Dosadnie, ale coś w tym jest.
Wersja do druku
Dosadnie, ale coś w tym jest.
Mocne, nie ma co.
Zaraz zapewne się okaże, że autor tego listu:
a) miał dziadka w Wermachcie
b) był komunistą
c) na pewno coś wymyślą
Napisał to facet, który chce takie "coś" jak J. Urban w sejmie.
He, he, jakież to śmieszne i żenujące zarazem kiedy odgrzewa się takie prymitywne chlasty.
Czyżby była to następna próba przykrywania kolejnego zatopienia tunelu w Warszawie?
Niestety nie odmieni to przykrej dla lemingów rzeczywistości. PO ewidentnie tonie.
W tym kontekście wyniki głosowania w Elblągu też są wymowne.
W I turze wyborów poszczególni kandydaci zyskali PIS ok. 31,8 %, PO 21,3 %, niezależny 17 %, SLD 10,8 %, PR 4,8 %.
exNowy - nie odwracaj kota ogonem ;) Doskonale wiesz, że ten wpis wytyka wszystkie słabości, w zasadzie cały charakter Kaczyńskiego i jego kliki. Prawda w oczy kole i z tego powodu bronisz swojego guru jakimś metrem doskonale wiedząc, że gleba w Warszawie jest taka a nie inna a wypadki na budowach są chyba najczęstszymi. ;)
JK jest obłąkany oraz chory na władzę i tego nie zmienisz.
Mam do Ciebie jedną prośbę, jak chcesz bronić guru to rób to, ale niech to się odbędzie w kulturalny sposób, ok?
1. Kaczyński nie jest moim guru, bo ja nie uznaję żadnych guru. Jestem człowiekiem samodzielnie myślącym.Cytat:
Zamieszczone przez Gaius Julius
2. Mnie żadna prawda w oczy nie kole, ja zawsze cenię sobie prawdę, nie cierpię zaś fałszu, kłamstw i pomówień.
3. Przytoczony przez ciebie stek kłamliwych bzdetów nie jest prawdą, zatem logicznie rzecz biorąc jest kłamstwem.
4. Różne matoły próbują nieraz zniekształcać rzeczywistość, czasem np. robią z człowieka obłakanego chorego na władzę potwora np. vide Kaczyński.
5. Nie odwracałem żadnego kota ogonem, zaznaczytłem tylko moją dezaprobatę dla szerzenia fałszu oraz podałem przykre dla lemingów fakty.
6. Nic nie pisałem o warszawskim metrze, pytałem jedynie o korelację czasową zalanego tunelu Wisłostrady z podawaniem bzdetnych cytatów o Kaczyńskim.
7. Tak na marginesie, to Pani Prezydent Warszawy i wiceprzewodnicząca rządzacej partii PO ma ostatnio sporo różnych wpadek, metro to jest mały pikuś.
8. Nie proś kogoś o kulturę, jeśli sam jej nie potrafisz zachować bezpodstawnie coś zarzucając np. obronę jakiegoś guru.
Aj piecze platformersów, że toną.
Raczej spycha cała odpowiedzialność za chyba największą katastrofę samolotu rządowego w historii z barków nieudolnej władzy, maskuje niekompetencje i burdel panujący w MON aspiracjami politycznymi. Przecież to jest tak obrzydliwe, że nawet ciężko się jakoś ustosunkować do tego. W normalnym, praworządnym kraju, cała kancelaria premiera, całe to ministerstwo zostało by na hakach wyciągnięte za tak rażące niedbalstwo. U nas jak zwykle lepiej na kaczora wszystko zwalić, rzucić w niego stek nie związanych ze sobą hipotez i opinii - przecież i tak się nie obroni. Tylko, że za często tym chwytem się posługiwano.Cytat:
Doskonale wiesz, że ten wpis wytyka wszystkie słabości, w zasadzie cały charakter Kaczyńskiego i jego kliki
A dlaczego kancelarie premiera i mon, a kancelarie prezydenta nie? Zresztą chyba śledztwo prowadzone w sprawie odpowiedzialności osób cywilnych biorących udział w organizacji lotu zostało przez prokuraturę umorzone.
Toną z własnej winy, tak jak tonął PiS parę lat temu. Z tym, że PiS nic nowego ponad to co pokazał wtedy dzisiaj nie zaprezentuje. Gęba Kaczyńskiego jest tak samo fałszywa jak Tuska.Cytat:
Aj piecze platformersów, że toną.
Kaczyński też ponosi winę za to całe zdarzenie. Za kadencji jego partii, nic nie zrobiono z Tupolewami - bo zgodnie z zasadą, jeśli jeszcze lata to nie potrzebny nam nowy. za kadencji PiS-u nie zrobiono też nic ze zniżającym się poziomem wyszkolenia pilotów - brak kasy na paliwo, a tym samym brak kasy na szkolenia.Cytat:
Zamieszczone przez odi.profanum
Po drugie nie MON ani kancelaria premiera organizowały lot tylko KANCELARIA PREZYDENTA.
