tak, ale epilog zaczyna się dosyc pozno, kiedy polska ma tylko 2 prowincje
Wersja do druku
tak, ale epilog zaczyna się dosyc pozno, kiedy polska ma tylko 2 prowincje
U mnie ma jedna prowincje a jest rok 1801, twardzi sa nie powiem z cala europa wojna ;d. Grajac Maratami mam rok 1756 zmienilem ustrój, bo sie buntowali, a Polacy podbili cala Austrie i maja wojne z Prusakami, Francja, Hiszpania i Turkami (nawet do starcia nie doszlo). Dziwne jest to ze jak gram Francuzami to wojne wypowiada mi Rosja, której zostalo 2 prowincje. Wojne maja z cala Europa a za nic pokoju nie podpisza....
Co do małych państw, to pamiętajcie, że historycznie również miały swoje podboje. Kurlandia była w posiadaniu Trynidadu i Tobago oraz Gambii (będąc cały czas protektoratem Rzeczpospolitej).Cytat:
Zamieszczone przez Lukasz
Nie wiedzialem. Dopiero teraz na wikipedie wszedlem.Grajac Austria oblegalem Saksonie i tu nagle Bawaria jako mój sojusznik pomaga mi podbic Saksonie...najgorsze jest to ze oni zdobyli prowincje... Chociaz bede mial spokój z zachodem.Teraz nie chce mi sie grac w Empire (mam Medieval'a II).
Wczoraj miałem taką sytuację. Gram sobie kampanie Prusami, szpiega wprowadziłem do wrogiej armii (Hanower), zlikwidowałem generała a później przeniosłem go do ich stolicy po czym na kilka tur kompletnie go nie ruszałem. Az sobie w 10 turze o nim przypomniałem, chciałem zniszczyć ich budynek po czym nic nie mogłem zrobić, zamiast nim mogłem ruszać wrogą armią :lol: Tylko poruszać, atakować nie mogłem itp. Ktoś kiedyś miał podobnie :?:
W mojej wielkiej kampanii zaatakowałem sobie Austrię i zobaczyłem coś, co mnie kompletnie zszokowało. Ilość żołnierzy w austriackich oddziałach piechoty liniowej jest powiększona! Gram na ustawieniach wielkości wojsk "Duże", i w tych ustawieniach normalna liczba żołnierzy w piechocie liniowej to 120, zaś Austriacy mają 150. Zmieniłem w opcjach ustawienia wielkości armii na "Ultra", ale Austriacy nadal mają nadwyżkę. Podczas gdy każda inna frakcja ma 160, oni mają 200. Co ciekawe, tyczy się to tylko i wyłącznie piechoty liniowej-liczebność wszystkich innych ich oddziałów jest już w porządku.
Czy ktoś wie, dlaczego tak jest? To jakiś błąd?
To nie jest błąd chyba. Masówka nigdy nie jest dobra...
To nie jest żaden błąd , takie było zamierzenie twórców.Austriacy mają tak dupną liniówkę , że twórcy musieli to czymś zastąpić.
Dla balansu pomiędzy innymi nacjami.Cytat:
Zamieszczone przez Cymberkaj
Piechota liniowa Austrii ma słabszą celność i przeładowanie dlatego na więcej ludzi w oddziale.
Wielkie dzięki, bo już się wystraszyłem. :lol: Swoją drogą trochę trudno zrozumieć twórców. Chciało im się zrobić taką małą, kompletnie niezauważalną i niepozorną zmianę w pojedynczej jednostce, a nie chciało im się pozmieniać w tym stylu całość wszelkich sił? W celu urozmaicenia arsenału poszczególnych frakcji? Osobiście chyba nigdy nie wybaczę im tej żałosnej próby zamaskowania lenistwa: niektóre frakcje mają unikalne jednostki dostępne tylko dla nich, ale w większości poza nazwą, wyglądem i naszpikowanych indywidualnymi ciekawostkami historycznymi opisami niczym się nie różnią. Inny wygląd, inny rozległy opis, ale w statystykach identyczne, jak np. typowa lekka piechota-pruscy jegrzy, hiszpańskie Guardias de Infanteria-Gwardia... I jeszcze śmią wmawiać, że frakcje są kompletnie różne?