Vira
Miejsce na opis
Wersja do druku
Vira
Miejsce na opis
Kielon
Wybacz Angusie, zapominam się że możesz także zwierzęta leczyć, poza tym w bitce nie myśli się trzeźwo, a dobicie rannego zwierzęcia i skrócenie męki wydało Mi się odpowiednie, coby nie porzucać rannego zwierzaka na pastwę losu. Następnym razem postaram się wstrzymać z takowym działaniem, choć widzisz tylko jeden z Mej ręki ucierpiał, resztę starałem się oszczędzić rzekł pojednawczo krasnolud
Veronika
I znowu mądrala jakowyś... - zasępiła się dziewczyna.
Mehir
Co my tu mamy? Znowu jakiś przybłęda? - stał z wyciągniętym mieczem i patrzył pytająco.
Kielon
Zanim go ubijemy warto na spytki wziąć gagatka
Mehir
Już raz żeśmy brali i skończyło się śmiercią dwóch. Nie Kielonie nie ma czasu na spytki.
Kielon
Słysząc jakoweś wrzaski odwrócił się i widząc zabawę elfa rzekł Kończ go, wrzeszczy tak że pogadać nie idzie po czym zwrócił się do Mehira ale może pakuneczek wie gdzie jest kryjówka rabusiów i ile w niej jest, żal nie zapytać
Isterin
Elf skończywszy przyszedł do rozmawiających, obejrzał jeńca i spokojnie rzekł Co z nim robimy? Skąd tu się do cholery wziął?
Hasan
Raczej niemowa jakaś z tego co widzę, może tak się bitką przeraził,że aż zaniemówił z wrażenia - tu parsknął na samą myśl o takim tchórzostwie.
Żołnierze z patrolu
Ostrożnie podjeżdżają Ci z patrolu, wy kto? w większości Niewierni to widzimy, czemu nam pomogliście?
Techniczny
Czekamy na kolegą Maga, chciał grać niech gada, bo go Mehir ubije. Opisy zacne, i rzeź takoż zacna. Gadajcie z patrolem i ze sobą, chwilowo Mag w szoku.
Vira
Dziękuję Angusie za uleczenie, cóż ja bym bez ciebie zrobiła... Musimy porozmawiać jak będzie chwila, tym czasem... Cóż to za łachmaniarz? Skierowała szablę w stronę nowo poznanego, była dość zdenerwowana co spowodowało gwałtowną reakcję.
Haakon
Mag spojrzał na nich z pogardą, w lekkim szoku zaczął do nich przemawiać gdy skończyli wymieniać między sobą pytania.
Skądże. Nie boję się... Odpowiadając na wasze pytania - jestem magiem z Kaewen. Wyruszyłem z kraju w poszukiwaniu wiedzy, mocy czy nawet pieniędzy, czegokolwiek co bym uznał za przydatne w moich... powiedzmy że w planach. Zostałem złapany przez tych brudasów, podczas gdy wędrowałem z kupiecką karawaną. Nie zabili mnie ponieważ uznali mnie za przydatnego. Dokąd mnie chcieli zaprowadzić to nie mam pojęcia... Myśli i zastanawia się czy będzie więźniem kolejnej drużyny czy też zginie tu na miejscu.
Kielon
O jaki wygadany pakunek i jednak nie niemowa
Do patrolu
Co to znaczy niewierny? A pomogliśmy Wam bo mogliśmy hehe
Vira
Nie ufam mu, nie daję wiary żadnemu jego słowu! Zerrikanka dalej trzymała szablę skierowaną w stronę maga. I co czynimy?!
Hasan
Powiedzmy,że po prostu dobrzy z nas ludzie - powiedział wzruszając ramionami. A pakunek jakieś imię ma? I widzę że butnyś mimo że na naszą łaskę zdany.
Haakon
Cóż, taki charakter, taka praca... A na imię mam Haakon. Nie spodobały mu się jak na razie osoby, na które patrzy. Mówi w myślach No pięknie...
Kielon
A co tak na Nas ślepiasz, może Ty sodomita jaki?
Isterin
Mag jak mag. Jam Isterin, może się nam przydasz.
Haakon
Nie jestem sodomitą. A przyglądam się z czystej ciekawości z kim mam do czynienia... Spróbuję się przydać, o ile dacie mi takową szansę.
Dowódca patrolu do krasnoluda
Każdy wyznający inną wiarę niż my to niewierny. dziękujemy wam jednak za pomoc, pustynne psy się rozzuchwaliły a ponoć emir chce rozwiązać Straż Pustyni, do jakie i my należymy.