A po trzecie w normalnym kraju, żadna partia polityczna nie robiła by przedstawienia z katastrofy na cały świat, nie przypominała na każdym kroku o tym wydarzeniu, bo pan Kaczyński powinien pogrążyć w żałobie, a nie od razu wyskakiwać z rewelacjami. W sumie w polityce każdy chwyt jest dobry by Cię zauważono, a im podlejszy tym bardziej ludzie go dostrzegają.
Nie no, mi się wydaje, że o ile Tusk pewnie jest oszustem, który dorwał się do koryta, to Kaczyński może i chcę dobrze dla Polski, ale jest przesiąknięty socjalizmem, ma trochę nierówno pod sufitem, i w efekcie nie ma większych różnic. Btw ostatnio Jarek ładnie odleciał, Korwin jako postkomunista :DCytat:
Toną z własnej winy, tak jak tonął PiS parę lat temu. Z tym, że PiS nic nowego ponad to co pokazał wtedy dzisiaj nie zaprezentuje. Gęba Kaczyńskiego jest tak samo fałszywa jak Tuska.
Dokładnie tak. Chyba Ziemkiewicz mówił, że wybór między Po a PiSem to jak wybór między mafią a sektą. Obie partie różnią się minimalnie, nie mają nic do zaoferowania dla Polski. Do tego ich przywódcy... Tusk jest chyba po prostu nieudolny, ale Kaczyński to chory i zacietrzewiony człowieczek, który zachowuje się jak dziecko w piaskownicy. Obu nie lubie, ale Kaczyńskiego ciutkę bardziej:PCytat:
Toną z własnej winy, tak jak tonął PiS parę lat temu. Z tym, że PiS nic nowego ponad to co pokazał wtedy dzisiaj nie zaprezentuje. Gęba Kaczyńskiego jest tak samo fałszywa jak Tuska.
Choć PiS nic nie robił, to przynajmniej nie podwyższał podatków ani wieku emerytalnego, nie wspominając o lizaniu dupy ruskim i niemcom. Chyba lepsze nic niż pogorszenie stanu kraju ?
PiS nie zrobił nic bo Kaczyński był zbyt zajęty swoim osobistym celem, czyli zdobyciem jak największej władzy. Mieli farta, bo trafili w czasy dobrej koniunktury.
Uwielbiam takie bredzenie ludzi, którzy nic nie rozumieją. Już zapomniałeś jak nisko pokłonił się Niemcom jeden kaczor z drugim podpisując traktat lizboński?Cytat:
nie wspominając o lizaniu dupy ruskim i niemcom
Co to jest w porównaniu z oddaniem śledztwa smoleńskiego ?
Tamten chociaż się im sprzeciwiał, jak chcieli zniewolić Gruzję. Oczywiście nie powinien się zgadzać na przystąpienie do ue, nawet na zasadzie głosowania ani na żadne traktaty.
Przepraszam, Jedwabne i Traktat Lizboński to nic?
Nie powinien się zgodzić na wejście do UE nawet na zasadzie głosowania? Żałujesz że nie był dyktatorem robiącym co mu się żywnie podoba :roll: ?Cytat:
Zamieszczone przez halabardnik
Śledztwo smoleńskie to jest pikuś. Z perspektywy problemów niemal 40 milionowego państwa to ta cała afera ze Smoleńskiem niewiele znaczy.
Co było złego w przyłączeniu się do UE? Dotychczas chyba Polska dostała dużo więcej niż dała czy straciła. Ewentualne szkody wynikające z dołączenia do UE silny polityk mógłby zrównoważyć, jakoś ciężko mi uwierzyć ażeby banda biurokratów zajmująca się duperelami rzeczywiście mogła zrobić coś państwu które się im postawi.
He, he widać przykryweczka brzdąka, ale zatopienie lemingów jest i tak nieuniknone.
Mamy zbyt burzliwe lato, ciągle pada, a poparcie dla PO spada.
Nic dziwnego, bo rządy PO to:
1. Bezrobocie 2 MILIONY
2. Emigracja za pracą 2 MILIONY
3. Ubogich obywateli następne MILIONY
4. Zadłużenie publiczne ok. 1 BILION ZŁ
5. Zagwarantowane kolejne stracone pokolenia.
Przykrywanie tych faktów np. traktatem lisbońskim, nomen omen też popieranym przez PO, nie pomoże lemingom w spadaniu w przepaść.
Dalsze lanie wody o jakimś wrednym Kaczyńskim oraz PIS zwiększy tyko plusk jaki zrobi wkrótce Tusk.
