Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Przykro mi ale już od conajmnien kilkudziesięciu postów to ja ciągle alarmuje że niezależnie od tego co napsizę to to jest olewane - i dalej powielacie te same argumenty tak jakby nigdy nei było odpowiedzi. Za to jak ja postanowiłem że zażądam bardzo konkretnego argumentu którego nie dało by się obalić - poprzez logikę oraz uznanie tegoż w świecie nauki, poprzez poparcie sie sensownym nazwiskiem itp. - to nagle to jest be i jest wielkie oburzenie i w tym momencie nagle ze mną się nie da dyskutować... Zauważta że jak się zagalopujecie to szybko pojawiają się głosy które razem ze mną zbijają cudowne teorie które tu się pojawiają, o możliwości "leczenia" itp. dowcipy. Ciągłe bawienie się w łapanie za słówka powoduje tylko brak zauwafania ze strony czytających postronnych osób - gdyż cała "dyskusja" skupia się wówczas na formie a ni e treści i dowodzi tylko tego że nie ma się argumentów dla tego się czepia takich rzeczy. Tak więc darujta se.
gratuluje :lol:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
No wiesz,,, - każdy pomidor jaki kupujesz w zimie i ma napisane że pochodzi z Hiszpanii lub Holandii - jest szklarniany... . Nie wierze że sobie go do buzi nie wkładałeś z jednego prostego powodu - jeśli już absolutnie zwracałeś na to uwage przy zakupach - lub ktoś z kim mieszkasz, to i tak w czymś co jadłes na mieście - zapewne był włąśnie taki produkt.
Jak już pisałem nie jadam pomidorów w okresie zimowym. Ani zasadniczo też w letnim. O ile nie pochodzą z mej własnej, ekologicznej hodowli.
Dlatego też ostatnimi czasy cieszę się dość dobrym, wręcz żelaznym zdrowiem. Mimo okropnej Krakowskiej wody, powietrza, malarycznego klimatu, ciągłego hałasu, okropnego krajobrazu itd.
Mogę się mylić, ale czy przypadkiem nie ma jakiś aktów związanych z Poncjuszem Piłatem?
Ale ostatecznie chodzi nam tutaj o wzorzec...
Cytat:
Chęć bycia zabitym za wszelką cenę w walce o wiarę nie brzmi pacyfistycznie - a taki był wczesny wzorzec idealnego chrześcijanina - samo sformuowanie - w walce...
W walce w sensie "dać się zabić podczas głośnego krzyczenia na cały głos". Piąte przykazanie "Nie zabijaj" było honorowane, dzięki czemu (według niektórych) w okresie upadku formacje "rdzennie rzymskie" posiadały wspaniałe, sięgające często dnia morale.
Co nie oznacza iż przemocy nie stosowano. Charakter człowieka, a normy to często dwie różne rzeczy.
Cytat:
Nie każdy penis pasuje do każdej pochwy ... na biologii powinni tego nauczyć że czasami różnice są duże i może nastąpić problem w dopasowaniu. W świecie zwierząt homosekualizm jak najbardziej istnieje - pierwszym czołowym przykładem jest cżłowiek i za nim wszystkie naczelne i tak dalej az po rybki.
W przyrodzie zdarzają się też dwugłowe cielaki. Tylko, że na to się mówi "Wynaturzenie". Co nie służy przedłużeniu gatunku jest zasadniczo wynaturzeniem. Homoseksualizm to środek zastępczy (drugim jest wojna).
Tak swoją drogą: jaki jest stosunek (procentowy) ilości homoseksualnych samic do homoseksualnych samców? W świecie zwierząt oczywiście (wyłączyć człowieka).
Cytat:
Wytłumacz mi jak to możliwe że samce które w otoczeniu nie mają samic, chcą się z sobą mordować o samice... (której nie ma) ???
Poobserwuj świat zwierząt. Lwy walczące o supremacje w stadzie np.
Każdy gatunek ma coś takiego jak popęd seksualny, pogoń za przedłużeniem gatunku. Jedno z (obok woli przetrwania, ale to się pośrednio łączy ze sobą) najbardziej podstawowych zachowań.