Hasan
Do reszty zwariował?! - szepnął do generała, przecież bez straży pustynnej kraj zaleją fale nomadów. Po czym dodał głośno: A jak sytuacja w kraju szlachetni krajanie? Najemnika taki los, że z dala od domu zwykle służy więc chętnie bym usłyszał jak się sprawy mają.
Mehir
Póki co elfie to nie ty decydujesz o jego losie, a jak go który będzie chciał rozwiązać to łapy poucinam. - po czym spojrzał jeszcze raz gniewnie na maga - Mag, ha! Znowu loża dupy nie uratowała? Nie znoszę tego guślarskiego ścierwa. Sami zdrajcy i krętacze.
Kielon do Hakona
A umiesz z zadka błyskawicę posłać lub ogniem zionąć? Czy jakoweś inne talenta posiadasz?
Isterin
Róbcie z nim co chcecie. Może skończy jak tamten mag.
Mehir do Kielona szeptem
Jeżeli umie robić takie rzeczy to ginie na miejscu.
Haakon
Oczywiście, że potrafię. Znam też arkana alchemii i mógłbym was czegoś z tego nauczyć. Robi się dla niego nerwowo powoli, nie ma pojecia jak sie to potoczy. Ma wrażenie, że wszyscy chcą go zabić.
Techniczny:
Musze iść i wróce za około 1,5h dopiero.
Kielon cicho do Mehira
Dlaczego zawsze chciałem mieć smoka lub własną armatę, a mag by się idealnie nadał hehe
Dowódca patrolu
Emir zamierza opłacać haracz plemionom nomadów by napaści zaniechały, ponoć to taniej będzie niż utrzymywanie Straży Pustynnej, w kraju spokój, emir żelazną ręką rządzi, kto się sprzeciwi idzie na wygnanie albo znika. Dziękujemy raz jeszcze wracamy do garnizonu.
Mehir
Hehehe, smok to dobre. Jednak magowie są ciut niebezpieczni, nie sądzisz?
Kielon do Mehira
Ten na groźnego nie wygląda, a jak alchemię zna to może gorzałkę pędzi
Mehir na głos
Cóż w takim razie rzućmy monetą - tu wyciągnął orena - jak będzie oblicze króla przegrywasz jak data wybicia wygrywasz.
Tech
rzucam monetą
Hasan
Bywajcie zatem, niech bóg ma was w opiece. Widzę że szykuje się trudna walka o odzyskanie tronu, ale skoro mają ich rozwiązać to może łatwiej będzie ich pozyskać, co o tym myślisz generale? - powiedział szeptem.
Generał
Ciężko powiedzieć nawet po rozwiązaniu oddziału, mogą nie chcieć przystać do buntowników. Najpierw ustalimy czy żyje ich dowódca jakiego znałem.
Techniczny
Zajrzę koło 19.30
Haakon
Pędzić coś tam umiem, zależy czego oczekujesz. Chociaż zgaduje, że czegoś mocnego... Postawmy sprawę jasno, jeśli mnie uwolnicie dołącze do was i będę was wspierał swoją magią i wiedzą. Postaram się wam nie przeszkadzać w waszej wyprawie. Jeśli podpadne to po prostu mnie zabijecie tak i tak. W skrócie sprawdźcie mnie.
Nie podoba mu się ten pomysł jak cholera ale chyba nie ma tu nic do gadania. Siedzi spokojnie i czeka aż się coś wydarzy.
Angus
Mogę się tego wywiedzieć, lecz to trochę ryzykowne. Jak nazywała się poprzednia dynastia? wyszeptał do Hasana i generała.
Hasan
Dynastia Achamenidów, jak chcesz wykorzystać tą wiedzę? - powiedział również szeptem
Techniczny
Pozwoliłem sobie zapożyczyć nazwę z historii, mam nadzieję że nie masz nic przeciwko Aravenie?
Od MG
Super, pasuje
Angus
Bywajcie dzielni wojowie. Ciekaw jestem czym zajmować się będziecie, gdy emir Achamenid rozwiąże Strażników Pogranicza rzekł od razu na tyle głośno by usłyszał go dowódca patrolu.
Kielon
Słysząc słowa druida zastygł w niespokojnym oczekiwaniu
Isterin
Bloede arse po cichu
Vira
Ekhem... Podeszła bliżej maga i rzekła mu cicho ale dobitnie - tu sie coś szykuje, jeśli nam pomożesz w razie czego i postawisz obiad to może nie skończysz z szablą w dupie, dobry układ?