co odmieni oblicze WoS.
Akurat pod to DLC nadchodzi dość obiecująca modyfikacja o nazwie ,,Greeks at War". Nasz forumowy wątek http://forum.totalwar.org.pl/showthr...175#post383175 , link do działu na TWC http://www.twcenter.net/forums/forum...-Greeks-at-War.