Traktat lizboński formalnie obniżył znaczenie państwa polskiego w strukturach wspólnotowych. Podpisanie traktatu i dodatkowo ogłoszenie tego zdarzenia jako sukcesu, jest zupełnie wbrew retoryce PiSu, który dużo mówił o silnym państwie, suwerenności i kreował się na eurosceptyczny. Jak się okazało to była tylko tania propaganda mająca na celu połechtać narodowe nastroje, w którą niestety wielu ludzi nadal wierzy. Traktat lizbońskie niesie ze sobą realne konsekwencje.Cytat:
Co to jest w porównaniu z oddaniem śledztwa smoleńskiego ?
Tamten chociaż się im sprzeciwiał, jak chcieli zniewolić Gruzję. Oczywiście nie powinien się zgadzać na przystąpienie do ue, nawet na zasadzie głosowania ani na żadne traktaty.
Podczas gdy rozwiązanie kwestii smoleńskiej nie ma praktycznego znaczenia. Jest to tylko i wyłącznie sprawa prestiżu. Kaczyńskiemu jednak udało się wprowadzić ten problem w główny nurt dyskursu politycznego i zrobić z niego sprawę najwyższej wagi państwowej. Jest to temat zastępczy, dla prawdziwych problemów Polski, bo PiS nie ma żadnej recepty na poprawę warunków w dziedzinie świadczeń społecznych i gospodarowania. PiS nie zmieni nic.
A problem dyskryminacji religijnej katolików i atak na media katolickie i wszechobecna w telewizji cenzura ? A propos traktatu lizbońskiego- a PO to niby było przeciwne podpisaniu ???
A to, co wymienił zacny exNowy ? Dodam sprzedaż majątku narodowego.
Poza tym sprawa smoleńska to sprawa honoru, a nie tylko prestiżu.
Platforma prowadzi swoją propagandę sukcesu, której wiele milionów naiwnych Polaków uległo.
Jakie ataki na kk i dyskryminacja religijna katolików? Kto jak kto ale katolicy to nie mają praw czuć się dyskryminowani.Cytat:
A problem dyskryminacji religijnej katolików i atak na media katolickie i wszechobecna w telewizji cenzura ?
Smoleńsk to porażka Polski, nie ma sensu dłużej tego rozpamiętywać. Mamy ważniejsze problemy w kraju. Znając życie jak PiS dojdzie do władzy, to będziemy znowu mieć Smoleńsk 24h na dobę... Oczywiście resztą problemów nikt się nie zajmie, w sumie to nie dziwne jak nie ma się pomysłu na zmiany i rządzenie.Cytat:
Poza tym sprawa smoleńska to sprawa honoru, a nie tylko prestiżu.
PiS i PO, obie te partie są siebie warte, obie powinny zniknąć z sondaży i dla mnie wybór między nimi to jak wybór między ścięciem a powieszeniem.
Nie da się budować państwa na kłamstwie i nieścisłościach - zamiataniu wszystkiego pod dywan i brnięcie ślepo dalej. Sprawa Smoleńska powinna zostać wyjaśniona rzetelnie, tak by nie było nieścisłości, niedomówień. To podstawa.
Do zdrowego funkcjonowania państwa. Każda władz wcześniej czy kończy źle kończy okłamując obywateli.Cytat:
To podstawa do czego?
Kaczyński i PiS nie opiera się na kłamstwie i manipulacji?
A opiera się? W jakim zakresie?
W Polsce prawda nie jest poważaną wartością. To widać w każdym wymiarze życia społecznego, nie tylko w polityce. Nadal nie wiem w jaki sposób wyjaśnienie katastrofy ma się przełożyć na cokolwiek praktycznego.Cytat:
Do zdrowego funkcjonowania państwa. Każda władz wcześniej czy kończy źle kończy okłamując obywateli.
W zakresie realizacji swoich celów politycznych. Kłamał i manipulował w kwestii objęcia stanowiska premiera, kursu polityki zagranicznej, osoby Leppera i jego partii oraz wielu innych spraw. Bezpośrednio on sam, lub poprzez swoich pionków. Już zapomniałeś o sławnej sentencji: "ciemny lud to kupi"? Nie pamiętasz jakimi ludźmi się otacza?Cytat:
A opiera się? W jakim zakresie?
Podstawą to jest gospodarka i w dalszym zakresie "stosunki społeczne", ale te drugie bez silnej i sprawnej gospodarki nie będą nigdy dobre... Smoleńsk, PRL, geje itd. to są wymówki, nic nie wartę dla dobra ogólnego narodu. Mało dla mnie ważne czy to Ruskie, Polacy czy brzoza rozwaliły samolot, martwi mnie to, że nadal zastanawiam się nad dzieckiem, bo jak patrzę na polską rzeczywistość to jakoś nie jestem skłony do prokreacji, martwi mnie sytuacja na rynku pracy(ja jakoś sobie radzę, ale są inni..), martwi mnie armia darmozjadów w urzędach etc., to są ważne problemy, a nie "honorowy i prestiżowy" Smoleńsk... napisał historyk, który lubi poczytać o przeszłości ale rozumie, że najważniejsza jest teraźniejszość i myślenie o przyszłości.Cytat:
Nie da się budować państwa na kłamstwie i nieścisłościach - zamiataniu wszystkiego pod dywan i brnięcie ślepo dalej. Sprawa Smoleńska powinna zostać wyjaśniona rzetelnie, tak by nie było nieścisłości, niedomówień. To podstawa.
