Kielon
Cieszył się niepomiernie z tego, że jeszcze siedział w basenie gdy Veronika się z niego wydostawała, świat od razu wydał się piękniejszy po czym sam wygramolił się na brzeg i jął się ubierać i przywdziewać zbroję
Wersja do druku
Kielon
Cieszył się niepomiernie z tego, że jeszcze siedział w basenie gdy Veronika się z niego wydostawała, świat od razu wydał się piękniejszy po czym sam wygramolił się na brzeg i jął się ubierać i przywdziewać zbroję
Haakon:
Aby mieli tam dobre wino, oj aby mieli... I to jakieś dobre. Niestety ale muszę wrócić w miarę trzeźwy do komnaty bo chcę jeszcze sobie pożyć hehe. Popatrzył się na Veronike z nieco dziwnym wyrazem twarzy po czym przy wyjściu czekał na swych towarzyszy.
Hasan
Phi, i to mają być profesjonaliści? Żałosne - pomyślał. Szybko odział się i nie zważając na resztę drużyny ruszył poszukać generała, uznając że ten na pewno będzie wiedział gdzie najlepiej zacząć szukać informacji a i może ma już jakieś sprawdzone źródło na miejscu.
Techniczny
Znam mniej więcej miejscowe obyczaje i dialekt, gdzie najlepiej tu zasięgnąć języka? Liczę w tej gestii nie tylko na generała ale i na własne doświadczenie.
Veronika
(Jeżeli Hasan był razem z Hanzą przy basenie)
Widząc jak Hasan niechętnie współgra razem ze swoją drużyną, oraz bez słowa chce odejść - podbiega do niego i zastępuje mu drogę. Robi groźną minę przyglądając mu się badawczo. - Gdzie tak się spieszysz wojowniku, hm? Jeśli chcesz naszym kompanem się nazywać to grzecznie zawrócisz kroku i razem z nami ruszysz napić się i zabawić nieco, aby więzi między kamratami umocnić! Inaczej będę się gniewać i już nie tak neutralnie spoglądać na Twoją twarzyczkę.
Okazało się, że Ageera żyje. Wartownik przy bramie przekazał wam jego pisemne pozdrowienia, zwłaszcza dla tego co przybrał postać goryla. Pozdrowienia przyniosła tresowana do tego małpa.
Techniczny
To będzie jakaś walka przy basenie?
Kto nie idzie na miasto i do burdelu? Idziecie w pełni uzbrojeni?
Zamieszanie robi ktoś albo mający prawo do tronu, albo chcący przejąć władze po obaleniu Tanandy, jaka rządzi po śmierci swego brata. Ta osoba albo jest magiem albo ma takiego maga na usługi i to z tych bardziej od czarnej magii. To są wstępne ustalenia i przemyślenia, żadnych nazwisk.
Techniczny
Do zamtuza idę uzbrojony, z rozmowami poczekajmy do wieczora, mój BG chciałby parę kwestii omówić.
Techniczny:
Haakon idzie do zamtuza bez ekwipunku, ówcześnie chowa go pod łóżkiem w swojej komnacie. Nom, z rozmowami do wieczora poczekajmy. A walki w basenie nie będzie.
Techniczny
Elf chowa swój ekwipunek w komnacie, a do zamtuza idzie w swoich szatach i z nożem.
Techniczny
Asur będzie o 23 dopiero a Vira bez druida na miasto nie pójdzie, to jak z akcją ruszycie uznajmy, że została w komnacie. Przy okazji, fisstech (mam nadzieje że nazwy nie pokręciłem) da radę kupić na mieście? Będzie Zerrikance potrzebny w pewnej sprawie.
Od MG
Fisstech. Można kupić cena za porcję (10 dawek) jak była może Mehir pamięta on kupuje. :cool:
Techniczny:
W tym samym stroju co na basen.