Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Janusz mnie nauczył :mrgreen:
Gratuluje wzorców...
Tak został wytresowany. Podobny proces tresury przechodzą lemingi, z tą różnicą, że pies raczej nie ma ambicji pozowania na "światłego obywatela" :lol:
Cytat:
typowy prawicowy kompleks oblężonej twierdzy... nic nowego.
To w parlamencie III RP jest jakaś partia prawicowa :lol: :?:
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Tak się zastanawiam... Wyobraźcie sobie PiS bez Kaczyńskiego, Kurskiego i Brudzińskiego. Wychodzi całkiem sensowne ugrupowanie, prawda ?
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Zamieszczone przez Witia
Tak się zastanawiam... Wyobraźcie sobie PiS bez Kaczyńskiego, Kurskiego i Brudzińskiego. Wychodzi całkiem sensowne ugrupowanie, prawda ?
Niezupełnie. Jeszcze pozostał by w niej Macierewicz i Ziobro.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Zamieszczone przez Eutyches
Wiem, wiem, o tym wszystkim, moje przemyślenia wybiegają w przyszłość. Skoro prezydent , który pochodził z PIS- u jest pochowany na Wawelu, a Kaczorowski, nie, to moje dywagacje na pozór nonsensowne, mogą okazać się prorocze... :lol: :lol: :lol:
Obiecałem Tobie Przyjacielu Drogi nie odpowiadać, ale znalazłem ciekawy tekst RAZ-a, którego żal nie byłoby opublikowac na tym czcigodnym forum: http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/09/0 ... /#comments
Cytat:
Zamieszczone przez Rafał Andrzej Ziemkiewicz, na razie nie będący członkiem forum
„Kto chce w Polsce awansować…”
Z medialnego jazgotu, kto był w stoczni i wiele tam znaczył, a kogo nie było lub był tylko przez godzinę i się bał, jedno wynika niezbicie: że najmniej było tam robotników. No, może się gdzieś plątali jako statyści historii, ale nie odegrali ważnej roli.
W żadnym wypadku nie dostrzega się dziś w wydarzeniach Sierpnia elementu robotniczej samoorganizacji przeciw władzy (a kysz, podrzucać takie pomysły w czasach, gdy władzę mamy najlepszą z możliwych!). Jak to kiedyś uroczyście zwrócił się Lech Wałęsa do owych chętnie przywoływanych “dziesięciu milionów”: “dziękuję, że mnie słuchaliście”.
Przybyli różnymi drogami aktywiści i doradcy, uświadomili, zorganizowali i poprowadzili masy, i tak narodziła się nowa władza, która bohatersko i bezkrwawo podziałkowała się ze starą, ku pożytkowi reform. To właśnie świętowaliśmy. Owszem, jest w tej nowej władzy paru z pochodzenia robotników, ale tylko takich, którzy awansowali czy raczej zostali awansowani do establishmentu.
Dziennikarka “Gazety Polskiej” zrobiła coś tak prostego, że nikt inny na to nie wpadł: wpisała w archiwum “Gazety Wyborczej” nazwisko “Henryka Krzywonos”. I okazało się, że pierwsza wzmianka o istnieniu bohaterskiej tramwajarki pochodzi z roku 1995.
Choć, jak dziś wiemy, odegrała decydującą rolę w strajku, zatrzymała tramwaj i uniemożliwiła zakończenie strajku po spełnieniu postulatów płacowych, zaczęła istnieć, dopiero gdy wstąpiła do Unii Wolności – a status powszechnie znanej bohaterki uzyskała, dopiero gdy publicznie (i oczywiście spontanicznie) ochrzaniła Kaczyńskiego.
To dowód, że elity III RP bynajmniej nie są zamknięte. Każdy ma otwartą drogę do znaczenia i sławy, nawet prosty pracownik fizyczny. A jeśli ktoś brzydzi się z niej skorzystać, to już sam sobie winien.
