Do IPA wszelkiej maści trzeba się przyzwyczajać, też na początku miałem problem z goryczką, a teraz zwykłe lagery smakują mi wodniście. ;) Polecam zacząć od jakichś słabszych pale ale, dobry może być np. Lwówek Jankes.
Wersja do druku
Do IPA wszelkiej maści trzeba się przyzwyczajać, też na początku miałem problem z goryczką, a teraz zwykłe lagery smakują mi wodniście. ;) Polecam zacząć od jakichś słabszych pale ale, dobry może być np. Lwówek Jankes.
To ja Wam powiem coś innego. Będzie już z dwa tygodnie jak nie piłem piwa :<
Czarny Kot Podchmielone które ma dwa chmiele... tragedia. Przynajmniej dla mnie. Jest tak gorzki że piłem zatykając przy tym nos ( w końcu drogie piwo to wypić trzeba...), lubię gorzkie piwa ale od tego cierpł mi język. Za to reszta piw z tej marki jest dobra ;)
Dzisiaj pierwszy raz wpadł mi w ręce wynalazek jakim jest Black IPA. Dokładniej jest to Bass Reeves z browaru Faktoria:
http://3.bp.blogspot.com/-bhudA7mpwL...iwo%2B1451.JPG
Ogólnie lubię zarówno "IPy", jak i ciemne piwa, a ich połączenie wyszło naprawdę fajnie. Jest mocno nachmielone (gorzkie w opór, ale takie lubię:D), a do tego ma taki fajny palony posmak. Na etykietce jest dodatkowo krótka historia pierwszego murzyńskiego stróża prawa w US&A, taka mała ciekawostka na +. Ogólnie w to piwo będę częściej inwestował, bo naprawdę mi podeszło. Jedyną wadą jest cena, bo 7,90 za butelkę to trochę sporo, ale raz na jakiś czas można zaszaleć.
Bojan też robi black IPA. Ciutkę tańszy - jakieś 5zł. Ze smakiem Ci jednak nie pomogę bo mi nie smakował;D, jednak ja nie lubię ciemnych piwek także nie sugeruj się za specjalnie.
Chociaż ostatnio z tych ciemniejszych piwek zasmakowało mi Dzikie Ale.
Dzięki, jak będzie okazja to spróbuję tego Bojana. Na Dzikie parę razy się załapałem i jest naprawdę fajne.
Bardzo spoko jest ta ipa od Bojana, polecam - za tą cenę, chyba ciężko coś lepiej trafić.
W sumie ostatnio kupiłem sobie 2 nowe piwka od kormorana, czekają na odpowiedn czas.
Ponoć też żywiec ma jakąś ipe wypuścić
Ostatnie zakupy: Trybunał Trójsłodowe, Złoty Denar Chmielowy i Specjał Byrsztynowy - wszystkie były mniej więcej po 3zł.
Generalnie to wg mnie wśród tych trzech Trybunał był najlepszy. Ogólnie rzecz biorąc piwko bardzo dobre, goryczka całka przyjemna, do tego jeszcze ta dość niska cena. Jak dla mnie to spokojnie może konkurować z piwkami z wyższej półki cenowej.
Złoty Denar Chmielowy już niestety słabszy, ale mimo wszystko dobry browar. Dobrze zaspokaja pragnienie. Spokojnie nadaje się do kolacji ala smażona kiełbasa z cebulką:)
Najgorszy wg mnie wyszedł Specjał - miał mocnych konkurentów, ale i tak wypadł całkiem znośnie. Niby piwo jasne (wg etykiety) jednak typowo jasny kolorystycznie to on nie był. W dodatku czuć było nuty smakowe takie jak dla piw ciemniejszych.
A brzuch pewnie rośnie....huehuehue :mrgreen:Cytat:
Ostatnie zakupy: Trybunał Trójsłodowe, Złoty Denar Chmielowy i Specjał Byrsztynowy - wszystkie były mniej więcej po 3zł.
Parę lat temu rozsmakowałem się w Guinnessie, niestety odwiedziny w pewnej knajpce w Białymstoku konkretnie obrzydziło mi tą markę:/ smakowo ok jednak po 7 piwach wypadało by poczuć jakieś promile w dyni.Teraz jestem fanem Murphysa browca jak i kapelki Dropkick Murphys.Polecam piwko jak i nute :P