Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
@Up & marko
Ok, ja rozumiem że możecie sądzić że ja nie mam specjalnych wymagań odnośnie tej gry (może i nie mam) ale coś robię aby była lepsza dla mnie, pomimo że mam też inne zajęcia :) .
Krytykować też krytykuję bo nie wszystko mi się podoba, ale nie ograniczam się do krytyki i to jest róznica między nami. Ponadto żadna gra nie będzie na poziomie historycznego doktoratu a jak ktoś przez grę chce się dokształcać to nie tędy droga :), bo specjalnie nie wiem czego "specjalnego" można oczekiwać od gry.
Widzę niektóre bugi i mam nadzieję że je poprawią,oraz rozbudują niektóre aspekty w dlc lub expansion packach co jeszcze innego "specjalnego" ?
A Wy co konstruktywnego robicie poza gadaniem że wszystko prawie jest nie tak jak chcieliście :) i to bez przerwy od 3 września ?
No ok są błedy, każdy to widzi i wie, Ameryki nie odkryliście :) Co dalej?
Większości bugów opisywanych na forach (nie tylko na tym) w mojej wersji zwyczajnie nie ma (podobnie jak u sporej ilości osób).
Uważacie ,że to gniot i gracie w niego jeszcze? Czy będziecie teraz pisać jaka to zła gra przez najbliższe pół roku. Normlanie jak baby na targu.
Owszem będę bronił tej odsłony "fanatycznie" bo jest mimo błędów lepsza od pozostałych i stanowi ogólny krok naprzód (mimo paru drobnych w tył jak family tree, które jestem pewien na bank zostanie rozbudowane w następnej albo jeszcze tej części) :D
Dawno się tak dobrze nie bawiłem grając w TW o innych strategiach nie wspominając (wyjątkiem jest chyba tylko CiV5 z BNW, bo na pseudorealistyczne arkusze kalkulacyjne od paradoxu z pierdyliardem dlc , (ostatni fajny tytuł przez nich stworzony to Eu2) ,szkoda mi czasu).
Szanuje Wasze opinie aczkolwiek mam inną i zaprawdę gra się dobrze.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
lepsza od pozostałych i stanowi ogólny krok naprzód
Gdzie ty widzisz krok naprzód? W porównaniu do S2/FOTS jest krok w tył - wycięte drzewko rodzinne, filmiki akcji agentów, i masa innych.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
W dyplomacji dla przykładu.
W ilości zmiennych opisujących jednostki.
W rozwinięciu bitew.
W ficzerach dotyczących armii.
W oprawie.
W praktycznie każdym innym elemencie.
Drzewko rodzinne W S2 I Fotsie i tak było już ostro wykastrowane.
Dobra koniec krucjaty na dziś, wracam sobie grać :lol: .
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez Umbrecht
W dyplomacji dla przykładu.
W ilości zmiennych opisujących jednostki.
W rozwinięciu bitew.
W ficzerach dotyczących armii.
W oprawie.
W praktycznie każdym innym elemencie.
Drzewko rodzinne W S2 I Fotsie i tak było już ostro wykastrowane.
Dobra koniec krucjaty na dziś, wracam sobie grać :lol: .
W dyplomacji tyle jest zmian,ze jak zwykle jej nie uzywam. Owszem sa zmiany bo cos zmienili:)I problem polega na tym,ze te zmiany nic daja. Bo to nie sa zmiany na lepsze.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Ehhh a ja miałem nadzieję na jakąś twórczą dyskusję :) Cholerni malkontenci , cholerny świat :D te posty ryją beret.
Powiem tak " Miej wyj...ne a będzie ci dane" w kwestii współczesnych gier to się sprawdza :lol:
Przychodzi na myśl kawałek kolegi:
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez Umbrecht
bo na arkusze kalkulacyjne od paradoxu z pierdyliardem dlc szkoda mi czasu).
Wiesz, jeżeli nie lubisz danej gry albo nie umiesz grać na porządnym poziomie to nie musisz od razu nią pogardzać. W HOI2 rozegrałem kampanię 1936 Polską, która była najbardziej pasjonującą rzeczą, jaką można wymyślić w strategii. Padły dwa reżimy a w ich miejsce powstały państwa marionetkowe - które rzeczywiście pomagały - surowcami, wojskiem (można przejąć cudze armie), pieniędzmi, naukowcami itd. Jest ważna rzecz - tam gra żyje - sojusznicy wypowiadają wojnę wrogom, pokój zawarty przez Niemcy skutkuje tym, że Węgry nie dobijają Jugosławii lecz też zawierają pokój.
Co więcej - gra jest historyczna, Niemcy w 90 % przypadków zajmują Polskę i Francję, w 75 % przegrywają pod Uralem, USA w 50 % desantują się w Japonii, Włosi przegrywają w Afryce. Może D-Day nie działa jak powinno, ale cóż, można w pliku zmienić dwie linijki i już Amerykanie jak głupi lądują w Normandii.
To działa, to pasjonuje ! Gracz może zmienić historię, ale AI się jej trzyma i reaguje (eventy) na zmiany.