Samce produkują testosteron. Hormon męskości, bojowy. Testosteron należy rozładować, inaczej dany osobnik może oszaleć. Albo odszuka samicę albo, jeżeli nie będzie miał do niej dostępu, będzie o nią walczyć z innymi samcami. Ew. połączy się z innym samcem. Wszystko, byle rozładować to napięcie.
Tego człowieka uczą na lekcjach biologii.
Testosteron przyczyną wojen. :D
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
ales nakombinował - pojechałemś maxymalnym stereotypem jak to tylko możliwe. Wojowniczośc samców w pewnym procencie bierze się w wypadku cżłowieka z hormonów (ale ta wojowniczośc z wiekiem mija - jest więc wada wieku) ale w duży z kultury. Jeśli kultura stawia na takei zachowanie to samce bedą się tak zachowywać (mowa o człowieku).
Popęd sexualny oznacza że samiec chce się rozładowac - w gruncie - obojętne mu z kim, z tym że drugi samiec rzadziej chce być tym pozwalającym na rozładowanie. Ale takie tez są - poobserwuj pieski na podwórku, także ludzi, małpki, i inne zwierzątka. Po za tym - powstrzymywanie tego popędu szaleństwem wcale się nei kończy - bo wbrew wszystkiemu, niestety ale zakonnicy i księża jakoś zdają się byc zdrowi psychicznie mimo że walczą ze swoją naturą całe życie. I nie rozładowują (teoretycznie) swojego popędu. Samice zresztą tez sa agresywne więc nei wiem co się czepiasz już tych samców... nawet u ludzi - nie było krwiożerczych kobiet, które jak tylko dorwały się do władzy to rzucały ludzi na stosy i pnie? Zresztą - samce wydają sie być dużo spokojniejsze od sami np. w wypadku lwów. To samice polują i sa agresywne, samce raczej wylegują sie na trawie cały dzień i nic nie robią - taka to ich testosteronowa agresja...
"Wytłumacz mi jak to możliwe że samce które w otoczeniu nie mają samic, chcą się z sobą mordować o samice... (której nie ma) ???"
-jeżeli samiec nei będzie miał samic w okolicy, to kiego grzyba będzie walczył z innym o samice której nie ma ...? Prędzej co najwyżej po to by jego prze***, a nie o samice której brak.
Nei wiem jak jeszcze napsiac to zdanie byś zaczaił :P
Co ma stosunek procentowy homo samic do samców? ^^
Parzyc się z sobą nie będą :P
Nie wchodziłem w takie intrygujące kwestie, ale biorąc pod uwagę że człowiek się nie rózni w tej kwestii od innych naczelnych , no to podejrzewam ze na 10 homo lwów będzie przypadało 1,5 homo lwicy - bo les jest zdecydowanie mniej.
Wracając do kwestii samobójców - odkąd to chrześcijanie nie stosowali przemocy? Byli rasowymi hipokrytami panie kolego. Wobec państwa rzymskiego wymigiwali się wymówką że ich religia zabrania im zabijać - a gdy dochodziło do konfliktu na tle dogmatycznym, to potrafili się miedzy sobą wybijać jak z nikim innym. Chrześcijanie tylko w toku IV wieku w samej Alexandrii Egipskiej zabili więcej innych chrześcijan wpinając im łatkę heretyka, niż zostało zabitych wszystkich chrześcijan razem wziętych przez władze rzymskie w toku "wielkich" prześladowań między Neronem i Dioklecjanem.
A co to ekologiczna hodowla w czasach gdy powietrze i woda na całym globie są zatrute, po za tym ciekawe jak bronisz tych pomidorków przed pasożytami :P
Zresztą tu nie idzie tylko o pomidorki tylko o wszystko co jemy i wdychamy i pijemy ^^
własciwie chciało by się powiedzieć "g*** i wszystko g***", parafrazując pewnego średniwiecznego "myśliciela".