Pis i PO to dżuma i cholera... ale jak się spojrzy dalej to widzimy sifilis-Palikot, wąglik-SLD, dyzynteria-PSL oraz małe wirusy wokół.... tak naprawdę nie ma alternatywy i to jest tragiczne w PL. Teraz będzie te referendum za Walc i rozmawiałem z "rodowitym" Warszawiakiem, ale on sam się waha, bo jak wymienia, to skąd wiadomo, że na lepszego/lepszą, może z przeszkodami ale coś się buduję a nie to co wcześniej... znów będzie przepychanka na stołkach, obsadzanie swoimi, a Ci już może co są się nachapali... swoją drogą ciekawe rozumowanie, nie wiem czy nie logiczne.
Problem w tym, że od czegoś trzeba zacząć. Polityka praktycznie wszystkich partii po rządach Olszewskiego ( może poza właśnie PiS w pewnym sensie: próba prowadzenia polityki zagranicznej, próba działań w polityce prorodzinnej, kwestia lustracji, kwestia przedsiębiorców, podatków itd. ) to jazda na oślep - uciekanie od trudnych tematów, dawanie ludziom tematów zastępczych - może zbyt ogólnie ale nie można powiedzieć by jakaś partia miała pomysł na Polskę. Obecny rząd to jest kwintesencja bezradności. No i Smoleńsk może stać się taką granicą w tym wszystkim. Oczywiście - jak zwykle w takich sytuacjach, klika podnosi larum i próbuje zepchnąć trudny temat w otchłań PiSowskich fanaberii i absurdu ale coś im się to nie udaje. Gdzieś w części społeczeństwa jest ta świadomość, ze RP winna jest sprawiedliwość wszystkim tym, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie, winna to jest jej obywatelom. Bo co to za wymiar sprawiedliwości, który nie może nic, dyplomacja która się bezradnie przygląda? Co to w takim razie za państwo.Cytat:
Podstawą to jest gospodarka i w dalszym zakresie "stosunki społeczne", ale te drugie bez silnej i sprawnej gospodarki nie będą nigdy dobre... Smoleńsk, PRL, geje itd. to są wymówki, nic nie wartę dla dobra ogólnego narodu
A jest w tej sprawie wiele nieścisłości.
Praktycznie schemat się powtarza z tym jak pisowcy chcieli coś zrobić z lustracją; zaraz się przecież podniosły głosy, że trzeba się zająć gospodarką, teraźniejszością itd zamiast grzebać w przeszłości. A nad tematami spornymi najlepiej przejść obojętnie. Nie będzie poważnych planów na Polskę, jeżeli nie będzie poważnych tematów w debacie publicznej a nie będzie poważnych tematów jeżeli każdy poważny problem będzie się próbowało gdzieś ukryć, ośmieszyć i sprowadzić do rangi miałkiego, drugorzędnego. Sprawa Smoleńska powinna być wyjaśniona należycie.
Gdyby w 90r od razu otworzono teczki to nie byłoby Bolka prezydenta, Garemka w Brukseli, GW i TVN nie miałyby monopolu w wpływaniu na op. publiczną i prawdopodobnie cały ten kraj wyglądałby inaczej. No ale wtedy też były sprawy 'ważniejsze'.
Odi podaje świetne spostrzeżenia.
Budować teraźniejszość można wyłącznie na solidnych podstawach, a nie ciągłym laniu wody, jaki to PIS jest zły, jakie to oszołomy, które nic nie zmienią.
Zmiany w Polsce są zależne od wyczyszczenia tego obecnego od wielu lat brudu zakłamania, udawania, że prawda, zaufanie do władzy, prestiż, honor itd nie ma dizś znaczenia dla obywateli. Jednak bez poznania prawdy będziecie nadal żyć w kłamstwie. Będziecie nadal twierdzić, że nie pędzicie w przepaść.
Opowieści, że wszystkie partie to sodoma i gomora oraz wszystkie najgorsze schorzenia tego świata to typowe rozmydlanie problemu rozpoznawania prawdy.
Pędzicie więc dalej stadem w nieznanym kierunku sugerujac, że np. PO to tylko mniejsze zło. Nie zapominajcie jednak, że każde zło to kłamstwo, fałsz, obłuda i ukrywanie prawdy. Nie okłamujcie wiec siebie, ze postępując w ten sposób unikniecie katastrofy.
