Potwierdzałem już duńskie desanty. Po grze Walia je potwierdzam ponownie. Wikingowie sa groźniejsi niż wcześniej. Ale i tak bym ich jeszcze wzmocnił. W sensie inwazje ze skryptu + może znacznie sakiewka króla. Ale tu można tez przesadzić w II stronę. Bywa, ze wojna ze wszystkimi jest, ale u mnie wkrótce kilka nacji zawiera pokój, często łamany, ale i często trwały. I sojusze tez proponują. Na dyplomację ma tez wpływ z kim mamy sojusze lub wojnę bio ai atakuje wg mnie wrogów swoich sojuszników często.
