Technologie także podnoszą, zaś Twoje niehonorowe uczynki mogły się ludności nie spodobać. ;)
Wersja do druku
Technologie także podnoszą, zaś Twoje niehonorowe uczynki mogły się ludności nie spodobać. ;)
Wyłącz podatki, przydziel mnicha do zamku (najlepiej takiego rozwiniętego pod administrację miasta + nawracanie prowincji) a najlepiej jeszcze paru innych przemieść w obręb prowincji, zredukuj wpływy innych religii przez pozbycie się mnichów/kapłanów innych religii, samemu budując budynki takie jak klasztory czy knajpki od ninja. Możesz też wybudować 2-go i wyżej poziomowe klasztory w sąsiednich prowincjach co minimalnie przyśpieszy jej nawracanie. Koniec końców - postaraj się dość szybko wywołać w tej prowincji powstanie i je zduś to dostaniesz dość pokaźny bonus za represje wojskowe co powinno dać tobie parę tur wytchnienia by reszta tych porad zaczęła działać.
Poza tym uważaj na honor, naprawę zniszczonych budynków i technologie.
Pozdrawiam
Jak to jest z Shogunem2 a Zmierzchem Samurajów? Jeden to dodatek do drugiego czy samodzielna gra tak samo jak np. rome2 a Attyla
Jest to samodzielny dodatek. Nie potrzeba podstawki aby można było grać. Attyla to nowa gra.
Mając do wyboru albo shogun2 albo zmierzch samurajów co lepiej wybrać?
Zależy co bardziej lubisz. Okładanie się katanami czy 19 wieczną piechotę szatkującą użytkowników tychże katan :P
Zmienia się coś konkretnego jak np mapa?
W Zmierzchu dochodzi Hokkaido na mapie.
Osobiście wolę podstawkę (razem z Rise of the Samurai), nie dość że walki ciekawsze, to klimat lepszy. W Zmierzchu nie wyszły im jednostki z bronią palną (a jest to podstawa armii...), mają zasięg mniejszy niż łuk, a w tamtych czasach dochodził do kilometra.
PS
Z drugiej strony FotS ma, według mnie, najlepsze bitwy morskie w całej serii.
Dochodzą jeszcze jakieś wyspy w trybie avatara.
Z dwojga jednak polecacie podstawkę niźli(co za słowo;d) niż dodatek?