Kiedy udając obiektywizm, staracie się umniejszyć lub zepchnąć w niebyt problemy poznania prawdy np. tej o katastrofie smoleńskeij, to pozostajecie niestety w kłamstwie. Jak pisałem takie postępowanie jest śmieszne i żenujące zarazem.
Dlatego właśnie śmieję się z różnych lemingów, którzy nadal usiłują przykrywać smutną rzeczywistość, chcą wpychać do jednego rynsztoka wszystkie ugrupowania polityczne, lekceważą poznawanie prawdy. Mieszanie wszystkich z błotem nie uratuje od zatopienia platformy oszukującej Polaków od wielu lat.
Sami sobie wystawiają oni tym świadectwo zachowania typowego dla lemingów, które nie dostrzegają, że podążają ku przepaści.
Żaden Smoleńsk, ani teczki, ani lustracja, ani rozprawienie się z przeszłością nie stanie się cudownym oczyszczeniem przestrzeni publicznej. Nic nie sprawi, że nagle nie będzie kolesiostwa, nepotyzmu, kłamstwa, manipulacji i oszustwa. To wszystko nie jest efektem mrocznych machinacji przy obalaniu PRLu, żydokomuny, działalności agentów i wrogich sił zagranicznych. Polski naród nie jest ciemiężony, nie znajduje się pod okupacją jak starają się wmawiać niektóre środowiska polityczne. Polacy mają taki los, takie państwo na jakie sobie zasłużyli, bo te wszystkie wady można łatwo znaleźć na każdym kroku, to jest wszędzie. Kłamstwo, oszustwo, kombinatorstwo i kolesiostwo są powszechnymi elementami mentalności Polaków, taka jest nasza kultura i takie będą instytucje.
PiS robił i robi nadal to samo. Kłamie i manipuluje. Walka z układem, którego nigdy nie zdefiniowano to ściema, polowanie na czarownice. Powołano służby, wyciągnięto słomiane kukły tylko po to, aby Kaczyńscy mogli zwalczać swoich wrogów i jak się okazało również sojuszników politycznych w celu konsolidacji władzy. Mieli swój czas i nie pokazali nic prócz swojej prawdziwej paskudnej gęby. Obrzydliwej, fałszywej mordy Kaczyńskich, Kurskich i Ziobrów.
Przecież to wszystko to zasługa PRL i budowania III RP na brudzie PRLowskiego establishmentu i polityki Mazowieckiego; nowego startu. Należało oczyścić przestrzeń publiczną, świnie które kolaborowały z wrogiem oddać pod sąd a nie dawać im czystą kartę i monopol na kształtowanie życia politycznego. Dekomunizacja to była podstawa i jest nadal podstawą - jeśli się myśli o zdrowym organiźmie państwowym. Nie ma znaczenia czas - po prostu to trzeba zrobić. Nazistowskich burmistrzów wyciągano z miasteczek w Niemczech jeszcze 30 lat po wojnie.Cytat:
ani teczki, ani lustracja, ani rozprawienie się z przeszłością nie stanie się cudownym oczyszczeniem przestrzeni publicznej. Nic nie sprawi, że nagle nie będzie kolesiostwa, nepotyzmu, kłamstwa, manipulacji i oszustwa
Rozumiem, że bycie Polakiem determinuje od razu fakt bycia gorszym? :)Cytat:
Kłamstwo, oszustwo, kombinatorstwo i kolesiostwo są powszechnymi elementami mentalności Polaków, taka jest nasza kultura i takie będą instytucje.
A która partia tego nie robi?Cytat:
PiS robił i robi nadal to samo. Kłamie i manipuluje.
Raczej bym powiedział, ze nie pozwolono im tego zrobić. Pamiętam jak GW i TVN szalały, że to PiSowcy właśnie owe polowanie na czarownice urządzają, że boguducha winnych ludzi do pudła będą wsadzać, że się nie zajmują sprawami bierzącymi, tylko przeszłością. Skoro dekomunizacja nie jest potrzebna, to dlaczego aż tak bardzo zapiekła próba rozgrzebania przeszłości ? Układ się tego boi i kład się będzie bronił wszelkimi sposobami. Poza kaczyńskim nikt tym się nie zajmował ( poza JKM, który dryfuje gdzieś z rurkowcami na dnie debaty publicznej).Cytat:
Walka z układem, którego nigdy nie zdefiniowano to ściema, polowanie na czarownice. Powołano służby, wyciągnięto słomiane kukły tylko po to, aby Kaczyńscy mogli zwalczać swoich wrogów i jak się okazało również sojuszników politycznych w celu konsolidacji władzy.