Szczerze nie znam tego tekstu z "Gazety Polskiej", ale gdzieś czytałem, że natura nie znosząca próżni zwyczajnie wymusiła znalezienie kogoś na miejsce Anny Walentynowicz. Jest kobieta, był strajk, jest miejsce i czas, a że poglądy diametralnie różne... - w ogniu walki ipso facto et manu militari.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Zamieszczone przez Ouroboros
Cytat:
Zamieszczone przez Eutyches
Wiem, wiem, o tym wszystkim, moje przemyślenia wybiegają w przyszłość. Skoro prezydent , który pochodził z PIS- u jest pochowany na Wawelu, a Kaczorowski, nie, to moje dywagacje na pozór nonsensowne, mogą okazać się prorocze... :lol: :lol: :lol:
Obiecałem Tobie Przyjacielu Drogi nie odpowiadać, ale znalazłem ciekawy tekst RAZ-a, którego żal nie byłoby opublikowac na tym czcigodnym forum:
http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/09/0 ... /#comments
Cytat:
Zamieszczone przez Rafał Andrzej Ziemkiewicz, na razie nie będący członkiem forum
„Kto chce w Polsce awansować…”
Z medialnego jazgotu, kto był w stoczni i wiele tam znaczył, a kogo nie było lub był tylko przez godzinę i się bał, jedno wynika niezbicie: że najmniej było tam robotników. No, może się gdzieś plątali jako statyści historii, ale nie odegrali ważnej roli.
W żadnym wypadku nie dostrzega się dziś w wydarzeniach Sierpnia elementu robotniczej samoorganizacji przeciw władzy (a kysz, podrzucać takie pomysły w czasach, gdy władzę mamy najlepszą z możliwych!). Jak to kiedyś uroczyście zwrócił się Lech Wałęsa do owych chętnie przywoływanych “dziesięciu milionów”: “dziękuję, że mnie słuchaliście”.
Przybyli różnymi drogami aktywiści i doradcy, uświadomili, zorganizowali i poprowadzili masy, i tak narodziła się nowa władza, która bohatersko i bezkrwawo podziałkowała się ze starą, ku pożytkowi reform. To właśnie świętowaliśmy. Owszem, jest w tej nowej władzy paru z pochodzenia robotników, ale tylko takich, którzy awansowali czy raczej zostali awansowani do establishmentu.
Dziennikarka “Gazety Polskiej” zrobiła coś tak prostego, że nikt inny na to nie wpadł: wpisała w archiwum “Gazety Wyborczej” nazwisko “Henryka Krzywonos”. I okazało się, że pierwsza wzmianka o istnieniu bohaterskiej tramwajarki pochodzi z roku 1995.
Choć, jak dziś wiemy, odegrała decydującą rolę w strajku, zatrzymała tramwaj i uniemożliwiła zakończenie strajku po spełnieniu postulatów płacowych, zaczęła istnieć, dopiero gdy wstąpiła do Unii Wolności – a status powszechnie znanej bohaterki uzyskała, dopiero gdy publicznie (i oczywiście spontanicznie) ochrzaniła Kaczyńskiego.
To dowód, że elity III RP bynajmniej nie są zamknięte. Każdy ma otwartą drogę do znaczenia i sławy, nawet prosty pracownik fizyczny. A jeśli ktoś brzydzi się z niej skorzystać, to już sam sobie winien.
Szczerze nie znam tego tekstu z "Gazety Polskiej", ale gdzieś czytałem, że natura nie znosząca próżni zwyczajnie wymusiła znalezienie kogoś na miejsce Anny Walentynowicz. Jest kobieta, był strajk, jest miejsce i czas, a że poglądy diametralnie różne... - w ogniu walki
ipso facto et manu militari.