Tym miłym pachnącym akcentem, życze smacznego (pora obiadowa)
Fjurer Arindal Gejlin
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
jeżeli samiec nei będzie miał samic w okolicy, to kiego grzyba będzie walczył z innym o samice której nie ma ...? Prędzej co najwyżej po to by jego prze***, a nie o samice której brak.
Nei wiem jak jeszcze napsiac to zdanie byś zaczaił :P
Wybacz, zapędziłem się i za szybko przeczytałem. Ja zakładam od początku, że jednak w okolicy będą samice. Zajęte.
Więc nie do końca rozumiem dlaczego miałbym coś tłumaczyć. :P
Cytat:
ales nakombinował - pojechałemś maxymalnym stereotypem jak to tylko możliwe. Wojowniczośc samców w pewnym procencie bierze się w wypadku cżłowieka z hormonów (ale ta wojowniczośc z wiekiem mija - jest więc wada wieku) ale w duży z kultury. Jeśli kultura stawia na takei zachowanie to samce bedą się tak zachowywać (mowa o człowieku).
Testosteron, adrenalina. Przynajmniej to pierwsze to hormon.
Wojowniczość mija wraz z wiekiem - prawda. Bo produkcja testosteronu spada. "Kuśka nie staje", samiec myśli o zdechnięciu, a nie o samicach i pełnej misie. Tak to już bywa...
Cytat:
Samice zresztą tez sa agresywne więc nei wiem co się czepiasz już tych samców... nawet u ludzi - nie było krwiożerczych kobiet, które jak tylko dorwały się do władzy to rzucały ludzi na stosy i pnie?
Ale ile tych kobiet było w porównaniu do mężczyzn? :P Kobiety też produkują testosteron (standardowo w niewielkiej ilości)... ;)
Cytat:
Popęd sexualny oznacza że samiec chce się rozładowac - w gruncie - obojętne mu z kim, z tym że drugi samiec rzadziej chce być tym pozwalającym na rozładowanie
Nie obojętne na kim tylko na płci przeciwnej. Na dyskotekach dresik nie do dresika lecz do lachona będzie się przystawiał (bijąc wcześniej innego opornego, niczym ja na wiedzę, dresika). Psy walczą o sukę (co nawet może prowadzić do jej śmierci z wyczerpania)... W sytuacji gdy nie ma ani jednej samicy w okolicy (czyli na przykład) więźniowie często rzucają się na siebie. Ale wpuść tam nawet brzydką samicę... brrr...
Prosząc o dane procentowe chciałem ukazać znaczenie testosteronu, popędu seksualnego i dostępu do płci przeciwnej. Lwice jak widać nie mają problemów (zdecydowanie mniej), a lwy z braku laku...
Cytat:
A co to ekologiczna hodowla w czasach gdy powietrze i woda na całym globie są zatrute
Raz, region regionowi nie równy. Dwa - w porównaniu do panów ze szklarni ja nie biegam ze strzykawą, nie robię cudu. Nie sprawiam, że zielone pomidory nafaszerowane rano stają się w południe czerwone. Podczas zbierania z nie osłoniętej gumą ręki nie zejdzie mi płatami skóra. Środki pełzakobójcze stosuję w minimalnych ilościach.
Mimo wszechobecnych zanieczyszczeń nie poddaję się w porównaniu do wielu innych. Świnka, kurka, krówka, pomidorek, ogóreczek i marcheweczka. Po moim nie rosną samcom piersi (tym samym jest mniej homoseksualistów, żartem mówiąc :lol: )
Kupa motorem napędowym cywilizacji.
Cytat:
Wracając do kwestii samobójców - odkąd to chrześcijanie nie stosowali przemocy? Byli rasowymi hipokrytami panie kolego. Wobec państwa rzymskiego wymigiwali się wymówką że ich religia zabrania im zabijać - a gdy dochodziło do konfliktu na tle dogmatycznym, to potrafili się miedzy sobą wybijać jak z nikim innym. Chrześcijanie tylko w toku IV wieku w samej Alexandrii Egipskiej zabili więcej innych chrześcijan wpinając im łatkę heretyka, niż zostało zabitych wszystkich chrześcijan razem wziętych przez władze rzymskie w toku "wielkich" prześladowań między Neronem i Dioklecjanem.