Pokazali więcej niż PO. Co do gęby; odnoszę wrażenie, że im tą gębę dorobiono w paskudny sposób ;) Jak to Kaczor powiedział, front, przeciwko któremu mu przyszło walczyć był zbyt wielki. Ale to było 7 lat temu. Teraz ludzie powoli dojrzewają, i widzą to ścierwo, które tak bezczelnie nimi manipulowało. Wystarczy popatrzeć na rosnący wykładniczo Marsz Niepodległości czy bijący rekordy popularności kanał Kolonki bądź ruch kibicowski ( który zbierał trochę cięgów od obiektywnych mediów ) ;) Już nie wystarczy powiedzieć, że Kaczor to oszołom - to już wiadomo i zostało udokumentowane - trzeba teraz wymyślić jakieś nowe bzdury na niego ale to wcale nie jest takie łatwe. Za dużo tych samych chwytów się stosowało. No chyba, że ktoś ma tak banie przeżartą brudem i jadem, że nie jest w stanie logicznie pomyśleć i zauważyć pewnych schematów w debacie publicznej: kaczory, kibole, kibole kaczor, naziole z Marszu, pedały, kaczor.Cytat:
to lu Mieli swój czas i nie pokazali nic prócz swojej prawdziwej paskudnej gęby. Obrzydliwej, fałszywej mordy Kaczyńskich, Kurskich i Ziobrów.
Ruch kibicowski (nie mówię o zwykłych kibicach, tylko tych, którzy wiążą się w organizacje, chodzą na ustawki itd.) to akurat plaga dla każdego, kto chce bez strachu chodzić po dużych miastach - jak nie wierzysz, to zapraszam do Krakowa. Ostatnio kibole w biały dzień ucięli chłopakowi rękę maczetą, bo chodził na mecze wrogiego klubu. Na pewno to przejaskrawienie obiektywnych mediów. ;)
W pewnym sensie tak. Bo nigdzie indziej nie stosuje się odpowiedzialności zbiorowej w takim zakresie medialnego linczu ( no moze jeszcze Kościół w zakresie odpowiedzialności za pedofilię. ). Gdy pijany X wjedzie w laskę na przejściu to odpowiada X a nie wszyscy kierowcy. Jak jakiś kibol utnie komuś rękę, to w mediach przedstawia się całe środowisko jako tych X, łącznie z ich rodzinami - wróg ludu. Nie wybielam ich, po prostu wskazuję, że obraz kibiców w Pl jest sztucznie przejaskrawiony, choć aniołkami oni nie są - jak każda duża społeczność ma czarne owce.Cytat:
to akurat plaga dla każdego, kto chce bez strachu chodzić po dużych miastach - jak nie wierzysz, to zapraszam do Krakowa. Ostatnio kibole w biały dzień ucięli chłopakowi rękę maczetą, bo chodził na mecze wrogiego klubu. Na pewno to przejaskrawienie obiektywnych mediów.
Nie rozumiesz. Kierowcy w Polsce nie łączą się w hierarchiczne organizacje na dodatek dealujące dragami i krwawo roztrzygające swoje spory z narażeniem postronnych osób, a kibole chociażby Wisły i Cracovii - już tak. Poza tym pijany X wjeżdża w laskę sam (i to nieumyślnie), a kibole zazwyczaj atakują grupami po kilkunastu (vide - sprawa Człowieka), z maczetami i zdecydowanym zamiarem. I chociaż gros takich porachunków dotyczy ich samych, to jednak cały czas zdarzają się też pobicia przypadkowych osób. Zresztą jak można się czuć bezpiecznie w mieście, w którym właśnie ci kibole, których bronisz organizują sceny rodem z afrykańskich przedmieść, ogarniętych wojną?
To Ty Grogmir nie zrozumiesz... ;) (cytat z kibicowskiej stronki jakich wiele)
tak powinieneś ich postrzegać. Jako chorych psychicznie :)Cytat:
Kiedyś w służbie naszej ojczyźnie byli Bohaterzy z Husarii, Huzarzy Śmierci, Armii Krajowej czy z Narodowych Sił Zbrojnych. Dziś w służbie naszej Ojczyźnie jesteśmy My, Kibice. To dlatego jesteśmy znienawidzeni i walczy się z nami na wszelkie możliwe sposoby. Władza staje się coraz bardziej represyjna w stosunku do nas, ale to dobry znak! Nasza służba Ojczyźnie nie idzie na marne. Każdy kolejny atak na nas pokazuje tylko słabość atakujących, każdy atak w nas zmacania naszą siłę! Z naszymi WIELKIMI poprzednikami też walczono, też nazywano ich bandytami. My kontynuujemy ich dzieło. Dzieło, które nazywało się "Wielka Polska"! To jest powód do dumy!
Kibicu bądź dumny, że kontynuujesz to co zaczął Rotmistrz Pilecki, Generał Nil, Inka, Jan Bytnar czy inni bezimienni Wielcy Polacy!
