Akurat słonie czy rydwany zawsze mogły pushować. Makarony i poborowi włócznicy to największa zmora tej gry. Rosjanie rozwiązali to tak, że tam jazda może pushować przez piechotę.
Wersja do druku
Akurat słonie czy rydwany zawsze mogły pushować. Makarony i poborowi włócznicy to największa zmora tej gry. Rosjanie rozwiązali to tak, że tam jazda może pushować przez piechotę.
1. Opacznie wyrzuciłem wyłączenie zasady zakazu push tru dla słoni o rydwanów. Na pewno trzeba to dodać.
2. Wcześniejsza wersja zakazu brzmiała:
Tylko padł argument, że bez sensu jest liczenie czy oddział został czy nie został powalony w większości przy szarży.Cytat:
- Zakaz push thru - Zagranie polegające na przejechaniu przez jednostkę piechoty bądź jazdy skutkujące osiągnięciem korzyści oraz mające istotny wpływ na dalszy przebieg bitwy, np.: przedarcie się przez linię piechoty na jej tyły, wyrwanie się z okrążenia, atak na łuczników stojących w drugiej linii. Nie jest uznawane za push thru: - przejeżdżanie przez jednostki strzelające, - przejeżdżanie przez powalony w co najmniej 50% oddział.
Nigdy nie graliśmy bez zakazu push tru. Tak jak od lat grają Rosjanie, którzy zabraniają tylko pushu kawaleria przez kawalerię oraz piechota przez piechotę. Ale w tym CoN w sam raz pushu było niewiele.
Dla mnie ryba, jak zdecydujecie co do push tru, tak będzie.
Liczenie procentów powalonych żołnierzy to kompromis chyba najgorszy z możliwych. Niech się ludzie wypowiedzą, czy chcą pushować jazdą przez piechotę, czy może wolą się zatrzymywać na każdym oddziale przeciwnika.
moze ja jestem jakims n00bem, ale nigdy nie licze ile przeciwnikow powalila moja szarza, poniewaz nie mam na to czasu w czasie bitwy, a nawet jakbym mial to by mi sie nie chcialo. Przeciez zeby to policzyc to trzeba zrobic zooma, jak sobie wylicze i stwierdze ze jednak moge biec dalej to polowe mojej armii w tym czasie szlag trafi. Po cos sa te tanie jednostki, wystarczy zrobic wieksze przerwy miedzy oddzialami i push tru juz traci na znaczeniu. Dla mnie osobiscie to nigdy nie byl problem, ale ja mam troche inny styl gry niz wiekszosc graczy wiec to moze dlatego.
Pisałem o tym chyba nawet kilka stron wcześniej. Podziwiam spokój oraz opanowanie graczy, którzy w trakcie bitwy potrafią policzyć procent powalonego oddziału i jeszcze na to odpowiednio zareagować. :P
Zapis o % powalonego oddziału jest bez sensowny. Po prostu zakaz pushowania i tyle, tak jak zawsze to było zapisane. Przejechać można jedynie rydwanami, słoniami i przez strzelców lub jednostkę w luźnym szyku.
Czyli granie jak zawsze, gdzie oddziałem piechoty za 200 golda można zatrzymać elitarną kawalerię. Nie wspominając już o rzucaniu oszczepami przez najtańsze jednostki. Już widzę te piękne szarże kawaleryjskie na rozciągnięte makarony przez całą mapę(z przepisowym odstępem dla kawalerii). Chciałbym chociaż się powołać na ideę czytelności dla nowych graczy, ale wszystko i tak wskazuje, że zagramy w tym samym gronie co zawsze, z maksymalnie kilkoma nowymi osobami. ;)
"Dobrze jest od czasu do czasu przestać robić to, do czego się przywykło, by wiedzieć, że człowiek rządzi przyzwyczajeniem, a nie na odwrót." Lew Tołstoj.
Mnie się dobrze grało z ograniczoną, rosyjską zasadą push thru, czyli zakaz przejeżdżania kawalerią przez kawalerię i zakaz przechodzenia piechotą przez piechotę. Tak się teraz gra za granicą, a my chyba chcemy wreszcie kiedyś dogonić czołówkę. ;)
Realnie, z perspektywy gry na takich ograniczeniach, trzeba po prostu uważać, żeby kawaleria była w pobliżu strzelców, a nie szalała w całości na flankach. Jak się w ten sposób gra, to nikomu nie opłaca się przepychanie jazdą przez piechotę, bo jednak ponosi się przy tym pewne straty na hp, tylko po to żeby potem zostać dojechanym przez kawalerię przeciwnika trzymaną w odwodzie. I myślę, że dlatego praktycznie nikt nie pushował przez piechotę w CoN.
Do tego też piję. Przy okazji kibicowania naszym ludziom zainteresowałem się zasadami z CoN. W turnieju z Polaków wzięli udział: Pirx, Nieznajomy, Zibi, Zachar, Nikczemnik oraz Bachus. I nikt nie narzekał na tę zasadę, choć pamiętam, iż Pirx przed turniejem miał pewne obawy. Ba, jak czas pokazał, świetnie się nasi zawodnicy do nich dopasowali, gdzie większość osiągnęła 1/8, a niektórzy mają jeszcze szansę na ćwierćfinał. Piszę to tylko odnośnie tego pushu jazdy przez piechotę.
Push jazda przez piechotę jest jak najbardziej ok, podobnie jak słonie/rydwany przez wszystko.