Wiem, to jest lekki offtop, ale dochodzimy do sedna, w RTW2 gracze ciągle donoszą, że jakieś plemiona z Afryki podbijają Egipt, Kartaginę...Etruskowie dokonują rozprawy z Rzymem, albo Rzym ma kilka mieścin zamiast imperium, zamiast tego jakieś plemię germańskie rozpełza się po świecie. W RTW1 tego nie było, Juliusze w 90 % podbijali Galię, Brutusowie Grecję a Scypionowie Afrykę. Egipt w 90 % był nad Nilem, Seleucydzi szybko upadali.
Tak to powinno według mnie wyglądać. To było zrobione dobrze. Moim zdaniem pomniejsze frakcje powinny przejąć rolę buntowników, to znaczy powinni mieć jedynie jedną prowincję i mało zasobów, żeby nie odegrały znaczącej roli zamiast potęg.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez Umbrecht
Ehhh a ja miałem nadzieję na jakąś twórczą dyskusję :)
No to dyskutuj a nie pisz kasliwych uwag:)Spytalem wprost co Ci sie podoba w Romku2 a Ty ogolniki. Ze fajny jest bo cos zmienili.Konkrety. I wtedy zacznie sie dyskusja i polemika.
Cytat:
ostatni fajny tytuł przez nich stworzony to Eu2
No ba, genialny tytul. Szczegolnie na MP. 3 i 4 to nieporozumienie. Tak na wyrost, to ROme 2 wedlug mnie idzie w kierunku Eu 3 i 4;)Dodaja coraz wiecej opcji, zamiast to co jest najlepsze w grze poprawic i "psuja" gre,jej grywalnosc.Jak ktos chce zagrac(w eu2 mp) niech da znac. Dam, mu namiar na kampe MP;)Persja czasem potrzebuje suba.Tak przy okazji.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez Umbrecht
W dyplomacji dla przykładu.
W ilości zmiennych opisujących jednostki.
W rozwinięciu bitew.
W ficzerach dotyczących armii.
W oprawie.
W praktycznie każdym innym elemencie.
Drzewko rodzinne W S2 I Fotsie i tak było już ostro wykastrowane.
Dobra koniec krucjaty na dziś, wracam sobie grać :lol: .
Akurat w każdej rzeczy którą wymieniłeś ja widzę kroki wstecz, może poza tradycjami legionów
Ubmrecht gdybyś poszedł do restauracji , zamówiłbyś szeroko reklamowaną specjalność zakładu a dostałbyś niedopieczone i niedorobione g***o to rozumiem że byś powiedział: "ojtam ojtam, przecież ładny kawałek sałaty położyli obok, talerze takie ładne, to tylko jedzenie, a zresztą macie sól i pieprz to sobie doprawcie zamiast krytykować bez sensu" :D
Jasne, masz prawo do własnego zdania. Ale właśnie przez takich jak Ty firmy dochodzą do wniosku, że mogą wydawać coraz gorsze badziewie bo ludzie i tak je kupią i będą piać z zachwytu. Otóż nie, w branży gier jest konkurencja, najwyżej przesiądę się na GTA albo Civ - a Ty płać za DLC i expansion packi, które naprawią produkt, za który już raz zapłaciłeś.
Aha, mam już nabite 60 godzin. Czekałem na tę grę 1,5 roku i chcę przynajmniej jedną kampanię przejść do końca. Siłą rozpędu. Potem Rome2 wędruje na półkę.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
@ Kampinosek
W gry od Paradoxu i podobne grałem jak ty jeszcze przechodziłeś na stojąco pod szafą.
Nie "pogardzam" serią Paradoxu :lol: , grałem w nią i jej zwyczajnie nie lubię z wielu powodów.
@Adi
I co nam to da?
Dla Ciebie ta gra to syf, ale w nią grasz dalej i codziennie piszesz na tym forum jaki to syf.
Dla mnie ta gra jest fajna i gram w nia , codziennie pisząc na tym forum jaka jest fajna .
Pójdźmy na kompromis, uznajmy że mamy zupełni einne spojrzenia na to w co gramy i ja gram w coś co sprawia mi przyjemność a Ty grasz w coś od czego ci niedobrze.
@Bojaki
Chyba przeceniasz moje znaczenie ;) swoją drogą ciekawa filozofia. Widać znasz się na rzeczy.
PS.
Koniec krucjaty na dziś :mrgreen:
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Problem z opiniami w Internecie na temat jakiegokolwiek produktu jest taki, że jak komuś dana gra/program/sprzęt się podoba i wszystko działa dobrze, to po prostu z niego korzysta i jest zadowolony, nie szukając okazji do wypowiedzenia się w Sieci, bo i po co? Za to jak coś jest już nie tak, to trzeba o tym koniecznie napisać na wszystkich możliwych forach, najlepiej w kilku tematach. ;) Ot, specyfika Sieci. Rome II ma dużo niedoróbek i czeka go sporo łatek, ale i tak według mnie będzie najbardziej rozbudowaną i najciekawszą grą z serii, w której nie trzeba będzie robić modyfikacji zmieniającej absolutnie wszystko, jak EB. Ciekawe, że sporo osób pisze, że gra może się podobać tylko ludziom o niskim wymaganiach, którzy lubią sobie wciskać byle kupę i się z tego cieszą, ale pomiędzy negatywnymi opiniami w tym dziale wyłapałem przynajmniej kilka, napisanych przez ludzi, którzy na forum są prawie od początku, zęby zjedli na Kampaniach Online i bitwach w MP, a którym gra się podoba - na tyle, ze wolą grać, niż pisać 10 razy o tym samym. ;)