Czołem Wielkiej Polsce!
przecież Rotmistrz Pilecki zaciągał ręczny, jeździł na wyjazdy i ustawki, kroił szaliki, odpalał race, robił choreografie i produkował pamiątki klubowe ;)
a najbardziej mi sie podoba jak swoj patriotyzm wcielaja w zycie na codzien
komus za**bia bo jest nie z tej dzielnicy, zaj**ia piwko z zabki, albo przyczepia sie do jakiejs biednej dziewczyny w komunikacji miejskiej.
na szczescie w wolnych chwilach bronia nas przed komunizmem poprzez wywieszanie banerow i okrzyki " raz sierpem raz mlotem"
Komuchów trzeba było rozstrzelać, powiesić, wsadzić do wiezienia na długi czas albo deportować, bez sądu. Wtedy miałbyś dekomunizacje z prawdziwego zdarzenia. Tylko nie odbyłoby się to na zasadzie porozumienia, ale krwawego przewrotu. Teraz żadnej dekomunizacji nie będzie, bo ci co mieli się ustawić i dorobić zrobili to w latach 90.Cytat:
Przecież to wszystko to zasługa PRL i budowania III RP na brudzie PRLowskiego establishmentu i polityki Mazowieckiego; nowego startu. Należało oczyścić przestrzeń publiczną, świnie które kolaborowały z wrogiem oddać pod sąd a nie dawać im czystą kartę i monopol na kształtowanie życia politycznego. Dekomunizacja to była podstawa i jest nadal podstawą - jeśli się myśli o zdrowym organiźmie państwowym. Nie ma znaczenia czas - po prostu to trzeba zrobić. Nazistowskich burmistrzów wyciągano z miasteczek w Niemczech jeszcze 30 lat po wojnie.
Gorszym od kogo? Bo to, że państwo polskie (czyli również jego społeczeństwo) jest słabsze od Niemiec, Francji i WB jest niezaprzeczalnym faktem.Cytat:
Rozumiem, że bycie Polakiem determinuje od razu fakt bycia gorszym?
Czy ja pisałem, że jakaś partia tego nie robi? Twierdzę tylko, że PiS pod tym względem wcale wyjątkowy nie jest.Cytat:
A która partia tego nie robi?
Nie ma układu w takiej formie o jakiej mówi PiS. Nigdy nic nie wykazano i nie udowodniono. Pod pojęciem układu Kaczyńscy upchnęli swoich politycznych konkurentów i wmówili ludziom, że to postkomuna, esbecja i rak który niszczy zdrową tkankę narodu. Nie ma co się dziwić, że ludzie próbują się bronić, kiedy wypowiada im się otwartą walkę. Przy czym jest to walka stricte polityczna, mająca na celu zastąpić jednych ludzi drugimi, na miejsce starego układu wprowadzić swój.Cytat:
Raczej bym powiedział, ze nie pozwolono im tego zrobić. Pamiętam jak GW i TVN szalały, że to PiSowcy właśnie owe polowanie na czarownice urządzają, że boguducha winnych ludzi do pudła będą wsadzać, że się nie zajmują sprawami bierzącymi, tylko przeszłością. Skoro dekomunizacja nie jest potrzebna, to dlaczego aż tak bardzo zapiekła próba rozgrzebania przeszłości ? Układ się tego boi i kład się będzie bronił wszelkimi sposobami. Poza kaczyńskim nikt tym się nie zajmował ( poza JKM, który dryfuje gdzieś z rurkowcami na dnie debaty publicznej).
Nawet jeśli wykaże się, że osoby istotne i prominentne dla państwowości mają komunistyczną przeszłość, to tak na prawdę niewiele to zmieni. Bo komuna siedzi głęboko w głowach ludzi i to jest podstawowy problem.
Kaczor to żądny władzy oszołom i pokazuje to każdym swoim krokiem, a dobitnie wykazały to lata jego premierowania, kiedy to właśnie przez własne oszołomstwo władzy się pozbawił. Dla PiSu jako partii byłoby dużo lepiej, gdyby Kaczyński całkowicie wycofał się z polityki.Cytat:
Pokazali więcej niż PO. Co do gęby; odnoszę wrażenie, że im tą gębę dorobiono w paskudny sposób ;) Jak to Kaczor powiedział, front, przeciwko któremu mu przyszło walczyć był zbyt wielki. Ale to było 7 lat temu. Teraz ludzie powoli dojrzewają, i widzą to ścierwo, które tak bezczelnie nimi manipulowało. Wystarczy popatrzeć na rosnący wykładniczo Marsz Niepodległości czy bijący rekordy popularności kanał Kolonki bądź ruch kibicowski ( który zbierał trochę cięgów od obiektywnych mediów ) ;) Już nie wystarczy powiedzieć, że Kaczor to oszołom - to już wiadomo i zostało udokumentowane - trzeba teraz wymyślić jakieś nowe bzdury na niego ale to wcale nie jest takie łatwe. Za dużo tych samych chwytów się stosowało. No chyba, że ktoś ma tak banie przeżartą brudem i jadem, że nie jest w stanie logicznie pomyśleć i zauważyć pewnych schematów w debacie publicznej: kaczory, kibole, kibole kaczor, naziole z Marszu, pedały, kaczor.
