hmm podpowiedź mało wyszukana, ale już zdobyłem to osiągniecie dzięki bardzo za pomoc ;-)
Wersja do druku
hmm podpowiedź mało wyszukana, ale już zdobyłem to osiągniecie dzięki bardzo za pomoc ;-)
Zdarza wam się na multi, że gdy lekka piechota ostrzeliwuje przeciwnika po czym gracz przeciwny wycofuje ostrzeliwaną jednostkę po za zasięg, to moi strzelcy nadal strzelają mimo, że nie mają zasięgu? Jak to zauważę to staram się ruszyć jednostką żeby nie wykorzystywać buga. Często mi się to ostatnio przytrafia a nie każdy jest tak miły żeby to przerwać. Wy też tak macie?
Ta , istnieje taki bug.
Mam do was takie pytanie. Czy opłaca się wymieniać dżematów i bazyszybuków na belijskich muszkieterów? Tzn. czy można u nich normalne bagnety już stosować?
Preferuję raczej siekanie wroga mieczem(szczególne efektywne przy oblężeniach, gdzie dżemaci to po prostu miszczowie) , ale opcja strzelecka powinna być w walce z państwem Europejskim.
Chodzi o to, że zamierzam wznowić wojnę z Rosją po pokonaniu Persów(na razie pokój i handel po zajęciu przeze mnie Kijowa), a dochód 20 (planuję wzrost do 40)tysięcy na turę całkowicie na to pozwala.
Wojna z Austrią odpada - za cenę Bośni mamy sojusz. RON jest oblężony przez zjednoczone siły Prusko- Austriackie( z Prusami i Szwecją też mam sojusz), więc wojna z państwem rozwiniętym technologicznie odpada(gram na modzie DMUC, tam NIGDY sojusznik nie wypowiada wojny- chyba że relacja na indiffrent lub unfriendly lub ja sam- wiem z doświadczenia).
Niestety, belijscy muszkieterzy nie mają bagnetów. Nie mają nawet ostrzału szeregami-ten ma dopiero późno się dla Turków odblokowująca piechota nizama. Jeżeli jednak masz dopiero wczesny stadium kampanii i niewysoki (np. średni) poziom trudności, to belijscy do wojen w Europie spokojnie wystarczą. Głupi (zakładając, że grasz na medium) komp wolno robi technologie i we wczesnej kampanii najpewniej jeszcze nie ma ostrzału szeregami i też strzela tylko jednym, pierwszym szeregiem. A w takim pozbawionym szeregów ostrzale piechota europejska wymięka przy belijczykach-przypominam jednak raz jeszcze, zakładając, że wróg jeszcze nie ma "szeregów".
A jeżeli tak bardzo lubisz siekanie zamiast ostrzału, to polecam ci sobie zagrać Maratami-ci to dopiero siekają.
Eee tam Maraci :mrgreen: . Za prosta kampania.Cytat:
Zamieszczone przez Cymberkaj
W wypadku Osmanów - to dopiero trzeba się natrudzić.
Na modzie DMUC poziom kampanii zalecany to hard lub very hard , a poziom bitwy to medium(gram na razie h/m).Ale i tak komp robi szybko technologie, choć nie ma "bezpowodowych" wojen. Walczy również całkiem sensownie.
Państwo mam naprawdę mocno rozwinięte. Kijów i Mołdawia zabezpieczone przed najazdami polskimi(tam w walce na murkach liniówka zawsze wymięka w walce z dżematami - choćby po 1 oddział na mur). Dochody z brygów(tu każdy statek może handlować) pozwalają na osiąganie gigantycznych dochodów(wraz z dużą liczbą portów Osmańskich, gdzie się tworzą statki).
A co w wypadku Niazama? Bagnety już powinny być?!
Cóż... zacznę od nowa kampanię, bo jest za prosto. Poza tym u Osmanów mój PC nie wyrabia z taką liczbą ludzi w oddziale niestety(500 na Niazama, 400 na dżematów...).A jak każdy tłucze wręcz... :twisted:
Grę zakupiłem niedawno,chciałem pograc chwilę i dopiero później zabrac się za opinię.
Na początku trochę mnie to wszystko denerwowało,nie wiedziałem jak rozwijac państwo,jak budowac pewne budynki itp.
Jednak gdy pojąłem cały mechanizm gry,uważam że tak gra jest naprawdę świetna.Steam może denerwowac ale ma też spore pozytywy i moim zdaniem to świetne rozwiązanie.Przed zakupem gry, słyszałem o wielu błędach w grze.Mi się jak na razie nie przytrafiły(pewnie dlatego,że gram na najnowszej wersji).
Epoka gry jest moją w ulubioną całej serii Total War.Zabawa w kolonializm to wspaniała rozrywka.Walcząca Husaria w Indiach czy Ameryce to naprawdę interesujący widok.
Wszystkim,który jeszcze nie grali serdecznie polecam!
Husaria w Ameryce/Indiach ? Fuuu! :? Pograj Angolami wtedy dopiero czuć klimat ;)
Prawdę mówiąc, trochę mi brak w Empire i Napku grafiki z Miedka 2. Była świetna! A to, że z rozwojem pancerza wygląd soldat'a się zmienia - to było genialne!
Eee...tam historię znam dobrze, ale pomarzyć też dobra rzecz ;) Też miałem jak on i wbiłem husarią zarówno do Indii jak i Ameryki.Cytat:
Zamieszczone przez Lukasz1