Jak już pisałem: norma normą, a część wschodnia częścią wschodnią Imperium. Mentalność. Chrześcijaństwo, zwłaszcza po edykcie Mediolańskim trafiło do bardzo wielu ludzi. Nie każdy z nich potrafił czy też chciał stosować się do nauki (i upraszczał ją sobie czym doprowadzał do konfliktów)
Mieliśmy i wzorowych chrześcijan i ludzi tylko podających się za chrześcijan.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ludzie, po co ta nienawiść? Zapalmy po joincie i się dogadamy :D
Ja już chyba skończę przygodę z tym wątkiem, bo wydaje mi się, że temat jest już wyczerpany, bo odkąd tu jestem, to nikt, nikogo, do niczego, nie przekonał, a tylko narastają nastroje fanatyczne, po obu stronach i po co to wszystko? Czy ktoś na tym skorzysta? Tracimy czas na swoje grafomaństwo tylko, ja już swoje zdanie wypowiedziałem i wystarczy, a ta dyskusja coraz bardziej przypomina te "Czy byt określa świadomość, czy świadomość byt?". Make love, not war!
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... &_ticrsn=3
on nie ma "nic przecie nim" ale prawo do głosu im odbiera i nazywa dewiantami. Jeszcze pewnie uwarza że jest tolerancyjni i że nietolerancji w Polsc eni ma - cżłowiek publiczny, ogłaszający swoje teorie w publicznym miejscu ... które ewidentnie godza we wszystyko co tylko można w tej sprawie ^^
von Carlstein`ie XD
Lwy:
No jak bedą zajęte - to moga walczyć o nie XD
tak mają zaprogramowane w móżdżkach :D na szczęście cżłowiek ma większy ^^
Człowiek: ja jestem jeszcze młody ale testosteron tez już mi nie buzuje bo już dojrzałem i jestem mężczyzną a nie dorastającym zwierzakiem :P więc co - niby mi nie staje?
Kobiety: no było ich niewiele bo rzadko kiedy mężczyźni je do władzy dopuszczali, ale jak już dopuścili to większośc się zapisała bardzo źle. A z facetów - większośc to raczej była spokonja, ci źli to się co jakiś czas tylko pojawiają. Po za tym czy to testosteron był odpowiedzialny za ich działanie ... nie zwalał bym funkcjonowania naszego mózgu i woóle całego procesu myslowego jaki mamy pod to że mamy więcej lub mniej hormonu ... potrafimy myślec w miare niezaleznie jak się opanujemy z emocji i andrenaliny więc bez przesady. Wiadomo - u każdej jednostki sa inne proporcje, ale ogół wydaje mi sie spokojny, inaczej byśmy sie dawno temu wyrżneli.
Popęd: to że dresik leci do lachona (choć czasem do innego dresika) to jest skutek a) sexualnosci b) kultury - kultura kasuje z naszego życia spoęłcznego bisexualizm bądź go wynosi na piedestał.
to sa w wypadku cżłowieka wszystko uwarunkowania kulturowe, więc nei zwalaj na hormony. Jakoś grecy upust hormonom dawali sobie w towarzystwie czysto męskim aż do soiągnięcia pełnoletności - kiedy ich dopuszczano wogóle do kobiet po raz pierwszy. I dawali radę, bo to było u nich zupełnie normalne.
Pozatym jest kilka rodzajów homoseksualizmu - Ty ciągle czepisz się homoseksualizmu rpzygodnego - któy wystepuje z braku laku, lub bisexualizmu - a nie homoseksualizmu właściwego, który nie występuje z braku laku :P
Inne: Edykt Mediolański? Chrześcijaństwo po nim nie trafiało do większej liczby ludzi bo dostąło szansę, tylko bardzo syzbko zmusiło tych wielu ludzi do tego by je przyjeli.