Wiem, że z gazety.pl ale nie mogłem się oprzeć by wrzucić :) PiS stawia na ekologie i ostrzega drzewa, które gniją w lesie szkodzą mu :D
http://wyborcza.pl/1,75968,14161895,PiS ... borcza#Cuk#Cuk
A tak na marginesie :) autor nie podał skąd się wzięły susły na lotnisku, a szkoda ;)
Trochę odjechałeś... :)Cytat:
jako jedyna jest wolna od propagandy władzy
Kurde, dla Ciebie Polska to jakieś RPA za czasów aparheidu, gdzie niewielki procent osób niewierzących uciska prawie 87% Polaków, którzy deklarują wiarę katolicką.Cytat:
Zamieszczone przez halabardnik
Niedawno temu (jakiś tydzień jak się nie mylę) na Superstacji był wywiad ks. Lemańskim, który dostał od swoich przełożonych zakaz wypowiadania się w radiu czy telewizji. Powiedział on jedną bardzo ciekawą rzecz - każdy kto w Polsce ma odmienne zdanie niż biskupi rządzący w Polsce od razu staje się wrogiem Kościoła, a co za tym idzie walczy z wiarą. Tu mamy podobnie pan K. ,który zbiera sobie pijar głosząc jak to ateiści wręcz jego zdaniem napadają na Kościoły jest popierany przez naszych biskupów czy kardynałów, a co za tym idzie przez dużą część społeczeństwa katolickiego.
Piszesz o zdejmowaniu krzyża w Sejmie, zapominając, że nie każdy poseł, posłanka może wierzyć, co z ich uczuciami religijnymi, pomyślałeś o tym?
A co do telewizji ojca R. - powiem krótko nie miałem w domu kablówki a mimo to odbierałem telewizję Trwam, jadąc pociągiem, słuchając radia w komórce przejeżdżając, słyszałem szumy na każdej stacji czy to RMF. Zet, Złote Przeboje, jedyną stacją jaką odbierałem idealnie było Radio Maryja. Nie wiem jak ojciec R. to robi ,że ma takie przebicie, ale nawet w największej głuszy odbiorę tą stację.
Piszesz od tym, że nie ma propagandy władzy = proste bo nikt nie zaprasza tam ateistów w PO, za to wierni katolicy z PiS-u czy SP są mile widziani. Więc jak PiS dojdzie do koryta nawet ta Twoja niepropagandowa stacja stanie się tubą dla władzy.
Takie pytanko a propo ojca R. - kiedyś zbierał pieniądze dla padające Stoczni Gdańskiej, co się z nimi stało :?:
Wybory w partii, jedyny kandydat były, obecny - Jarosław Kaczyński....
Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Przypomina mi to czasy gdy ZSRR rządził wujaszek Stalin - nieomylny, najmądrzejszy, niezastąpiony aż do śmierci... Prezes aż do śmierci...
Zastanawiam się po co te całe wybory skoro i tak było z góry wiadomo kto zostanie przewodniczącym? Chyba tylko by pokazali je w telewizji.
- Można uruchomić inicjatywę gospodarczą Polaków. Musimy też strzec polskiej własności w strefach strategicznych. W szczególności polskiej kolei i polskiej poczty. Repolonizować banki, wspierać polski kapitał. Nie możemy dalej się pozwalać okradać obcym lichwiarzom! - zaznacza lider PiS
Jedna chyba z ciekawszych wypowiedzi - prezes chyba nigdy nie jeździł koleją, nie wysyłał listu ani paczki pocztą.
Co też ciekawego, prezes Solidarności pan Duda, który powiedział na samym początku jak go wybrali, że nie będzię wspierał żadnej partii politycznej, o dziwo na kongresie się pojawił. Bezstronność zniknęła.
I cóz w tym dziwnego? ;) ta cała "solidarność" to jedno wielkie pisowskie poletko. Już od wieków gadają o obalaniu rządu a w rzeczywistości robią wielkie gie. Ich słowa są warte tyle samo co szambo....i właśnie, to samo z bezstronnością :lol: kogo oni chcą oszukać?.Cytat:
Zamieszczone przez chochlik20
Jestem w stanie wysłuchać Palikota, już nawet tego komucha Millera czy Piechocińskiego, ale to co gada ten cały Duda to jest po prostu nie do strawienia.
Temat wyczyszczony, posty trafiły na najciemniejsze czeluście tego forum.
Jak komuś znowu się zachce rozprawiać o krzyżu w sejmie, czy "logice" to niech sobie założy od tego temat.
Generalnie masz racje, sam postulowałem wydzielenie tego offtopa.Cytat:
Zamieszczone przez K A M 2150
Niemniej dobrze byłoby zachować tamtą dyskusję w jakimś wydzielonym temacie dla potomności coby wiedziała, że takie sprawy były już dyskutowane.