Błąd CRC to błąd płyty... Jest porysowana ?
Wersja do druku
Błąd CRC to błąd płyty... Jest porysowana ?
Jest nowiutka, zero rys.
Próbowałeś jeszcze raz instalować ?
Próbowałem... z 20 razy
Błąd danych CRC nie koniecznie musi oznaczać problem z płytką.
Źródłem kłopotów MOŻE być też "paproch" czy inny kurz na głowicy czytającej. :idea:
Wiem że dawniej można było w sklepach komputerowych kupić "CD-ROM czyszczący" (kilkanaście do 30 PLN) Miał przyczepioną mini szczoteczkę od strony z zapisem / lustrzanej, a poza tym zawierał program do czyszczenia. O ile pamiętam idea działania programu była taka że
albo
w miejscu które program kazał czytać głowicy znajdowała się nieco wyższa niż normalnie "lustrzaność" przez co wiązka światła "wychodząca" z części emitującej po odbiciu była silniejsza niż zwykle i "spychała" cząstki kurzu z części odbiorczej (ale tylko te naprawdę mikroskopijne) ((??? nie wiem czy to prawda))
albo
program "przestrajał" czytnik na odbiór światła o nieco innej barwie - jako że podobno kurz "zabarwia" światło w głowicy. ((??? za to też nie ręczę))
"Szczoteczka" robiła w środku potężny wiatr , przy okazji spore wibracje ((tego akurat jestem pewien)) -służyć miała do usuwania największych zabrudzeń
-------------
Skuteczność powyższego rozwiązania dyskusyjna. Ze względu na spore wibracje nie polecana do codziennego czyszczenia. Ba! Niektórzy twierdzą że to nadwyrężanie stacji, wręcz proszenie się o awarię a efekt mizerny albo żaden. Ja kiedyś miałem i do stacji CD-ROM pewne efekty przyniosło. CD-ROM był stary więc nielewe ryzykowałem. Używałem ok 10 razy. U MNIE nie spowodowało jakiś dodatkowych problemów. Za to faktycznie CD-DOM ciut łatwiej "chwytał" płyty. Oczywiście starości / zużycia sprzętu to nie cofnęło.
Trzeba też pamiętać że ma to sens gdy problemy z czytaniem płyt są częstsze - co by wskazywało na "winę głowicy" a nie problem konkretnego krążka.
Ale no cóż - spróbujcie jak chcecie nawet przy jednostkowych problemach. Wasze kompy wasze ryzyko - strata/zysk.
1st
sciagnij w sieci pliki do medka polonizujace gre, albo odwrotnie -> zangielszczające (tak to sie pisze? a moze "anglicyzujące"?)Cytat:
Zamieszczone przez xardas97
Google, wklep i gra. w kazdym razie zrob tak, zebys mial podstawke w takim jezyku jak dodatek. inaczej, jak juz ci mowiono, byc nie moze. :)
2nd
Tak, są takie płytki. Nadal można je kupić. Nawet gdzieś ostatnio taką widziałem (nie wiem czy nie w jakimś czasopiśmie, ale że cierpie ostatnio na zatracenie jaźni (nie wiem czy mi sie cos snilo czy nie :D), to glowy nie dam.
Cytat:
Zamieszczone przez Escel
Cytat:
Zamieszczone przez Eutyches
Próbowałem tego trybu czystego bootowania i nie zainstalowało się, później znowu w normalnym trybie i też lipa, nie złamałem się spróbowałem kolejny raz i oto stał się cud! :D Wszystko zainstalowało się bez problemu, po tylu przekleństwach i uderzeniach w klawiaturę, ech chyba będę teraz grał w medka 24/7 :D
Dzięki za pomoc!
Dobry. Od czasu odinstalowania Kingdoms, ilekroć próbuję spowrotem sobie odświeżyć grę i zainstalować, po wyborze języka pokazuje się oknienko: "Nie można wykryć języka instalacji gry Medieval II Total War: Kingdoms". Podejrzewam, iż będę musiał poszperać w zawartości płyty.
Pozdrawiam
Nest :)
Witam. Mam "lekko" porysowaną płytkę Medievala II. Przy instalacji wyskakuje błąd, odnośnie pliku "voice2.idx". Będzie ktoś tak miły i wrzuci mi ten plik? Byłbym wdzięczny.