Wzorcowy chrześcijańin?? brrrr... brzmi jak obelga ^^
słonecznego popołudnia
Arindal
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
http://i55.tinypic.com/9kqanb.jpg
jest coraz ciekawiej. chłopcze nadal nie rozumiesz, że ty nie masz tolerować meżczyzny z kobietą, bo to normalne, tu sie rozchodzi o to zeby ciebie tolerowali, tylko sie osmieszasz.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ja tylko nie rozumiem po co w ogole probujecie z nim dyskutowac. Wy niczego nie osiagniecie z pewnoscia, a on ma tylko pozywke z tego, ze sie irytujecie
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Pozatym jest kilka rodzajów homoseksualizmu - Ty ciągle czepisz się homoseksualizmu rpzygodnego - któy wystepuje z braku laku, lub bisexualizmu - a nie homoseksualizmu właściwego, który nie występuje z braku laku :P
Cóż ja ci poradzę... jedynym słusznym homoseksualizmem, który mogę zrozumieć to ten "okazjonalny". Właściwego (Chociaż tą metkę powinien mieć ten przymuszony) nie potrafię (ale też nie gonię homoseksualistów z widłami. Co najwyżej odmówię im kilka praw dostępnych dla heteroseksualistów.)
Cytat:
Inne: Edykt Mediolański? Chrześcijaństwo po nim nie trafiało do większej liczby ludzi bo dostąło szansę, tylko bardzo syzbko zmusiło tych wielu ludzi do tego by je przyjeli.
Do czasów Teodozjusza nikt nikogo nie zmuszał. ;)
Oczywiście nie licząc polityki faworyzowania chrześcijan przez Cesarzy.
Niestety lub stety, ale większość ma zawsze rację.
Cytat:
Kobiety: no było ich niewiele bo rzadko kiedy mężczyźni je do władzy dopuszczali, ale jak już dopuścili to większośc się zapisała bardzo źle.
Bo i one produkują testosteron. Musimy też wziąć pod uwagę typową dla samic walkę o samców (i warunki wychowania rodziny. Instynkt, hormony). Już samo to iż kobiety czuły popęd do władzy (Testosteron to ogólnie popęd daje do różnych rzeczy)
Znowuż nie jest tak źle. Królowa Elżbieta, Victoria, Kleopatra, Zenobia, Boudika... to pierwsze lepsze przykłady dobrych władczyń. Nie zapisały się źle w pamięci.
Podaj mi przykłady złych władczyń, które dziedziczyły tron.
Starzejesz się i być może nie masz już o co walczyć. Niczym stary słoń niebawem udasz się na cmentarzysko, wydasz ostatnie pożegnalne trąbnięcie... :P
Już samo to iż odpowiadasz na posty świadczy mimo wszystko o woli walki i wpływie testosteronu, hormonów na twe działania. Nawet niewielkiej ilości.
Gdybyś go nie miał leżałbyś teraz apatycznie przed monitorem i się ślinił na widok frytek na zdjęciu powyżej.
Fakt, w pewnym stopniu potrafimy tolerować hormony. Tak jak lwy, małpki, pieski - bo samiec alfa stoi z metalowym prętem, a my, póki nie jesteśmy od niego silniejsi.
Zawsze uważałem greków za ciut dziwnych i zniewieściałych...
Kulturę uwarunkowało prawo naturalne, często hormony. Grecy nieskorzy do wojen, hedoniści szukający zakazanych przyjemności (rzucając stereotypami na lewo i prawo). Albo w ten sposób albo w tamten (np. polityka) A tacy Germanie - nie tolerowali homoseksualizmu. Swój testosteron rozładowywali oczywiście na wiele sposobów. Walka, walka, walka, branki, walka...
Prawdopodobnie najlepszym sposobem na zaprowadzenie pokoju na świecie byłoby usunięcie wszelkich hormonów. Taka hormonalna sterylizacja... kusząca myśl.
Kto się irytuje ten się irytuje...
Cała wieczność przed nami...
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
tylko ciekawe kto wymyślił taką definicję normalności.