Drogi Przyjacielu :D
Powtórzę, ze starego forum :lol: , jedni i drudzy są siebie warci...Nie ma aktualnie opcji politycznej, której zależałoby, na zmianie czegokolwiek, na lepsze, by w Polsce, wykorzystać potencjał ludzki, gospodarczy, surowcowy i jeszcze długo wymieniać...Ludzie wszelkiej maści politycznej, bawią się w interpretatorów historii, naginając ją do własnych sondażowych potrzeb...Przydałaby się wymiana tzw. elyt, by młodzi, nie związani z solidarnościowym kombatanctwem, zajęli miejsca w polityce...
Co do Rafała Ziemkiewicza, napisał rzecz pod tytułem Polactwo, i jego spostrzeżenia,nie będę streszczał, potwierdzają się o zgrozo :lol:
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Dlaczego Kaczor jest takim debilem?....
Mój znajomy psycholog stwierdził, że to prawdopodobnie charakteropatia - facet ma wypaczony charakter. Nie jest to jako takie schorzenie, ale niewątpliwie psychikę ma wypaczoną.
Sklasyfikował go do ludzi, którzy cos budują a potem sami niszczą to co zbudowali, bo nie potrafią tego utrzymać - muszą cały czas działać, być w ruchu. Nie wiem co by powiedział teraz, bo chyba jednak nie jest dokładnie to.
Cytat:
Przecież Polacy nie są ślepi ani głupi żeby po zobaczeniu tego wszystkiego zagłosować na PIS.
Jakieś 20-25 % jest na tyle ślepa, że pewno zagłosuje. Nawet na tym forum znajdzie się sporo osób, które zapawne w najbliższych wyborach, czy to samorządowych czy też parlamentarnych (za rok) zagłosują na PiS. Wystarczy przeczytać taki komentarz:
Cytat:
Co do Rafała Ziemkiewicza, napisał rzecz pod tytułem Polactwo, i jego spostrzeżenia,nie będę streszczał, potwierdzają się o zgrozo
Jeżeli tezy Ziemkiewicza będą znajdowały posłuch, to będą też ludzie którzy będą głosować na PiS lub partie mu podobne
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Zamieszczone przez Napoleon7
Cytat:
Co do Rafała Ziemkiewicza, napisał rzecz pod tytułem Polactwo, i jego spostrzeżenia,nie będę streszczał, potwierdzają się o zgrozo
Jeżeli tezy Ziemkiewicza będą znajdowały posłuch, to będą też ludzie którzy będą głosować na PiS lub partie mu podobne
Po lekturze, Polactwa, nie sądzę :) PO i PIS, różni, to co napisałem we wcześniejszym poście- rozgranicza, te dwie na pozór odmienne partie, interpretacja styropianu, i całej solidarnościowej otoczki...Oczywiście, nie tylko te ugrupowania, bawią się w domorosłych historyków. :lol:
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Aż strach pomyśleć co by było gdyby Kaczor został prezydentem.
Cytat:
Dlaczego Kaczor jest takim debilem?....
Wygląda na to, że ma problemy z osobowością co niestety może się skończyć tym, że się stoczy bardzo nisko. Do tego zacznie się ciąganie po sądach (bo przecież będzie udowadniał, że ma rację), odezwie się też Romek Giertych, który ma z nim zatarg.
A to co dzieje się w PIS chociażby patrząc na dzień wczorajszy, to po prostu jakaś szopka. Odwołanie posłanki ze względu na wywiad, w którym tak naprawdę niczego złego nie powiedziała? No i teraz wstawianie się za nią przez innych i jak mniemam skazana na porażkę próba uświadomienia Jarkowi, że palnął głupotę.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Niezupełnie. Jeszcze pozostał by w niej Macierewicz i Ziobro.
Macierewicza zawsze sobie ceniłem za styl i klasę, Ziobra mniej ale też. Dla mnie partia z nimi na czele ( i bez wspomnianych kilka postów temu panów ) była by rozsądną alternatywą.