Nie zapomniaj że kazdy może zawsze na kogoś coś znaleźć co tylko zeche. Tolerancja musi iśc z obu stron - ja toleruje heteroseksualistów więc wymagam tolerancji wobec mnie. Bo inaczej - mam prawo urzywac każdego innego argumentu ... np. moge powiedzieć że z racji ze jestes Polakiem - to nie mam powodu by cie tolerować bo jestem czystym aryjsczykiem i jestem lepszy bo to jest normalne i tak wyznaczyła natura ze jestem lepszą rasą niż Słowianin - i ciekawe czy będzie Ci miło :lol:
Nie nasówaj więc takich sformułowań - bo zawsze ktoś może znaleźc coś co zdeprymuje stanowisko przeciwne, jeśli ten nie stosuje podstawowych zasad - to cały czas wam udowadniam, a i tak tego nie rozumiecie ... czyżby w skutek bycia gorszymi rasowo? XD
Jak ktoś chce się dowartościowac i walić takie texty - jak ten powyrzej, to musi pamiętac że druga strona tez może sobei coś takiego mysyślić. Pisanie o tym że mam sie dostosowac do czegos co jest normalne jest kompletną głupota i właśnie to udowodniłem. Równie fdobrze mogę bowiem powiedzieć ze normalne jest tylko bycie prawdziwym aryjczykiem i powinniście zginąć.
A texty o tym ze homosexualizm jest nienormalny to dokłądnie to samo co przed chwilą napisałem.
(ciekawe czy moze ktoś jeszcze zaraz nei wytnie wycinków tego i nie uzna że to moja opinia a nie przykład - bo nie zdziwił bym sie ze względu na silnie wystepujący tu analfabetyzm wtórny).
Carsteinie - na szczęście nie jesteś od odmawiania prawe :) i nic w tej sprawie nie wskórasz, bo one i tak przyjdął z upływem miesięcy lat - ale nie za wielu, spoęłczeńśtwo się szybko zmienia. Nei zapomnij że jeśli Ty masz prawo czegos komuś odmawiac to on wtedy może tez czegos odmówić Tobie - i ja npl moge odmówić Topbie prawa do jedzenia tylko naturalnych pomidorów bo to nienormalne bo większośc je szklarniane...
Więc żryj szklarniane napakowane chemia bo to normalne ^^
Teodozjusz to sobię policz jaki okres i jak baaaardzo daleki od wydanie Edyktu :P (ironia)
Złe władczyni eto kolejno chociażby Hatszepsut, z tą Cleopatrą vII to wcale bym nei był taki pewien czy taka dobra była :P, Cesarzowa Livia, Cesarzowa Agrippina Młodsza, w cholere innych ... - Cesarzowe Chin w tym słynna ostatnia, ale tez Turandot...w późniejszych czsach pewne fajne Księżne Siedmiogrodzkie, caryce rosyjskie królowe francuskie itd itd - jest tego dużo :)
Grecy raczej zni3ewieściali nie byli ... nei zapomnij że to gejowski Święty Hufiec jako jedyny wkopał nawet dwa razy Spartanom, a Alexander bynajmniej nei był wzorecem zniewiesciąłosci - ta gejowska armia podbiła Persje i tych super meskich maczo bliskowschodnich...
ciekawe jak to wytłumaczysz... homosexualizm nei oznacza zniewieścienia - kolejna klisza, kalka czy stereotyp - egal jak nazwane.
Z tym nietolerowaniem u Germanów to nieco przesadziłeś... mała znajmośc tematu ...
W mitologii nordyckiej mamy przykłady homosexualizmu i jakoś nikt tego nie traktował jako coś strasznego.
W prawie - pw okresie przed wpływami chrzęścijaństwa terż nie było źle a jkeszcze inaczej ze stosowaniem. Znamy przykłady krółów germańskich ze wczesnego średniwiecza którzy woleli chłopców nad dziewice i jakoś nikt im wyrzutów z tego powodu nei robił bo byli najlepszymi z wojowników i po rpostu bano się im podskakiwac by łba toporem nie roz...li.
Ogółnei różnili sie pod tym względem od Greków - ale tez zdecydowanie od chrześcijan... przyjmuję się ze nie widzieli nic złego w meskiej miłości oralnej natomiast nei uznawali za wskazaną miłośc analną.
Ale to takei tam ^^